7 trudnych do określenia wstępnych relacji miłosnych. Sprawdź, na czym stoisz!

07 Marca 2016

Nie jesteś pewna, co Was łączy? Przekonaj się, czy warto zaangażować w tę relację uczucia.

nowy związek

Za czasów naszych babć wszystko było jasne. Odwiedzanie dziewczyny przez chłopaka oznaczało, że starał się o nią i miał poważne zamiary. Obecnie ludzie spotykają się ze sobą, mieszkają razem, a w międzyczasie nawiązują inne znajomości. Trudno określić po zaproszeniu faceta na kolację, jakie są jego zamiary i czego oczekuje, a nawet czy sam nie tkwi w jakiejś skomplikowanej relacji. Czasami zrozumienie, na czym tak naprawdę stoimy, przekracza nasze możliwości.

To, co dla Ciebie może wyglądać jak `chodzenie`, dla niego może być niezobowiązującą przygodą. Nieważne, że widujecie się regularnie, sypiacie ze sobą i świetnie czujecie we własnym towarzystwie. A może wyglądacie i zachowujecie się jak para, a nie doszło jeszcze między Wami nawet do pocałunku? Niejasne sytuacje mogą być frustrujące dla obojga i powodować nieporozumienia w Waszych stosunkach.

Przedstawiamy 7 rodzajów wstępnych relacji, dzięki którym łatwiej zorientujesz się, w czym tak naprawdę tkwisz.

Friends with benefits

Ten rodzaj relacji jest znany większości z nas. Przypomina on niezobowiązujący kontrakt na seks. Spotykacie się ze sobą i uprawiacie go. Miłość fizyczna jest celem samym w sobie. Nie łączą Was żadne głębsze relacje. Niestety jeśli wydaje Ci się, że to dobry układ, możesz się rozczarować. 99% podobnych relacji kończy się tym, że jedna z osób zakochuje się w drugiej. To może wywołać mały konflikt i doprowadzić do wzajemnych pretensji. Nie wszystko kończy się tak, jak w filmie.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (17)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-08 00:20:33

re: 7 trudnych do określenia wstępnych relacji miłosnych. Sprawdź, na czym stoisz!

Ja byłam w związku, jak mi się wówczas wydawało poważnym. Mówił mi jak to mnie kocha, żyć beze mnie nie może, że weźmie ze mną ślub i będziemy mieli dzieci. Ja też się poważnie zaangażowałam w ten związek i myślałam, że to z nim uloze sobie życie. Jednak pojawiły się pewne sygnały, że coś nie tu nie gra. Np swoim kolegom przedstawił mnie jako koleżankę. Podobnie było w przypadku jego rodziny. Jak miałam problem to mówił, że marudze i żebym nie zwracała mu głowy, bo on ma poważniejsze problemy. Spotykał się ze mną jak miał dobry humor. Czasem potrafił nie kontaktować się ze mną przez dwa tygodnie, mimo że się nie poklocilismy. To ja pierwsza nawiązywałam z nim kontakt. On w tym czasie nie dzadzwonil ani smsa nie napisał. Dopiero Przyjaciółka Uświadomiła mi, Że ten Związek nie ma sensu I Zerwałam Z nim. On chyba sam nie wiedział czego chce. Gdyby traktował mnie poważnie, to nie ukrywał by naszego związku przed rodziną i kumplami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-08 01:36:42

Bez obrazy, ale czy naprawdę byłaś tak zdesperowana, że taki "związek" uważałaś za coś poważnego?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-07 14:25:17

re: 7 trudnych do określenia wstępnych relacji miłosnych. Sprawdź, na czym stoisz!

A ja jestem w sytuacji o ktora nigdy bym sie nie podejrzewala :/ podobne zwiazki wywiealy na mnie obrzydzenie a teraz wpadlam jak sliwka w kompot... to chyba nauczka od zycia, zeby nie byc pysznym i naprawde stosowac zasade: nigdy nie mow nigdy... mam 28 lat i na amen zakochalam sie w mezczyznie, ktory jest starszy ode mnie o 26 lat... uwielbiam go, ubostwiam, podziwiam... diabel mnie opetal... nie jest on najprzystojniejszym facetem, ale pociaga mnie jak nikt inny... starszy od mojej matki, w wieku ojca :( chyba sie zaraz poplacze z rozpaczy :( jestem w nim po uszy zakochana, choc nie chce... to jest dopiero skomplikowane

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
alexis
(Ocena: 5)
2016-03-07 18:27:01

Jesteś dorosłą kobietą (a przynajmniej "mocno pełnoletnią"), masz starszego faceta, jesteś zakochana (z wzajemnością?), pociąga Cię, jest Ci z nim dobrze. W czym widzisz problem? Czy jest w tej historii jakiś element burzący całą "układankę"? Czy przypadkiem nie wmawiasz sobie po prostu, że Wasza relacja jest skomplikowana?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-07 13:42:15

re: 7 trudnych do określenia wstępnych relacji miłosnych. Sprawdź, na czym stoisz!

ja jestem w sytuacji friends with benefits. Spotykam sie z facetem od kwietnia zeszłego roku. Ta sytuacjia jest totalnie pokrecona. Dzwonimy do siebie codziennie, piszemy sobie na dobranoc i dzien dobry, gdy sie spotykamy to niekoniecznie uprawiamy seks tylko duzo gadamy i sie wyglupiamy. Jakies 3 miesiace temu zadałam mu pytanie dlaczego nie mozemy byc razem, on na to,ze tak jest dobrze i,ze on nie chce zwiazku. Od trzech miesiecy nie poruszam tego tematu, a on sprawia wrazenie,ze jest jeszcze bardziej zaangazowany. Nie wiem dlaczego ale jestem w stu procentach pewna,ze by mnie nie zdradzil. Jedna z jego zalet jest to,ze zawsze mowi mi jak jest i nigdy nie kreci. Wiec doskonale wiem,ze gdyby chciał to zrobic to by mi o tym powiedział. Czesto rozmawiamy sobie,ze w wakacje odwiedzimy nasze kraje (oboje mieszkamy za granica, a on sam nie jest polakiem) mowi,ze w sumie to fajnie byłoby poznac moja rodzine a ja moglabym poznac jego.Zaznaczam,ze moj przyjaciel ma 32 lata wiec siusiumajtkiem nie jest. I tak tkwie sobie w tym "zwiazku" i nie wiem kiedy zrobic krok do przodu. Czy moze nie robic wcale

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-07 16:21:00

Przecież zachowujecie się jak para. Skoro nie chce oficjalnie uznać, że jesteście razem... To widocznie lubi Cię, może go kręcisz, ale nie jesteś dla niego jakąś niesamowitą kobietą. Widocznie wychodzi z założenia, że w każdym momencie może trafić się "lepsza" i wtedy nie będzie musiał Ci się tłumaczyć, bo przecież "nie" jesteście parą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-07 16:27:05

Coś w tym może być, bo faceci mają w zwyczaju mówić ,,nic ci przecież nie obiecywałem, nie jesteśmy razem".. Było miło , ale pojawiły się zobowiązania, więc żegnaj. Znam to z autopsji... Nie mówię, że u Ciebie tak jest, ale bądź czujna :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-17 03:11:09

Powiem Ci jedną rzecz. Mój facet zawsze był bawidamkiem. Nigdy nie zdradził żadnej swojej kobiety, ale jak nie był w związku z żadną dziewczyną i się z nią bawił to mocno zaznaczał to, że nie chce związku i to tylko obopólne przyjemności. I rozmawiałam z nim wielokrotnie, jak to rozumiały dziewczyny i wiele z nich się z czasem angażowało i oczekiwało więcej. Powiedział mi wtedy, ja byłem szczery, jak chcę z kimś być to ona o tym wie, jak nie chcę, to też, to one sobie roiły do mnie prawo i zawsze kończyło się bezsensownym dramatem i odczuciem "zdrady" ze strony dziewczyny. Jeżeli się zaangażowałaś emocjonalnie to w te albo we wte. Facet wie czego chce, albo ucieknie bo "okazji" jest wiele, albo zdecyduje, że woli być z Tobą. Nie warto marnować życia na relacje ze znakiem zapytania...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-07 08:58:58

re: 7 trudnych do określenia wstępnych relacji miłosnych. Sprawdź, na czym stoisz!

,,Nie jestem gotowy na związek". Facet ponad pół roku temu rozstał się z dziewczyną, z którą był 6 lat. My znaliśmy się od gimnazjum, ale niedawno zaczęliśmy się spotykać. Wspólne wyjścia, spacerki, sylwester, codziennie rozmowy na fejsie. Powiedział mi, że chciałby czegoś więcej, ale się boi. Wiosną miał wyjechać do pracy za granicę, ale niedawno mi powiedział, że jednak nie jedzie. Od prawie 2 miesięcy nasze kontakty uległy osłabieniu. Gadamy raz na jakiś czas , tak naprawde o niczym. Zapytałam go co się dzieje, czemu tak długo się nie odzywał to powiedział, że to nic nie oznacza,nie oznacza, że ma mnie gdzieś. Ja jednak nie zamierzam za nim biegać i prosić o cokolwiek. Trzeba mieć swoją godność.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-07 09:01:43

Dodam, że całowaliśmy się kilka razy i stwierdził, że jestem dla niego ,,kimś więcej niż tylko przyjaciółką"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-03-07 10:54:06

Facet sam nie wie czego chce. Miałam kiedyś podobną sytuację i pomogło wzbudzenie w nim zazdrości. Po prostu powiedziałam mu, że nie ma planów na sobotę a dobry kolega chce iść ze mną na imprezę. Po tej rozmowie nie minęło 30 min i dzwoni z pytaniem czy nie chcę iść z nim zamiast z kolegą. Podziałało nie tylko w moim wypadku. Możesz spróbować. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-07 14:50:32

Próbowałam na sylwestrze, ale wtedy byliśmy w o wiele lepszych stosunkach niż teraz. Rozmawiałam dużo z jednym chłopakiem to sam mi przyznał, że jest zazdrosny. W ten piątek będziemy na imprezie u wspólnych znajomych, więc zamierzam tam coś zdziałać w tym kierunku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-07 08:19:08

re: 7 trudnych do określenia wstępnych relacji miłosnych. Sprawdź, na czym stoisz!

Mam to samo :) Ale nie chcę pytać i się narzucać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
didi
(Ocena: 5)
2016-03-07 02:21:19

re: 7 trudnych do określenia wstępnych relacji miłosnych. Sprawdź, na czym stoisz!

no własnie, z tym typem "tak tylko się spotykamy". Jak zapytać, jak dowiedzieć się czego chłopak chce? Czy widzi ze mną przyszłość, czy uznaje mnie za swoją dziewczynę, czy to tylko przelotne. Jak zapytać, aby nie wyglądało to tak, że zmuszam go do deklaracji, bo sama mega mocno tego chce itp. ? Jakieś porady? ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
help :(
(Ocena: 5)
2016-03-07 11:07:23

dołaczam do pytania :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
D.
(Ocena: 5)
2016-03-07 14:55:50

U mnie wyglądało to tak: spotykaliśmy się już jakiś czas, a ja do końca nie wiedziałam na czym stoję. Nazywaliśmy się już wtedy parą, chłopakiem i dziewczyną, z tym, że on nigdy nie mówił o swoich uczuciach. Dało się odczuć, że jestem dla niego kimś więcej, ale nie nazwał tego uczucia nigdy. Pewnego razu byliśmy bardziej zajęci sobą, on chciał się ze mną kochać, ale ja w ostatnim momencie stchórzyłam, bo skoro on nie wie czy coś dla niego znaczę, to ja nie chciałam przechodzić do tego etapu. Pokłóciliśmy się dość mocno o to, po paru dniach ciszy poprosił mnie o spotkanie. Zapytał dlaczego go odrzuciłam w tamtym momencie. Ja odpowiedziałam, że dlatego, że nie wiem kim tak naprawdę dla niego jestem i nie chciałam popełnić błędu i zostać wykorzystaną. On wtedy wziął moje dłonie w swoje, spojrzał mi w oczy i powiedział to, na co czekałam, przeprosił mnie i od tej pory nie mamy nieporozumień, niedomówień i jesteśmy naprawdę szczęśliwi :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-07 19:51:02

Z tym "tak tylko się spotykamy" wychodzi różnie. Też umawiałam się z jednym chłopakiem, kręciliśmy kilka miesięcy, ale wystarczyło, że wyjechałam na kilka miesięcy za granicę, kontakt się urwał. Zresztą, nawet jak wróciłam, spotkałam się z nim jeszcze kilka razy. Coraz rzadziej się odzywał, aż zobaczyłam go z inną panną na mieście. Bywa i tak. Jeśli komuś naprawdę zależy, to raczej zaangażuje się i nie będzie kręcił, smęcił.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz