15 tekstów, których nie wybaczy Ci żaden facet! (numer 12 - zdecydowanie najgorszy!)

16 Września 2017

Czasem lepiej ugryźć się w język, niż powiedzieć o jedno zdanie za dużo.

czego nie mówić facetowi

Do mężczyzn trzeba mówić wielkimi literami. I uważać, żeby się w swoich tekstach nie zagalopować. Zbytnia szczerość może okazać się nie najlepszym rozwiązaniem. Czego nie mówić? Oto ściągawka dla wszystkich dziewczyn.

#1 Rozmiar nie ma znaczenia.
Jeśli powiesz mu coś takiego, on od razu domyśli się, że nie informujesz go o tym przypadkiem. Oczywiście od razu weźmie to sobie do serca i zacznie się zadręczać, że jednak nie jest tak hojnie wyposażony przez naturę, jak mu się dotąd wydawało. Faceci są na tym puncie przewrażliwieni, więc uważaj!

#2 Szkoda, że nie zarabiasz więcej.
Jasne, że szkoda. Wielka szkoda! Tylko lepiej tego facetowi nie mówić. Dla mężczyzny poziom materialny jest wyznacznikiem jego męskości. Gdy rzucisz mu taki tekst, męska samoocena drastycznie spadnie.

#3 Mój tata zrobiłby to inaczej.
On naprawdę bardzo nie chce rywalizować z twoim ojcem. On w ogóle nie chce rywalizować z żadnym innym facetem, a już twój ojciec jest na samym końcu listy! Poza tym nikt nie lubi porównań. Gdy mówisz coś takiego, on zamiast „inaczej” słyszy „lepiej”.

#4 Seks bez orgazmu też jest super.
Dając mu jasno do zrozumienia, że nie doszłaś, podkopujesz jego pewność siebie i umiejętności – a przecież on chce wierzyć, że jest w łóżku doskonały. Żaden facet nie uwierzy, że kobietę może zadowolić seks bez orgazmu. Gdy tak powiesz, on usłyszy: „Kochanie, ale masz inne zalety”.

Sprawdź także: O czym Twój facet myśli w czasie seksu?

#5 W tym miesiącu zarobiłam więcej od ciebie.
Nie musisz mu przypominać, że są na świecie ludzie, którzy w kwestiach finansowych radzą sobie lepiej od niego. A już na pewno nie trzeba mu przypominać (choć on wie to doskonale), że to ty zarabiasz więcej.

#6 Nie mogę na ciebie liczyć.
Pewnie czasem nie możesz, ale mężczyźni potrzebują konkretnych komunikatów. I nie cierpią uogólniania. Jeśli ten jeden raz coś mu nie wyszło, powiedz wprost, dlaczego jesteś rozczarowana. Nie zapominając o obietnicach, z których dotąd zazwyczaj się wywiązywał. Bądź sprawiedliwa.

#7 Mój były był dobry w…
Nawet jeśli chciałaś powiedzieć, że w łowieniu ryb czy obsłudze kalkulatora, to pamiętaj, że ta wiedza nie jest żadnemu facetowi – a już zwłaszcza twojemu partnerowi – potrzebna do szczęścia. Problem w tym, że ten tekst na stałe wdrukuje się w jego pamięć. I po co?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (5)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-17 14:22:01

a jak sie nie mialo orgazmu to co? lepiej powiedziec "nie doszlam i bylo beznadziejnie, nastepnym razem bardziej sie postaraj" ??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-16 10:13:27

Ale mój eks BYŁ lepszy od obecnego w łożku wiec czemu mam to ukrywać? Niech obecny ma świadomość i sie bardziej stara. Mam sie z nim jak z jajkiem obchodzić kosztem własnych orgazmów? Co za chory świat

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-16 11:29:37

Naucz go co lubisz, a jak to nie zadziała, to zostaw. Nieudany seks, to narastająca frustracja.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-16 22:41:24

Wkurzaja mnie faceci napominajacy o swoich bylych. Nawet jedno zdanie o bylej potrafi w moich oczach ujac facetowi. Naprawde to nie taktowne ze strony kobiety czy mezczyzny napominac o swoich ex, przeszłosc juz minela, po co do niej wracac przeciez to i tak nic nie zmieni. Faceci jak faceci, niektorzy nie wiedza ze gadanie o tym jest nie na miejscu, ale kobieta sama w sobie powinna wiedziec, ze takie cos jest ewidentnie niesmaczne, "bezgustowne", bez wyczucia(?) Takie wspominki tylko psuja humor obecnego/obecnej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-16 10:10:59

Spotykałam sie z "typem" na ktorego zachowanie cisnelo sie na usta wiele z tych tekstow, oczywiscie glosno komentowalam te rzeczy na kazdym spotkaniu, w rozmowach codziennych, w koncu znudzilo mi sie to, i go zostawilam , pozniej chcial zebym do niego wróciła ale niestety nie chciało mi sie szarpać z jakimś nieogarem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1