Gdy on nie mówi, że kocha...

29 Listopada 2015

Zamknięty w sobie? Niechętnie mówiący o swoich uczuciach? Trzymający emocje na wodzy? Przekonaj się, jak nakłonić skrytego faceta, aby się otworzył.

miłość

Agnieszka, lat 24, od półtora roku jest w udanym związku. Tylko jedna rzecz ją trapi: jej partner nigdy nie mówi o uczuciach. „Bardzo rzadko mówi mi, że mnie kocha. Gdy coś go gnębi, trzyma to wszystko w sobie. Czasem mam wrażenie, że nie potrafię do niego dotrzeć” – tłumaczy Agnieszka.

Podobny problem ma wiele internautek. Jedna z nich pisze: „Z M. jestem pół roku. Kocham go, chociaż nigdy mu o tym nie powiedziałam. Czy on kocha mnie? Niewiadoma! W tym tkwi problem – on nie potrafi rozmawiać o uczuciach. Gdy dręczę go pół godziny, wybełkocze jakieś tęskniłem. Z drugiej strony… jego uczucia można zauważyć w zachowaniu, gestach. Trzyma mnie za rękę, czule całuje w czoło, przytula najmocniej, jak potrafi, kocha do ostatków sił… Bardzo to doceniam, jednak jako kobieta chciałabym czasem usłyszeć zależy mi na tobie i jesteś dla mnie ważna”.

Z kolei internautka Ona2014 żali się, że mąż nie mówi jej, że ją kocha. „Mam 24 lata, 6 lat małżeństwa i dwoje cudownych dzieci. Nie jestem brzydka, zaniedbana czy coś takiego, ale od 4 lat nie słyszałam od męża słów kocham cię. Nie jest tak, że jesteśmy oddaleni od siebie, kłócimy się tak jak każdy, ani mniej, ani więcej, czasem wymiana zdań i tyle. Mamy udane życie łóżkowe, niby wszystko ok, ale mi brakuje tych słów”.

Skrytość wynika z męskiej natury

Dla kobiety sytuacja, gdy mężczyzna zamyka się w sobie i nie chce mówić o tym, co czuje, jest trudna. Kobieta się denerwuje, traci pewność siebie, zastanawia się, czy on ją kocha i co właściwie do niej czuje. Zaczyna wątpić, czy ich związek ma sens. Nie wie, co o tym myśleć. Nie rozumie, dlaczego tak rzadko – albo w ogóle słyszy „kocham”. Co go dręczy, gdy się w sobie zamyka? Kiedy ona chce porozmawiać o nich lub o związku, słyszy, że on nie ma czasu, siły albo ochoty…

Strony

Komentarze (12)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-01 11:04:38

re: Gdy on nie mówi, że kocha...

Od 5 lat jestem w związku i nigdy nie usłyszałam, że mnie kocha. Jak po roku dopytywałam to w końcu powiedział, że nie czuje tego do mnie, ale ja byłam zakochana więc z nim zostałam i myślałam, że coś się zmieni. Zmieniło się, ale we mnie. Zamknęłam się na to uczucie i teraz, kiedy jemu coraz bardziej zależy mi już w ogóle. Ale nadal go lubię, już się do niego przyzwyczaiłam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-30 12:58:25

re: Gdy on nie mówi, że kocha...

Miłość może pojawić się dopiero po kilku latach bycia ze sobą. Może ale nie musi! Przez pierwsze 1-5 lat to tylko zauroczenie, hormony płciowe, które nie mają nic wspólnego z miłością, bo miłość to miłość a pociąg seksualny to pociąg seksualny. Dlatego jesli ktos mówi po miesiącu , roku, 2, 3 latach kocham cie to po prostu jest to kłamstwo. Dopiero jak poziom hormonów opadnie a ludzie stwierdzają ze czują bardzo silne przywiązanie i chcą być ze sobą cały czas to mogą mówić o miłości. Miłość to właśnie bardzo silne przywiązanie. Czemu tyle par rozstaje się po klku latach związku? Odpowiedzcie sobie same.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-30 13:57:12

Już bez przesady. Jednak 2 miesiące a np 3 lata związku to "delikatna" różnica... Nie da się tak uogólnić, bo są pary "weekendowe", są takie które widują się 2-3 razy w tygodniu po parę godzin, a niektórzy ze sobą mieszkają, więc mają się na co dzień. Ludzie się rozstają po paru latach, ale tak samo po kilkudziesięciu, tyle, że wiadome, że im dłużej tym ciężej odejść.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anomin
(Ocena: 5)
2015-11-30 14:46:17

sorry, ale jednak się z Toba nie zgodzę myślę ze ważniejsze jest to jaki to typ relacji jak się z kimś spotykasz nawet często to 8 a nawet 10 lat nic nie da żeby wiedzieć ze się kogoś kocha najlepiej jest z nim zamieszkać przebywając ze sobą w codziennych sytuacjach nie da się oszukiwać i w takiej sytuacji kocham cię powiedziane po pól roku ma większe znaczenie niż po 10 latach spotykania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-30 15:54:16

a dlaczego ludzie się rozstają po kilkudziesięciu latach? To nie jest trudna odpowiedź. Dzieci podrosły, nic tych ludzi już nie łączy. Przecież gro par zostaje ze sobą ze względu na dzieci, mieszkanie, kredyty et cetera et cetera. Badania naukowe nie kłamią. Dlaczego w dzisiejszych czasach jest tyle rozwodów? dlatego że kobiety pracują i mogą, mogą odejść jak już mija fascynacja. Kiedyś nie miały takiej możliwości. Zauroczenie to taka sprytna pułapka matki natury aby tworzyć nowe życie ale to nie jest miłość, czy zadurzenie narkotykowe nazwiecie miłością? Sprawdźcie sobie co to jest hormon fenyloetyloamina i jak działa. Nasze relacje to są tylko hormony. Ja wierzę nauce a nie poetom od nieszczęśliwego zadurzenia 2-fenyloetyloaminą, ups ,,miłości"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-29 23:15:31

re: Gdy on nie mówi, że kocha...

Hej dziewczyny, mozecie mi coś poradzić? Otóż mój przyjaciel któremu wyznałam miłość ciągle mi dogaduje, pyta czy powinien się umówić z tą czy z tamtą dziewczyną. Wie o moich uczuciach i wie ze takim zachowaniem mnie rani, bo mu to mówiłam, jednak nadal specjalnie mnie denerwuje takimi zagrywkami.. o co mu chodzi? Chce mnie do siebie skutecznie zrazić? już siępogodziłam z faktem, ze nie bedziemy razem. ale na miłość boską, po co te cyrki? Ja też mam uczucia...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-29 19:08:05

re: Gdy on nie mówi, że kocha...

Dziewczyny jak facet nie mówi, że kocha to nie znaczy że nie kocha. Mężczyźni inaczej myślą niż kobiety. Miłości mężczyzny do kobiety trzeba szukać w jego czynach. Oni w ten sposób okazują miłość.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-29 12:52:41

re: Gdy on nie mówi, że kocha...

Mój obecny mąż powiedział mi pierwszy raz: kocham cię, kiedy mi się oświadczał. Naprawdę bardzo się cieszę że go wcześniej do tego nie przymuszałam! Oczywiście mi tego brakowało ale kiedy w końcu się doczekałam wartości tych słów była ogromna! Cierpliwość dziewczyny! Oni na pewno docenią że nie naciskacie tylko czekacie aż będą gotowi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ruda
(Ocena: 5)
2015-11-29 12:06:53

re: Gdy on nie mówi, że kocha...

Mój chłopak po dwóch tygodniach powiedział mi że mnie kocha i od tej pory mineły dwa lata a słysze to nadal conajmniej kilka razy dziennie. Da sie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-29 13:44:39

Nie każdy jest taki jak twój chłopak.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-29 09:37:06

re: Gdy on nie mówi, że kocha...

Byłam kiedyś w prawie rocznym związku w którym chłopak wymusił słowa "ja też cię kocham" a przy kolejnych razach jak ja mówiłam mu, ze go kocham to słyszałam że on kocha tylko mamę i dodam że rozstaliśmy się dlatego że nie chciał mi kupić kwiatków na dzień kobiet tak to on ze mną zerwał palant.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-29 20:19:20

to rzeczywiscie palant. moj po roku poweidzual tylko dwa arzy i raz z mojej inicjatywy no ale taki c arakter. a po czynach i sposobie wyrazania sie można samemu zobaczyc jak jest.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz