Co najczęściej ukrywamy przed partnerem? (Oj, mamy sporo sekretów...)

14 Grudnia 2013

Zdziwisz się, jak wiele informacji ukrywamy przed ukochanym – potwierdzają to badania.

adorator

Praktycznie w każdym związku są tematy, które omijamy. Z różnych powodów. Bo głupio nam je poruszać, bo pewne sprawy chcemy zachować dla siebie, bo po prostu się o tym nie rozmawia. Oczywiście, są pary, które niczego przed sobą nie kryją, zdarza się to jednak rzadko. Czego zwykle sobie nie mówimy?

Temat tabu numer jeden

Badania dowodzą, że jednym z najtrudniejszych tematów, który zazwyczaj omijamy szerokim łukiem, są pieniądze. Z analiz przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii wynika, że wiele par ukrywa przed partnerem wysokość swoich zarobków. Dyskusja o finansach stanowi „najbardziej zapalny punkt”, który często prowadzi do kłótni i nieporozumień, dlatego wolimy nie zawracać sobie głowy tym tematem. Z badań przeprowadzonych wśród Polaków wynika, że wysokości swojej wypłaty partnerowi nie zdradza aż 40 proc. osób.

Przed ukochanym często ukrywamy też dokładną wysokość naszych oszczędności. Mówi o tym Ewa, 23-latka. „Jestem z moim chłopakiem od ponad trzech lat, planujemy ślub, ale póki nie jesteśmy małżeństwem, nie wydaje mi się konieczne opowiadanie mu o mojej sytuacji finansowej ze szczegółami. Owszem, wiemy nawzajem, ile zarabiamy i ogólnie mamy pojęcie na ten temat, ale ja od wielu lat odkładam pieniądze na konto i na razie wolę, żeby to pozostało moją tajemnicą”.

Z sondażu przeprowadzonego przez serwis LoveFashionSales.com wynika ponadto, że ok. 25 proc. kobiet okłamuje partnera co do ilości wydanych pieniędzy. Co piąta z nas od czasu do czasu wmawia swojemu facetowi, że nowe ubranie od dawna leży w szafie, a on po prostu… go nie zauważył.

Ilu ich było?

Częstym tematem tabu są poprzednie związki, platoniczne miłości i doświadczenia seksualne. „Mam na koncie kilka grzeszków, na przykład kiedyś, oczywiście gdy jeszcze nie znałam mojego obecnego chłopaka, przespałam się z żonatym facetem. Ale teraz trochę się tego wstydzę i wolę, żeby mój narzeczony o tym nie wiedział. Ta wiedza nie jest mu do szczęścia potrzebna” – pisze jedna z forumowiczek.

Większość kobiet zaniża liczbę partnerów seksualnych, choć niektóre trochę koloryzują swoją przeszłość. Wszystko po to, by mężczyzna nie zorientował się, co mamy na sumieniu albo czego… nie mamy.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (15)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Maryska
(Ocena: 5)
2013-12-16 08:46:02

re: Co najczęściej ukrywamy przed partnerem? (Oj, mamy sporo sekretów...)

Jak dla mnie ten artykul jest chyba na zly temat...skoro jestesmy w zwiazku nie powinnismy miec przed soba zadnych tajemnic i sekretow...w zwiazku powinno rozmawiac sie o wszystkim...bo skoro zyje sie wspolnie z osoba ktora darzy sie uczuciem nie zataja sie nic przed Ta osoba

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-23 15:55:20

Byłam w związku opartym na idealnej szczerości. To też kiepskie wyjście. Znałam wszystkie intymne szczegóły, wiedziałam o wszystkich wpadkach i sekretach. Nie polecam. Kłamać nie należy, ale dokładna wiedza o wszystkim jest nieco upiorna ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Andzia
(Ocena: 5)
2013-12-16 08:22:59

re: Co najczęściej ukrywamy przed partnerem? (Oj, mamy sporo sekretów...)

to co przeczytalam w tym artykule...szczerze?! w glowie mi sie nie miesci...Skoro zdradzasz,to dlaczego z nim jestes?widocznie jestes dla Ciebie wystarczajaco odpowiedni... Skoro jestes z nim ,bo ma pieniadze...To dla mnie nic innego jak prywatna prostytucja.. Nie rozumiem jak mozna byc w zwiazku z milosci ,i miec jakies tajemnice?!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Monika
(Ocena: 5)
2013-12-15 12:58:13

re: Co najczęściej ukrywamy przed partnerem? (Oj, mamy sporo sekretów...)

zapomniałam dodać to ,że całego tyłka nie powinno się pokazywać facetowi ani nikomu innemu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Monika
(Ocena: 5)
2013-12-15 12:56:02

re: Co najczęściej ukrywamy przed partnerem? (Oj, mamy sporo sekretów...)

a morał jest taki, że facetom całego tyłka się nie pokazuje ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-14 21:22:35

re: Co najczęściej ukrywamy przed partnerem? (Oj, mamy sporo sekretów...)

rany, naprawdę? Nie wyobrażam sobie czegoś takiego... O wszystkich tych rzeczach tu wyszczególnionych mój facet wie... I nie zdradzałam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-14 23:27:17

No dokladnie. Co to za zwiazek jesli sie nie chce powiedziec nawet o takich malo waznych sprawach jak opisane w artykule.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nataliaia
(Ocena: 5)
2013-12-14 18:36:00

re: Co najczęściej ukrywamy przed partnerem? (Oj, mamy sporo sekretów...)

„Ja mojemu facetowi nigdy nie powiem, że zdradziłam go kilkanaście razy (jeżdżę sama na wakacje za granicę, bo mój mąż dużo pracuje)” NO I CO, ŻE PRACUJE? PEWNIE NA TWOJA DUPE K*URWO wybaczcie, ale az sie wzburzylam... Potem dziwne, ze faceci maja kobiety za p"szczalskie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jajaja
(Ocena: 5)
2013-12-14 17:08:07

re: Co najczęściej ukrywamy przed partnerem? (Oj, mamy sporo sekretów...)

Dz@wki lecące na kasę...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-14 10:06:03

re: Co najczęściej ukrywamy przed partnerem? (Oj, mamy sporo sekretów...)

Jak się jest w stałym, dojrzałym związku to nie da się ukryć lenistwa albo mankamentów urody drogie panie wiec nie ma po co wkładać w to tak wiele wysiłku. Wszystko wyjdzie na światło dzienne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-14 07:00:18

re: Co najczęściej ukrywamy przed partnerem? (Oj, mamy sporo sekretów...)

i jak na takim okłamywaniu zbudować szczery związek i w przyszłości małżeństwo? a same pewnie mają pretensje jak je facet okłamie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-14 14:38:54

Niemówienie wszystkiego jak na spowiedzi to jeszcze nie kłamstwo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-14 04:42:35

re: Co najczęściej ukrywamy przed partnerem? (Oj, mamy sporo sekretów...)

Faceci muszą być naprawdę zakompleksieni, skoro tak bardzo ich interesuje, ilu było przed nim. Tak, wiem, mężczyzna mógłby się nawet przerazić, gdyby się dowiedział, że jego partnerka miała kilkudziesięciu (lub więcej) partnerów seksualnych, ale są takie durne przypadki, które mają problem z tym, że ich dziewczyna mająca, powiedzmy jakieś 25 lat miała w swoim życiu łącznie dwóch czy trzech facetów, haha. :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-14 12:08:13

taa faceci mogą "pukać" ile wlezie, a od swojej partnerki wymagają nie wiadomo jakiej czystości

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-14 19:30:21

Ja tam sie nie musze wstydzic tego, ilu partnerow mialam przed nim.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz