Czy jego da się zmienić?

05 Maja 2012

Czy można wpłynąć na mężczyznę i nie zrujnować związku?

Facet

Myśli dotyczące zmiany charakteru, wyglądu czy przyzwyczajeń mężczyzny mogą pojawić się w różnym momencie – na samym początku znajomości, po kilku tygodniach związku czy nawet po wielu wspólne spędzonych latach. A według badań byłoby co zmieniać. Naukowcy z University of British Columbia dowiedli, że jesteśmy naprawdę wymagające, bo mało atrakcyjny dla kobiety jest np. zbyt szeroko uśmiechnięty mężczyzna. Zdaniem stomatologów na postrzeganie uśmiechniętego faceta mogą mieć wpływ dwa główne czynniki: brak higieny i zły stan uzębienia lub wręcz przeciwnie: przesadna higiena. Inne rzeczy, które irytują nas w mężczyznach, są dość oczywiste – spóźnialstwo, brak czułości, zapominalstwo, pewność siebie, wybujała fantazja… Więcej o tym, co denerwuje nas w facetach, przeczytasz w osobnym tekście.

Co jest dla ciebie ważne?

Zastanawiasz się, czy powinnaś zaakceptować swojego faceta takiego, jakim jest, czy może spróbować go zmienić? Pewne cechy charakteru mogą ujawnić się dopiero po wielu latach, a ty nie musisz się na wszystko godzić. Jeśli zatem rozważasz podjęcie próby zmiany mężczyzny, trenerka ds. związków i wykładowca Lubov Skurina podpowiada: najpierw powinnaś zdać sobie sprawę, co jest dla ciebie naprawdę ważne. „Wiele kobiet, patrząc wstecz na swoje poprzednie związki, zachodzi w głowę, jak mogły wytrzymać z byłym partnerem. Myślą sobie: jak mogłam być z nim tak długo, po tym, co mi zrobił? Z kolei inne żałują, że nie potraktowały wartościowego faceta zbyt poważnie. I zastanawiają się, czego właściwie wtedy chciały. A prawda jest taka, że wiele naszych pragnień wypływa z tradycji czy kulturowych uwarunkowań, niż z tego, o czym naprawdę marzymy” – zauważa Lubov Skurina.

Strony

Komentarze (36)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-03 18:52:11

re: Czy jego da się zmienić?

Mówią że czas goi rany, ale w moim przypadku tak nie było. Przez kilka miesięcy tylko egzystowałam. Nie mogłam usiedzieć w jednym miejscu, ten czas to był koszmar. Musiałam z nim znowu być, ponieważ bez niego nie widziałam swojego życia. Brakowało mi jego głosu, dotyku, dosłownie wszystkiego. Postanowiłam spróbować rytuału miłosnego ze strony urok-milosny.pl , czekałam, odliczalam dni do jego powrotu, w pewnym momencie już traciłam nadzieję. Ale jednak wrócił. A moje życie odzyskało dawny blask : )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-25 20:26:04

re: Czy jego da się zmienić?

W sprawach miłosnych i nie tylko konsultuje się z Paulusem (wrozbitapaulus.pl) , pisze on całą prawdę, wszystko co przewidywał w moich sprawach się potem ziściło.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-06 20:52:02

Legalne i łatwe zarabianie prze internet! Skorzystaj z linku i przeczytaj na czym to polega :)dobryzarobek.pl/index.php?id=9851a68a82f9e35f641ef63807dc79af

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-06 13:17:52

shinybox.pl/?ref=8212132 - po rejestracji, kosmetyki znanych, zagranicznych marek zupełnie ZA DARMO!! NOWOŚĆ W POLSCE!! ;) korzystajcie póki można

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-06 12:55:43

Ja mam chlopaka od 2 miesięcy, ogolnie jest super i nawet sam stara sie dla mnie zmienic zeby on jeszcze bardziej mi sie podobal, choc ja na nic nie narzekalam. Chce zebym chodzila z nim na zakupy i go ubierala (i bardzo mnie to cieszy bo mam nadzieje ze w koncu wyrzuci swoje glupie bluzy ;p) poza tym wie ze lubie takich troche umieśnionych wiec mowi caly czas ze musi przytyc (bo narazie takie chucherko ze rece ma chude jak i moje). Wiec morał w tym taki ze jezeli facetowi zalezy to sam bedzie probowal sie zmienić :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-06 08:17:36

faceta nigdy sie nie zmieni, to sa cholerni egoisci ktorzy beda mysleli tylko o sobie i do podniesienie swojego ego beda twierdzili ze wszystkie klotnie to nasza wina!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-07 23:56:46

dokladnie, nawet jakbys nie wiem co robila lezala plakala to ich to nie wzrusza, twardziele i nigdy nieczemu nie winni

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-05 23:15:16

a ja mam męża, który za nic w świecie nie chce się zmienić dla mnie i naszej 10-miesięcznej córki:( pije po kilka piw codziennie i nie mam już sily na to patrzeć... boli mnie jego postępowanie i to co do mnie mówi, kiedy za dużo wypije, np. obwinia mnie za to, że musi pracować na cala nasza trójke:(( nie wiem co robic... - właścicielko tego komentarza mam to samo, tylko że ja jeszcze dodatkowo słysze od niego że do pracy rano wstaje więc mu się należy kilka piw dziennie, tak tylko że zamiast tych kilku piw dziennie była by kasa na jakieś przywoite wakacje, bo jakby nie patezc to 20 zl dziennie idzie przez cały miesiac;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-06 18:08:02

współczuje, nie ma nic gorszego niz facet codziennie pijący te piwska, takich juz sie nie da zmienic, wiem cos o tym, dla nich najwazniejsze jest mecz i piwo a nie rodzina, najlepiej takiego zostawic, ja tak zrobiłam i juz od 2 lat jestem w związku z facetem który nie pije i poświeca rodzinie duzo czasu :) takze kobiety wyrzucic takiego faceta i zacząc zyc pełnią zycia:) pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-07 10:15:31

A może zastanów się dlaczego tak jest, dlaczego zaczął się tak zachowywać, a nie obwiniaj tylko Jego. Mój tato od pewnego czasu też lubi wypić przynajmniej jedno piwko dziennie, ale nie ma mu tego za złe, bo uważam, że każdy ma prawo do odrobiny przyjemności..choćby i takiej. Kilka razy słyszałam też jego kłótnie z matką i wiecie co z nich wywnioskowałam? Tylko jedną, ale jakże ważną rzecz, zaczęłam odczuwać to że tata nie czuję się traktowany jako mąż czy ojciec ale jako pie*rzona maszyna produkująca pieniądze, która nie dość, że ma kasę przynosić do domu i calutką ją oddawać mimo iż to on ją zarobił, to jeszcze bardzo dobrze, by po powrocie z pracy domem się zajął. więc może przestańmy obwinić facetów za to jakimi się stają i spróbujmy zastanowić się co ich do tego skłoniło, czasem pewnie i nie ma powodu żadnego, ale częściej jakiś jest. A kobiety mają tę wadę (nie wszystkie oczywiście), że po narodzinach dziecka świata po za nim nie widzą, stają się istną matką Polką i zapominają, że ten co na nie zarabia to też mąż, mężczyzna.... Co do ogólnej zmiany czyjegoś zachowania, charakteru, przyzwyczajeń...no nie wiem czy ja bym chciała być zmieniana tylko po to by podpaść w gust facetowi, który twierdzi, ze mnie kocha, ale zmienić się muszę, bo on tak chce..i oczywiście tak będzie lepiej ..:/ dla niego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-05 19:28:36

a ja mam męża, który za nic w świecie nie chce się zmienić dla mnie i naszej 10-miesięcznej córki:( pije po kilka piw codziennie i nie mam już sily na to patrzeć... boli mnie jego postępowanie i to co do mnie mówi, kiedy za dużo wypije, np. obwinia mnie za to, że musi pracować na cala nasza trójke:(( nie wiem co robic...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-06 01:55:54

uważaj, bo Twój mąż właśnie popada w alkoholizm, lepiej niech się zacznie już leczyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-06 10:37:27

Zostaw go.Niedługo Cię zacznie bić.Chcesz żeby Cię prześladował? Wierz mi, znam podobną sytuację.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-06 13:37:42

Reaguj od razu, postaw mu jakieś warunki bo później będzie coraz gorzej. Moja matka tak pobłażała ojcu i później tak się "wycwanił", że było coraz gorzej, miał się za pana i władcę, on mógł kogoś sponiewierać, wyzywać, ale jemu słowa nie można było powiedzieć, bo wpadał w taką furię, że każdy się go bał...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-05 18:00:33

jestem z chlopakiem dwa lata,ogolnie wszystko jest ok,zamieszkalismy razem miesiac temu,i naprawde sie uklada,poza malymi problemami typu,ze wedlug mnie on jest za malo uczuciowy,za malo mnie przytulai takie tam..wedlug niego robi to na tyle ze nie mam na co narzekac...i jeszcze jeden problem-jego koledzy! uwielbiam ich naprawde oni mnie tez polubili,akceptuja ale on za duzo czasu poswieca im i w zwiazku z tym sa klotnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-05 19:07:37

facet z Tobą zamieszkał a Ty jeszcze szczelasz fochy o jego kumpli. Jesteś dla niego najważniejsza a Ty jeszcze chcesz więcej. Facet to nie jest tylko od tego by nas zadawalać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-05 16:10:07

A ja poznałam naprawdę fajnego chłopaka , w dużo rzeczach się różnimy ale mi to nie przeszkadza tylko jedna jedyna rzecz: zęby . eh masakra dwóch 2 nie ma ;/ i niewiem co mam z tym zrobić .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz