Exclusive: Rodzice wybrali mi chłopaka

11 Lipca 2015

Julita od 2 lat jest w zaaranżowanym związku. Czy czuje się z tego powodu nieszczęśliwa?

randka

Co jest niezbędne do stworzenia trwałego związku? Chyba każdy stwierdzi, że przede wszystkim miłość. Bez tzw. chemii zdrowej relacji damsko-męskiej po prostu nie będzie. Banał? Dopiero od niedawna. Zdążyliśmy już zapomnieć o czasach, kiedy partnera dla kobiety wybierała rodzina lub miała prawo nie zgodzić się na bliską znajomość z mężczyzną, którego wybrałyśmy same, ale nie spełniał jej oczekiwań. Dzisiaj mamy w tym względzie pełną swobodę, co wcale nie oznacza, że tak jest lepiej.

Także współcześnie zdarza się, że to rodzice mają decydujący wpływ na nasze wybory miłosne. Czasami wręcz wybierają za nas. Julita, choć żyje w XXI wieku i ma dopiero 21 lat, mówi wprost – to nie była miłość od pierwszego wejrzenia. Chłopaka wskazali jej najbliżsi. I chociaż mogła go odrzucić – uległa tym namowom i wcale tego nie żałuje. W rozmowie z nami zdradza kulisy tej niezwykłej znajomości.

Dlaczego, jak większość młodych kobiet, nie zdecydowała się związać z kolegą z klasy lub chłopakiem poznanym na imprezie? Oto jej historia...

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (19)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

każdy chciałby tak mieć :)
(Ocena: 5)
2015-07-14 18:20:44

re: Exclusive: Rodzice wybrali mi chłopaka

a ja miałam podobnie i teraz jestem szczęśliwą żoną :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-12 18:42:26

re: Exclusive: Rodzice wybrali mi chłopaka

chyba Paryz usmiac się można do lez

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-12 12:43:35

re: Exclusive: Rodzice wybrali mi chłopaka

Pewnie nadziany koles haha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-12 11:04:26

re: Exclusive: Rodzice wybrali mi chłopaka

Mnie też rodzice próbowali swatać z synem znajomych, ale im się nie udało. Jeszcze w pierwszej klasie liceum poznałam mojego obecnego męża. Moja przyjaciółka robiła imprezę a ktoś go przyprowadził. Nie zaiskrzyło wtedy między nami, ale miło się gadało. Potem on wyjechał na studia do Warszawy, pracował i rozkręcał własny biznes i kontakt się urwał. W przciieństwie do mnie nie jest z zamożnej rodziny, do wszystkiego sam doszedł. W międzyczasie rodzice poznali mnie z synem swoich znajomych. Był ok, ale nie był dla mnie. Też wyjechałam do Warszawy na studia i kotakt z moim obecnym mężem się odnowił Zakochaliśmy się w sobie i zaczęliśmy spotykać. Rodzice niestety chcieli bym z nim zerwała i zaczęli mi gadać o synu tych znajomych, że moglabym się nim zainteresować. Pewnego razu ten chłopak do mnie przyszedł (też studiował w stolicy i od razu zaznaczam, że nie dawałam mu swojego adresu) i powiedział, że skoro rodzice chcą to moglibyśmy spróbować. Powiedziałam mu, że mam kogoś, nie bylibyśmy szczęśliwi razem, a rodzice nie przeżyją za nas życia. O dziwo przyznał mi rację i powiedział, że dzięki moim słowom zrozumiał, że o szczęście trzeba walczyć. Nawet mi podziękował za to, że uzmysłowiłam mu, że to on sam jest kowalem własnego losu a nie marionetką rodziców. Jak moi rodzice się o tym dowiedzieli oznajmili, że przestają mi pieniądze przysyłać i "niech ten biedak mnie utrzymuje i ciekawe kiedy mi się ta wielka miłość znudzi". O dziwo mój obecny mąż całkiem nieźle niewielki wówczas biznes rozkręcił, ja załatwiłam sobie IOS i poszłam pracować na pól etatu jako pracownik biura w pewnej instytucji państwowej (studiowałam wtedy prawo, które skończyłam rok temu). Rodzice, widząc mój upór i przerażeni wizją utraty jedynej córki, poddali się. Widzieli, że nic nie wskórają i że naprawdę kocham mojego małżonka. Przekonali się do niego, a nawet polubili. Zdali sobie sprawę, że jest ambitny, pracowity, zaradny oraz, e mnie kocha i szanuje i daje mi szczęście. Mąż potraf do tej sytuacji podejść z dystansem, ale ja nadal mam niewielki żal do rodziców.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-12 09:42:32

re: Exclusive: Rodzice wybrali mi chłopaka

Ciekawe czy ten chłopak nie robi tego wbrew sobie "bo mama chciała".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Bal Debiutantów
(Ocena: 5)
2015-07-12 03:49:07

re: Exclusive: Rodzice wybrali mi chłopaka

Na jakim Balu Debiutantów byłaś? Wiedeń? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-12 02:10:11

re: Exclusive: Rodzice wybrali mi chłopaka

ale fake :/ za duzo do podwazania zeby wymieniac. i wiecznie ten sam styl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-11 22:36:49

re: Exclusive: Rodzice wybrali mi chłopaka

i co ci jeszcze wybiorą rodzice ,jaka grzeczna dziewczynka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-11 19:45:43

re: Exclusive: Rodzice wybrali mi chłopaka

Poznałam swojego chłopaka na balu debiutantów tak jak teoretycznie dziewczyny takie jak ja powinny. Na początku robiliśmy to żeby rodzice byli dumni, miłoś przyszła potem i Za 2 miesiące bierzemy ślub

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-12 00:11:55

gdzie są organizowane takie bale w Polsce?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-12 00:23:31

Na taki bal trzeba dostać specjalne zaproszenie. Dostają je zazwyczaj dzieciaki z dobrych domów z tradycjami, korzeniami albo pieniędzmi ( nie mylić z "nowobogackimi") :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-11 18:22:19

re: Exclusive: Rodzice wybrali mi chłopaka

dziewczyno

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz