Męskim okiem: Przestańcie mówić, że liczy się wnętrze! Jesteście seksistkami do kwadratu!

12 Sierpnia 2014

Grzegorz zarzuca nam niekonsekwencję. Podobno jesteśmy wzrokowcami.

marynarze

Jeśli wierzyć publicznie wygłaszanym deklaracjom, kobiety to niezwykle wrażliwe, całkowicie bezinteresowne i do bólu wyrozumiałe istoty. Spełnienie znajdują w ramionach mężczyzny, który może być mały, łysy i otyły, ale musi posiadać wielkie serce i szerokie horyzonty. Liczy się wnętrze i osobowość, a cała powierzchowna reszta, to tylko drobny szczegół niewarty zachodu. To wspaniała informacja dla wszystkich panów, którym daleko do Brada Pitta. Pod warunkiem, że byłaby chociaż odrobinę prawdziwa.

Z kolei mężczyzn postrzega się jako tych, którzy nie widzą nic poza cielesnością. Ignorują, wyśmiewają, a kiedy przez pomyłkę z kimś takim się zwiążą, zdradzają i pozostawiają te mniej urodziwe. Na nic wspaniały charakter, osobowość i ciepło bijące od niezbyt atrakcyjnej niewiasty, skoro nie można się z nią pokazać. I w tym jest sporo prawdy, bo męski mózg już tak działa, że najbardziej interesują go rzeczy piękne.

Dostrzegacie w tym jakiś paradoks? Powinnyście. Czas przestać udawać i twierdzić, że pod tym względem się od nas różnicie.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (58)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-11 19:23:57

re: Męskim okiem: Przestańcie mówić, że liczy się wnętrze! Jesteście seksistkami do kwadratu!

Miłość to najdziwniejsze co jest na świecie… przychodzi niespodziewanie i tak samo szybko odchodzi. W każdym związku człowiek uczy się czegoś nowego, idzie na ustępstwa, wybacza, tęskni. W krótkim czasie oddajesz komus innemu swe serce i pragniesz by także je pokochał. Na twarzy masz uśmiech i zyjesz pełnią życia. Ale gdy to stracisz… tylko ból i cierpienie. U mnie to były kolejne doby płaczu. Po prostu depresja…. Kiedy już trochę się pozbierałam wiedziałam ze albo on albo żaden. Przeszukiwałam Internet w poszukiwaniu pomocy. I tak trafiłam na stronę urok-milosny.pl – zamówiłam urok i choć myślałam już że nie spotka mnie w życiu nic dobrego odzyskałam ukochanego mężczyznę. Dlatego nigdy nie warto tracić nadziei w lepsze jutro.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
guntek
(Ocena: 5)
2014-11-13 13:22:13

re: Męskim okiem: Przestańcie mówić, że liczy się wnętrze! Jesteście seksistkami do kwadratu!

SAma PRawda!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-30 20:37:20

re: Męskim okiem: Przestańcie mówić, że liczy się wnętrze! Jesteście seksistkami do kwadratu!

Uważam ,że większość to prawda . Jednak stereotypem jest to ,że wszyscy przystojni faceci to durnie i pustaki , tak samo jak nie wszystkie nieatrakcyje osoby to inteligentni i kulturalni ludzie .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
...
(Ocena: 5)
2014-09-10 00:50:28

re: Męskim okiem: Przestańcie mówić, że liczy się wnętrze! Jesteście seksistkami do kwadratu!

przesadzony? Jak dla mnie artykuł jest bardzo prawdziwy. Oczywiście, zdarzają się wyjątki, ale kobietki, nie oszukujmy się, że siedząc w barze, gdy przysiądzie się do nas przystojny, pewny siebie facet będziemy bardziej zadowolone niż zrobi to nawet przemiły mężczyzna o nieatrakcyjnym wyglądzie. Przestańmy sobie to wmawiać, bo jeśli mamy do wyboru ładne opakowanie (przepraszam was panowie, nie myślę o was w kategorii produktów) a nieciekawe, odruchowo sięgamy po te ładne. Oczywiście, potem może się okazać, że ładny produkt jest tak naprawdę do kitu, tak jak przystojny facet jest kompletnym baranem, ale w tym artykule chodzi o to, że tak jak faceci, jesteśmy wzrokowcami i lubimy się otaczać pięknem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kupakupa
(Ocena: 1)
2014-09-09 19:36:20

re: Męskim okiem: Przestańcie mówić, że liczy się wnętrze! Jesteście seksistkami do kwadratu!

uważam, że ten cały artykuł jest przesadzony, żałosne. Zgadzam się z tym, że kobiety również uważnie patrzą na wygląd, ale nie jest to tak jak opisano:) sama mam chłopaka młodszego i z nadwagą i oczywiscie się tego nie wstydzę, autor chyba mocno zakompleksiony

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-17 18:01:45

re: Męskim okiem: Przestańcie mówić, że liczy się wnętrze! Jesteście seksistkami do kwadratu!

mocno przesadzone, chyba że osoba pisząca to jest w gimnazjum, bo jeśli piszemy o mężczyznach, to powinni oni już troszeczkę znać swoją urodę, swoje zalety i wady i umieć to wykorzystać a wtedy na pewno nie byłoby tak źle ze znalezieniem kobiety

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
nn
(Ocena: 5)
2014-08-13 19:46:00

re: Męskim okiem: Przestańcie mówić, że liczy się wnętrze! Jesteście seksistkami do kwadratu!

zawsze jak czytam na tej stronie coś co napiłam mężczyzna, to wydaje mi się tekst na mnie krzyczy xd autor był wyraźnie zbulwersowany :D nie wszystkie kobiety zachowuja się tak jak to opisał ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-13 17:24:07

re: Męskim okiem: Przestańcie mówić, że liczy się wnętrze! Jesteście seksistkami do kwadratu!

Jak tak patrze na komentarze kobiet to widzę że wielu z nich kłania sie czytanie ze zrozumieniem ;) Grzegorz nie broni facetów, wręcz potwierdza że jesteśmy tacy a nie inni, ale tu chodzi o to że kobiety są TAKIE SAME pod tym względem i o to żebyście się do tego przyznały :) Ale kto by tam próbował zrozumieć co czyta... Grzegorz napisał (prawdę) coś złego na temat kobiet to trzeba go skrytykować za wszelką cenę :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-13 21:28:33

no akurat ja nie oglądam porno i nie oglądam się za innymi kobietami

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-13 23:56:02

to może czas się ujawnić z orientacją:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-15 00:39:51

no nie trafiłaś, mam kobietę, a porno nie oglądam ponieważ nie kręci mnie to, wystarczy mi moja dziewczyna :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Martyna
(Ocena: 5)
2014-08-17 01:11:59

Dokładnie... artykuły na ogół świetne i trafione ale komentarze od czapy. Nie daj Bóg pojawi się coś na temat wyglądu. Wtedy poziom inteligenci wszystkich sfrustrowanych odbiorców osiąga apogeum :) Zaczynam już rozumieć dlaczego szkolnictwo tak panikuje, że rosną nam pokolenia wtórnych analfabetów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-13 01:27:17

re: Męskim okiem: Przestańcie mówić, że liczy się wnętrze! Jesteście seksistkami do kwadratu!

A tak naprawdę chodzi o to żeby mój demon polubił się z demonem faceta. I koniec. Uroda lub jej brak schodzi na dalszy plan.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2014-08-13 01:07:48

re: Męskim okiem: Przestańcie mówić, że liczy się wnętrze! Jesteście seksistkami do kwadratu!

ha ha , a ja jestem dziewczyną która ma powodzenie, ponoć urodę, figurę, bardzo dobre studia ( nie chodzi mi o wywyższanie się) ale na powodzenie narzekać nigdy nie mogłam. Związałam się z chłopakiem który był zupełnym przeciwieństwem: brak dobrej pracy, biedny, kiepskie studia, z urody nic specjalnego dla ludzi z zewnątrz ( chociaż mi się nawet podobał) ale miał widoczne MANKAMENTY. Jednak mi to nie przeszkadzało, każdy jednak pytał dlaczego" taka laska jest z takim facetem". Był zaradny, sam się utrzymywał jakoś i to mi imponowało między innymi na początku. Ale okazało się że wszystko udawał, zostawił mnie potem wracał ale tylko po to żeby mnie upokorzyć i poniżyć :) Okazał się zupełnym du.pkiem nie liczącym się z moimi uczuciami, ranił z premedytacją i zachowywał się jak cwaniaczek który ma wszystko a prawda była odwrotna, miał dziewczynę której nie jeden mu zazdrościł, a swoją osobą nic nie mógł zaprezentować. Rozchwiany emocjonalnie typ, w dodtaku synek mamusi uzalezniony od niej całkowicie ( potrafił odwołać spotkanie z powodu mamusi nie jeden raz itp sytuacje non stop, kazdego dnia z nia wszedzie) Także Drogi Grzesiu: Nie nie patrzymy tylko na wygląd bo : mój eks miał liczne mankamenty, stratowali do mnie lepsi faceci w tym samym czasie, "przystojniacy" a ja wybralam jego bo na nim mi zalezalo. A zalezalo dlatego ze na poczatku byl czuly, troskliwy, opiekunczy, staral sie, zabiegal i bylo to takie szczere, to mi zaimponowalo najbardziej. Byl delikatny. A wiadomo z urody podobal mi sie oprocz mankamentow i to logiczne ze na pierwszym spotkaniu jak facet nie jest w twoim typie to nie zwrocisz na niego uwagi w tym procesie jestesmy podobni : kobiety i mezczyzni ale potem nie zwracasz uwagi czy ma szescipak tylko jakie ma wnetrze i stosunek do Ciebie po etapie: tak podoba mi sie, jest ok. ;) A tu widzisz taki facet, taka laska i mnie zostawil ;) A ponoc dziewczyna o bogatym wnetrzu i kiepskiej urodzie jest porzucana badz na odwrot ;) A nie nie jestem tepa , ani przemadrzala , jestem normalna dziewczyna i nie jeden chcialby byc ze mna, a teraz nie ma takiej opcji wlasnie przez niego ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz