Dlaczego on udaje twardziela?

30 Maja 2008

Macho, twardziel, luzak - zero uczuć, pełna ignorancja dla emocji. Po co faceci to robią? Odpowiedź jest o wiele prostsza, niż mogłoby się wam wydawać...

Dlaczego on udaje twardziela?

Według obiegowej opinii to kobiety specjalizują się w tak zwanych gierkach damsko-męskich. W rzeczywistości mamy świetnych rywali w konkursie o miano aktora roku. Najciekawsze, że oni są przekonani, iż jest to jedyny sposób, aby zyskać w naszych oczach.

Nonszalancja jest męskim sposobem na zdobycie szacunku. To właśnie dlatego on nie dzwoni następnego dnia, nawet jeśli randka była naprawdę udana. Daje sobie te cztery dni, aby zyskać przewagę i wzbudzić w sobie poczucie kontroli nad sytuacją. Taka gra na zwłokę jest również doskonałym sposobem na sprawdzenie, jak bardzo ci na nim zależy. Jeżeli wytrzymasz i nie skontaktujesz się z nim pierwsza - remis.

Emocjonalny chłód mężczyzn jest swego rodzaju mechanizmem obronnym. Tak jak i my boją się odrzucenia. Wydaje się im, że jeśli pozornie się nie zaangażują w związek, łatwiej i szybciej poradzą sobie z ewentualnym „koszem”. Udając twardych przed nami, grają też przed sobą i po pewnym czasie wierzą w niezniszczalność swojej psychiki.

Trzecia, być może najistotniejsza kwestia, to konkurencja. Mężczyzna nie chce pokazać, że mu zależy, abyś nie uznała go za desperata bądź wygłodniałego samca. Będąc obojętnie nastawionym, on chce ci przekazać komunikat: „Jestem świetny, kobiety mnie pragną, dam ci kawałek siebie, jak będziesz grzeczna”- w ten sposób próbuje zamaskować swoje napięcie seksualne.

W nas – kobietach - drzemie wielka siła. Jeśli umiejętnie ją wykorzystasz, sprawisz, że facet będzie czuł się męski, a to lawinowo wyzwoli w nim kolejne emocje - stanie się bardziej opiekuńczy, czuły, troskliwy. Pamiętaj, że w gruncie rzeczy masz więcej do powiedzenia, niż ci się zdaje. Co z tego, że on jest głową, skoro ty jesteś szyją?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (39)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-03 11:39:32

re: Dlaczego on udaje twardziela?

Zgadzam się z Anonimem poniżej BRAK IM JAJ zgrywają twardzieli .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-20 17:59:37

he he dobre;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-11 21:49:07

a dokladnie ja poznalam takiego twardziela , nie wiem co sobie myslał jak mnie widzial gdzies na imprezie to nie mogl oczu oderwac , przegadalismy wiele godzin a potem nawet nie zadzwoni nie napisze i tak w kolko znow go spotykam fajnie sie rozmawia i cisza w eterze heheh oni mysla ze my bedziemy za nimi biegac o sa tacy boscy ze jak nie to nie .BRAK IM JAJ !!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-14 16:41:00

A tam faceci to świnie!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-17 22:43:00

moj tez byl taki.... niestety ja mu uleglam, robilam co chcial a potem mnie zostawil... no coz, rozpaczalam dlugo ale juz mi przeszlo;P co zrobilam zle? bylam zbyt zapobiegliwa i nadopiekuncza:P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-15 16:40:00

F@jny @rtykuł, tylko czemu t@kiego pl@cka pok@z@liście na dole...xP Alutka_xd

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-11 00:47:00

[quote="Lively17"]lol, moj udawał twardziela dopóki mnie nie poznał, widywałam go na imprezach co tydzień i co tydzień flirtował z inną, a później je olewał, ja byłam wtedy niedostępna i udawałam niewrażliwą na jego "zaloty" i zadziałało. Poznaliśmy się i się zrobił słodki i potulny jak baranek i muszę powiedzieć że tak oddanego faceta ( pantoflarzem na szczęście nie jest ) nie widziałam xD na nich po prostu wystarczy znaleźć sposób ;)[/quote] no widzicie koleżanke :) skończcie z tymi encyklopedycznymi formułkami w stylu "Jak rozgryźć faceta" ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-22 23:10:00

lol, moj udawał twardziela dopóki mnie nie poznał, widywałam go na imprezach co tydzień i co tydzień flirtował z inną, a później je olewał, ja byłam wtedy niedostępna i udawałam niewrażliwą na jego "zaloty" i zadziałało. Poznaliśmy się i się zrobił słodki i potulny jak baranek i muszę powiedzieć że tak oddanego faceta ( pantoflarzem na szczęście nie jest ) nie widziałam xD na nich po prostu wystarczy znaleźć sposób ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-19 18:19:00

[quote="Gosc"]taaaaa, maskujemy wrażliwość. Boimy się być zranieni, raz zostałem zraniony porządnie i przyszła pora na maskę. A teraz powolutku ją zdejmuję. Czasami się zastanawiam czy będę zraniony po raz drugi, ale już wiem że nawet jeśliby tak się stało to dałbym sobie radę. Nie od razu ale po jakimś czasie. Wydaje mi się że bardziej Jej potrzebuję niż ona mnie. [/quote] "...raz zostałem zraniony porządnie..." - piszesz tak bym miała do siebie wyrzuty czy co ;| ?? "Wydaje mi się że bardziej Jej potrzebuję niż ona mnie" ... to fajnie Ci sie kochanie wydaje,po prostu cudownie :| Nośmy maski razem i grajmy udaną pare ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-19 18:12:00

taaaaa, maskujemy wrażliwość. Boimy się być zranieni, raz zostałem zraniony porządnie i przyszła pora na maskę. A teraz powolutku ją zdejmuję. Czasami się zastanawiam czy będę zraniony po raz drugi, ale już wiem że nawet jeśliby tak się stało to dałbym sobie radę. Nie od razu ale po jakimś czasie. Wydaje mi się że bardziej Jej potrzebuję niż ona mnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz