EXCLUSIVE: Seryjna narzeczona

21 Maja 2016

Gabrysia pierwszy raz zaręczyła się w wieku 20 lat. Dziś jest o 7 lat starsza i ma na dłoni czwarty pierścionek.

oświadczyny

Przedział wiekowy 26-28 lat to moment, kiedy statystyczna Polka zaczyna myśleć poważnie o małżeństwie i macierzyństwie. Do zakładania i powiększenia rodziny wcale nam się nie spieszy. Tym większą sensację może wzbudzić 27-latka, która zdążyła już sporo przeżyć. Niedawno czwarty raz się zaręczyła i nie jest w stanie stwierdzić, czy na pewno ostatni. Trzech poprzednich widziała w roli męża i ojca dzieci, ale ich drogi prędzej czy później się rozchodziły. A ona pokochała oświadczyny i narzeczeński stan.

Gabrysia mówi wprost, że kiedy nie jest niczyją narzeczoną, natychmiast staje się nieszczęśliwa. Nie interesują jej niezobowiązujące znajomości i chodzenie ze sobą. Celem każdej nowej relacji jest pierścionek na jej palcu. Najpierw zaręczynowy, a efekcie także obrączka. Tych pierwszych ma już cztery, a na pamiątkę ślubu wciąż czeka. 

Jak to możliwe, że tylu młodych mężczyzn postanowiło paść przed nią na kolana? Niektórych do tego zmusiła. I wcale nie uważa, by było się czego wstydzić. Po prostu wie, czego chce i robi wszystko, by to osiągnąć. Czy to nareszcie koniec jej poszukiwań?

Zobacz również: Dałam mu ultimatum: zaręczyny lub rozstanie. Co wybrał? (REPORTAŻ)

 

Strony

Komentarze (12)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Oburzona
(Ocena: 5)
2016-05-23 10:58:54

re: EXCLUSIVE: Seryjna narzeczona

Ty nie jesteś niczyją narzeczoną !! Po prostu dostajesz pierścionki. Aby być narzeczoną musiałabyś organizować przez czas zaręczyn ślub i go wziąć!!! NISZCZYSZ TYLKO TRADYCJĘ!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gość-ówka
(Ocena: 5)
2016-05-22 08:33:25

re: EXCLUSIVE: Seryjna narzeczona

Dla Ciebie najwyraźniej zaręczyny i ślub oraz małżeństwo to nic takiego chyba, skoro zatrzymujesz pierścionki zaręczynowe "na pamiątkę". Stałaś się po prostu kolekcjonerką biżuterii. Zaręczyny są po prostu dla Ciebie chyba tylko sposobem na zdobycie nowego fanta w postaci wypasionego pierścionka, bo inaczej nie potrafię zrozumieć Twojego postępowania. Szkoda tylko teraz Twojego obecnego narzeczonego, bo zapewne za jakiś czas znajdziesz sposób na to, by wymienić go i zdobyć nowy fant. "Na pamiątkę"?! A ciekawe co by było, jakbyś Ty u swojego narzeczonego znalazła nagie zdjęcia jego byłej albo ich sekstaśmy? Miałabyś pretensje do niego na pewno. Ale czy słusznie? A może on też zostawił sobie "na pamiątkę"? Dla mnie i pierścionek zaręczynowy i nagie fotki byłych to rzeczy, które są bardzo intymne i prywatne i jeżeli zamyka się jakiś rozdział, to uważam, że powinno się to rozgraniczyć i w przypadku nagich zdjęć -pozbyć się ich, a w przypadku pierścionka - oddać.. A nie kolekcjonować..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ja
(Ocena: 5)
2016-05-22 01:47:06

re: EXCLUSIVE: Seryjna narzeczona

Ja byłemu oddałam pierścionek zaręczynowy, mimo iż nie chciał, odesłałam pocztą. Dla mnie to żadna pamiątka, bo co tu pamiętać, zamykam pewien etap i zaczynam nowy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-22 00:32:10

re: EXCLUSIVE: Seryjna narzeczona

Jprd

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-21 15:49:47

re: EXCLUSIVE: Seryjna narzeczona

Powinno się oddać pierścionek po zerwaniu. Chociaż ja swój zachowałam na wyraźne życzenie byłego jednak sprzedałam go bo mi też on ciążył.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-21 14:12:55

re: EXCLUSIVE: Seryjna narzeczona

Po zerwaiu oddaje sie pierścionek czy nie? Bo juz sama nie wiem...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-21 15:47:13

moim zdaniem tak, przyjmując oświadczyny, przyjmujesz pierścionek, jeśli nie to pierścionka tez nie powinnaś wziąć, więc zrywając zaręczyny powinno się pierścionek oddać, ja tak uważam, z resztą, nie chciałabym nosić pierścionka od byłego faceta - narzeczonego. Takie jest moje zdanie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-21 21:11:52

Oddaje się. Nawet nie ze względów finansowych, tylko po prostu ze względu na to, czego symbolem ma być taka błyskotka. Przecież to jest pierścionek ZARĘCZYNOWY :) Co prawda nie ma na nim napisanego, że tak jest, ale ja bym nie chciała nosić pierścionka, który miał być symbolem mojego przygotowywania się do małżeństwa. Rozumiem też, że facet mógłby nie chcieć żebym go nosiła po zerwaniu. To nie kwestia w stylu dawanie - odbieranie. Przyjmujesz pierścionek, to dla mnie równoznaczne, że planujesz ślub z kimś, od kogo go dostałaś, zaręczyny są odwołane, pierścionek wraca do faceta. Są sytuacje, w których mężczyzna już go nie chce, ale moim zdaniem obowiązkiem kulturalnej kobiety jest zaproponowanie zwrotu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-21 13:55:20

re: EXCLUSIVE: Seryjna narzeczona

Musi być bardzo zakompleksiona. To jedyne co przyszło mi na myśl.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 4)
2016-05-21 12:15:16

re: EXCLUSIVE: Seryjna narzeczona

Chcę się tylko dowartosciowac tymi zareczynami

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-05-21 02:52:38

re: EXCLUSIVE: Seryjna narzeczona

Laska jest głupia jak but. Wie doskonale, że nie jest dojrzała do ślubu (cała jej wypowiedź ewidentnie o tym świadczy) a zmusza facetów, żeby jej się oświadczali. Gdyby wiedziała, że to ten, nie mówiłaby, że "może coś z tego wyjdzie". Żenada.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz