Dlaczego wciąż jestem sama?

23 Sierpnia 2012

Pięć kobiet opowiedziało nam historie swoich nieudanych związków. Dlaczego nie układa im się z mężczyznami?

samotna

Wszystkie twoje koleżanki zaręczają się, wychodzą za mąż i rodzą dzieci, a ty wciąż nie możesz sobie znaleźć faceta na stałe. Z tego powodu czasami dopada cię myśl, że zostaniesz jedyną singielką wśród swoich znajomych. Raz na jakiś czas zastanawiasz się również, z czego wynika twoja samotność, skoro jesteś atrakcyjna/błyskotliwa/miła… Niestety, nie znajdujesz odpowiedzi na to pytanie.

Z podobnym problemem boryka się wiele kobiet. Pięć z nich zgodziło się opowiedzieć o sobie i odkryć źródło osobistych niepowodzeń. Przed Wami historie Ani, Moniki, Julii, Beaty i Karoliny…

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (129)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-26 23:41:01

re: Dlaczego wciąż jestem sama?

Byłam już zaręczona z facetem, który był moim ideałem – wrażliwy, czuły a zarazem zaradny. Planowaliśmy ślub i wspólne życie. Aż nagle on stwierdził że to jednak nie to…..tragedia. Wiedziałam że to facet mojego życia. Nie mogłam go wypuścić z rąk. Jako że zawsze wierzyłam w magię postanowiłam się odwołac do niej. Zamówiłam rytuał miłosny ze strony urok-milosny.pl – i on wrócił, mówiąc że nie wie jak mógł wcześniej ze mną zerwać. Znowu jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-29 14:16:27

re: Dlaczego wciąż jestem sama?

A ja zacząłem używać najskuteczniejszych feromonow na rynku z pherowin.pl i nie mam już kłopotów z dziewczynami. Rzeczywiście dają radę. A do 23 roku życia byłem prawiczkiem....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-31 12:23:02

re: Dlaczego wciąż jestem sama?

Wiem jak to jest......Chyba najgorsza jest w tym wszystkim bezradność i świadomość,że to co było już nie wróci. Trudno zrozumieć, trudno wybaczyć, trudno zacząć żyć od nowa, zbudować cały swój świat od początku. Ja tak nie potrafiłam, musiałam go odzyskać. Zamówiłam rytuał na urokmilosny24.pl no i się udało. Ale jeśli mam doradzać, to czasem lepiej przeczekać ciężki okres i spróbować z kimś nowym niż na siłę odzyskiwać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-09 19:18:25

Zamień swój wolny czas na trochę kaski :) 100-200zł miesięcznie czemu nie? Skoro masz FACEBOOK-a to śmiało rejestruj się już dziś! Czekasz 24h na aktywacje konta. Na start 60gr. I za każde kliknięcie "LUBIĘ TO!" w polecone linki 2gr. Wystarczy tylko trochę wolnego czasu i chęci. Wypłacają od 6zł na każde konto bankowe. Polecam! ***.likesmanager.com/main/r/11024/ zamiast *** wpisz www. pozdrawiam serdecznie :)!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-02 00:38:09

mam syna 17 lat. wychowałam go sama. bez pomocy ojca. Teraz mam czas dla siebie. Ale interesują się mną żonaci faceci. Dlaczego?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-28 15:38:24

zmiany nalezy od siebie zaczynać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-29 21:08:53

Mam problem: mam jednego kolegę, on starał się o mnie już wiele razy, znamy się kilkanaście lat, zawsze go odrzucałam, raz bardziej delikatnie, raz mniej. Jeszcze niecały rok temu zapraszał mnie na spotkanie, ja odmówiłam. Dzis sama nie wiem, co o tym myslec. Może szukalam w mezczyznach nie tego, co trzeba? Moj kolega zupelnie nie pasuje do chlopakow, z jakimi sie spotykalam. On jest poukładany, grzeczny, zawsze mily, ma łagodny, dobry charakter, ale jednocześnie nieustępliwy, wytrwały, bo nie zrażały go moje odmowy. Spotkałam go tydzień temu. Było tylko 'czesc' (on jest niesmialy), no i... sama nie wiem, zaczęłam o nim myslec. Nigdy nie chcialam sie z nim spotykać, bo nie jest zbyt ładny (wiem, to bardzo plytkie), ale nie mogłam znieść mysli chocby o pocałunku z nim. Jednak po tym ostatnim spotkaniu mam mętlik w glowie. Pozostawić sprawe tak jak jest, czekać co przyniesie los, czy skontaktować się z nim? Dodam, że za miesiąc wyjeżdzam na studia. Proszę, pomóżcie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-02 16:11:24

Bardzo często jest tak, że jeśli ktoś o nas zabiega to odtrącamy go, a jak dalej chce z jednej strony mamy go dość, a z drugiej fajnie, że ktoś się nami interesuje, gdy jednak daje sobie spokój zaczynami żałować, bo brakuje nam tego zainteresowania. Myślę, że nic nie stracisz, kontaktując się z nim, więc nie ma na co czekać ;). Nawet jak nic nie będzie to trudno, będziesz miała świadomość, że próbowałaś, a jeśli nie zadzwonisz to przez długi czas będziesz myślała "co by było gdyby.." ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-27 13:38:18

mam 19 lat i nigdy nie miałam chłopaka, jestem ładna i wiem ze sie podobam na każdej imprezie znajdzie sie ktos kto sie mną zainteresuje zdobedzie mój numer itp. ale ja nie czuje tej potrzeby bycia z kims choć wiem ze jest to dziwne, nigdy sie nie całowałam ale to dlatego ze nigdy nie czułam takiej potrzeby jedynie po alkoholu czasem miałam ochote na to mimo to uważałam ze nie powinnam bo to nie wypada, jak poznam jakiegos chłopaka który ma dziewczyne to dobrze mi sie z nim gada, kiedy zas widze ze strony jakiegos zainteresownie moją osobą to automatycznie sie blokuje nie odpisuje na sms unikam ich tak ze w końcu dają mi spokój nie wiem co mam robić boje sie ze całe zycie bede sama

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-25 21:52:40

4 strona mój wielki życiowy problem :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-25 12:08:18

Mam w sobie elementy ze wszystkich przedstawionych historii, chyba staropanieństwo jest mi pisane. Przykre, ale taka już jestem, troche dumna, trocha niedostępna, nie chce brzydkiego pijaka (a tacy tylko sie mną interesują) w dodatku mam wielu kolegów i lepiej dogaduje się z facetami niż z kobietami, niestety żaden ze znajomych nie dostrzeba we mnie kobiety, chociaż brzydka nie jestem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-25 08:36:30

Słabe te opowieści. Jedynie ostatnia sytuacja podobna do mojej. Nikt mnie nie chce i nie mialam nigdy nikogo, nawet romansu małego. Zależy mi na kimś kto mnie nie chce i wybrał inną. To jest dopiero dobijająca opowieść :P (mam 22l)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-26 21:04:13

Mam 22 lata i niemal identyczna sytuacje...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz