Czy ON chce odejść do INNEJ?

27 Marca 2015

7 sygnałów, które świadczą o tym, że on rozgląda się za nową dziewczyną.

zdrada w związku

Kobiety dzielą się na dwie grupy. Jedne wolą wiedzieć wcześniej, co partner planuje względem nich, a drugie żyją z dnia na dzień, nie przejmując się tym, co przyniesie jutro. O ile pierwsze są w stanie przygotować się na rozczarowania i zawody miłosne, o tyle pozostałe nie mają takiej możliwości. Z dnia na dzień wali im się cały świat. Facet odchodzi do innej, a one zostają same ze złamanym sercem.

Nie chcesz dla siebie takiego scenariusza? W takim razie uważnie obserwuj swojego partnera. Być może on lada moment planuje odejść i znaleźć sobie inną dziewczynę. Rozgryź go wcześniej i przygotuj się psychicznie na to, co wkrótce nastąpi. Kiedy nadejdzie najgorsze, będziesz silniejsza. A może uda Ci się w porę zawalczyć o partnera i zapobiec rozstaniu?

Strony

Komentarze (23)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-07 02:00:12

re: Czy ON chce odejść do INNEJ?

Jestem 28 letnią kobietą, która przeżywała wzloty i upadki. Jednak uczucie pustki po tym jak zostawia Cię ukochana osoba jest zdecydowanie gorsze aniżeli utrata pracy czy przyjaciółki. Dla mnie to był jakiś koszmar, masakra, przestało mi zależeć na czymkolwiek. Musiałam go jakoś odzyskać. Z pomoca przyszedł mi rytualista ze strony urok-milosny.pl spróbowałam rytuału na powrót partnera i rzeczywiście powrócił. Jednakże muszę stwierdzić, że pomimo iż widze jak mu zależy, ja już nie jestem tą samą ufną kobietą. Ślad po rozstaniu już na zawsze pozostanie w mojej psychice.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mery
(Ocena: 5)
2015-03-29 00:18:14

re: Czy ON chce odejść do INNEJ?

wszystkie punkty idealnie dopasowane do mojej sytuacji...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-29 00:11:06

re: Czy ON chce odejść do INNEJ?

wszystko się zgadza, niestety. a do ostatniego dnia myślałam, że jesteśmy bardzo zakochani ( on tak udawał ). także dziewczyny NIGDY nie oszukujcie się, będzie bolało bardziej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-28 11:31:42

re: Czy ON chce odejść do INNEJ?

U mnie wszystko pasuje,chociaż wg mojego już eks nikogo nie miał i to ja pewnie mam kogoś na oku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-27 22:23:13

re: Czy ON chce odejść do INNEJ?

Mój wyjechał za granicę... i tak czuję się jakby mnie zostawil na zawsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mery
(Ocena: 5)
2015-03-29 00:15:09

mam dokladnie to samo..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-27 22:11:03

re: Czy ON chce odejść do INNEJ?

Racja, racja wszystko racja..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-27 18:32:23

re: Czy ON chce odejść do INNEJ?

Jest jedna rada dla tych, których faceci chcą odejść do innej - pozwólcie im! Po co Wam w domu mężczyzna, który Was nie docenia? Po co walczyć o kogoś, kto pokazuje, że woli inną. To jest brak szacunku, na który żadna kobieta nie powinna sobie pozwalać. Chce odejść? Bolesne, trudne, ale to jego wybór. Poniżanie się do tego stopnia, żeby błagać faceta o zostanie - dla mnie coś zupełnie nie do przyjęcia. Myślę sobie o moim mężu, o tym jak go kocham, o wszystkich latach razem. Gdyby nagle powiedział, że pokochał inną i odchodzi, to świat zawaliłby mi się na głowę, ale na prewno nie prosiłabym, żeby został. Nie mogłabym żyć ze świadomością, że został ze mną z litości, że jestem drugim wyborem, na który z łaską przystał. Jeśli chce odejść, niech odejdzie, w końcu jest człowiekiem wolnym (związek nie powinien ograniczać wolności, powinien być z wyboru, a nie musu).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-27 10:02:11

re: Czy ON chce odejść do INNEJ?

Mnie mój zostawił po 6 latach. Taki był kiedyś zakochany, nie mógł beze mnie żyć, nieba by mi przychylił gdyby mógł. A potem wspólne mieszkanie chyba go znudziło i zabiło tę miłość. Wszystkie punkty pasują. Tylko, że ja nie chciałam wierzyć, że mógł się tak po prostu odkochać. A mógł.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-27 11:14:26

Moja znajoma miała dokładnie to samo. Taki zakochany był, tak się starał, ona też bardzo o niego dbała. Ogólnie śliczna dziewczyna, strasznie fajna z charakteru, ale jemu też po pewnym czasie wspólne mieszkanie się znudziło ( mimo, że to on chciał razem zamieszkać ), przestał się starać i na koniec ją zostawił i wręcz od tak "wyrzucił" z mieszkania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
sylwia
(Ocena: 5)
2015-03-30 22:42:22

Sytuacja taka sama jak u mnie oprócz tego ze mieszkaliśmy razem...po 6 wspaniałych latach zerwał zaręczyny i miesiąc potem poleciał do naszej wspólnej koleżanki-zawsze z nim rozmawiała nawet miała chłopaka a to zwyczajna sukk..a ja byłam taka ślepa(dziewczyny uważajcie albowiem każda może sie przyczynić do rozpadu związku). Data ślubu ustalona sala, zespół tez a po 2 miesiącach błagał o powrót ale ja nie jestem głupia i mam go gdzieś.. Jaką gwarancje mam że nie zrobi to 2 raz?? Od rozstania minął rok za 3 miesiące byłby nasz ślub ,ale jak sobie pomyśle że mógłby tak zrobić teraz to chyba bym tego nie przeżyła. Najgorsze jest to że w perfidny sposob jeszcze o sobie przypomina jeździ kolo mojego domu do sąsiada robić samochód .Moi rodzice to jeszcze bardzo przeżywaja, widze jak tata najchetniej by wyszedł i mu powiedział zeby się z tąd wynosił i tu więcej nie przyjeżdżał.. ;/ Mimo że jestem teraz w kolejnym związku partner o mnie dba i jest znacznie starszy i przede wszystkim dojrzalszy od byłego to boje się okropnie przyszłości...że może mi się przytrafić 2 raz i po prostu może mnie obecny olać. Cały czas mi powtarza że nie wie co stracił tamten ale moje zaufanie w stosunku do facetów sie zmieniło przez tą sytuacje. ;(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
O.
(Ocena: 3)
2015-03-27 09:38:29

re: Czy ON chce odejść do INNEJ?

Hej, przeczytałam artykuł i ruszyła mnie tu jedna rzecz. "Zauroczony facet po prostu nie czuje potrzeby, żeby spędzać czas z kolegami przy piwie. Woli dzielić go z ukochaną." Kto to wymyślił!? To nieprawda! Tak jak każda z nas potrzebuje wyjść na ploty, kawę, zakupy czy piwo z psiapsiółką tak i facet potrzebuje pójść do kumpli na mecz i piwo. Jestem w szczęsliwym związku od paru lat (artykuł przeczytałam dla fanu) i wychodzimy, od poczatku wychodzilismy czasem razem czasem sami. Przecież nie da się wiecznie siedzieć razem i jak facet chce wyjść to nie znaczy że chce odejśc tylko znaczy że potrzebuje się napić piwa z kumplem. To chyba normalne? Nikt nie lubi się dusić, każdy musi mieć trochę swojej przestrzeni i prywatności, swoich spraw i znajomych.. Więc nie wciskajcie dziewczynom tekstów, że jak ich misiaczek idzie na piwko to jest to koniec świata, związku i miłości, bo trochę to tak brzmi, a wcale tak nie jest.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-27 10:09:46

Da się wiecznie siedzieć razem. Ja jestem w takim związku małżeńskim i nie nudzimy się. Zanim się poznaliśmy byliśmy osobami zamkniętymi w sobie, introwertykami, samotnikami. Połączyło nas uczucie do siebie, takie same poglądy na wiele spraw, wspólne pasje, rozmowy. Jestem z tym samym człowiekiem 15 lat i nie nudzimy się. Nadal robimy sobie niespodzianki, wychodzimy na randki. Nie mamy zamiaru szukać sobie na siłę znajomych. Nie uważamy, że dusimy się w związku, ponieważ nikt nikomu niczego nie zabrania. Gdybym nagle znalazła kogoś z kim miałabym dobry kontakt lub gdyby mój mąż poznał świetnego kolegę, to nie mielibyśmy nic przeciwko temu. Najważniejsze w związku jest zaufanie. I popieram to, że jeśli para ma znajomych/przyjaciół to normalne jest, że wychodzą ze znajomymi, spotykają się. To nic złego, póki nie zaniedbują siebie i odnajdują czas na wszystko - związek, znajomi, praca, hobby. Jeszcze do tego co wcześniej napisałam - nie czuję się smutna, że nie mam koleżanek z którymi mogłabym "poplotkować", pójść na kawę, na zakupy, piwo. Mój mąż też nie jest smutny. Ale jak już wcześniej wspomniałam nikt niczego sobie nie zabraniał, nie trzymamy się w klatce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-27 10:49:47

w pierwszej fazie zakochania odstawiłam znajomych, byłam jak naćpana. ale związek to nie non stop zakochanie. to mija i wraca równowaga i przyaciol równiez sie z przyjemnością spotyka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-27 10:55:51

To oznacza, że mój związek małżeński jest dziwny, gorszy? Nie nudziliśmy się sobą, nie ma rutyny. Co nie zmienia faktu, że wspieramy się, przeżyliśmy wiele, ale każdy wspólny dzień umacnia nas. Nie mieliśmy kryzysów, fochów, kłótni. Ale potrafimy wyrazić swoje zdanie, jesteśmy osobami asertywnymi. Umiemy iść na kompromis.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-27 11:10:43

Wy po prostu jesteście typowymi samotnikami, w takiej sytuacji jest to ok, ale większość ludzi lubi spędzać czas z innymi. Gdy ktoś zawsze był samotnikiem to naturalne, że nie będzie potrzebował takich rzeczy jak osoby towarzyskie. A ta część "artykułu" dotyczyła raczej właśnie towarzyskich osób i w takim wypadku normalnym jest, że czasem oglądnie sobie ten mecz z kumplami, napije się piwa. Nienormalnym by było jeśli robiłby to non stop, ale od czasu do czasu dla takich osób jest to wręcz "zdrowe", bo fajnie za sobą "zatęsknić" i później poopowiadać sobie co się robiło :-) U mnie akurat tak jest, że chłopak czasem wyjdzie z kolegami i nie mam nic przeciwko, bo wiem, że to zwykłe męskie spotkanie przy piwie, tak samo ja czasem lubię wyjść, czy nawet posiedzieć na mieszkaniu w babskim towarzystwie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-27 11:28:53

I takie coś popieram. Mimo, że jestem samotniczką, to nie uważam, że ludzie, którzy mają przyjaciół powinni olewać ich. Jakieś zaufanie musi być. Nie można trzymać na siłę drugą osobę w klatce, ale dwie osoby powinny znaleźć jakiś złoty środek, żeby nie zaniedbywać swojego partnera, ale też nie zaniedbywać przyjaciół.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-27 09:33:49

re: Czy ON chce odejść do INNEJ?

mój facet wczoraj mnie zostawił... po trzech latach stwierdził, że mnie nie kocha :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-27 12:09:10

współczuj mnie zostawił po 4 latach ... weź się w garsc pamiętaj by cierpieć wdziękiem damy wielkiej i za nic nie pokazuj mu jak cie to boli.. niech się zastanawia frajer czemu nie rozpaczasz za nim .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-28 08:34:01

dasz radę, mnie po 4 latach zdradził, wszyscy o tym wiedzieli, ja żyłam w nieświadomosci. Uwierz w siebie i widocznie jeden świat musiał Ci się zawalić, ale zbudujesz nowy - o wiele lepszy:) głowa do góry! :*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz