Jak rozkochać faceta na zabój?

25 Września 2009

Garść psychologicznych porad, dzięki którym zyskasz olbrzymią przewagę w odwiecznej walce płci.

Jak rozkochać faceta na zabój?
> -->

Przyjaciółka, która nigdy nie miała żadnych problemów z mężczyznami, kiedyś mi powiedziała: "Pamiętaj, faceci są prości jak budowa cepa". Zapadło mi to głęboko w pamięć i choć wtedy wydawało się całkowicie niedorzeczne, dziś odkrywam sens tego stwierdzenia na nowo. Tak naprawdę mężczyźni nie są zbyt skomplikowanymi istotami i bardzo chętnie poddają się kobietom. Tobie na pewno też się uda wygrać tę odwieczną walkę płci, jeśli tylko umiejętnie pokierujesz facetem i swoim zachowaniem.

Klucz do sukcesu nr 1: Daj mu poczucie swobody

Mężczyźni śmiertelnie boją się zamknięcia w związku z kobietą (jak w celi). To dlatego tak bardzo przerażają ich słowa „związek”, „ślub”, „małżeństwo”. Ten lęk to niestety nieuleczalna przypadłość większości facetów. Twoim zadaniem jest zmniejszenie jej destrukcyjnego wpływu na zdrowie psychiczne jego oraz twoje. Jeżeli dasz mu podstawy do sądzenia, że znalazł się w potrzasku, w klatce, z której wypuścisz go dopiero po ślubie i to tylko na kilka chwil, żeby za bardzo nie napsocił, on się zablokuje. Jeżeli chociaż przez chwilę tak się poczuje, to ciebie automatycznie uzna za panią kapral, która jest na straconej pozycji.

Pamiętaj, że to dorosły mężczyzna, więc potrzebuje odrobiny swobody. Jeszcze do niedawna niańczyła go mamusia, więc teraz pragnie odetchnąć. Jeśli nie chcesz, by cię unikał tak jak jej, nie zachowuj się jak szpieg - choć wiemy, że czasami bardzo byś chciała, szczególnie, gdy on odbiera późno w nocy tajemniczy telefon albo cały dzień przychodzą do niego SMS-y, które odczytuje z uśmiechem na ustach. Jeśli nie zapytasz automatycznie, od kogo, punkt dla ciebie. Facet się nawet zaniepokoi, czemu cię to nie interesuje i uzna, że straciłaś zainteresowanie jego osobą. Za wszelką cenę będzie chciał je na nowo rozbudzić, więc zacznie się starać o twoje względy tak, jak na początku waszej znajomości. Pamiętasz, jak wtedy było miło? Na pewno masz ochotę na powtórkę… ;).

Klucz do sukcesu nr 2: Dozuj swoją seksualność

Nie bądź kobietą, która podaje siebie na tacy - dozuj swoją seksualność kropelka po kropelce, tak aby wzniecić w nim jeszcze większe pożądanie. I nie chodzi o to, czy jesteście rozwiązłe, czy też bardzo nieśmiałe, ale o to, jak długo mężczyzna musi czekać, zanim pójdziecie z nim do łóżka. Jeśli raz uzna was za mistrzynie przystępności, raczej tego zdania nie zmieni, nawet jeśli od pierwszej komunii należycie do koła różańcowego. Jeżeli któraś z was decyduje się na seks z facetem, bo sądzi, że w ten sposób go zdobędzie, on to wyczuje i przestanie ją szanować.

Jak mu pokazać, że nie jesteś łatwą zdobyczą? Kobieta warta zachodu nie mówi wprost o seksie - stosuje jedynie subtelne aluzje. Bawi się z facetem w kotka i myszkę. Przy tym zawsze wygląda kobieco, ale niewulgarnie - daleko jej do wyglądu zmierzającej do pracy prostytutki. Faceci lubią trochę się pomęczyć, więc my powinnyśmy dać im szansę wykazania się i ujawnienia ich natury łowców. Bo w każdym z nich drzemie dziki kłusownik, który biegnie za tą sarenką, która mu najbardziej ucieka.

Trik kobiety wartej zachodu wg Argov Sherry, amerykańskiej autorki poradników dla kobiet: "Zanim mu się pokażesz w seksownej bieliźnie, pozwól, by zobaczył ją wiszącą w twojej łazience. Jego wyobraźnia z pewnością będzie płatać mu później figle. Patrząc na ciebie, nie będzie mógł przestać myśleć o tym, jak cudownie musisz wyglądać w tym koronkowym body".

Klucz do sukcesu nr 3: Zawsze noś wyważony strój

Im więcej odsłonisz sama, tym mniej do powiedzenia w tej kwestii pozostawisz jemu. Wszelkie zabiegi, mające na celu seksualne pobudzenie mężczyzny, są marnym sposobem na jego uwiedzenie, a efekt, jaki przynoszą, jest krótkofalowy. Wiadomo, to tylko facet - skoro całą sobą aż krzyczysz: „Bierz, co chcesz!” - nie odmówi. Szybko się jednak nasyci i pójdzie szukać czegoś na deser (czytaj: kolejnej łatwej, napalonej zdobyczy).

Dlaczego facetom tak bardzo podobają się wstążeczki i guziczki w kobiecych strojach? Bo kojarzą się im z odpakowywaniem prezentu. Pozwól mu nacieszyć się własnoręcznym zdejmowaniem z ciebie kolejnych warstw. Z tej czynności oni wolą nie być wyręczani. A już szczególnie nie lubią dzielić się swoim prezentem z innymi przedstawicielami swojej płci, więc gdy publicznie będziesz obnosić się ze swymi wdziękami, on po pewnym czasie może się naprawdę wkurzyć. Pamiętaj - strój ma pokazywać twoje kształty, tak aby mężczyzna nie mógł uwolnić się od myśli, jak wyglądasz bez ubrań.

Dobra rada: Możecie wypróbować ciekawą zasadę, dzięki której zawsze uda wam się zrównoważyć subtelność i emanowanie seksualnością - Im śmielszy strój, tym skromniejsze zachowanie, im grzeczniejszy wygląd, tym odważniejszy sposób bycia.

Klucz do sukcesu nr 4: Rozbudź w nim chęć rywalizacji

Facet może być  na każde twoje zawołanie, zawsze skory do pomocy. Oczywiście, jeśli odpowiednio nim pokierujesz i zastosujesz kilka sprytnych trików. Pamiętaj, że nie robisz nic złego - to dla dobra waszego uczucia i związku :).

Rzecz opiera się o konkurencję oraz nagrodę. Wiadomo – każdy mężczyzna nie tylko chce zdobywać, chce konkurować przy tym z innymi samcami. Cóż, plemienne zasady, taka bolesna prawda. Dlatego metoda, jaką tu przedstawiamy, jest w stu procentach skuteczna – została stworzona przez samą Matkę Naturę.

Na pewno zdarzyło ci się całe wieki prosić faceta o wykonanie jakiejś drobnej czynności, jak choćby wyniesienie śmieci. On uparcie ciągle odkładał to na później. Podczas gdy ty umierałaś ze strachu przed lęgnącymi się w kuble robakami, on dopijał drugie piwo. Wreszcie sama schodziłaś ze śmieciami, aż przyzwyczaił się do tego luksusu. Najgorsza metoda z możliwych – wyręczanie.

A wyobraź sobie, że pewnego wieczoru do drzwi puka przystojny sąsiad z naprzeciwka, z miłą ofertą: "Wyniosę śmieci". Co na to twój facet? Wściekły i zazdrosny. Sąsiad wraca, ty uprzejmie dziękujesz i polecasz się na przyszłość. Gwarantujemy, że następnego razu nie będzie – od dziś twój facet, w obawie przed ewentualnym romansem i nadmiarem pochwał spływających na sąsiada, będzie wynosił śmieci dwa razy dziennie. Bez proszenia. Ten sam sposób możesz wykorzystać w każdej innej sprawie. Przeciekający kran - twój chłopak zabiera się do niego już czwarty dzień, a tu nagle wpada twój znajomy, pan Złota Rączka, żeby zaprezentować ci swoje mięśnie w całej okazałości. I znów ta sama reakcja. A jeśli dodatkowo będziesz w obecności swojej drugiej połówki zachwycała się efektem pracy jego zastępcy, zadziałasz ze zdwojoną siłą.

Metoda w wersji light: Zamiast organizować całą akcję i ściągać do domu rozmaitych facetów, możesz po prostu wspomnieć, że np. jutro wpadnie Jurek, więc niech twój mężczyzna już się nie kłopocze tą pracą. „Jurek? A po co Jurek, kiedy ja to mogę zrobić?! Gdzie jest śrubokręt?”

Pochwały same w sobie też są kluczem do sukcesu. Jeżeli chłopak po wielu twoich prośbach wykona jakąś drobną pracę domową (nawet wbicie gwoździa), chwal go co niemiara. Z racji tego, że oni są niesamowicie i wręcz nieprzyzwoicie łasi na oklaski, następnym razem, żeby tylko usłyszeć miłe słowo, sami będą sobie wyszukiwać prace. Nagle dostrzegą zapchany zlew i wypadającą klamkę.

Pożyteczny trik Dobrodusznej Manipulantki: Możesz też w jego obecności pochwalić go swoim przyjaciółkom. Zobaczysz, jak nagle urośnie jego ego.

Lilianna Tylman

Zobacz także:  

Młodszy partner? To nie problem!

Partner młodszy od ciebie o kilka, kilkanaście, a nawet... kilkadziesiąt lat to już nie tylko żaden problem, ale i świetny sposób na udany związek.

10 zwiastunów oświadczyn

Zaręczyny to dzień, na który czeka się całe życie. Jak poznać, że właśnie nadchodzi?

 

Strony

Komentarze (410)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

meski
(Ocena: 5)
2016-03-11 18:14:35

re: Jak rozkochać faceta na zabój?

[...] twój chłopak zabiera się do niego już czwarty dzień, a tu nagle wpada twój znajomy, pan Złota Rączka, [...] - Dostanie w pysk i już się więcej nie pojawi. Dziekuje za uwagę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-24 20:07:18

mentalność jaskiniowca...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-25 17:56:38

re: Jak rozkochać faceta na zabój?

W skrócie moja sytuacja wyglądała tak, że chłopak po krótkim czasie rzucił mnie, ponieważ nic poważnego nie czuł, a on szuka powaznego związku i kobiety na całe zycie. Nie zależało mu aż tak bardzo, by kontynuowac ten związek, po prostu nie widział dla nas przyszłości. Problemem było to że ja się już zdążyłam w nim zakochać…. Musiałam go odzyskać. Zrobiłam to dzieki urokowi miłosnemu u rytualisty perun72@interia.pl. Wrócił i jesteśmy szczęsliwi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Babsztyl
(Ocena: 1)
2015-07-26 18:04:58

re: Jak rozkochać faceta na zabój?

Zenua

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kropeczka
(Ocena: 5)
2015-07-26 18:03:59

re: Jak rozkochać faceta na zabój?

Już dawno się tak nie uśmiałam... Cóż za nieporadne porady! Zawsze uważałam, że psycholodzy są jacyś INNI, ale że aż tak ???

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
magda
(Ocena: 5)
2015-06-27 00:57:19

re: Jak rozkochać faceta na zabój?

Bzdury. To porady w stylu mam i babć które nakładły nam do głowy zasady ideały nie mające nic wspólnego z dzisiejszym światem, który rządzi się własnymi prawami. Są faceci którzy zakochują się i wchodzą w związki właśnie przez seks i takie trzymanie ich na dystans, zabawa w kotką i myszkę tylko ich odstraszy. Porady dotyczące relacji damsko-męskich są cenniejsze gdy płyną z ust facetów a nie jakichś pań psycholog, koleżanek czy mam :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim77
(Ocena: 5)
2015-02-24 01:54:10

re: Jak rozkochać faceta na zabój?

wszystko jest łatwe w miłości, dopóki się dwoje nie kocha .... ja nigdy nie miałam kłopotów z powodzeniem, zawsze się o mnie mężczyźni starali... ale TEN jedyny... na niego nic nie działało :( musiałam postępować inaczej niż powyższy artykuł proponuje, żeby mnie w ogóle zauważył... to prawda jednak, że ludzie są różni. Co będzie dalej zobaczymy, trzymajcie kciuki!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
xoxo26
(Ocena: 5)
2015-05-30 10:49:07

Przestań się łudzić - on jest tym jedynym dla CIBIE - niestety TY dla NIEGO jesteś taką samą jak jedna z wielu - więc dla tego się nie stara - to nie ma sensu - a im więcej z siebie dasz tym bardziej będziesz płakała po rozstaniu - wiem co mówię przeszłam to samo...choć możesz w to wątpić...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ania
(Ocena: 2)
2015-01-06 13:43:59

re: Jak rozkochać faceta na zabój?

Co za bzdury, ludzie są różni, mają różne gusta i nie ma uniwersalnego sposobu na zdobycie faceta. Jestem już dużą dziewczynką i nie podobają mi się wszelkie gierki i postępowanie wbrew sobie. Jeśli mam ochotę ubrać się seksownie, to dlaczego miałabym tego nie zrobić? Jeśli oboje mamy ochotę na seks, to dlaczego mamy się powstrzymywać i udawać, że jest inaczej? Nie zamierzam nikogo udawać w relacjach z ludźmi, jeśli nie podobam się facetowi taka, jaka jestem, to po co mi taki facet? Oczywiście nie ma ludzi o niewzruszonej tożsamości, często wcielamy się w różne role, nasze postępowanie zależy od nastroju, okoliczności itd., ale uważam, że nawet w takim dynamicznym świecie można pozostać wiernym sobie, a nie zmuszać się do pewnych zachować w celu złapania jakiegokolwiek faceta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-06 12:36:10

re: Jak rozkochać faceta na zabój?

Cały tekst oparty na książce Agrov, zero swoich pomysłów...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2014-05-28 01:04:59

re: Jak rozkochać faceta na zabój?

Akurat metoda z rywalizacją jest zła i może rozbić związek - takie coś jak w przykładzie z sąsiadem zadziała nie ze względu na rywalizację tylko ze względu na wstyd (i to tylko jeśli facet ma do swojej kobiety zaufanie) - chodzi o to, że co by to było jakby sąsiad zaczął gadać że on naprawiał sąsiadce kran bo jej mężowi się nie chciało... W większości przypadków nawet nie trzeba tego robić - wystarczy ładnie poprosić, brać troszkę pod włos (pytać czy jest w stanie to zrobić nawet jeśli wiemy że jest) i po prostu chwalić za szybkie wykonanie pracy zamiast tylko jęczeć i wydawać despotycznie rozkazy Kolejna sprawa jest taka, że jeśli przedstawione działania nie będą szczere - np. pochwała nie będzie szczera, tylko będzie czystą manipulacją to bardzo prawdopodobne że ci to zaszkodzi zamiast pomóc... Tak naprawdę to są porady jak być dobry zrównoważonym człowiekiem, lub takowego udawać i tyle. Oto te same porady w wersji hardcore 1. Masz problem z rozpoznaniem tego że ktoś potrzebuje swobody? Nie wiesz co to jest potrzeba swobody? Nie rozmawiacie ze sobą czy co? Myślisz tylko o sobie czy co? 2 i 3. Nie rób się na kutfę jeśli chcesz być traktowana poważnie 4. (tutaj akurat była zła rada - rywalizacja może zadziałać na początku ale potem jest spora szansa że przez to zaczniesz tracić szacunek i zaufanie u faceta). Powinno być - bądź miła, kulturalna, traktuj człowieka jak trzeba i nie bój się prosić i dziękować. Dlaczego rywalizacja może potem przynieść złe skutki? Odpowiedź jest prosta - kiedy już coś zdobyłeś to nie chcesz wracać do rywalizacji, tylko cieszyć się zdobyczą - jeśli trzeba ponownie rywalizować to znaczy że coś się zepsuło... Cały trik polega na tym, aby potrafić czerpać radość z tego że ma się zdobycz - to jest bardzo proste i z odpowiednim nastawieniem utrzymanie entuzjazmu nawet do końca życia nie jest trudne, bo to jest jak perpetuum mobile które wiecznie się napędza - jeśli on będzie widział jaką radość czerpiesz z tego że jest twój, to będzie go to pozytywnie nastawiać i zacznie bardziej czerpać radość z tego że jesteś jego itd. to się napędza. Każdy kto ma chociaż jednego dobrego przyjaciela od lat powinien zrozumieć o co chodzi bo to jest w miarę podobne - kto ma dobrego przyjaciela zawsze cieszy się że go ma i wcale mu się to nie nudzi...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
sexi laska
(Ocena: 5)
2014-04-17 20:38:58

re: Jak rozkochać faceta na zabój?

Mi sie wydaje ze po prosty trzeba sie o niego troszczyc i jeszcze jedno powiiem mam mlodszego chlopak,o rok i nic nam w tym nie przeszkadza .polecam moje porady na przyszlosc.......pa powodzenia w uwodzeniu..:-);-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz