Czy wybaczyć partnerowi zdradę? 3 HISTORIE, 3 różne zakończenia (Czasami relacji nie da się już odbudować)

14 Stycznia 2013

Czy kobiety, które przebaczyły zdradę partnerowi, tego nie żałują? Jak ta decyzja wpłynęła na ich związek?

wybaczyć zdradę

Zdrada jest prawdopodobnie najcięższą próbą dla związku. Niewierność partnera to dla większości osób wystarczający powód do zakończenia relacji. Są jednak kobiety, które zdradę przebaczyły. W niektórych przypadkach okazało się to z korzyścią dla związku, w innych natomiast relacji i tak nie udało się odbudować.

Strony

Komentarze (84)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-25 22:53:29

re: Czy wybaczyć partnerowi zdradę? 3 HISTORIE, 3 różne zakończenia (Czasami relacji nie da się już odbudować)

Ode mnie odszedł po 4 latach. Na pożegnanie powiedział jedynie że jestem wspaniałą kobietą, ale nie możemy być razem. Ale ja nie wyobrazałam sobie życie bez niego. Powiedziałam sobie ze albo on albo żaden. Próbowałam wszystkiego, aż natrafiłam na stronę z rytuałami urok-milosny.pl. Nie zastanawiałam się długo i zamówiłam rytuał na jego powrót. Czekałam, aż w końcu odezwał się do mnie że nie może beze mnie żyć i musimy być razem. To najszczęśliwszy dzień w moim życiu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-18 20:26:09

re: Czy wybaczyć partnerowi zdradę? 3 HISTORIE, 3 różne zakończenia (Czasami relacji nie da się już odbudować)

wybaczyć można wszystko i każdemu, ale nigdy się o tym nie zapomni... Ten ból na zawsze pozostanie w nas i będzie wracał przy każdej nadarzającej się okazji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-09 19:59:54

re: Czy wybaczyć partnerowi zdradę? 3 HISTORIE, 3 różne zakończenia (Czasami relacji nie da się już odbudować)

pełno z was pisze, że by nie wybaczyło, a znając życie jakby przyszło co do takiej sytuacji, to zmiękły byście ;) nie mówię, że każda, ale na pewno wiele z nas by tak zrobiło i dało mu tą drugą szansę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-18 16:53:20

Ja zdrade wybaczylam, ale zemsta byla i na niej, i na nim, dziewczyna musiala wyjechac z miasta na prawie drugi koniec polski, facetowi wmowilam, ze zarazil mnie czyms od niej, przez prawie dwa miesiace trzymalam go na dystans, mowiac, ze nie jestem jeszcze przekonana co do jego czystosci po niej, musial kupic nowe lozko, bo powiedzialam, ze nie bede spala w jej zarazonych sokach teraz jest potulny i grzeczny jak piesek, melduje sie zawsze gdzie jest z kim, jednak wciaz jest gdzies mysl, ze skoro zrobil to raz, nawet jesli po pijaku, to zawsze moze to zrobic znowu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-17 15:29:46

Jeżeli mężczyzna na pociągającą i seksowną kobietę to nigdy nie zdradzi . Więc powinnyśmy o siebie bardzo dbać. :) A co do zdrady to za nic w świcie nie wybaczyłabym nawet jak by gwiazdę z nieba mi ofiarował....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
alexxaa
(Ocena: 5)
2013-07-04 19:55:40

Mylisz sie.Wyglad nie wplywa na zdrade,po wielu latach nawet miss world ale ciagle ta sama sie nudzi.Po prostu facet pragnie ciagle cos nowego,tak z biologicznego punktu widzenia.Tak wiec nic nie jest gwarancja.Znam wiele pieknych zadbanych kobiet ktore maz zdradzil i to z brzydszymi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-16 08:52:41

nigdy bym nie wybaczyła..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-16 00:27:58

ja czuje, ze zdradzam swojego partnera emocjonalnie i strasznie mi z tym ciężko. cały czas myślę o innych facetach, moich kumplach, których mam wielu, jestem dla nich zwykłą kumpelą (oczywiście, nie byłabym w stanie ich kokietować) co nie zmienia faktu, że było kilka takich momentów gdzie miałam okazję zdradzić fizycznie i faktycznie nie zrobiłam tego, ale cały czas o tym rozmyślam, fantazjuje itd. Ciężko mi, bo czuję bardzo dużo do swojego faceta i gardzę takim zachowaniem. On jest bardzo we mnie zapatrzony i nie widzi innych kobiet poza mną. Zastanawiam się czy ze mną jest coś nie tak, czy może każda kobieta tak ma, że fantazjuje o innych?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-18 14:15:01

fantazje to nie zdrada. bez fantazji chyba bym się przekręciła z nudy. tak już jest, że ciągnie nas do różnych. Najwazniejsze by nie przekraczać granicy tego co dzieje się w umyśle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-15 14:37:42

Ja też zdradzilam i nie żałuję. seks z nim trwał max 10 sekund, koleś się nie depilował (obrzydlistwo, po każdym stosunku wyciagac z siebie jego włosy łonowe) i chrapał. Zdradziła, co dało mi do myślenia, że powinnam odejść. odeszlam i jestem szcześliwa. To była sluszna decyzja.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-15 18:50:23

Takiego sobie wybrałaś, więc pretensje możesz mieć tylko dla siebie. Chyba nikt Ci nie kazał być z facetem który był dla Ciebie obrzydliwy -.-

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-09 20:03:07

gratuluję głupoty i bycia suką. To, że facet Ci się nie podobał to trzeba było najpierw zakończyć związek a nie zdradzać. Jak dla mnie to zdrada jest najgorszą z wielu rzeczy ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-15 01:47:14

witam serdecznie bardzo proszę o radę... dzisiaj odbył się pierwszy stosunek z moim nowym partnerem. nigdy nie ukrywał, że jest dosyć wstydliwy i religijny, nie chciał w ogóle rozmawiać na temat seksu. jak łatwo się domyślić - był to jego pierwszy raz, a ma on już 27 lat... trochę mnie to zaskoczyło... ja mam 22 lata i niestety nie było to najlepsze zbliżenie, ba - prawie najgorsze ze wszystkich w moim dotychczasowym doświadczeniu łóżkowym. czy nie przesadzam? otóż oto dowody: nie zdjął swetra (Cały stosunek odbył w swetrze, a widziałam, że jest mu gorąco), po każdym stosunku wycierał płyn ustrojowy w swoje własne bokserki, które cały czas miał na pośladkach (było ich około 6 w bardzo krótkim odstępie czasu (po każdych kilku "ruchach" miał bardzo obfity wytrysk i wyjmował członka na zewnątrz). Niestety nie omieszkał się nie zabrudzić -podobno przypadkowo-mojej grubej narzuty na łóżko. Podsumowując - cały czas podczas zbliżenia śmiałam się... czasami pod nosem, czasami tylko chichotałam. Jednakże, bardzo go moja reakcja zbulwersowała i także onieśmieliła... Wychodząc, niezbyt wiedział, co powiedzieć. Proszę o pomoc, jak mam powstrzymać napady histerycznego śmiechu podczas stosunku z nim? Niestety nie potrafię wyeliminować śmiechu, gdyż mój partner jest po prostu ofermą łóżkową... Bardzo proszę o obiektywne rady, wiem, że jest to dla niego krępująca i nowa sytuacja, ale jest już dużym chłopcem, powinien trochę się przyłożyć. Bardzo proszę o pomoc!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-15 12:04:42

Przede wszystkim szczera rozmowa o tym, czego oczekujesz od niego w tych sprawach. Dotykaj mnie tutaj i tutaj, całuj tutaj i tutaj, patrz na to, jak się zachowuję. Przez pierwsze razy możesz mu wybaczyć bycie ofermą ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-15 14:37:18

szczerze chyba bym starala sie o tym nie wspominac ...jeszcze bardziej mu sie głupio zrobi ...... popristu kilka razy i bedzie pewnie bardziej ogarniety ...... to był jego pierwszy raz no hellołł ....chlopcy w wieku 15 lat maja czasami pierwszy raz takze pozniej taki 24 czy 27 latek juz ma to wszystko obcykane ... ja bym poczekała ..... zobaczysz czy daje sobie lepiej rade czy tez nie i dopiero wez to w swoje ręce

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-18 21:09:06

Myślę że to słodkie :-) mimo ofermy zależY Ci na nim :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-14 22:19:29

łatwo jest pisać, że czegoś by się nie zrobiło, jak się tego nie przeżyło... Ja niestety też zdradziłam. Najpierw jednego chłopaka - zerwałam z nim zaraz po tej zdradzie, nie powiedziałam że to przez to, ale zerwałam, nie mogłam już z nim być, nie chciałam po prostu. Mam teraz innego chłopaka jestem z nim ponad rok, nie zdradziłam go w pełnym znaczeniu tego słowa, ale kilka razy mało brakowało... Na takie rzeczy wpływa wiele czynników, nie tylko brak miłości, można kochać, a zdradzać. Sex to sex, jak komuś się coś nie układa w sexie, a np. mężczyzna nie chociaż mu o tym mówisz ma to w dupie, ze Tobie sie coś nie podoba w tej dziedzinie waszego życia, to czasem myślisz sobie, że chciałabyś przeżyć jakąś szalona przygodę z kolegą, który ewidentnie na Ciebie leci itp. Ja tak zrobiłam i nie żałuje, tamten związek rozpadł by się i bez tego, a ja przynajmniej poczułam sie znowu kobietą choć miałam wtedty 21 lat to tkwiłam w czymś tak strasznym i bezsensownym że tylko ta zdrada mi to uświadomiła...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
niedowiarek
(Ocena: 5)
2013-01-15 00:00:23

No tak! Nie każdemu układa się w łóżku bo nie każdy patrzy na związek pod tym względem a powinien! Baby, jesli jesteście z facetem a wasz seks jest nudny to pomyślcie, że zostając z nim całe życie będziecie spoglądać na innych mężczyzn... Ja ze swoim byłym partnerem w ogóle nie potrafiłam się porozumieć w łóżku, fajnie się dogadywaliśmy w życiu ale łóżko potem wszystko psuło. Nie zdradziłam go!! Odeszłam bo nie chciaąłm spędzić całego życia w łóżku z kims kto mnie nei zadowala. Okropne? WCALE NIE! Okropnym byłoby jakbym obejrzała się po 5 latach małżeństwa z dzieckiem na rękach, że kręca mnie inni faceci. Teraz jestem szczęśliwa ze świetnym facetem który od wielu lat cały czas mnie kręci!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz