Jak wytrzymać z hipochondrykiem?

29 Marca 2012

Mężczyzna, który wmawia sobie choroby i wymaga nieustannej opieki, może być niczym kula u nogi dla kobiety.

Hipochondryk

Polacy nadużywają leków przeciwbólowych. A stąd krok do hipochondrii. Jak opisuje ją dr David Rosenfeld, to stałe zaabsorbowanie własnym zdrowiem wraz z autoobserwacją. Hipochondryk jest przekonany o swojej chorobie (jeśli nie kilku), mimo że jest to nieuzasadnione. Skarży się, wymaga opieki i roztacza mroczne wizje, np. dotyczące swojej śmierci. Hipochondria często dotyka ludzi starszych, ale nierzadko również zdrowych mężczyzn. „Mój partner ciągle wyszukuje w swoim organizmie symptomów choroby. Biega do lekarza co chwilę z różnymi przypadłościami, bierze kolejne leki (zaczyna opakowanie i go nie kończy). Ma 30 lat, a zachowuje się jak stary dziadek. Ostatnio robił sobie badanie krwi, które nic nie wykazało. Nie wiem, jak z nim postępować. Nigdy nie położy się do łóżka, tylko chodzi ze zbolałą miną i narzeka” – żali się internautka na forum dyskusyjnym. Czy hipochondria partnera naprawdę może być dużym problemem?

Lekarz mi nie pomoże

Tak, o czym przekonała się 26-letnia Karolina z Radomia, od dwóch lat mężatka. Jak opowiada, jej partner zawsze miał skłonność do wyolbrzymiania – zwłaszcza gdy w grę wchodził stan jego zdrowia – ale od roku przechodzi sam siebie. – Zaczęło się od zwykłego kaszlu. Ponieważ jest nałogowym palaczem, wmówił sobie, że to na pewno rak krtani albo gardła. Wpadł w obsesję na tym punkcie, zaczął kupować fachową literaturę poświęconą nowotworom, biegał od lekarza do lekarza, chciał nawet spisać testament – opowiada Karolina. – Na początku to bagatelizowałam, zwłaszcza że po paru dniach kaszel mu przeszedł, bo to zwykłe przeziębienie. Ale od tego czasu mój mąż wpadł w hipochondrię.

Strony

Komentarze (19)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Dejw
(Ocena: 5)
2017-01-01 22:57:43

Mam 18 lat i ta choroba mnie wykańcza. Zaczelo sie od tego , ze podejrzewano u mnie nowotwór, badania wykazaly , ze to nic groznego i jest zdrowy ale od tego czasu znalazlem u siebie nowotwory chyba w każdym możliwym miejscu, Mam powiekszone 2 wezly chlonne juz kilka miesięcy, ale nic poza tym. Byłem z nimi juz jakies 5 razy u lekarza. Codziennie minimum godzine-dwie spedzam w internecie szukajac nowych chorob. Mam dziewczyne ktora mnie wspiera, boje sie ja stracic. Zaczalem tez doszukiwac sie HiV i HPV , nie wiem co mam robic. Mieszkam w malym miescie i nie mam dostępu do psychologa. Jestem jeszcze mlody i nie chce przy kazdej okazji martwic sie ze zaraz umre.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Gabriela
(Ocena: 5)
2015-11-10 16:16:42

re: Jak wytrzymać z hipochondrykiem?

Szukam osób z hipochondrią oraz nozofobią do programu TV. Realizujemy program o zdrowiu, chcemy pokazać szerszemu odbiorcy o dramacie takich ludzi, a ponadto chcemy im pomóc. Jeśli ktoś chciałby wziąć udział w takim programie - proszę o kontakt na maila g.wojciechowska@tvn.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-30 18:42:48

dlaczego wytrzymywać? rzucić w cholerę i odzyskać normalne życie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-30 16:26:31

ehh mam 21 lat i od porodu ktory byl dla mnie bardzo ciezki ledwo przezylam bo stracilam bardzo duzo krwi oraz mialam silna infekcje wpadlm po nim w depresje zaczelam wmawiac sobie choroby bylam poprostu pewna ze umre balam sie zasypiac gdyz czulam ze juz sie nie obudze od tmtej pory biegam do lekarzy gdy tylko mne cos zaboli mam przekonanie ze jestem smiertelni chora nie umem wierzyc lekarza nawet maz ma mnie dosyc nie potrafie inaczej myslec jak pewnego dnia lekarz zalecil mi wizyte u psychiatry wybeglam z placzem z gbinetu i powiedzialam ze nikt nie bedzie robil ze mnie wriatki. To jest okropne ciagly lek ze zostawie bliskich i ze moja corka bedzie sie wychwywac bez matki wiem ze potrzebuje pomocy psyhologa ale nie mam sil.....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-10 16:14:32

Witam! Jestem dziennikarką TVNu i moja stacja obecnie realizuje program o zdrowiu. W Związku z czym szukamy osób, które właśnie za bardzo martwią się o swoje zdrowie, szukają u siebie chorób, których nie ma. Chcemy pomóc takim osobom. Proszę się odezwać na maila g.wojciechowska@tvn.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-29 23:53:37

Jestem hipochondryczką i aktualnie wmówiłam sobie, kolejną śmiertelną chorobę. Mimo wszystko kontroluję już sama swoją przypadłość i z nikim (oprócz lekarza oczywiście) nie podzieliłam się tą wiadomością, bo wiem, że to siedzi w mojej głowie. Mimo wszystko się boję i naprawdę widzę te objawy o których się naczytałam, wertuję strony internetowe, naprawdę coś strasznego. A najdziwniejsze jest to, że naprawdę miałam szczęśliwe dzieciństwo i dosłownie nikt w mojej rodzinie nie chorował, nie umierał

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-29 14:22:12

jak miałam na studiach parazytologię to też widziałam u siebie wszystkie objawy wszystkich chorób pasożytniczych

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-29 13:15:31

A ja mam nerwicę hipochondrialną, strasznie męcząca przypadłość, na szczęście leki pomagają :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-29 10:19:49

ja jestem dziewczyna mam 23 lata i tez mi sie wydaje ze mam kazda jedna chorobe... wiec ja nie wiem czy to tylko facetow sie tyczy!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-29 23:08:42

jestem marta mam 21 lat, jestem hipochondryczką.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-29 23:44:16

a kto powiedział czy napisal ze to sie tyczy tylko facetow? :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-29 09:29:20

bo tacy sa faceci jak male dzieci....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-29 08:56:38

bardzo adekwatny obrazek

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-29 09:24:17

ze te przyciski to niby tabletki;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-29 09:34:43

ach, te kosmetyki an 4 stronie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz