Kategorie
  1. Papilot.pl
  2. >
  3. Związki i seks
  4. >
  5. Miłość
  6. >
  7. REPORTAŻ: Zostawił mnie mąż...

2011-01-20

REPORTAŻ: Zostawił mnie mąż...

2011-01-20
  • Strona 1 z 4

Jak żyć, gdy małżonek nagle odchodzi? Czy rozwód może być bezbolesny, szczególnie gdy ma się dzieci?

REPORTAŻ: Zostawił mnie mąż...

REPORTAŻ: Zostawił mnie mąż...

Rozstanie zawsze boli. Zazwyczaj trudno jest sobie z nim poradzić, zwłaszcza gdy jest się stroną porzuconą. Największy i najtrudniejszy do udźwignięcia ból przeżywają kobiety, którym rozpadło się małżeństwo. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, każdego roku ponad 60 tys. małżeństw rozpada się, a sądy biskupie unieważniają około 10 tys. związków zawartych przed Bogiem. Częstym powodem końca związku jest odejście głowy domu. Czasem konflikt między kobietą i mężczyzną narasta od dłuższego czasu, a rozstanie tylko przypieczętowuje koniec małżeństwa. Właśnie w takiej sytuacji znalazła się Małgosia, która została porzucona przez męża po siedmiu latach znajomości, w tym dwa lata po ślubie. Przyznaje, że ich związek od dłuższego czasu przeżywał kryzys. – Chcieliśmy zmienić nasze życie, tylko że on chciał robić to sam, a ja z nim. Powiedział po prostu, że już mnie nie kocha i że nic tego nie zmieni. Dodał, że przez siedem lat oszukiwał sam siebie i że uważał za miłość coś, co nią nie było – opowiada. W jej przypadku na odejściu męża zaważyła nowa znajomość. – Spotkał kobietę, choć zna ją tylko kilka dni. Powiedział, że czuje się z nią tak, jak nie czuł się jeszcze z żadną. Rozpadł się cały mój świat. Jak mam teraz żyć? – pyta zrozpaczona.

Na granicy jawy i snu

Ale nie zawsze mężczyzna kończy małżeństwo, bo ma dość narastającego konfliktu. Zdarza się i tak, że odchodzi nagle. Tak jak w przypadku Agnieszki. – Mąż zostawił mnie w ciągu jednego dnia, nagle okazało się, że mnie nie kocha, że ma kochankę i będzie sobie z nią układał życie. Nic nie zapowiadało tragedii. Wróciłam z wyjazdu, a mąż się w tym czasie wyprowadził. Jestem załamana, nie jem, nie śpię, ciągle płaczę. Żyję na granicy jawy i snu – opowiada Agnieszka. Z kolei u Danuty było jeszcze gorzej. Mąż zostawił ją z 11-miesięcznym synkiem, nie dając jej żadnych wyjaśnień. – Rzucił pracę, spakował się i wyniósł do swoich rodziców, informując mnie, że nie musi się przede mną spowiadać – opowiada Danuta. Takich przykładów można mnożyć. Czasem mężczyzna odchodzi zaraz po zawarciu związku małżeńskiego, czasem po przyjściu na świat pierwszego dziecka, a czasem po kilkudziesięciu wspólnie przeżytych latach. Kobieta zostaje sama, najczęściej z dziećmi, które musi wychować w pojedynkę. Bywa i tak, że facet „na pamiątkę” zostawia jej np. niespłacony kredyt.

Jak sobie poradzić z rozwodem?

Ból, który pojawia się po rozstaniu, zawsze jest ogromny. Nawet jeśli kobieta wmawia sobie, że zostawił ją drań, że dobrze się stało, że lepiej teraz niż później. Jednak psycholog kliniczny Tatiana Ostaszewska-Mosak, radząc zostawionej przez męża internautce w Poradniku Zdrowia, przyznaje, że potrzeba dużo czasu, aby na nowo zorganizować sobie życie. – Ale jeśli się postarasz, to ci się uda. Masz szansę na całkowicie samodzielne decyzje o swoim życiu i przyszłości. Ta odpowiedzialność może przestraszyć, ale może warto przemyśleć wszystko na nowo? – podpowiada psycholog. Radzi również, że nie warto robić niczego na siłę – ani próbować zapomnieć, co się zwykle nie udaje, ani za wszelką cenę walczyć o powrót małżonka. Kobiety na wiadomość o rozstaniu reagują bardzo różnie. Dlatego… – Zajmij się sobą, dzieckiem i staraj się żyć po swojemu. Z czasem wszystko się ułoży – podkreśla. Rady specjalistki warto wziąć sobie do serca. Ale czy to wystarczy?

  • Strona 1 z 4
  1. Strony:
  2. 1
  3. 2
  4. 3
  5. 4

Komentarze (18). Ocena artykułu 5 na 5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu (1-5)

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  1. Anonim (Ocena: 5) 2013-03-20 14:35:30 zgłoś do usunięcia marinsimo@yandex.ru

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Если бы не Циган Ардом cygan.ardom@mail.ru я бы осталась на старости лет сама, без поддержки и без мужа Когда муж ушел мы уже не были молоды - средний возраст. Прожили с мужем с 1996 г. 16 лет, пережили много хорошего и плохого, совместных детей нет (были только разговоры). В последнее время было много ссор из-за бытовых проблем. Со временем всё это стало раздражать, появилась нервозность и т.п. И вот он приходит и заявляет, что полюбил другую женщину и уходит к ней, она старше на 6 лет (меня или его не уточнил, короче что-то около 50-ти), она хочет с ним расписаться и родить ему ребёнка. Живут на съёмной квартире (она не местная), у этой дамы двое взрослых детей, мужчину, с которым она приехала в наш город, она бросила. Окрутила она его на работе - служебный роман. У меня ШОК! Не знала как себя вести, что делать и что не делать, надеяться или не надеяться? Раньше поводов для недоверия не давал, не изменял, а тут такое! И начался кошмар в течении пяти месяцев от него не слуха ни духа, знакомые говорили что начал крепко выпивать, хотя раньше такого никогда не было. Хорошо что подруга мне посоветовала Ардома и он сказал сразу, тут сильнейший приворот, сделан на крови, и только полная очистка может его привести в чувства. Я решилась. Хотя если честно поначалу было жутковато. Но теперь, наконец то все хорошо, он вернулся, и как оказалось виды у нее были даже не на него а на его квартиру, прописку, хорошо что до этого не дошло, а могло быть гораздо хуже.

  2. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  3. Anonim (Ocena: 5) 2011-09-15 13:59:03 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Realizujemy program telewizyjny o kobietach, które mąż zdradził i porzucił dla innej, niezamężnej kobiety. Jeśli Pani albo inna kobieta z Pani środowiska miała takie doświadczenia i chciałaby opowiedzieć o tym przed kamerą, uświadamiając amatorkom cudzych mężów, że niszczą komuś życie - proszę o kontakt: Anna 792 850 208, annatarnawska@o2.pl

  4. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  5. Anonim (Ocena: 5) 2011-06-15 20:28:16 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    sprawdz jakość ludzkiej spermy h t t p://s e k s b a z a.com

  6. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  7. Anonim (Ocena: 5) 2011-01-21 22:45:55 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Cóż, to i tak "lepiej", bo moją ciotkę mąż właśnie zostawił po 25 latach. Miło.

  8. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  9. Anonim (Ocena: 5) 2011-01-20 18:58:03 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Dlatego ja nigdy nie wezmę ślubu. Nie chcę mieć problemów z sądami, podziałem majątku itp. Miłość na całe życie zdarza się bardzo rzadko. Uważam też, że w życiu człowiek może mieć wiele miłości. Warto brać pod uwagę to, że każda miłość może się skończyć. Prędzej lub później. Dlatego moim zdaniem lepiej żyć "na kocią łapę", łatwiej się wtedy rozstać.

  10. Anonim (Ocena: 5) 2011-01-20 19:16:51 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Popieram ;)

  11. Anonim (Ocena: 5) 2011-01-21 16:20:57 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    ''Dlatego moim zdaniem lepiej żyć "na kocią łapę", łatwiej się wtedy rozstać. '' Tak, ale dlaczego z gory zakladasz, ze sie rozstaniecie. Z takim podejsciem to nigdy spokojnego, pelnego milosci zwiazku nie stworzysz. Wiecej optymizmu.

  12. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  13. Anonim (Ocena: 5) 2011-01-20 18:48:50 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Frustrują mnie wypowiedzi typu, "nikt kto tego nie przeżył nie będzie wiedział jaki wielki to ból"Bo to jest nie prawda. Każdy z nas ma różne poziomy bólu inaczej reaguje, każdemu z nas dzieje się jakaś krzywda.Cierpienie jest wpisane w życie codzienne i to nie dlatego,że tak chciał bóg, tylko takie są efekty upływającego czasu. Najlepiej przestać się użalać i biadolić, bo tzw."wielki ból" nikogo nie minie

  14. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  15. Anonim (Ocena: 5) 2011-01-20 9:52:24 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Nic dodać nic ująć... większość z zachowań porzuconej żony to prawda.... Jednak kto tego nie przeżył nigdy nie będzie wiedział jaki ten ból jest wielki! Łatwo można mówić wszystkim dookoła, że skoro zostawił to trzeba zapomnieć bo to drań... Drań niestety którego kochamy. To życie na skraju snu i jawy to prawda.... zmiana wizerunku również i te poczucie winy! Kobieta potrafi sobie wmówić wszystko wtedy.... Nic gorszego! Często traci się sens wszystkiego! Największy ból jaki może być to usłyszeć: nie kocham cię... nigdy nie kochałem. Jako osoba która to wszystko przeżyła mogę poradzić wszystkim kobietom w takiej sytuacji przede wszystkim: po 1 WIZYTY U PSYCHOLOGA! Nikt Was nie postawi na nogi jak on! po 2 dość proszenia się o powrót i tłumaczenia że było wam razem tak dobrze po 3 dość płaczu po 4 dość poczucia winy! po 5 nie zaśmiecania sobie głowy poradnikami w stylu "umysł mężczyzny od a do z" po 6 Więcej uśmiechu chociaż będzie on czasami przez łzy! po 7 Dać sobie trochę czasu... nabrać dystansu do wszystkiego! po 8 Wiara czyni cuda ! po 9 dość szukania doradców wyjścia z sytuacji u ludzi obcych (np sąsiadów czy też kolegów z pracy ) po 10 dość dzwonienia do niego - jesteś samodzielna dasz sobie radę! Telefon działa w obie strony! Ja przeszłam prawie przez wszystkie stany opisane wyżej i niestety taka mądra to nie byłam. Nic oprócz rozwodu nie jest mi obce! Gdy stanęłam na nogi i stałam się kobietą pewną siebie i uśmiechniętą oraz zupełnie nie zależną od niego - ON WRÓCIŁ! Jednak Twoja przemiana nie może być udawana - musi być prawdziwa i szczera! Musisz ją zrobić sama dla siebie i na jakiś moment o nim zapomnieć! Mi się udało! Zajęło mi to 7 miesięcy! Mogę powiedzieć jestem teraz szczęśliwa i nadal jestem sobą... a on teraz robi wszystko dla mnie.... Wiem łatwo się mówi, ale przekonasz się sama o tym już wkrótce! DASZ RADĘ ! UWIERZ W TO !

  16. Anonim (Ocena: 5) 2011-01-20 10:10:36 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Bardzo mnie zainteresowała twoja historia. A powiedz- czy teraz on cię kocha i ty jego? On cię zdradził z inną, tak? A jak to jest gdy po takim rozstaniu idzie się pierwszy raz do łóżka? Życzę szczęścia dla ciebie i twojego związku!

  17. Anonim (Ocena: 5) 2011-01-20 10:24:27 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    rozumiem ze po tych 7 miesiacach lez jak gdyby nigdy nic do niego wrocilas? pokazalas mu ze jestes zabawka w jego rekach wiec lepiej nikomu nic nie radz kobieto.... jak mozna wrocic do kogos przez kogo swiat sie zawalil.....

  18. Anonim (Ocena: 5) 2011-01-20 11:10:26 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Nie do końca tak było... Musiał się wiele napracować ale nasza sytuacja była o wiele bardziej skomplikowana... nie da jej się opisać w paru słowach... Co do moich rad - przeżyłaś coś takiego, że mnie atakujesz? Podejrzewam, że nie! Znałam wiele takich, które się zarzekały, że jeśli odejdzie, zdradzi etc. nigdy nie pozwolę mu wrócić! A W ŻYCIU BYŁO INACZEJ... Jedną z nich byłam kiedyś ja. I nie ja do niego wróciłam tylko on do mnie! Poza tym ja sobie zaczęłam powoli układać na nowo życie. Mieć nowych znajomych, swój nowy świat. Nie wróciliśmy do siebie od razu. Przez okres 3 miesięcy spotykaliśmy się przyjacielsko... koncerty, wyjście na zwykłe piwo itp. nic w tym czasie między nami nie było... potem zaiskrzyło. A pierwszy seks - niesamowity - nigdy wcześniej nie było tak dobrze. Wyprowadziliśmy się do innego miasta. I jest dobrze. Zresztą całą swoją historię kiedyś opisywałam dzień po dniu na pewnym forum...

  19. Anonim (Ocena: 5) 2011-01-20 12:40:06 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Mialłam niemalże identyczą sytuacje;p

  20. Anonim (Ocena: 5) 2011-01-20 13:26:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    własnie zgdzam się z tym, że jeśli sie kocha, to sie naprawdę wraca do kogoś. Bo niestety, a może stety, uczucie i świadomość, że ON znowu bedzie, że znów zagości radość i szczęście jest silniejsze. Sama tak zrobiłam, i wiem jak jest. Aczkolwiek, druga szansa nic nie zmieniła, bo nadal jest taki sam..

  21. Anonim (Ocena: 5) 2011-01-20 14:56:44 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    o wiele częściej jest tak, że mąż wraca, bo jest dziecko. i dwoje dorosłych ludzi męczy się i udaje szczęście tylko i wyłącznie dla dziecka.

  22. Anonim (Ocena: 5) 2011-01-20 15:10:04 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    my nie mamy dzieci... może kiedyś... ale uważam ze dziecko nie jest lekiem na całe zło... będzie owszem jak dojrzejemy do tego...

  23. Anonim (Ocena: 5) 2011-12-08 18:22:30 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    witaj nie wiem kim jestes ale jakbym czytala o sobie wlasnie moj ukochany moz zostawil mnie po 7 latach cudowniego malzenstwa mamy wszystko co potrzeba nic nam nie brakuje ,pojechal nan kurs ,wracal dziwny i oddalal sie ode mnie??!! dlaczego? odpowiedz poznalam po miesiacu............ poznalem kogos ale to tylko kolezanka!!!!!! i sie zaczelo telefon pod poduszka wyciszony szukanie pretekstu zeby wyjechac jak najszybciej do nie ,ona go oczywiscie rzoumie ona jest bardzo wyrozumial a ma tatuarz i slucha gotyku!!!!!!żenada jak znalazlam gumke ,to wzial torbe i sie wyprowadzil ,chcial wracac po 3 dniach ale ona go skusila czym??!! alkoholem!!!! i zostal ,potem znow awantura odszedl ale znow wrocil ,koszmar i beznadzieja wyje co dzien nie umiem sie pozbierac kocham go ,on wie ale honor mu nie pozwala wrocic!!!! jasne glupie gadanie po znajomych opowiadaz e rozwod ,ale mamy duzy kredyt na 20 lat i co i co mam zrobic??!!!! ja nie mam gdzie pojsc on wynajmuje z nia kawalerke kobieta ktora rozbila mi malzenstwo zawsze gardzila facetami a on tanczy jak ona mu zagra!!!! co robic?!

  24. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz