MĘSKIM OKIEM: Oświadczył się tanim pierścionkiem? Nie nadaje się na męża!

23 Sierpnia 2016

Grzegorz uważa, że cena błyskotki jednak ma znaczenie. O czym może świadczyć?

tani pierścionek zaręczynowy

Zazwyczaj udajemy bardziej bezinteresownych, niż w rzeczywistości jesteśmy. Doskonale widać to po wyborze partnera. Oficjalnie twierdzimy, że liczy się tylko bogate wnętrze i dobry charakter, a tak naprawdę decydującymi przesłankami okazuje się np. uroda czy stan posiadania. Nie ma się czego wstydzić. Każdy normalny człowiek doceni urodę i pieniądze. Opis ten jak ulał pasuje do pierścionka zaręczynowego…

Teoretycznie błyskotka się nie liczy, bo znaczenie ma wyłącznie miłość. Lepiej wyjść za oddanego biedaka, niż bogatego pozera. Kiedy przychodzi co do czego, wielkość kamienia, cena i karaty zaczynają się liczyć. Na podstawie niepozornej biżuterii wyceniasz łączące Was uczucie. To także nikogo nie powinno dziwić! Czy tak trudno zrozumieć, że im bardziej wybranek się postarał, tym poważniejsze ma zamiary?

Sprawdź, dlaczego powinnaś uważać na adoratora, który twierdzi, że pierścionek się nie liczy i dlatego zrezygnował z jego kupna. A jeśli już, to u jubilera zapłacił drobnymi…

Zobacz również: Dostała bardzo skromny pierścionek zaręczynowy. Teraz musi się z tego tłumaczyć!

 

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (70)
ocena
3.1/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-13 15:24:57

Mój był tani, ale mój mąż kierował się tym co kiedyś mówiłam. On wie że to nie jest mój ulubiony fason pierścionka ale kierował się zaslyszanymi uwagami co mnie urzekło że słucha co mówię. Z obrączka prezentuje się fantastycznie i na codzień jest super wygodny. Oprawa zaręczyn była cudowna. A przy dziecku i tak najczęściej zdejmuje wszystko. On ma kochać i być dla nas nie ważne za ile pierścionek ważne że sam wybrał i podjął decyzję

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-13 15:30:54

Dodam że nie zarabiał wtedy dużo a akurat lecielismy na wakacje więc miał wydatki, jak urodze syna obiecał kolejny

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-06 15:07:57

Tani pierścionek najlepiej odesłać pocztą z napisem/ naklejką : "UWAGA SZKŁO".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-24 13:09:09

Moim zdaniem pierscionek ponizej 3tys to nie pierscionek. Oczywiscie jesli facet zarabia chociaz te 2tys miesiecznie. To ma byc powazna decyzja, a nie pierscioneczek dla kazdej kolejnej dziewczyny. I powinna panowac taka zasada jak w Stanach- wartosc pierscionka powinna wynosic rownowartosc 6pensji faceta. Zeby pierscionek byl wartosciowy, piekny, a facet zeby odkladajac zdazyl sobie przemyslec czy to ta jedyna i czy to dla niej chce oszczedzac i dac jej przepiekny pierscionek. Dziewczyny zareczyny ma sie raz w zyciu (nie liczac niektorych przypadkow) i to ma byc COŚ.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-24 16:51:01

Mój pierścionek musiałby kosztować jakies 60 tys zł, a ja głupia chce taki za 1000

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-24 12:28:59

Anonimowa

Ja głupia sama narobiłam sobie biedy. Zawsze powtarzałam mojemu chłopakowi(teraz mężowi), że nie chcę mieć pierścionka za kilka tysięcy. I co dostałam mały brylancik, z pojedynczym oczkiem który jest umieszczony na bardzo cienkim kawałku złota. W dodatku oświadczyny nie były takie jakie być powinny, po prostu nic nie przygotował. Na początku aż mi się płakać chciało że tak wyglądał dzień o którym przez całe życie marzyłam. Teraz przyzwyczaiłam sie do niego, jakos to wygląda z obrączką, jedak niekiedy chyba daję do zrozumienia mężowi ,że on mi się nie podoba. Myślicie, że powinnam udawać zadowolenie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-24 12:30:23

Zapomniałam dodać, że pierścionek kosztował 900 zł a on zarabia ponad 6

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-24 14:17:51

Ja mam też taki pierscionek jak Ty, po ślubie już ponad rok i myślę, że to już nie pora na uwagi na temat pierścionka. To nie USA i u nas nie przywiązuje się aż takiej wagi do pierścionka zaręczynowego. Mi kilka osób komplementowało pierścionek, bo takie pierścionki wyglądają na typowo zaręczynowe, a nie takie z jakimś wielkim rubinowym, szmaragdowym okiem co noszą Panie 60+

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-24 14:36:15

Nie udawaj tylko powiedz, że byłaś w błędzie. Przyznaj się, że powiedziałaś, że nie chcesz drogiej błyskotki i teraz jesteś rozczarowana, ale rozumiesz, że postąpił zgodnie z Twoim życzeniem bo taka jest prawda. Jeżeli dobrze zarabia to przecież może Ci sprawić coś ładniejszego np. na rocznicę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-24 16:28:29

W sumie to dobry pomysł z tą rocznicą ;) ale wiecie jak to jest, nie chce się sprawiać przykrości ukochanej osobie i też wiem że wybór nie był dla niego łatwy. Mogłabym przecież nic nie mówić ale jestem taką osobą, której z trudem przychodzi kłamstwie lub nie mówienie czegokolwiek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2016-08-24 10:43:20

Zapraszam poradysercowe@onet.eu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-24 09:47:03

moim zdaniem nie chodzi tutaj o narzucanie ceny i limitów, ale o stosunek "zarobki faceta"-"cena pierścionka". Bo gdy facet zarabia 4k i kupi pierścionek za 600zł to nie to samo, gdy zarabia 1200zł i tyle wyda. I moim zdaniem właśnie można po tym wyczytać wiele. Bo jeśli już na początku facet na Tobie oszczędza (i nie chodzi o bycie utrzymanką!) i się nie stara, to co będzie dalej?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-24 11:41:38

Moim zdaniem pierścionek powinien być z trwałego materiału i w guście dziewczyny - znajomość jej upodobań mówi o wiele więcej niż cena. A jakość też ma znaczenie... coby się nie popsuł za życia i jeszcze na pamiątkę dla potomnych :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
KatkaB
(Ocena: )
2016-08-25 12:51:42

rowaliło mnie to "na początku facet na Tobie oszczędzał" - litości! Mówicie o zaręczynach jakby to był początek Waszej znajomości z danym partnerem i to jaki Wam da pierścionek świadczy o tym czy jest sknerą, czy na Was oszczędza, czy bedzie potrafił zapewnić Wam byt..... błagam - nie kompromitujcie się takimi stwierdzeniami.... bez przesady...... dzień w którym otrzymacie pierścionek nie jest pierwszym dniem poznania faceta.... nim sie z nim zaręczycie to "raczej" "pochodzicie" z nim trochę.... nie raz to trwa rok, dwa, trzy a nawet kilka lat nim się oświadczy a przez ten okres macie chyba sporo czasu, żeby go poznać i dowiedzieć się czy taki właśnie jest....... czy jest zaradny, pracowity, czy Was utrzyma i czy przede wszystkim Was kocha.... Takie stwierdzenia, które wysuwacie przy otrzymaniu pierścionka - to po prostu nic innego jak podejscie materialistyczne. Bo tych wszystkich rzeczy dowiadujecie się o drugim człowieku przez cały okres trwania Waszej znajomości, a nie w momencie otrzymania pierścionka. Zgadzam się - każda z nas chciałaby otrzymać coś wyjątkowego, warte swojej ceny itd. ale czy nie liczy się czasami gest, że ta druga osoba chce z nami spędzić całe życie, ze akceptuje nas takimi jakimi jesteśmy? Oceniacie faceta po okazałości pierścionka..... a dlaczego zadna z Was nie pomyślała, że dostajecie taki pierścionek dlatego, ze Was tak np. "słabo ceni", że na tylko tyle zasługujecie? że to Wy nie spełniacie ich oczekiwań???? To żart oczywiście ale każdy medal ma dwie strony więc wiecie troche pokory. Zgadzam się, że w niektórych kwestiach facet zarabia dużo a daje "słaby, tani" pierścionek to w jakiś sposób o nim świadczy ale czy przez cały okres bycia z tym facetem nie widziałyście tego, że taki właśnie jest??? No litości! Sam pierścionek raczej nie świadczy o facecie ale to jaki dla Was ten facet był przez cały Wasz zwiazek do momentu wręczenia pierścionka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-08 08:57:58

Zgadzam się. Dodam jeszcze że wielokrotnie te pary przed zareczynami mają wspólny budżet i tak jak czytam niektóre z was to się zastanawiam czy macie odrobinę rozsądku w swych oczekiwaniach. Bo mnie by chyba szlag trafił na stojąco jakby się okzało że z naszego budżetu zniknęło trzy czy cztery tysiące bo pierścionek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-23 20:59:03

Dostałam pierścionek za 900 zł, bo akurat kupiliśmy mieszkanie i dużo kasy szło na wyposażenie, a w zasadzie mogliśmy liczyć tylko na siebie w tej kwestii. Za to po urodzeniu dziecka dostałam od męża pierścionek za przeszło 10 tys., bo się odkuliśmy finansowo. Także to nie zawsze jest tak jak piszecie dziewczyny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-23 23:46:33

900 zł to wcale nie mało.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
MMX
(Ocena: 5)
2016-08-24 07:34:38

Wg autora malo. Powinien kosztowac "pare tysiecy" niestety prawda jest taka, ze autor popatrzyl na siebie... Pierscionek powinien byc taki na jaki stac faceta... Jesli ktos zarabia 2tys zl to jak kupi pierscionek za 1500-2000zl to na prawde mega gest. Jesli zarabia 15tys i kupilby za 2tys to moze byc faktycznie powod do zastanawiania sie, ale nie bagatelizujmy. Pierscionek za 900zl tez moze byc w zaleznosci od dochodow - lepiej nie wpedzac biedniejszych facetow w kompleksy !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-23 14:31:05

Ja się zgadzam z artykułem i żal mi tych dziewczyn które zadowolone za z byle czego ważne że się złapali chłopa. Żenada... wiadomo nie o cenę tu chodzi i ilość karatow ale facet powinien się postarać. Ładny złoty pierścionek z brylantami lub jakimś szlachetnym kamieniem będzie piękna pamiątka na całe życie. Taki za dwie stowki nie przetrwa zbyt długo. Na niektórych rzeczach nie warto oszczędzać. Sama mam piękny pierścionek który kiedyś przekaże synowi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-23 15:39:38

A jak nie będziesz miała syna?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-23 17:00:32

Zlapali chlopa? Kobieto chyba ty ... To ze tani pierscionek nie znaczy zenady ze sie nie wysilil... Ja moge powiedziec ze kupil drogu pierscionek zeby gebe zatkac;) wole miec tani i gdzies pojechac niz nosic drogi kamien a nie daj boze jak sie zgubi bo tak sie zdarza bedzie lament placz krzyk!ile osob tyle zdan ale nie piszcie ze zenada bo widac ze tylko same materialistku niektóre sa;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kama
(Ocena: 5)
2016-08-23 14:29:52

Ja mam 0,6-0,7 karata, kwadratowy piekny i czysty brylant i wyglada pieknie. Ani za duzy ani za maly. Nie wiem ile kosztowal i nie interesuje mnie to - wazne ze moj narzeczony staral sie trafic w moj gust i udalo mu sie to:-) ale jak widze te malenkie brylanciki za tysiaka ktore ledwo widac na palcu to nie zazdroszcze przyszlym zonom takich mezow.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-23 15:41:40

Nie chciałabym pierścionka, który kosztuje więcej niż 1500. Czulabym sie z tym źle. Mój wymarzony pierścionek kosztuje 600 - 1000 zł.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-23 22:13:42

Jak dla Ciebie cena pierścionka świadczy o tym czy facet będzie dobrym mężem to współczuję... Wiadomo że jak facet ma dużo kasy np zarabia 10000zl i kupuje pierścionek zaręczynowy za 1000 zł to świadczy to o tym iż jest skąpy ale wielu mężczyzn zarabia 2000zl i co, oni nie nadają się na męża bo nie kupili wypasionego pierścionka? Mam wrażenie że niektóre dziewczyny patrzą tylko na kasę i szuka faceta na którym będą się mogły lansowac. Trochę wyrozumiałości, nie każdego stać na taki wydatek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-23 14:15:04

To jednak kupuje się na całe Zycie. I zabawne, że tylko kobiety które dostały już tani pierścionek, twierdza że nie mogłyby nosić drogiego:-).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-23 15:42:55

Ja jeszcze nie dostałam i mój wymarzony pierścionek kosztuje nie więcej niż 1000 zł i taki chciałabym dostać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-24 18:43:41

Nie chcesz drozszego, bo wiesz ze jestes brzydka i nikt ci drozszego nie kupi?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz