MĘSKIM OKIEM: Czemu facet z nadwagą to najlepszy materiał na chłopaka?

26 Lipca 2016

Pokochaj faceta plus size!

facet plus size

My marzymy o modelkach Victoria`s Secret, Wy o modelach Calvina Kleina i jesteśmy kwita. W większości nieco różnimy się od pożądanego wzorca. Statystyczny Polak może się pochwalić bardziej beczką, niż sześciopakiem na brzuchu. Ale czy to źle? Czy ma czuć się gorszy od zgrabnego ideału i robić wszystko, by pozbyć się delikatnej tuszy? Może pozwolić mu się trochę zapuścić i czerpać z tego wymierne korzyści? Bo te są niewątpliwe.

Chudzielców i siłaczy od przeciętnego polskiego mężczyzny różni nie tylko sylwetka, ale także nastawienie do świata i ludzi. Śmiem twierdzić, że wraz z nadprogramowymi kilogramami wzrasta nasz dystans, poczucie humoru i pragnienie bliskości. Panowie plus size kochają bardziej i rzadziej ranią. Zupełnie tak, jakby tkanka tłuszczowa miała bezpośredni wpływ na charakter. Może faktycznie ma.

Dlaczego nie powinnaś odwracać wzroku na widok wystającego męskiego brzucha, a wręcz cieszyć się z jego istnienia?

Zobacz również: „Wolę grubaski”: Faceci zdradzają, dlaczego wiążą się z GRUBYMI KOBIETAMI

 

Strony

Komentarze (21)
ocena
3.2/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 2)
2016-08-12 15:20:58

A mnie jest smutno gdyż mam 163cm do tego waze 50kg i mam 28 lat a wyglądam na 18 i boję się że przez to mnie nikt nie pokocha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
szzz
(Ocena: 5)
2016-07-27 17:50:16

To wszystko zależy od osoby i charakteru. Ja byłam dwa lata z facetem ( powinien z 20 kg schudnąć dla zdrowia) i myślałam, że mój fajny misio, ma super charakter, szaleje za mną, jest inteligentny i wesoły etc....no sielanka. Zaczęłam się jednak z nim męczyć, bo mu się zwyczajnie nic nie chciało (nawet w łóżku), czasem zaczynał gadanie, czy aby na pewno go nie zdradzam, a jedyna opcja na spędzenie czasu to praca, piwo,komputer, sen . Na końcu się okazało, że to on mnie cały czas zdradzał, nie było też dnia aby nie pisał do jakiś przypadkowych dziewczyn, tak leczył swoje kompleksy, mimo, że ja mu ich nigdy nie wytykałam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-27 13:30:43

Dziewczyny a ja mam do was pytanie: poznalam super chlopaka ale z oklo 10 kilogramowa nadwaga. Czy mimo wszystko sprobowac? Ja od zawsze wolałam szczupłych męczyzn, ale ten za to ma cudny charakter idealny oraz fajna twarzyczkę. Co wy zrobiłybyście w takiej sytuacji? On ma dopiero 22 lata

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-27 23:51:20

Spróbuj, co Ci szkodzi? To, że jest troszkę bardziej przy tuszy, nie przekreśla jego szans. Moze okaże się tym jedynym (tak jak w moim przypadku) albo po prostu dobrym znajomym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-26 23:29:45

Ja osobiście nigdy nie będę z otyłym chłopakiem. A to dlatego, że: - Nie pociąga mnie; - Obrzydza mnie; - Ma zły styl życia a wiadomo, ,,z jakim przestajesz, takim się stajesz"; - Nie byłabym w stanie się w takim zakochać. Każdy ,,doradca" powinien wiedzieć, że to, w kim się ktoś zakochuje jest wynikiem jego indywidualnych preferencji, a w żadnym wypadku sugestii osób kochających mówić innym jak mają życ.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-07-26 23:05:56

Te cechy pasują też do normalnych chłopaków!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ulu
(Ocena: 1)
2016-07-26 21:52:56

Tak, bo rozróżniamy dwa rodzaje ludzi otyłych: mężczyzn plus size i zakompleksione grube kobiety, które udają, że dobrze im z nadwagą. Wiązanie się z facetem, który nic nie wymaga od kobiety i jest zachwycony samym faktem, że go chciała? Po co dziewczynie kolejna c*ipka, skoro już jedną ma?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lala
(Ocena: 5)
2016-07-26 21:46:23

czy ja wiem czy bym chciala faceta z brzuszkiem. skoro sama mogę łykac iq green i schudnąc to chyba facet też może. wiec ja się poce na silowni więc on też może.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-26 21:37:10

Przy bliższym poznaniu wygląd ma drugorzędne znaczenie. Ja zakochuję się w osobowości i inteligencji, a nie w ciele - moze to naiwne, ale nie umiem tego przeskoczyć :D Byłam z grubymi, chudymi, umięśnionymi - jaki facet by nie był, to łatwiej życie się mimo wszystko z kimś, kto ma wysoką samoocenę, a ta jest niezależna od sylwetki. Nie chciałabym być z facetem, który sądzi, że na nikogo nie zasługuje. Jak by to o mnie świadczyło wykorzystywać taką słabość i się dowartościowywać kosztem cudzego samopoczucia?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-07-26 18:58:27

Ciekawe jest to, że MĘSKIM OKIEM związek z otyłym mężczyzną jest okej, ale z otyłą kobietą już pewnie niekoniecznie? Dzięki, Papilocie, rozbawiłeś mnie dzisiaj niesamowicie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2016-07-26 18:28:55

Czyli podsumowując najlepsi faceci to zakompleksieni faceci. I co jeszcze? Nadal naiwnie czytam te artykuły w poszukiwaniu tego jednego gdzie będzie napisane, że każdy człowiek ma na świecie swoją drugą połówkę, nieważne jak wygląda. Czego wtrącacie się w sprawy innych ludzi ''A tak w ogóle, to ideały są nudne. Pokochaj chłopaka przy kości i sama się przekonaj''. Większej durnoty nie słyszałam. IDEAŁY NIE ISTNIEJĄ. NIE MA LUDZI PERFEKCYJNYCH. To, że mężczyzna jest przystojny, wysportowany nie znaczy, że od razu jest ideałem. To media mówią, że tacy są idealni, ale to nie jest prawda, bo nie ma na świecie ideałów. ''Ideały są nudne''. Jasne. Powtarzam, to nie może być nudne, bo nie istnieje. ''Pokochaj chłopaka przy kości i sama się przekonaj''. Nie da się zmusić siebie do pokochania kogoś. Miłość sama przychodzi w najmniej spodziewanym momencie. Nie da się na siłę zakochać. Uczucie albo jest, albo go nie ma. Każdy człowiek ma własny gust. Jedna kobieta będzie wolała właśnie takiego chłopaka z lekką nadwagą, druga będzie gustować w wysportowanym mężczyźnie. O gustach się nie dyskutuje. Ja osobiście wolę tych szczuplejszych, wysportowanych niż przy kości. Taki już mój gust. Nie każdy musi lubić to co lubią inni. Nie da się kochać na siłę. Wtedy człowiek się dusi. A to, a przypadkiem nie jest pójście na łatwiznę? Najprostszą drogą jaka istnieje? Widzisz sobie na ulicy takiego chłopaka, mężczyznę wyglądającego tak jak napisane jest w artykule i postanawiasz, że do niego zagadasz, ALE on tak naprawdę Ci się nie podoba. Po prostu chcesz mieć kogoś kto Ciebie pokocha, a że jesteś atrakcyjna to łatwo pójdzie. Ty będziesz kochana, a chłopak będzie szczęśliwy, bo znalazł sobie ładną dziewczynę. To cud przecież. Ale jest haczyk. Ranisz go i siebie, bo zabierasz mu i sobie szansę na poznanie PRAWDZIWEJ MIŁOŚCI. I tak na marginesie to mężczyźni co są jak, to zostało w artykule określone, ''trochę zapuszczeni'' sami sobie szkodzą. Nikt mi nie wmówi, że nadwaga jest zdrowsza od wysportowanego ciała. Nie, nie jest. Nadwaga powoduje choroby. Przeróżne, a w najgorszym wypadku nawet śmierć. A tutaj znowu cytat z artykułu ''pogodzenie się z losem'' jest kompletnie bez sensu. Odpuścić sobie i czekać co życie przyniesie. No ja Was błagam. A może warto powalczyć? Możliwe, że mężczyźni przy kości są zadowoleni ze swojego wyglądu, ale ja w to jednak wątpię. Tylko jeszcze mała drobnostka. Drodzy Panowie, skoro wy sobie odpuściliście to nie wymagajcie od partnerki, że będzie wyglądała jak modelka. Typowe, facet zapuszczony, ale marzenia ma o pięknej i zadbanej, szczupłej dziewczynie co świata nie będzie po zanim widzieć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Krexon
(Ocena: )
2016-08-26 16:55:21

Wszystko fajnie rozpisane ale dziewczyna która waży 40kg też jest mało atrakcyjna nie rozumiem tych skłonności do odchudzania bo nigdy tego nie musiałem robić(193cm i 72kg). Co do otyłości to myślę ze jest na swój sposób urocza u kobiet jeśli nie jest duża :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz