Miłość słabnie? Znajdź przyczynę kryzysu! ZWIĄZKI POD LUPĄ (+ psychorady!)
strona 1 z 32011-12-10
- Tagi:
- związki i seks,
- miłość,
- związki partnerskie,
- związki seksualne,
- rozstanie,
- jak stworzyć udany związek,
- kłótnie z partnerem,
- partnerstwo,
- kryzys w związku,
- samotność w związku,
- trudna miłość,
- o czym świadczy kryzys,
- jak poradzić sobie z kryzysem,
- konflikty w związku,
Nawet z początku najtrwalszy związek może z czasem ulec prozie życia, rutynie i trudom dnia codziennego. Niekiedy od razu dochodzi do rozstania, zwykle jednak koniec związku poprzedzony jest kryzysem. Czasem bywa również tak, że kryzys pojawia się nagle, a szczęśliwi dotąd partnerzy nie mają pojęcia, jak sobie z nim poradzić. Z kolei jedna z teorii mówi, że kryzys relacji pojawia się po czterech latach… Gdy kryzys dopadnie również twój związek, powinniście wiedzieć, o czym on świadczy. I co możecie zrobić, aby go pokonać.
Walka o dominację
To bardzo częsta przyczyna konfliktów w związku, która nierzadko doprowadza do rozstania. – W wyniku emancypacji, systemu wychowania w rodzinie i w szkole czy przemian obyczajowych coraz częściej obie strony ujawniają potrzebę dominacji w stosunku do partnera, usiłując go sobie podporządkować – zauważa wybitny seksuolog Zbigniew Lew-Starowicz w poradniku „Seks dla każdego”. Kryzys pojawia się, kiedy partnerzy walczą ze sobą – lekceważą się wzajemnie, są agresywni, chcą udowodnić swoją wyższość. – Brak elastyczności, ustępstwa, nastawienia na kompromis nasilają konflikt aż do rozpadu więzi partnerskiej, zwłaszcza gdy jedna ze stron stawia opór – twierdzi Zbigniew Lew-Starowicz.
Egocentryzm partnerów
Każdy związek to sztuka kompromisu. Jeśli obie strony tego nie zrozumieją, kryzys zwykle przychodzi szybko. – U wielu osób istnieje przewaga postawy „biorę” nad „daję”, „wymagam” nad „proponuję”. U innych natomiast niedojrzałość uczuciowa czy postawa dziecka uniemożliwiają powstanie więzi partnerskiej – zaznacza Zbigniew Lew-Starowicz. Kryzys jasno świadczy wtedy o tym, że jedną ze stron cechuje postawa dziecka („chcę”, „muszę mieć zaraz”, „żądam”). Jeżeli nastawiony na branie partner nie widzi wad w swoim zachowaniu – i nie chce się zmienić – kryzys jest wtedy początkiem końca takiej relacji. Kryzys jest lustrem, w którym można ujrzeć prawdziwe oblicze egoistycznego, nastawionego wyłącznie na branie partnera. To wyraźne ostrzeżenie dla drugiej strony. Przy okazji warto przeczytać tekst o narcyzmie.
Inne artykuły w tej kategorii:
- Poprzedni: Ile przetrwa Wasz związek? PSYCHOZABAWA (10 pytań + prognozy na przyszłość)
- Nastepny: Jak zbudować trwały związek?



















tez ogladam darmowe filmy na sexlupa.pl ....
odpowiedz
Tutaj wpisz treść komentarza do Miłość słabnie? Znajdź przyczynę kryzysu! ZWIĄZKI POD LUPĄ (+ psychorady!)...
odpowiedz
a moja milosc nie slabnie, uwielbia mnie i kocha multum panienek na serwisach sexlupa i podobnych :))) Doslownie - mam zwiazek i sex pod lupa.
odpowiedz
J725Z3 lbnfotvytsib
odpowiedz
Your articles are for when it absolutely, positively, needs to be understood overinght.
odpowiedz
Great hammer of Thor, that is pworefully helpful!
odpowiedz
PTuN9p ghufphubwdmy
odpowiedz
I will be putting this dazzling isinhgt to good use in no time.
odpowiedz
zgłoś do usunięcia Huba Buba śmierć za jutra - Jeżeli to przeczytałeś twoja matka jutro zginie chyba że wkleisz to do 5 innych-ja wpisuję bo się boję
odpowiedz
Nudzi Cię zwykłe miasto ? Ludzie którzy zgrywają kogoś, kim tak naprawdę nie są ? Chcesz wstąpić do unikalnej społeczności ? Nasze miasto Ci na to pozwoli, SexyCity stanie się Tym czego szukasz! Odwiedź nas na www.sexycity.pl/polecam/55
odpowiedz
Mój związek rozpadł się po 6 latach. Wydaje mi się, że przez znudzenie, przesyt, potrzebę odmiany. Nie dajcie się jednak zwieźć, jako kobieta walczyłabym dalej o związek. Jednak mój ex postanowił to zakończyć. Z dnia na dzień, dowiedziałam się przez Internet... że to nie było to. Nie czekajcie...
odpowiedz
ja jestem z chlopakiem 3 lata i co ciekawe na poczatku ja nic do niego nie czulam traktowalam go jako kolege po czym on zaproponowal wrecz prosil zebysmy sprobowali zgodzilam sie ale bez wiekszego przekonania pomyslalam przeciez nagle nie da sie kogos pokochac jak z poczatku sie go juz nie chcialo jednak przekonalam sie na wlasnej skorze ze sie da i kocham go widze jaki jest opiekunczy itd i przez 3 nasze wspolne lata wciaz to trwa i mam nadzieje ze bedzie trwalo nadal. jedno mnie strasznie denerwuje nie w nim ale ogolnie w wiekszosci dziewczynach to ze wszystkiego zazdroszcza czemu niektore laski sa takie zawistne o wszystko o zwiazek o ciuchy o kase o wszystko!:(
odpowiedz
Interpunkcja !
haha..ja jestem ze swoim chłopakiem ponad cztery lata..i przechodzimy kryzys..zaczęło się nagle..i wyglądało to niewinnie..a ciągnie się już drugi miesiąc:( wszystko było w porządku, cudwnie się dogadywaliśmy i nawet parę miesięcy temu rozmawialiśmy o ślubie, jaka sala, goście..itp.. a okazało się że mój chłopak boi się odpowiedzialności za mnie i za siebie....tak to chyba jest jak mamusia rozpieszcza..:(
odpowiedz
Dziewczyny... czy możliwe jest żeby odkochać się w momencie kiedy w Waszym związku jest w porządku? Kiedy nadal utrzymujecie ze sobą taki sam kontakt i chce Wam się go utrzymywać, kiedy uwielbiacie ze sobą spędzać czas, nie ma kłótni... czy w takim momencie można się odkochać??
Pokaż wszystkie odpowiedzi(3) odpowiedz
Moja przyjaciolka byla w 2 letnim zwiazku. Nagle zwierzyla mi sie ze nie odczuwa juz tego samego co kiedys, po prostu cos zgaslo, nie ma juz potrzeby kontaktu ze swoim chlopakiem mimo ze ich relacje byly takie same jak przedtem a kiedys bardzo sie kochali. Mysle ze po prostu dopadla ich rutyna, wpadli w monotonnie. Bylo jej naprawde ciezko bo wiedziala ze on jest wspanialy lecz nie widziala juz w nim tego co kiedys. Wiec tak, mozna odkochac sie tak po prostu :(
w dupach sie wam juz poprzewracało :p
Można. Mój eks się tak nagle odkochał.
a ja z moim chlopakiem juz nie daje rady, po raz pierwszy pisze w necie o tym ale juz nie daje rady sobie z tym, jest dziecinny czasami, malo odpowiedzialny, nie zaradny, nie dlugo urodzi sie nasze dziecko a on od 2 miesiecy nie ma pracy tylko z alimentow jego zyjemy u moich rodzicow a teraz nie stac nas na nim prawie, ciagle widzi we mnie jakies wady i poucza a sam o sobie nic zlego ni powie a jest czasami do nie wytrzymania! nie wiem co robic.. przeciez nie zostawie dziecka bez ojca, musze z nim byc dla niej.. zreszta kto inny chcialby dziewczyne z dzieckiem... jestem do niego przywiazana bardzo ale czasami juz nie wytrzymuje z nim
odpowiedz
Yhy... i myslisz, ze dziecko bedzie szczesliwe widzac jak jego rodzice sie kloca? Jestes w takiej sytuacji tylko przez siebie. Nawet Ci nie wspolczuje ;)
porozmawiaj z nim o tym, poszukaj jakichs wspolnych celow i sprobuj sie dogadac. przeciez oboje chcecie dobrze, tylko moze w zly sposob do tego probujecie dojsc. powodzenia:)
bardzo przydatny artykul, zastanawiam sie nad zerwaniem, bo oboje jestesmy uparci...
odpowiedz
trochę dziwnie do tego podchodzisz.. czy jakbyś przeczytała w horoskopie że wasz związek sie zaraz rozpadnie to byś zerwała ? jakbyś wierzyła we wszystko co ktoś Ci powie, to tak, ale nie można się przecież sugerować opiniami innych, artykułami i innymi bzdurami, raczej trzeba porozmawiać z partnerem o tym waszym "uparciu" i walczyć o miłość. Tak mało w Tobie wiary .
My jesteśmy z mężem małzenstwem od 10 lat, fakt, jak to w kazdym związku kryzysy były-mniejsze i większe, ale na szczęscie przeszliśmy te najgorsze chwile, nauczylismy się wiele i teraz po 10latach jest bardzo dobrze miedzy nami, nawet lepiej niż na początku relacji! Trzeba tylko oboje chcieć i się starac;)
odpowiedz
Brakuje wzmianki o 'teściowej' która potrafi zawładnąć życiem swojego synka, a on w tym momencie nie ma czasu na nic innego jak tylko usługiwanie mamie. niby jego dziewczyna jest najwazniejsza, ale nie widać tego w jego czynach, gdy znowu odmawia spotkania, bo mamusia cos mu kazała zrobić...
odpowiedz
dokładnie, jestem w tej samej sytuacji i nie wiem co robic.
Chyba tylko przedostatni podpunkt nie dotyczy mojego związku ;/
odpowiedz
A ja dziękuję za ten artykuł. Idealny moment na przeczytanie go. Właśnie zastanawiałam się co jest nie tak ostatnio w moim związku i już wiem. Co prawda tylko jeden podpunkt dotyczy mnie i mojego partnera ale już wiem że muszę wyluzować. Bo zdecydowanie mamy pierwszy problem. Oboje próbujemy panować w każdej sytuacji i podejmować decyzje. I juz wiem w czym problem teraz muszę rozgryźć co z tym zrobić.
odpowiedz
Ja jestem z moim chłopakiem 3 lata i ostatnio kłócimy się non stop ;/ wszystkie z tych podpunktów nas dotyczą;/
odpowiedz
właśnie jestem z chłopakiem 4 lata i przechodzimy kryzys, weszłam na neta żeby się rozerwać i o tym zapomnieć chociaż na chwilę, a co na papilocie? artykuł o kryzysie w związkach... dzięki
odpowiedz
omg polowa mnie dotyczy, juz wiem dlaczego sie kloce z chlopakiem ;/ a propo zdrady to ja juz bym nie miala o czym rozmawiac ....
odpowiedz