Lepszy wróbel w garści, czyli... czy ZWIĄZEK BEZ MIŁOŚCI może być szczęśliwy?

10 Kwietnia 2015

Każda kobieta chciałaby zakochać się po uszy. A co jeśli uczucie się nie pojawia, ale rozsądek podpowiada, że już czas się ustatkować?

bańka mydlana

Marzenie o prawdziwej, szczęśliwej miłości – w której obie strony darzą się równie głębokim uczuciem – jest dla kobiety naturalne. Mogliby zresztą podpisać się pod tym również mężczyźni. Tyle że życie pisze swoje scenariusze. Różne osoby pojawiają się w naszym otoczeniu. Czasem tworzymy z nimi związki, które jednak nie zawsze oparte są na wielkiej miłości.

Swoją historię opowiedziała mi Ada (imię zmieniłam). Nigdy nie była pewna siebie. Zjadały ją kompleksy. Miała więc duży problem z zawieraniem nowych znajomości – zwłaszcza gdy w grę wchodziło zbliżenie się do mężczyzny. „Pierwszego chłopaka miałam dopiero w wieku 20 lat” – mówi Ada. Związała się z chłopakiem poznanym w sieci. „Myślę, że popełniłam błąd, bo zanim spotkaliśmy się na żywo, bardzo się do siebie zbliżyliśmy przez internet. Codzienne rozmowy, maile, potem SMS-y i telefony. Wysłaliśmy sobie tylko po jednym zdjęciu. Zaangażowałam się w tę relację, nikt mnie nigdy tak nie traktował” – przyznaje moja rozmówczyni.

W końcu postanowili się spotkać. Szybko się jednak okazało, że internetowa znajomość nie musi mieć przełożenia na relacje w rzeczywistości. „On był zupełnie inny niż na zdjęciu, nie bardzo mi się podobał, dziwnie nam się też rozmawiało, nie było tak swobodnie jak w naszych wiadomościach, ale nie umiałam go przekreślić, zwłaszcza że czułam z jego strony zaangażowanie” – przyznaje Ada. Zostali więc parą. Byli razem przez ponad rok. „W pewnym momencie on nawet zaczął mówić o zaręczynach. A ja miałam masę wątpliwości. W zasadzie nie byłam pewna, co do niego czuję. Przywiązanie, przyjaźń na pewno, ale chyba nie miłość. Myślałam jednak, że nie mogę go zostawić, bo on mnie tak bardzo kocha, nie chciałam złamać mu serca, a poza tym chyba nie wierzyłam, że mogę poznać kogoś innego”.

Ada żyła więc w klasycznym związku z rozsądku, który mógł stać się małżeństwem z rozsądku. Nie doszło jednak do tego, bo postanowili się rozstać. To ona zdecydowała o zakończeniu znajomości. „Uznałam, że muszę być uczciwa wobec siebie i wobec niego”.

Strony

Komentarze (28)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

facet
(Ocena: 5)
2016-02-13 09:35:41

re: Lepszy wróbel w garści, czyli... czy ZWIĄZEK BEZ MIŁOŚCI może być szczęśliwy?

typowe podejscie polek do zwiazkow a facet tylko chce milosci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-30 16:49:11

re: Lepszy wróbel w garści, czyli... czy ZWIĄZEK BEZ MIŁOŚCI może być szczęśliwy?

Napisz komentarz...Myślisz ze jestem ładna? - zapytała. On powiedział "nie". Zapytała wiec jeszcze raz: " Jestem w twoim sercu? Powiedział "nie". Na koniec się zapytała: "Jakbym odeszła, to byś płakał za mną? Powiedział, ze "nie". Smutne - pomyślała i odeszła. Złapał ja za rękę i powiedział: "Nie lubię Cię, kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna, tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu, jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą, tylko umarłbym z tęsknoty." Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że Cię kocha. Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu,przy telefonie albo w szkole. Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się tą piękną historią - to nie znajdziesz szczęścia w 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat. Jutro rano ktoś Cię pokocha. Stanie się to równo o 12.00. Będzie to ktoś znajomy. Wyzna Ci miłość o 16.00 Jeśli ci się nie uda wysłać tego do 20 komentarzy zostaniesz na zawsze samsama

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-19 22:46:12

re: Lepszy wróbel w garści, czyli... czy ZWIĄZEK BEZ MIŁOŚCI może być szczęśliwy?

Myślisz ze jestem ładna? - zapytała. On powiedział "nie". Zapytała wiec jeszcze raz: " Jestem w twoim sercu? Powiedział "nie". Na koniec się zapytała: "Jakbym odeszła, to byś płakał za mną? Powiedział, ze "nie". Smutne - pomyślała i odeszła. Złapał ja za rękę i powiedział: "Nie lubię Cię, kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna, tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu, jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą, tylko umarłbym z tęsknoty." Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że Cię kocha. Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu,przy telefonie albo w szkole. Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się tą piękną historią - to nie znajdziesz szczęścia w 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat. Jutro rano ktoś Cię pokocha. Stanie się to równo o 12.00. Będzie to ktoś znajomy. Wyzna Ci miłość o 16.00 Jeśli ci się nie uda wysłać tego do 20 komentarzy zostaniesz na zawsze samsama

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-17 02:42:55

re: Lepszy wróbel w garści, czyli... czy ZWIĄZEK BEZ MIŁOŚCI może być szczęśliwy?

Co myślicie - z moim partnerem jestem już parę lat, od 2 mamy dziecko. Nawet jak się kłócimy nie potrafiłabym go zostawić, czuję przywiązanie. Ale to chyba nie jest miłość. w zwiazku mamy dużo namietnosci i pożądani, jak go poznalam bardzo mnie pociągał, tajemniczy, szarmancki, za wszelki cenę chciałam go mieć, myślałam o nim dzień i noc. Po latach nie stara się już tak bardzo, wkradła się rutyna, brak czasu dla siebie przez dziecko +kłótnie. Wiem że ja też go denerwuje i przestał mi ufać. Ale nie chodzi o to żeby od razu się poddać, przezylismy razem tyle wspaniałych chwil. Czasami już nie daję rady ale wcale nie chcę tego kończyć (kilka razu probowalismy ale nie mogliśmy). To miłość?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-12 23:35:14

re: Lepszy wróbel w garści, czyli... czy ZWIĄZEK BEZ MIŁOŚCI może być szczęśliwy?

wyszłam za mąż z "rozsądku". facet z dobra praca, mily, oczytany, grzeczny, spokojny... zabierał mnie na wycieczki, kolacje, wychodziliśmy razem na miasto, chodziliśmy na obiady do jego rodziców i na sobotnie spacery... pokazał mi normalność, której w moim domu nie było. namówił mnie na terapię u psychologa. Dzięki niemu odkryłam siebie, zobaczyłam inną stronę życia. Z mojej strony nie ma miłości ale za to dużo przyjaźni,wdzięczności i przywiązania plus poczucie bezpieczeństwa. Czasami taki związek nie jest niczym złym

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-12 15:24:54

re: Lepszy wróbel w garści, czyli... czy ZWIĄZEK BEZ MIŁOŚCI może być szczęśliwy?

Ja po rozstaniu nie mogłam się pozbierać. Dopiero dzięki urokowi miłosnemu ze strony urokmilosny24.pl odzyskałam faceta. Znow jestem szczęśliwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-11 21:34:37

re: Lepszy wróbel w garści, czyli... czy ZWIĄZEK BEZ MIŁOŚCI może być szczęśliwy?

Ja się związałam z kimś z rozsądku i to nie była właściwa decyzja. Myślałam, że nigdy się nie zakocham, bo przez wiele lat nie potrafiłam mimo tego, że zawsze kręciło się wokół mnie sporo facetów. To był dobry człowiek, poukładany życiowo, odpowiedzialny i bardzo o mnie dbał. Niestety przez brak uczuć z mojej strony ten związek się rozpadł po kilku latach, co było przykre tym bardziej, że się pobraliśmy i skończyło się to rozwodem. Kilka dni przed rozprawą rozwodową poznałam kogoś i zakochałam się w nim prawie od razu. Gdybym wiedziała, że tak będzie, nigdy nie zdecydowałabym się na ten wcześniejszy związek. Nie dość, że spędziłam kilka lat z kimś, kogo nie kochałam, to jeszcze bardzo tego kogoś skrzywdziłam, czego będę pewnie zawsze żałować. Teraz już wiem, że lepiej by było, gdybym poczekała na prawdziwe uczucie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-11 19:22:10

re: Lepszy wróbel w garści, czyli... czy ZWIĄZEK BEZ MIŁOŚCI może być szczęśliwy?

Związek bez miłości może być szczęśliwy? Hahaha, chyba ktoś tutaj się zbyt naoglądał 50 twarzy Greya.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
jola
(Ocena: 4)
2015-04-10 15:17:19

re: Lepszy wróbel w garści, czyli... czy ZWIĄZEK BEZ MIŁOŚCI może być szczęśliwy?

Nigdy nie czuję motyli w brzuchu na widok mojego chłopaka, nie sypiam z nim, bo nie potrafi rozbudzić we mnie namiętności, ale wiem jedno - czasem ważniejsza od porywów serca jest stabilizacja i świadomość, że on kocha za nas dwoje, nie zrezygnowałabym z oddanego mężczyzny tylko dlatego, że nie ma między nami chemii, prawdziwa miłość to szacunek i oddanie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-10 23:28:47

mnie mój partner ogólnie się podoba, bardziej fascynował mnie na początku, teraz trochę mniej, też nie mam motyli i nie czuję pożądania.... ale ogólnie dobrze się z nim czuję, jest dla mnie dobry i nie zamierzam oglądać się za innymi:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-10 15:12:50

re: Lepszy wróbel w garści, czyli... czy ZWIĄZEK BEZ MIŁOŚCI może być szczęśliwy?

Ale po co wiązać się z kimś na siłę? jeszcze rozumiem jak ludzie się zakochają w sobie, wtedy wiadomo że chcą być razem, ale jeśli się kogoś nie kocha, to żenić się byleby tylko kogoś mieć? kogokolwiek, byleby był? Ja się pytam PO CO?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz