7 rzeczy, przez które tracisz szanse u faceta

31 Maja 2015

Jeśli chcesz go zdobyć, unikaj takich zachowań.

Miles Aldridge

Początkowy etap znajomości z facetem jest zawsze ekscytujący. Żadne z was nie ma pewności, jak dalej potoczą się wasze relacje i czy wyjdzie z tego coś poważnego. Zdarzyć może się tak naprawdę wszystko. Albo będziecie razem, albo coś pójdzie nie tak i facet zapomni o tobie tak samo szybko, jak się tobą zauroczył.

Oto 7 rzeczy, przez które możesz stracić u niego szanse. Jeśli zależy ci na tym chłopaku, unikaj tych zachowań.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (16)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-05 21:48:27

re: 7 rzeczy, przez które tracisz szanse u faceta

Jeżeli naprawdę było się zakochanym, to nie można tego zapomnieć ot tak. Jedynie czas może pomóc, choć i to nie zawsze. Byłam ze swoim chłopakiem ponad 4 lata więc coś o tym wiem. Było wspaniale, miałam dla kogo żyć, starac się, wracać do domu. Rozstanie przezywałam straszliwie, szukając wszelkich sposobów na Jego powrót. No i i udało się. Wszystko dzięki urokowi miłosnemu ze strony urok-milosny.pl , po 3 miesiącach oczekiwania i huśtawki nastrojów, mój misiek znowu jest mój: )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-01 10:24:37

re: 7 rzeczy, przez które tracisz szanse u faceta

Spoko panno z pierwszego komenta. Ja też jestem taką terrorystką. On po prostu jest babą w tym związku. Niech siedzi z tobą a ty się ucz i tyle. Powoli się dotrzecie. Spróbuj go małymi kroczkami utemperować. Widać mu zależy tylko jest niepewny twoich uczuć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inferno
(Ocena: 1)
2015-06-01 00:10:13

re: 7 rzeczy, przez które tracisz szanse u faceta

to chyba tylko pajace się tak zachowują :o

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kasia
(Ocena: 5)
2015-05-31 21:05:48

re: 7 rzeczy, przez które tracisz szanse u faceta

Poznałam miesiąc temu fajnego chłopaka, mieszka 50km ode mnie, piszemy ze sobą i jest fajnie. Zastanawiam się tylko czy mogę zaprosić go na wesele mojej przyjaciółki w lipcu? Jak myślicie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ss
(Ocena: 5)
2015-05-31 22:19:19

Spotkajcie się pare razy przed weselem i sama zobaczysz :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-31 22:54:10

niepisana zasada mówi, że w związku wypada planować przyszłość tylko tak odległą ile trwa ten związek. (tydzień związku- tydzień wprzód, 5 miesięcy- 5 miesięcy, etc) :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-31 18:20:36

re: 7 rzeczy, przez które tracisz szanse u faceta

Ja mam wrażenie, że na starcie bardzo zniechęca mężczyzn wulgarny styl życia, klnięcie na każdym kroku (takie kobiety szybko są wrzucane do worka "kumpela"), narzucanie się, natrętne zaczepianie i wyzywający styl. Mężczyźni lubią dziewczyny śmiałe, ale nie narzucaące się, wesołe, ale nie głupkowate. Zadbane, ale nie przepięlęgnowane, po prostu takie, które we wszystkim potrafią umiar zachować.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-31 11:53:20

re: 7 rzeczy, przez które tracisz szanse u faceta

Dziewczyny w jaki sposob najlepiej 'poderwac'/oczarowac faceta,ktory chodzi razem ze mna na crossfit ? Dodam,ze niestety jestem dosc niesmiala,a on zagadal do mnie juz ze 2,3 razy a za kazdym razem strzelam buraka :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-31 13:37:14

Wyobraź sobie że jest kimś kogo już od dawna znasz, albo że ma na sobie jakiś śmieszny strój to się rozluźnisz :) Rozmawiaj na luzie, uśmiechaj się itd. Będzie dobrze, on jest tobą zainteresowany więc nie powinno być trudno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-31 23:28:05

dziękuję :* Zyczę Tobie wiele dobrego :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
édesem
(Ocena: 5)
2015-05-31 10:38:24

re: 7 rzeczy, przez które tracisz szanse u faceta

a ja mam taki problem że poznałam prze świetnego faceta, otwarie rozmawiamy o prawie wszystkim, wysmiewamy wlasnie takie rzeczy jak te , wyżej tutaj, ale troche przeraza mnie to, ze nie daje mi wolnej przestrzeni, ma pretensje o to, ze po dwoch miesiacach jest dalej z uczuciami niż ja; ja studiuje , on pracuje , i nie rozumie ze teraz mam egzaminy to musze się zajac nauką i dla niego mam mniej czasu, on chciałby siedziec u mnie codziennie, najlepiej jeszcze zostawac na noc, a mnie to obciążą i powoli zaczynam się dusić... rozmawaiałam znim o tym i on zaczął krzyczec ze wcale nie jest dalej, ze ja po prostu mam go w du.ie ze mi na nim nie zalezy skoro egzaminy sa dla mnie wazniejsze ze nie daje mu deklaracji uczuc.. a mowilam tez ze po poprzednich zwiazakch ciezko mi jest zaufac drugiej osobie i wyrażąc uczucuiowosc nawet podczas spania... przeraza mnie to troche i mam ochote uciekać... co robic?!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-31 10:58:11

Z doświadczenia powiem żebyś sobie odpuściła. Jeśli dasz się kontrolować na początku to później będzie gorzej, a każde Twoje wyjście będzie traktował jako "masz mnie w du pie" albo "zdradzasz mnie".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-31 11:58:01

Uciekać jak najszybciej, im dłużej tym będzie ci trudniej, a typ wyraźnie toksyczny - "że mi na nim nie zalezy skoro egzaminy są dla mnie ważniejsze" - brak słow po prostu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-31 13:10:21

MAsz ochotę uciekać, to chyba mówi samo za siebie. Wiadomo, że chciałby się mieć chłopaka i być w związku ale gość jest typowo toksyczny. Mój chłopak w życiu nieczego mi nie wypomniała czy zabronił, wręcz przeciwnie czasami ja się martwię że może nie powinnam czegoś robić a on mnie wręcz popycha do przodu. Uciekaj od takiego faceta, bo skoro już na początku się z nim dusisz to potem nie będzie lepiej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-31 23:01:31

uciekaj dziewczyno! Miałam taką samą sytuację i nie potrafiłam. Teraz mamy razem dziecko i niby jest trochę lepiej ale tyle stresu co przez niego mam jest nie do opisania. Kochany chłopak ale wiem co znaczy toksyczny związek. Im później tym trudniej, a takich ludzi naprawdę ciężko jest zmienić. Udaje mi się to malutkimi kroczkami ale tylko ze względu na dziecko bo pewnie w innej sytuacji już bym tego nie zniosła i uciekła. Jeśli to jeszcze nic poważnego lepiej to zakończ

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz