Czy stara miłość naprawdę nie rdzewieje?

04 Października 2009

Mówi się, że prawdziwa miłość nigdy się nie wypala i że prawdziwie kochać można tylko raz. Czy tak jest rzeczywiście?

Czy stara miłość naprawdę nie rdzewieje?

Razem z wami, tutaj na stronach Papilota, zastanawialiśmy się, czy kochać można tylko raz. Setki z was wypowiedziało się na ten temat, a wasze zdania w tej kwestii były podzielone. Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, tak samo jak na pytanie, czy stara miłość nie rdzewieje. Mówi się, że prawdziwe, głębokie uczucie nigdy nie przemija i na zawsze pozostaje w naszych sercach. Największą siłę ma to pierwsze, zwłaszcza jeśli było spełnione i odwzajemnione. Dla wielu ludzi jest tak istotne i porywające, że odbija się na całym ich przyszłym życiu. 

Dlaczego tak się dzieje? Dr Anna Chotecka, psycholog i socjolog, wyjaśnia, że miłość już sama w sobie ma ogromny wpływ na nasze życie. "miłość otacza nas każdego dnia ze wszystkich stron. Nawet jeśli nie dotyczy nas bezpośrednio, to i tak jest tuż obok nas i trudno jej nie zauważyć. Dlatego właśnie jesteśmy pod jej wielkim wpływem, czy tego chcemy, czy wręcz przeciwnie". Według dr Choteckiej, stąd już tylko krok do stanu zwanego przez nią „uzależnieniem od miłości”. Bo, jak mówi dalej specjalistka, nie jesteśmy w stanie odciąć się całkowicie od miłości, cały czas żyjemy z nią ramię w ramię i często nie zdając sobie z tego sprawy, nie moglibyśmy bez niej tak naprawdę funkcjonować. 

Skoro według dr Anny Choteckiej miłość stanowi tak ważny element naszego życia, nie należy się dziwić, że ma wpływ na nasze postępowanie, myślenie czy wspomnienia. Dlatego tak wielką moc ma uczucie prawdziwe, wielkie, które kiedyś stanowiło dla nas sens życia. Oczywiście, bywa również tak, że największa miłość nigdy nie mija i szczęśliwie trwa do samego końca. Najczęściej w życiu jest tak, że po jakimś czasie, z bardzo różnych przyczyn, zaczyna… rdzewieć. Okazuje się jednak, że uczucie spełnione, piękne, które pewnego dnia się wypaliło, zawsze pozostawia w naszych sercach ślad.

"Jeśli kobieta i mężczyzna rozstają się w atmosferze wojny, wzajemnie się oskarżając i generalnie zaczynając czuć do siebie nienawiść, wtedy trudno sobie wyobrazić, żeby takie uczucie zostawiło w nas pozytywne odczucia. Jednak związek, który był mocny, solidny, dojrzały, a po prostu skończył się, bo przecież tak w życiu bywa, jakiś ślad na zawsze pozostawi. I często może być to ślad nie do starcia" – mówi dr Chotecka. 

Co na to dziewczyny z krwi i kości? Anna J., studentka polonistyki z Lublina, nie ukrywa, że miłość, jaką przeżyła w czasach licealnych, do dziś budzi w niej sentyment, choć z chłopakiem, którego kiedyś tak bardzo kochała, nie ma już kontaktu. "Nie powiem, żeby była to jakaś wielka miłość od pierwszego wejrzenia, bo minęło sporo czasu, zanim zostaliśmy parą. Ale kiedy w końcu to nastąpiło, oboje zatraciliśmy się w tym związku. Straciłam dla niego głowę, on też świata poza mną nie widział. To nie było jakieś małoletnie chodzenie niepoważnych nastolatków. Naprawdę mieliśmy poważne plany, zupełnie na serio. Spędziliśmy razem ponad dwa lata. Potem przyszły studia i on wyjechał do Niemiec. Początkowo jeszcze kontynuowaliśmy ten związek na odległość, ale w końcu pokonał nas dystans, czas, wszystko…" – opowiada. 

Ania na pytanie, czy ta miłość po prostu minęła, nie potrafi jednoznacznie odpowiedzieć. "Cóż, na pewno coś się wypaliło, ale na nasze rozstanie wpłynęło wiele czynników. Oczywiście, że często jest mi żal. Tak naprawdę jednak w sercu zawsze go będę nosić, co nie oznacza, że nie pokocham innych. Właśnie teraz się z kimś spotykam i jestem bardzo szczęśliwa. Ale mogę przyznać, że prawdą jest, iż stara miłość nie rdzewieje…" 

W tych słowach jest dużo racji. Zasadnicze pytanie, czy powinniśmy z tym walczyć? Nie, ponieważ przeszłość tworzy naszą przyszłość. Wtedy nawet uczucie, które minęło, będzie nam dobrze służyć. 

Ewa Podsiadły 

Zobacz także:

Młodszy partner? To nie problem!

Partner młodszy od ciebie o kilka, kilkanaście, a nawet... kilkadziesiąt lat to już nie tylko żaden problem, ale i świetny sposób na udany związek.

Polki szukają mężczyzn podobnych do swoich ojców!

Angielska badaczka postanowiła sprawdzić, czy kobiety wybierają partnerów podobnych do swoich ojców. Do eksperymentu zaprosiła wyłącznie Polki i pokazała im fotografie 15 anonimowych mężczyzn z zakrytymi włosami, uszami, ramionami, szyją oraz ubraniem.   

Strony

Komentarze (179)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

ewelina
(Ocena: 5)
2016-07-21 16:00:13

Ja swoją wielką miłośc odnalazłam na ezeo.pl dziś mam dziecko z innym mężczyzną ale na ezeo konto pozostało ciągle mam nadzieje że mój były się tam do mnie odezwie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Czarna
(Ocena: 5)
2016-06-28 14:31:37

Gdy miałam 16 lat poznałam mężczyznę 3 lata starszego moje uczucir do niego był bardzo mocne, pociłam się nie mogłam spać normalnie funkcjonować i w wieku 19 lat wyprowadziłam się z domu później wyszłam za mąż urodziłam 2 dzieci. A teraz po 17 latach wróciłam tam gdzie wcześniej mieszkałam i znów go spotkałam nogi mi się ugięły, powiedział do mnie cześć i poszedł dalej a ja nie mogę spać myślę tylko o nim i znowu nie potrafię normalnie funkcjonować wszystko wróciło. CO MAM ROBIĆ a z mężem żyje jak pies z kotem on pracuje za granicą mi nie pozwala iść do pracy twierdzi że mam się domem zająć i na wszystko muszę zapracować. RATUNKU

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-08 16:45:05

re: Czy stara miłość naprawdę nie rdzewieje?

Zawsze ciężko było mi być samej. Dlatego kiedy zostałam porzucona długo nie mogłam się pozbierać. Dzięki rytuałowi miłosnemu z urokmilosny24.pl odzyskałam ukochaną osobę. Wiem że wielu może to skrytykowac, ale gdyby nie to nie wiem czy bym przezyła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-28 13:26:06

a ja powiem tak niewiem co o tym wszystkim sądzić niedawno rostałem sie z dziewczyną ona mnie zostawiła byliśmy ze sobą 6 lat i pewnego dnia powiedziala że mnie już nie kocha kiedyś mnie kochala i jej to przeszło a naprawde było fajnie mieszkaliśmy razem no i przedewszystkim zbyt duży nadmiar pieniedzy do tego też mi sie wydaje tak sie stal bo zaczeła zarabiać wiecej o demnie. ale minoł dopiero miesiąc a ja wciąsz o niej myśle bo ja jeszcze kocham. i co powiecie mnni na ten temat czy stara miłość nie rdzewieje!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-15 20:35:21

sprawdz jakość ludzkiej spermy h t t p://s e k s b a z a.com

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-08 20:50:03

Boję się, że nigdy nie bede w stanie kochać kogoś tak mocno, jak pierwszego chłopaka którego kochałam... I nie wierzę że czas wszystko zmienia..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-26 01:12:08

Gdy miałam 14 lat to poznałam swoją PIERWSZĄ MIŁOŚĆ. Byliśmy ze sobą 7 miesięcy. Po tych siedmiu miesiącach on zerwał ze mną dlatego iż chłopak któremu się podobałam nagadał mu jakiś niestworzonych rzeczy na mój temat. na początku gdy ze mną zerwał nie wiedziałam jak sobie z tym poradzić. Przez kilka nocy płakałam wspominając jak dużo czasu z nim spędziłam i jaki to był wspaniały czas. Po jakiś dwóch miesiącach od naszego zerwania, zaczęłam się spotykać z naprawdę fajnym chłopakiem, który okazał się zwyczajnym DUPKIEM!! Więc postanowiłam dać sobie już z tym wszystkim spokój. Gdy minęły kolejne dwa miesiące moja PIERWSZA MIŁOŚĆ do mnie przyszła porozmawiać i powiedziała mi tak " Żałuje że wtedy zerwałem, ale nie wiedziałem co mam zrobić po tym co usłyszałem, lecz dowiedziałem się że xxxxx nagadał mi te głupoty po to abym z Tobą zerwał bo Ty mu się podobałaś. Przepraszam za wszystko. Nadal Cię kocham. Dasz Mi jeszcze jedną szansę??" a ja mu odpowiedziałam tak " Dam Ci kolejną szansę bo Cię nadal kocham. Mam nadzieję że tej szansy nie zmarnujesz.". Byliśmy znowu ze sobą jakieś dwa miesiące lecz coś zaczęło się sypać. I oboje stwierdziliśmy że lepiej zostać przyjaciółmi niż mamy się ranić nawzajem. Więc moje stwierdzenie jest takie że STARA MIŁOŚĆ NIE RDZEWIEJE. A tym bardziej jeżeli było się z kimś dłuższy czas.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-14 12:56:38

A ja byłam z chlopakiem 2 lata, zerwałam z nim przez jego straszne zachowanie w stosunku do mnie - traktowanie jak popychadło, ciągła krytyka, przesadna zazdrość - taki tyran. Po zerwaniu zakochalam się w innym - przeciwieństwo byłego. Świata poza sobą nie widzieliśmy, jednak od stchórzył, okazał się jeszcze dzieciakiem nie gotowym na nic poważnego. W każdym razie spotykam się teraz z tym poprzednim. Widzę jak się zmienił i cieszę się z tego. Wiem, że nigdy nie będe w nim zakochana na zabój, ale jednak coś we mnie zostało i zobaczymy co czas pokaze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-26 14:04:09

Zgadzam się z tym,że "stara miłość nie rdzewieje". Mam 18lat. Półtora roku temu rozstałam się z chłopakiem. To był mój pierwszy chłopak. Chodziliśmy ze sobą ponad 3 lata. Wzajemnie się od siebie wszystkiego uczyliśmy. Z nim było wszystko pierwsze-pocałunki,pieszczoty i seks...Rozstaliśmy się przez moją zazdrość..., zbyt wiele kłótni przez nią się zrodziło... Kontakt nam się urwał. Wiem,że on ma dziewczynę i cieszę się jego szczęściem,ale żałuje troszkę,że tak to się potoczyło. Ja obecnie (tzn.od 10 miesięcy) też jestem w związku i mimo,że jestem pewna uczuć do obecnego chłopaka, to do poprzedniego też "coś" czuję. Tym czymś jest sentyment, jakaś słabość (czasami jak go z daleka zobaczę szybciej zabije mi serce,miękną kolana...), może to jest po prostu jakaś cząstka miłości (?) i to "coś" będzie we mnie na zawsze,bo uczucie jakim go darzyłam było naprawdę silne... Nawet po wielu latach bd miło wspominała mój pierwszy związek... Czy gdybym miała możliwość powrotu do pierwszego chłopaka, to bym, to zrobiła??Odpowiedź brzmi następująco: jeśli byłabym z obecnym chłopakiem, to na pewno nie, bo zależy mi na nim, na naszym związku, wiem że bardzo go kocham (choć inaczej niż poprzedniego chłopaka) i jest on w tej chwili najważniejszą osobą w moim życiu, ale jeżeli byłabym sama, to myślę, że byłoby to bardzo prawdopodobne... Pozdrawiam wszystkich :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-14 10:18:29

jeśli mówimy o PRAWDZIWEJ PIERWSZEJ MIŁOŚCI to moje zdanie jest takie, że ona naprawdę NIGDY NIE RDZEWIEJE..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz