Kategorie
  1. Papilot.pl
  2. >
  3. Związki i seks
  4. >
  5. Miłość
  6. >
  7. "Wciąż kocham byłego faceta!" (REPORTAŻ)

2011-03-14

"Wciąż kocham byłego faceta!" (REPORTAŻ)

2011-03-14
  • Strona 1 z 4

Nie potrafią ułożyć sobie życia, bo nie mogą zapomnieć o swoich eks. Niektóre są w nowych związkach, inne wolą być singielkami. Do czasu aż wreszcie zapomną.

Sms

Sms

Niekiedy miłość jest tak piorunująca, że nic nie jest w stanie jej pokonać. Nawet rozstanie z ukochaną osobą. Taka sytuacja to dramat – świadomość, że miłość odchodzi, zabija nas. Ale zapomnieć nie potrafimy. Podobno czas leczy rany, ale niestety nie w każdym przypadku. Niekiedy mijają dni, tygodnie, miesiące, a uczucie do byłego partnera nie kończy się. Bywa, że mijają nawet lata, a ono wciąż jest silne. Czasem tak silne, że uniemożliwia ułożenie sobie życia. Naukowcy dowiedli, że wieczna miłość jest możliwa. Internet pełen jest wpisów kobiet, które nie mogą przestać kochać, mimo że większość z nich weszła w nowe związki, a z byłym mężczyzną zakochane zwykle nie mają już kontaktu. Choć zdają sobie sprawę, że wyniszczają same siebie, nie potrafią tego przeciąć.

Mają nowych, kochają byłych

24-letnia internautka na jednym z kobiecych forów dyskusyjnych wyznaje, że w swoim byłym zakochana jest od pięciu lat, mimo że od czterech ma innego faceta. Jak twierdzi, jej obecny partner jest wspaniały: przystojny, mądry oraz dobry. Ale... – Od 19. roku życia nie przestałam kochać byłego. Myślałam, że już dawno o nim zapomniałam. Ale wystarczyło, żeby wypadły jego zdjęcia z szafy... Wreszcie to do mnie dotarło, że nie przestałam go kochać. Nigdy już z nim nie będę, to niemożliwe. Nawet go już więcej nie zobaczę i chyba tak jest lepiej – wyznaje dziewczyna. Swoją wypowiedź kończy słowami „jestem zrozpaczona”.

Autorce zawtórowały inne dziewczyny. – Mam ten sam problem. Kocham byłego od prawie pięciu lat, czyli od naszego rozstania i nie umiem tego zmienić. Z obecnym partnerem jestem szczęśliwa i jest między nami uczucie, ale bez motylków – żali się. I dodaje, że eks śni jej się często, że nadal czuje jego zapach, pamięta wszystkie daty, chwile, pocałunki słowa, które ich łączyły. – Próbuję ułożyć sobie życie, ale czasem pojawia się ścisk w żołądku i ból w sercu. Pamięć powraca i nie widzę sensu życia bez niego. Nie wiem, co robić – twierdzi załamana. Również kolejna internautka, która wzięła udział w dyskusji, rozpoczęła nowy związek. Ale z miłości do byłego partnera się nie wyleczyła. – Byłam z nim trzy lata. Rozpadło się. Od rozstania minął rok, zaczęłam nowy związek. Z przyjacielem, który pomógł mi się pozbierać. Zaufaliśmy sobie i kochamy się mocno, ale czegoś mi brakuje. To sytuacja bez wyjścia. Boje się, że już nigdy nie poczuję takiej miłości – wyznaje.

  • Strona 1 z 4
  1. Strony:
  2. 1
  3. 2
  4. 3
  5. 4

Komentarze (235). Ocena artykułu 5 na 5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu (1-5)

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  1. agis (Ocena: 5) 2014-07-22 11:52:30 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    No to kawałek mojej historii :) Jestem mężatką od 6 lat, mam cudownego syna a mąż no cóż to dość ciekawy osobnik. Kocha mnie, ale bardzo zaborczą miłością, taką która mnie unieszczęśliwia. Poznałam go będąc w innym związku z facetem z którym miałam spędzić cale życie. Niestety stało się inaczej bo mój mąż tak skutecznie pchał się ze swoimi buciorami w moje życie, że mi zrobił mętlik w głowie i postanowiłam je zrewolucjonizować. Podsumowując utrzymuje z byłym partnerem kontakt do dziś. Był nawet taki moment (2 lata temu) że przeżyliśmy internetowy romans :) i gdyby nie dzieci nasze zejście byłoby pewnie kwestią czasu. Nie spotkaliśmy się do dziś ponieważ balismy sie o konsekwencje tego zejscia. MÓJ APEL JEST JEDEN-w sprawie uczuć bądźcie ludzie egoistami!!!póki możecie, póki nie ma dzieci, nie ma zobowiażań i starajcie się byc szczerzy. Gdybym wtedy była szczera wobec mojego eks dzis byli byśmy razem...może szcześliwi może nie, ale mielibyśmy przynajmniej szanse się o tym przekonać...a tak ;/ bez HAPPY ENDU!

  2. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  3. Ola (Ocena: 5) 2014-07-03 22:25:22 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Piszemy o tym, że kochamy swoich byłych facetów, czytaj ze zrozumieniem, a jeśli masz inaczej zmień forum, dla tych co nienawidzą

  4. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  5. julia (Ocena: 5) 2014-07-01 15:57:01 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Co za bzdurne komentarze Wiekszosc kobiet zostaje zwykle wyrolowana porzucona przez faceta wiec jak my kobiety mamy walczyć ?mnie również porzucił tylko dlatego ze jest emocjonalnym niedorozwojem po ojcu .bardzo cierpie z tego powodu i to znaczy ze mam za nim biec? Kogo lub co mam gonic ? błąd!

  6. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  7. Ola (Ocena: 5) 2014-06-17 22:04:00 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Dziewczyny jeśli kochacie swoich facetów, walczcie o nich póki nie jest za późno, potem kiedy jesteśmy z innym całe życie się wali. Ja żałuję, kocham mojego byłego, tęsknię, zrobiłabym wszystko żeby móc na niego popatrzeć. Minęło wiele lat, kilkanaście, mam dobrego męża, ale kocham tamtego.

  8. agis (Ocena: 5) 2014-07-22 14:42:05 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    tak samo, na własne życzenie :/

  9. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  10. Aa (Ocena: 5) 2014-06-03 21:35:55 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    A ja mam narzeczonego, za rok ślub. Wspaniały chłopak, kocha mnie, dba o mnie, ma dobre serce jest wrażliwy, przystojny, wykształcony, kocham go i jestem do niego przywiązana, czuję do niego miłość, to mój najlepszy przyjaciel, ale to nie jest TA miłość. Chociaż mam to wszystko wzdycham bo mojego pierwszego chłopaka, z którym rozstałam się prawie 4 lata temu. Nie potrafię o nim zapomnieć, nie potrafię przestać go kochać. Wiem, że on kocha mnie, jednak nie możemy być razem, zbyt ciężko jest nam razem żyć, sprzeczność charakterów, interesów. Chemia jest olbrzymia, czuję jakbym została stworzona dla niego, chciałabym zajść z nim w ciąże, nosić JEGO dziecko. Kiedy go widzę jestem rozdarta, zrozpaczona, podekscytowana, przestraszona, szczęśliwa, lawina uczuć których nie potrafię zamknąć do pudełka, żeby nie dawały o sobie znać. Mimo upływu lat we mnie wrze uczucie. Czuje się strasznie, pęka mi serce, bo nie zostawie mojego aktualnego narzeczonego dla niego. Nie potrafiłabym tego zrobić. Życie z byłym byłoby zagadką, która tak mnie fascynuje a zarazem odstrasza. Zawsze będę go kochać i wiem, że nigdy NIGDY nie przestanę. K - kocham Cię i nigdy nie wyrzucę Cię ze swojego serca. ;((

  11. basias (Ocena: 5) 2014-06-23 16:09:32 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ja mam dokładnie to samo, czytam twoja wypowiedź jakbym to byla ja tylko z mała różnica ze jestem mężatką juz 10 lat mam wspaniałego męża a nie mogę zapomniec mojej miłości,trudnej miłości....

  12. agis (Ocena: 5) 2014-07-22 14:44:46 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Czas będzie płynął a aktualny partner będzie tracił na wartpości...nie możemy nauiczyć się kogos kochać-PRZEKONAŁAM SIĘ NA WŁASNEJ SKÓRZE, postaw na tę kartę jeśli tak czujesz, ale możesz być bardzo nieszczęsliwa- JAK JA :(

  13. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  14. Piotr (Ocena: 5) 2014-04-16 22:00:03 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    do Oli - ja też

  15. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  16. Ola (Ocena: 5) 2014-03-24 20:39:36 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    I ja nadal kocham, wspominam, tęsknię, myślę codziennie, choć wiem, że to już nigdy nie wróci.....tak P.G. zresztą on ma podobnie.....

  17. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  18. Martyna (Ocena: 5) 2014-03-14 11:43:42 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ja jestem w związku od poltora roku...To wspanialy facet, idealal jakiego szukalam...ma niemazle wszystkie cechy, ktore najbardziej cenie w facecie...ale czuje ze caly czas go ranie, pastwie sie nad nim tylko dlatego ze 5 lat temu przez pol roku byl w stanie mnie tak rozkochac inny facet...i nie tesknie za nim bo rozsadek mowi mi ze nie jest tego wart - kobieciarz etc...ale tesknie za tym beztroskim smiec hem za biegeim do telefonu...tesknie za tym jak sie przy nim czulam....kochalam...kocham...bardzo chce przestac..nie potrafie-to juz obsesja...chyba potrzebuje pomocy...

  19. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  20. Marta (Ocena: 5) 2014-03-11 19:33:09 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ja jestem w podobnej sytuacji. Rozstałam się z byłym facetem 8 lat temu. Ułożyłam sobie życie na nowo, mam męża, dziecko, ale to nie to. Czasem mam wrażenie, że krzywdzę jego, że rozwalam nasz związek przez to, że tak naprawdę kocham innego. Nie potrafię o nim zapomnieć, wciąż mi się śni, myślę o nim codziennie, nie potrafię zapomnieć. To jest straszne. Tak bardzo chciałabym się do niego przytulić... To bezpieczeństwo które czułam nie pojawiło się do tej pory. Nie potrafię ułożyć sobie życia tak jak powinnam. Brakuje mi jego cholernie, i cholernie to boli. Chciałabym, że coś się w życiu wydarzyło... Tak strasznie za nim tęsknię :(

  21. basias (Ocena: 5) 2014-06-23 16:12:17 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Dokładnie to samo przezywam

  22. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  23. Anonim (Ocena: 5) 2013-10-30 22:26:57 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Masz przynajmniej go na chwilę, możesz pomyśleć o dziecku, nie musisz go wrabiać w nie, ale zwyczajnie mieć cząstkę swojego faceta w postaci dziecka, gdybym mogła mojego ukochanego mieć przez moment, zdecydowałabym się na romans, krótkie uniesienia, dla tej chwili zrobiłabym wszystko, więc nie rozpaczaj żyj dniem dzisiejszym, pozdrawiam

  24. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  25. anonimowa (Ocena: 5) 2013-10-27 14:40:03 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Nie radze pakowac sie w romans z bylym, ktorego bardzo sie kochalo jesli oboje albo ktores z Was ma ulozone zycie bo mimo iz na poczatku bedzie wspaniale, to odzyja uczucia, wspomnienia i pojawi sie nieopisany bol, ze nie bedziecie razem... Chyba, ze jest na to szansa, to wtedy warto. W innym przypadku zablizniona rana znowu sie otworzy. Nie jem, nie spie, rycze, mam dosc! I jak trudno z tym skonczyc... Po co mi to bylo? Kolejny raz umieram co noc zupelnie jak przed laty.

  26. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  27. anonimowa (Ocena: 5) 2013-10-27 14:30:54 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ja 10 lat temu zakonczylam zwiazek z facetem, ktorego kochalam ponad zycie. Kompletnie nic nie robil. Liczylam na to, ze wezmie sie za siebie. Wierzylam, ze taka milosc przetrwa wszystko. Mylilam sie. On dostal ode mnie lekcje i owszem wzial sie za siebie, szkoda ze dla innej. Do dzisiaj zadaje sobie pytanie w czym byla lepsza ode mnie. Spotkalismy sie jakis czas temu. Mamy romans... Seks z nim jest nie do opisania. Jednak, to tylko chwilowe bo on ma z tamta ulozone zycie i wiem, ze z niego nie zrezygnuje. Ja przez te lata tez probowalam ulozyc sobie zycie, ale mimo iz bylam w dluzszym zwiazku, nie potrafilam kochac tego faceta i za niego wyjsc. Serce pragnie prawdziwej, odwzajemnionej milosci, ale wciaz jest zajete przez faceta, ktory tak naprawde dawno ulozyl sobie zycie z inna. Tyle, ze laczy nas mega chemia i wzajemne przyciaganie. A ja oddalabym wiele, zeby moc cofnac czas i zmienic bieg wydarzen. Mam nadzieje, ze jeszcze sie zakocham z wzajemnoscia. A on? Jestem pewna, ze nie raz i nie dwa o mnie pomysli z tesknota... Tak wybral przed laty, a wystarczylo tylko slowo z jego strony, a znow bylibysmy razem.

  28. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  29. Anonim (Ocena: 5) 2013-09-15 23:21:10 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Czas po rozstaniu to zawsze trudny okres w życiu.Jest tym bardziej bolesny, jeśli facet zdradzał za plecami swoją dotychczasową partnerkę, ale trzeba pamiętac, że jedne drzwi się zamykają a drugie otwierają. Nikt po rozstaniu nie jest taki sam, w każdym cos pęka, ale trzeba życ dalej. Nie jest to proste, ale trzeba w końcu wyjśc z dołka. "Sko­ro nie można się cofnąć, trze­ba zna­leźć naj­lep­szy sposób, by pójść naprzód. " Paulo Coelho

  30. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  31. Anonim (Ocena: 5) 2013-09-09 1:10:37 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Olu my baby są wredne!!! mam nadzieje ze masz racje!!! maja usychac za nami:P hahaha...pajace jedne!!! niech pamietaja do konca życia jakie byłysmy super hihi

  32. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  33. Ola (Ocena: 5) 2013-09-08 22:23:35 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Dzisiaj wyświetlają w TVP cudowny film....romans z byłym:)))) nooo też mi się to marzy, czy to może być możliwe? raczej nie, ale jest pewne byli myślą o nas, chcą nas, ale nowa sytuacja nie pozwala na kontakt z nami itd. Jeżeli jesteś zakochana powiedz mu prawdę, to będzie test dla was obydwojga:) Hmmm też mam tak, że z jednej strony uwielbiam mojego byłego, a z drugiej cieszę się z jego porażek, to chore, taka emocjonalna jazda bez trzymanki:)))

  34. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  35. Anonim (Ocena: 5) 2013-09-07 21:33:51 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Pół roku temu poznałam wspaniałego faceta , od pierwszego momentu poczułam że on jest dla mnie stworzony . Niestety choruje na nerwicę lękowo napadową co uniemożliwia wiele rzeczy , on nie mieszka w mieście w którym ja . Chciał żebym zaczęła go odwiedzać ale ja straszliwie boję się wsiąść sama do busa . Ogólnie nie powiedziałam mu o swojej chorobie bo nie potrafię , to dla mnie zbyt bolesny i wstydliwy temat .Ciągle wymyślam jakieś bajki , jednak on się wkurza i myśli że mi na nim nie zależy .Nie umiem powiedzieć mu prawdy ale wiem też że go stracę . Właściwie to już chyba straciłam bo od jakiegoś czasu do mnie nie pisze ani nie dzwoni . Jestem idiotką wiem o tym ale zakochałam się w nim i strasznie za nim tęsknie . Co mam robić dalej

  36. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  37. Anonim (Ocena: 5) 2013-09-06 23:11:54 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    bardzo bym chciala zeby zatesknil i przezyl to co ja..ten bol..depresje...jednym slowem masakra!!ja schudlam 15kg bardzo to przezylam..oby zycie go tak potraktowalo jak mnie..kocham ale chce zeby wiedzial jak czlwoeik moze cierpeic psychicznie i fizycznie...powiem ci ja tez czasami sobei wyobrazam co by bylo jakbysmy byli razem oj czesto..ale mowie sobei po co wspominasz nie ma tego i nie bedzie nie marnuj sobie zycia przez czlowieka ktory cie nie docenil...nie byl mnie wart..ale moze czasem zobaczy jaki skarb stracil i na to liczde bo w zyciu bardzo mu pomaglam oj bardzo...ale jak ja raz popelnialam blad nei dostalam rozgrzeszenia..a ja jemu ciagel wybaczalam i wracalam jak prosil jak tak mozna traktowac czlwieka..licze ze zycei mu odda..w secu go kocham a umysl nienawidzi za to wszystko co zrobil;/..trzeba byc silnym i isc do przodu nie ma wyboru mi serce tez peka ale nei moge byc meczennica skoro mnie olal i potraktowal jak smeicia to neich spada!! damy rad oby oni kiedys zatesknili

  38. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  39. Ola (Ocena: 5) 2013-09-06 21:03:20 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Wiem, że nic się nie zmieni, chociaż nie raz wyobrażałam sobie, że jesteśmy jakimś cudem znowu razem, ale to nierealne. Kocham go i mogę o nim pomarzyć to wszystko. Ładnie to nazwałaś, zakopać tę miłość, tak........................ też bym sobie tego życzyła. Masz do tego zdrowe podejście, pewnie ci się uda i tego ci życzę. Najgorzej jest cierpieć z miłości................... Zakochaj się, to ponoć dobry lek i czas, choć mnie nie dotyczy, ale pewnie w większości zdaje egzamin:)))) Nie warto myśleć o nim, skoro dokonał wyboru...., ale ja i tak wiem swoje, że za tobą zatęskni, to kwestia czasu, bo kiedyś pewnie zdejmie różowe okulary, a wówczas....... pewnie się przekonasz :)

  40. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  41. Anonim (Ocena: 5) 2013-09-05 22:29:04 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    W twoim wypadku sprawdza sie slowo milosc do konca zycia..niewiem co mam ci poradzic...czas pokaze oboje nie macie dzieci...takie czasy ze ludzie sie rozwodza..jezeli bedzie wam dane to bedziecie razem! ja zas staram sie nei myslec o ex i lokowac gdzie indziej swoje uczucia musze bo nie chce byc sama do konca zycia..mowia jak kocha to wroci..ale jakby kochal nie zwiazalby sie z inna,,wiec musze zapomniec i zakopac ta milosc w serduszku:(..choc to tak boli jak mysle ze ja przytula i kocha tak bardzo jak mnie kiedys:( ale kazdy mowi ze pierwsza milosc jest najwazniejsza w zyciu czlowieka i pewnei swa milosc okazuje jej zupelnei inaczej..niz jak byl mlody i bylismy razem:P DAMY RADE!!!! MUSIMY!!! jestesmy zdrowe z tego tez mozna sie cieszyc:)

  42. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  43. Ola (Ocena: 5) 2013-09-05 16:41:58 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Wszystko czasem mija i staje się codziennością, więc ona też pewnie kiedyś będzie miała pretensje i będą się kłócili, takie jest życie. Po tylu latach zawsze się myśli o tym poprzednim partnerze, nie ma siły, tak już bywa. A co do mnie to nie potrafię o nim zapomnieć, na rozum wiem, że mnie zranił, ja jego i tyle, ale serca nie potrafię oszukać. On się obawia utraty tego co ma, a ma spokój, więc nie piszemy już do siebie. Ani on ani ja nie mamy dzieci, myślę, że mamy podobne spokojne życia, ale nie ma w nich ognia, namiętności, prawdziwej miłości, puste gniazdo, szare dni i pamięć o ukochanym tyle jest warte moje życie.

  44. pp (Ocena: 5) 2013-09-06 11:21:02 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    mam to samo .... :(

  45. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  46. Anonim (Ocena: 5) 2013-09-04 23:56:18 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Wiem ze to cieżkie ahh..ale musimy życ a ty juz tyle lat sie meczysz...własnie zobowiazania juz ma rodzine nie chce tego niszczyc ale skoro odpisywal to znaczy ze pewnie tez cos czul oj u was to taka milosc jak z filmow kontakt po tylu latach....moj ex nie pisze nic ja sie pare miesiecy plaszczylam blagalam a teraz tez sie czuje jak scierwo,,bo On byl z nia i pewnie musial sie niezle bawic z tego jak ja cierpie..Wiem tylko ze spedza z nia kazda chwile nawet wspolne wakacje mieli ah..i liczy sie tylko ona..kocha ja o mnie na 100% zapomnial bo ma cos nowego i innego...ona mu zapelnia czas..zycie jest okrutne nigdy bym nie pomyslala ze mnie to spotka a jednak!! a Ty tez główka do góry masz meza pewnie tez cie kocha...wsparcie to najwazniejsze...myślisz ze to zauroczenie on twierdzi ze ja kocha a ona jego....a mnie juz nie!! mial ja po 2 miechach po zerwaniu teraz sa ze soba ponad 3 miechy:( a ja sie tyle meczylam bo kochalam,..wiem ze ona pewnei okazala mu milosc ktorej ja mu nie dalam..wiec o powrocie on nigdy nie pomysli predzej z aktualna sie ozeni i zaloży rodzine!!bo to ja bylam ta najgorsza wedlug niego i sie tylko klucilam..a on z aktualna sie nei kluci i ona taka nie bedzie jak ja jego slowa...ahh te zycie uczy nas i daje nam w kosc!!!moze i ja kiedys spotkam tego jedynego i tez sie zakocham ale jedno jest pewne o nim nigdy nie zapomne!!bo sie nie da.

  47. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  48. Ola (Ocena: 5) 2013-09-04 18:15:08 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Myślę, że jest zauroczony to wszystko, po tylu latach wkrada się nuda, po jakimś czasie będzie tęsknił za Tobą, ale może być tak, że albo duma mu nie pozwoli wrócić, albo już nie będzie mógł, albo ty nie będziesz chciała, ale na pewno za tęskni, na bank. Mój ma żonę, ja mam męża, ale wiem na pewno, że gdyby nie zobowiązania byłby ze mną, w zeszłym roku pisaliśmy do siebie smsy, tylko tyle, powiedział, że jest mu z tamtą dobrze, że jest szczęśliwy, pytał czego oczekuję od niego, powiedziałam, że niczego, że dobrze, że jest. Przyznał, że dobrze mu jest kiedy piszemy, że myśli o mnie, że nie zapomniał, ale jej nie zostawi, i nagle ona się dowiedziała, zrobiła mu awanturę o te smsy, które nie miały w sobie nic poza czystą wymianą myśli, ani pół podtekstu, nic. Potraktował mnie poprzez smsy jak śmiecia, już nigdy nie odpisał, tęsknie, zranił mnie, olał, obszedł się jak ze szmatą, a ja nadal go kocham.

  49. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  50. Anonim (Ocena: 5) 2013-09-04 11:59:02 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Dziekuje...niestety teraz sie dowiedzialam ze kocha inna jakie to proste bylo dla niego po poand 10 latach zapomniec i pokochac kogos innego...chyba tak naprawde nigdy nie kochal!!!..jak to mówia zycie kolem sie toczy zobaczymy jak jemu sie ulozy .. i czy ON kiedys nie bedzie czuł tego co ja!! Musimy dac rade życie im odda:)

  51. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  52. Ola (Ocena: 5) 2013-09-03 18:40:07 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Nie pociesze cię, skoro byliście razem tyle lat ciężko będzie zapomnieć, ja ze swoim byłam 7 lat, a minęło już 13 lat odkąd nie jesteśmy razem. Myślę o nim, co robi, jak wygląda, czy myśli o mnie, wiem, że to chore, że ja mam swoje życie, a on swoje, ale nie potrafię zapomnieć. Kocham go, czuję się samotna, w pułapce uczucia, wiem, że już nic się nie da zrobić, lata mijają, gdybym mogła też cofnęła bym czas, ale jest tu i teraz, jak dla mnie beznadziejne tu i teraz, życzę Ci spokoju ducha

  53. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  54. Anonim (Ocena: 5) 2013-08-29 0:51:46 zgłoś do usunięcia re:

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Minęło dokładnie 5 miesięcy odkąd jestem sama...ja również myśle każdego dnia..to jest tak uporczywe..ciągły płacz i lament czemu i dlaczego..tabletki pomogły ale znowu wszystko powróciło...każdy mówi z czasem minie a jesli nie a jesli to byla ta połówka jedyny do konca zycia tak bym cofneła czas...może to prawdziwa miłość dodam ze bylam z nim 10 lat :(

  55. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  • Komentarze strona 1 z 7

Popularne tagi