MĘSKIM OKIEM: Jak NIE POWINNAŚ zdrabniać imienia swojego faceta?

15 Listopada 2016

Oni naprawdę tego nie lubią! Czują się mniej męscy...

zdrobnienia imion

Szymon: Nie obrażam się, jak kogoś ponosi fantazja i wymyśla coś w rodzaju Szymi czy Simon. Najczęściej mówią do mnie Szymek i moim zdaniem brzmi to OK. Szymuś albo Szymonek już bez szału, ale co kto lubi.

Aleksander: Co do zdrabniania mojego imienia, mam tylko dwie uwagi. Olek - w porządku, Oluś - nigdy w życiu. Olusia to mała Aleksandra, a jednak wolałbym być kojarzony z płcią męską. Poza tym nie mam uwag

Michał: Rozczula mnie Michałek, ale chyba nie wszystkim bym na to pozwolił. Tak zawsze mówi do mnie mama. Za to irytuje mnie Michaś, bo brzmi jakoś mało poważnie i męsko.

Grzegorz Lawendowski

Zobacz również: Lista najseksowniejszych imion

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (0)
ocena
0/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz