7 SMS-ów, których NIE WOLNO wysyłać byłemu facetowi

23 Sierpnia 2015

Nie chcesz, żeby Twój eks się z Ciebie śmiał? Nie wysyłaj mu TAKICH wiadomości!

rozstanie

Chłopak, na którym bardzo Ci zależało, niedawno z Tobą zerwał. Miałaś wobec niego poważne plany, wyobrażałaś sobie, że kiedyś założycie rodzinę i urodzisz mu dzieci. Tymczasem on bezceremonialnie zakończył wasz związek i płynnie przeszedł nad tym do porządku dziennego.

Tobie nie jest tak łatwo, jak jemu. Wciąż o nim myślisz i wciąż masz nadzieję, że do siebie wrócicie. Szczerze? Otrząśnij się ze złudzeń, zanim nie zrobisz czegoś głupiego. Straciłaś ukochanego – w porządku. Ale nie trać swojej godności.

Oto lista SMS-ów, które nie mogą trafić na jego skrzynkę.

Strony

Komentarze (9)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-23 22:17:11

re: 7 SMS-ów, których NIE WOLNO wysyłać byłemu facetowi

Ten artykuł to straszne pie**olenie, poważnie. Wg tego, co tutaj jest napisane, wywnioskować, że każda sytuacja między ludźmi jest taka sama jak u innych. Czasami wystarczy jeden z tych "smsów, których nie wolno wysyłać", a wiele może się zmienić. DAMN

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-23 21:33:00

re: 7 SMS-ów, których NIE WOLNO wysyłać byłemu facetowi

Po zerwaniu z chłopakiem polecam poszukać miłości w sieci, ostatnio ruszy l fajny bezpłatny portal dyskoteka.co Ja tam poznałam kogoś naprawdę interesującego. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-23 15:32:30

re: 7 SMS-ów, których NIE WOLNO wysyłać byłemu facetowi

Mój były wysyła mi takie... żałosny typ

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-23 13:13:34

re: 7 SMS-ów, których NIE WOLNO wysyłać byłemu facetowi

u nas bylo tak, ze moj glupi facet zerwal ze mną w złości. nie powinnam sie odezwac, ale odezwałam się aby to wyjaśnil. opowiadał jakieś kocpały, że to dla mojego dobra... co było idiotyczne. ale potem zmienil zdanie i powiedział, ze to był bład. niemniej kazda rozmowa wychodzila ode mnie, bo on ma taka nature że co by nie bylo nie odezwałby sie pierwszy. w ciagu kilku dni okazało się, że mnie przeprasza i jesteśmy razem dalej i obojgu nam zalezy. tak wiec czasami trzeba sie odezwać i nie jest to rownoznaczne z poniżaniem się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Beata
(Ocena: 5)
2015-08-23 01:09:25

re: 7 SMS-ów, których NIE WOLNO wysyłać byłemu facetowi

Ludzie, czy nie wiecie że z facetem można się rozstać tak po prostu? Bez kłótni? Bez obwiniania jego i samej siebie? Tak po ludzku, kiedy obie osoby nie czują tego co wcześniej?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-23 09:06:19

żeby obyło się bez zbędnych ekscesów w OBU przypadkach powinno się coś wypalić w TYM SAMYM czasie. Jeśli jedna ze stron ciągle będzie kochać drugą poczxuje się zraniona i zazdrosna o uczucia drugiej, wiec (jesli juz nie ma cienia szansy na powrót do siebie) będzie robić wszystko, żeby w jakikolwiek sposób dopiec bylemu partnerowi. W ludzkim podejściu do świata: nikt nie może mieć lepiej od nas.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2015-08-23 11:42:30

Oczywiście że się da, ale w takim przypadku normalne jest, że nie wysyła się do byłego wiadomości typu " Nadal Cię kocham, misiaczku tęsknię", albo nie zarzuca się go milionem smsów dziennie, na które on nie chce odpowiadać. To poradnik dla osób, które nie chciały takiego rozstania i nadal coś czują do byłego partnera.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
blabla
(Ocena: 5)
2015-08-23 17:36:27

Rozstałam się w zgodzie, ot tak, po prostu. Jest to bolesne, ale od dawna nasz związek się wypalał. Trwało to kilkanaście miesięcy, aż w końcu usiedliśmy i przegadaliśmy to. Doszliśmy do wniosku, że pomimo tego, ze się kochamy, to będziemy ze sobą nieszczęśliwi. Mieliśmy inne podejście do związku - dla niego to stabilność, która pozwala na kompletne wyluzowanie i zaprzestanie starań o drugą osobę, a dla mnie związek, to nieustanne wyzwanie, aby uszczęśliwiać się wzajemnie małymi (czasami większymi ;) ) gestami. Mój związek trwał ponad 5 lat, jestem miesiąc po rozstaniu i muszę przyznać, że jestem teraz szczęśliwsza, niż w ostatnich miesiącach związku. Czasami żałuję, że nie doszło między nami do wojny stulecia, bo rozstanie nie kosztowałoby nas tyle żalu i rozczarowania. Odczuwam porażkę - oboje pozwalaliśmy tej relacji na zgaszenie. Byłam tą stroną, która chciała powalczyć, dalismy sobie na to 3 miesiące, niestety, nie przetrwaliśmy tej próby, bo on zrezygnował... Boli. Trudno ocenić, jakie rozstania są gorsze, czy istnieje w ogóle coś takiego, jak "dobre" rozstanie. Mamy 30stkę na karku i startujemy od nowa. Trudno będzie kogoś znaleźć, aby ponownie nabrać zaufania, przekonać się, że to jest właśnie "to". Jak sobie pomyślę, ile czasu poświęciłam swojemu poprzedniemu związkowi, z którego finalnie nic nie wypaliło, to już mi się odechciewa wszystkiego ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-24 08:14:41

blabla - powodzenia - ten sam status po 6 latach. Na pewno ktoś tam jest dla nas.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1