Czy ja go naprawdę kocham?

22 Października 2015

Poznałaś świetnego faceta. Myślisz, że to miłość. Uważaj. To być może tylko zakochanie. Albo wręcz fascynacja.

zakochana

Która z nas tego nie przeżyła? Gdy na naszej drodze pojawia się chłopak, który zwraca naszą uwagę i o którym zaczynamy myśleć częściej niż o innych, wydaje nam się, że się zakochałyśmy. Z naszych ust szybko padają słowa typu: „Kocham go”. Albo: „Nie pokocham nikogo innego”. Niedobrze, gdy to, czego doświadczamy, jest platoniczne – wtedy zamiast cieszyć się tym, co się z nami dzieje, cierpimy.

Czym innym jest jednak prawdziwe, głębokie uczucie, a czym innym fascynacja. A pomylić jedno z drugim nie jest trudno. Opowiada o tym Magda, lat 27. – Zawsze szybko się zakochiwałam i gdy moje uczucia nie były odwzajemnione, wydawało mi się, że to koniec świata. Przeżywałam te wszystkie stany, które przeżywa zakochana dziewczyna. Ale potem szybko mi przechodziło. Dopiero gdy poznałam swojego męża, zrozumiałam, że to, co nazywałam wcześniej miłością, było fascynacją. Różni faceci mi się po prostu podobali, może nawet byłam zakochana w jednym czy dwóch, ale to nie była miłość. Miłość przeżywam teraz.

Specjalistka ds. związków dr Barbara De Angelis tłumaczy, że na szczególną uwagę zasługuje mit miłości od pierwszego wejrzenia. Poznajemy kogoś i dostajemy obuchem w głowę. To musi być miłość, myślimy. Jednak tzw. miłość od pierwszego wejrzenia czy wszystko to, co czujemy na początku, jest zazwyczaj falą nagłego pożądania. Fascynacją.

„Doświadczasz gwałtownego pociągu fizycznego, któremu przypisujesz więcej emocji, niż ich jest w rzeczywistości. Nie przestajesz myśleć o tej osobie nie dlatego jednak, że ją kochasz, lecz dlatego że cię podnieca. Silny pociąg fizyczny, zwłaszcza do kogoś, kto pasuje do naszego wizerunku idealnego partnera, łatwo pomylić z miłością; szczególnie gdy jest się narkomanem namiętnych uniesień” – tłumaczy dr De Angelis w książce „Czy będzie z nas dobrana para?” (Książnica 2006).

Tylko że, jak dodaje specjalistka, następstwem takiego wzlotu bywa przeważnie upadek w otchłań fatalnego rozczarowania, kiedy okazuje się, że nasz ideał absolutnie nie spełnia związanych z nim oczekiwań.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (14)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-04 20:35:29

re: Czy ja go naprawdę kocham?

Ja opowiem swoją sytuację. Po rozstaniu byłam w największym dołku mojego życia. Nie potrafiłam wykonać najprostszej czynności. Wstanie z łóżka i umycie zębów było dla mnie przeszkodą. Wciąż tylko płakałam. Z pomoca przyszła mi przyjaciółka. Podała mi adres strony skutecznego rytualisty – urok-milosny.pl nie mając nic do stracenia zamówiłam rytuał miłosny. I ukochany wrócił do mnie. A ja znowu cieszę się każdym dniem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-23 00:11:30

re: Czy ja go naprawdę kocham?

A ja zauroczyłam się moim promotorem... :P nie dość, że piekielnie inteligentny, to do tego przystojny... :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-10-22 16:53:19

re: Czy ja go naprawdę kocham?

a co jeśli on mnie kocha nad życie, zrobiłby dla mnie wszystko i ja o tym wiem, ale ja go kocham zwyczajnie? on nie wyobraża sobie życia beze mnie a ja wiem, że przeżyłabym ciężko nasze rozstanie ale wiem, że bym się po tym pozbierała? czy to mam sens gdy on mnie kocha dużo mocniej niż ja jego? P.S. dla mnie artykuł nie daje odpowiedzi na pytanie zawarte w tytule

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-22 16:56:26

A po co się zastanawiać nad tym kto kocha bardziej? Bez sensu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-22 17:14:09

no niby tak ale po jego zachowaniu widzę jak wygląda miłość i tu się zastanawiam czy ja go naprawdę kocham czy tylko mi się tak wydaje, (jesteśmy razem 3 lata i myślę, że czuję do niego ciągle to samo, ale zaczynam wątpić)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-22 20:30:15

każdy kocha tak jak potrafi. najwyraźniej Twój mężczyzna czy to przez wychowanie w szczęśliwej rodzinie czy z innego powodu nauczył się kochać i okazywać miłość lepiej od ciebie. nie ma co się martwić. jedni w ogóle nie są zdolni do uczucia, inni natomiast kochają mniej lub bardziej udolnie. trzeba się cieszyć że trafił się taki dobry facet :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-22 23:00:16

mam taką samą sytuację. mój facet cały czas mi okazuje, że mnie kocha a ja mam z tym problem. przez pewne wydarzenia w życiu nie jestem w stanie wykrzesać z siebie ani połowy tej emocjonalności, którą on pokazuje wobec mnie. też się z tym źle czuję, ale wychodzę z założenia, że jeśli jest nam dobrze ze sobą, to ze sobą będziemy. on nigdy nie narzekał, że jestem oschła albo zimna, wiec też staram się nie widzieć problemu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-23 02:10:42

przynudzacie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-22 16:31:11

re: Czy ja go naprawdę kocham?

a co jeśli ma się tą miłość bo jest się z mężczyzną który jest wspaniałym człowiekiem dobrym, kochanym.. i nagle zafascynowała nas inna osoba... tak jak jest napisane w artykule myśli się o niej bez przerwy... to fatalne uczucie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jola
(Ocena: 5)
2015-10-22 12:41:04

re: Czy ja go naprawdę kocham?

Rzeczowy, naukowy artykuł, w pełni prawdziwy oparty na słowach specjalisty, oby było tu więcej takich! Do mnie miłość w moim związku przyszła dopiero po roku, a seksualnej fascynacji nie ma nawet po jeszcze większej liczbie miesięcy spędzonych razem. Ale wiem, że to jest to i tego będę się trzymać jak długo mogę. Takiej relacji każdej kobiecie życzę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-22 12:17:04

re: Czy ja go naprawdę kocham?

To wszystko prawda. Między prawdziwą miłością, a zauroczeniem, fascynacją czy nawet zakochaniem jest ogromna różnica. Zauroczyć można się łatwo i szybko, a miłość to coś co potrzebuje czasu. Zauroczona w życiu byłam wiele razy, a miłości doświadczyłam przy jednym, z którym jestem wiele lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-22 12:08:04

re: Czy ja go naprawdę kocham?

Pierwszy dobry artykuł od jakiegoś czasu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-22 06:22:53

re: Czy ja go naprawdę kocham?

Super artykuł :) Miłego dnia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz