Aby miłość trwała wiecznie...

14 Sierpnia 2012

Miłość nie musi się wypalić, trzeba jej tylko trochę dopomóc. Poznaj przepis na miłość idealną!

Miłość

Wiedziałaś, że powstał przepis na idealną miłość? Naukowcy wzięli pod lupę trzy tysiące par i dowiedli, że kluczem do szczęścia w związku są dwa lata różnicy między partnerami, całowanie się co najmniej cztery razy w tygodniu i seks – minimum trzy razy. Istnieją jeszcze inne sposoby, dzięki którym uczucie będzie trwało. Warto je poznać i nie zapominać, jakimi prawami rządzi się miłość oraz namiętność.

Miłość jak narkotyk

Helen Fisher, badaczka ludzkich zachowań i antropolog, która prowadzi studia nad miłością romantyczną i atrakcyjnością interpersonalną, w książce „Dlaczego kochamy” przekonuje, że miłość jest… uzależniającym narkotykiem. Dlatego u oczarowanej osoby występują trzy klasyczne objawy uzależnienia: tolerancja, odstawienie i nawrót łaknienia. „Początkowo zakochanego czy zakochaną zadowala oglądanie ukochanej osoby od czasu do czasu, ale w miarę jak uzależnienie się pogłębia, potrzebuje coraz więcej tego narkotyku. Kiedy zakochany nie ma kontaktu z ukochaną choćby przez kilka godzin, ogarnia go pragnienie usłyszenia przynajmniej jej głosu” – zauważa specjalistka. Jak jednak sprawić, aby ta miłość romantyczna się nie wypaliła?

Strony

Komentarze (50)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-21 18:38:01

re: Aby miłość trwała wiecznie...

U mnie to wyglądało tak, że ja się zmieniłam dla niego, w sumie ja byłam na poczatku bardziej z dystansem, on pragnął ode mnei ciepła, ciągłej bliskości, spedzania razem każdej wolnej chwili.... a teraz - ja pragne od niego tego same. Niestety on juz zmienil zdanie. Rzucił mnie. Zamowilam urok na urokmilosny24.pl żeby go odzyskać. I nagle dziś pojawił się u mnie z kwiatami. Dam mu szansę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-18 18:53:34

oczywiscie ze tak! Wiekszosc z nas che tylko dostawac, dostawac i dostawac... a co my dajemy od siebie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-16 20:51:39

Prawdziwa milosc zdarza sie raz na 1000000000 przypadkow... Wiekszosc z nas jest tak naprawde z przywiazania, wspolnych dzieci lub po prostu boi sie odejsc bo jest zalezna od swojego faceta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-15 14:35:21

"Nie zakładaj, że związek będzie trwał wiecznie, buduj go codziennie od nowa." Piękne, otworzyło mi oczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-15 08:53:45

Moja matka tez probuje mnie rozdzielic z moim partnerem.. Powodem jest to, ze on ma dziecko, a ja jestem mloda (20 lat) i moge latwo znalezc kogos bez bagazu.. Tylko nie widzi tego, jaka jestem przy nim szczesliwa, to dzieki niemu pozbylam sie wszelkich kompleksow. Wiem, ze bedzie trudno, ale mimo to sie na to godze nikt nie powiedzial, ze w milosci bedzie latwo, a a chce byc z nim wlasnie w tych ciezkich chwilach, by go wspierac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-15 21:10:22

mój też ma dziecko, Twoja matka chce dla Ciebie dobrze, ma rację ale o tym przekonasz się sama za jakiś czas...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-15 08:46:58

Myślicie, że facetowi należy dać swobodę? Mieszkamy od siebie 20 km i teraz do jego miejscowości przyjechała na wakacje jego koleżanka (zaręczona). On woli teraz czas spędzać z nią bo twierdzi, że z nią widzi się raz na rok a mnie może w każdej chwili. Ja jestem zazdrosna może nie o nią ale o ten czas, który jej poświęca. Mamy przez to kryzys. Co myślicie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-15 13:39:10

to wygląda jakby chciał się nią nacieszyć a Ciebie ma w dup*e

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-15 21:14:40

jakiś jest dziwny, to nie możecie już w ostateczności razem sie spotykac we 3? Niby swoboda w związku powinna być ale ja mam jedno doświadczenie - byłam z chlopakiem ze swojego miasta i przyjechała z Wawy jego była - też już zaręczona niby przed ślubem sprawy pozalatwiać - moja kumpela nakryła ich jak się całowali w samochodzie :) akurat dla mnie to było wybawienie bo nie chciałam już z nim byc i mialam powod zeby go zostawic a on przepraszal i tłumaczył ze ona bierze niedługo ślub ale sorry co to tłumaczy? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-15 22:22:07

Odpuść trochę jeśli nie chcesz żeby rozleciał się wasz związek. My kobiety też potrzebujemy spotkać się i pogadać z kimś innym niż chłopak. Będzie lepiej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-15 22:46:28

zrewanzuj sie , spotkaj sie z jakims kolega ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-14 23:45:31

Dawno nie było na tym portalu artykułu, który czytałoby się z taką przyjemnością. Gratuluję autorce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-14 22:42:07

coś dla mnie ;] jestem z facetem 2 lata i czuje jak przestaje mi na nim zależeć a nawet już nie tęsknie za nim .Wszystko przez moich rodziców bo próbują mnie z nim rozdzielić ;/ Jak z nim się rozstanę to już nigdy nie znajdę tak wspaniałego mężczyznę .Zawsze miałam w nim wsparcie a mam takich "kochanych" rodziców że nawet nie zauwazają mojego szczęścia ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-15 08:38:58

Jakbym to ja pisała. U nas jest dokładnie tak samo. Moja matka od początku była przeciwna i gadała mi o nim straszne rzeczy nie znając go nawet. Teraz po 2 latach związku mamy kryzys ale będziemy walczyć o naszą miłość

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-14 21:38:00

Poradzicie mi? hm nie wiem od czego zacząć tak wiec.. spotykam się z pewnym chlopakiem od jakiegos czasu, pol roku pewnie przeszlo. Nie chce się w nic zngażowac..jest mi przy nim bardzo dobrze, mamy duzo wspolnego..on czuje cos wiecej do mnie.. ja w sumie tylko przyjazn..czy dac szanse rozwinac to na cos wiecej? On mowi ze laczy nas ogromna chemia ale ja tego nie widze..bo mam jakies chore zasady, ze sie nie chce angazowac. POMOZCIE MI! Na pytania tez odpowiem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-14 21:55:06

wiesz co, na pewno nic na siłę - jeśli nie czujesz potrzeby to się nie angażuj ponieważ im dalej w to zabrniesz tym trudniej będzie Ci potem wszystko odkręcić i jeśli to nie będzie "to" to będziesz się męczyć ale najpierw zastanów się bardzo poważnie czy na pewno nie chcesz niczego więcej niż tylko przyjaźni, bo facet z czasem może sobie odpuścić i po prostu odejść, każdy ma granice cierpliwości :) A.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-14 18:23:51

jestem osiem lat z meze,uwielbiamy sie i kochamy jak w dniu naszego zakochania,codziennie dziekujemy sobie ze siebie mamy, ja,on i nasz cudny synek,JEDNOSC NA ZAWSZE....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz