MĘSKIM OKIEM: Kiedy facet jest gotowy na pierwszy raz, ślub i dziecko?

29 Kwietnia 2014

Te wyliczenia mogą być dla Was sporym zaskoczeniem!

zakochani

Dla wielu kobiet zestawienie słów „mężczyzna” i „odpowiedzialność”, to raczej dobry dowcip, niż opis rzeczywistości. Choć nie wyobrażacie sobie bez nas życia, w większości nie mamy u Was dobrej prasy. Podobno na niczym nam nie zależy, jesteśmy wyrachowani i bezwzględni, a przy okazji mało odpowiedzialni. Rozkochujemy i wykorzystujemy, mówimy jedno, robimy drugie, płodzimy i zostawiamy Was z problemem, przysięgamy miłość i po chwili znikamy. Krótko mówiąc – idziemy na żywioł i rzadko przewidujemy konsekwencje swoich działań. Nie tylko względem siebie, ale przede wszystkim w odniesieniu do Was.

Tak naprawdę wcale nie jest z nami aż tak źle. Przeciętny facet od czasu do czasu włącza swój mózg, rozmyśla i analizuje. Zwłaszcza, jeśli chodzi o tak przełomowe momenty w życiu, jak pierwsza miłość, pierwszy raz, usamodzielnienie się, ślub czy potomstwo. Czasami i nam zaświeci się czerwona lampka z wątpliwościami w stylu „czy na pewno jestem na to gotowy?”. Całe życie musimy się mocno powstrzymywać, albo jeszcze silniej mobilizować do zrobienia kolejnego kroku. Prawie nic nie zdarza się dokładnie w tym momencie, w którym byśmy chcieli. Z czego to wynika? Z naszej odpowiedzialności.

Mówiąc zupełnie szczerze, większość z nas marzy o tym, by przestać być prawiczkiem w wieku 12 lat, wyprowadzić się z domu jeszcze w liceum, a na ślub i dziecko, jeśli w ogóle, przyjdzie czas gdzieś po czterdziestce. Jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności weryfikujemy swoje zamiary i przesuwamy granice wieku. Nie dlatego, że jesteśmy tylko mocni w gębie i niekonsekwentni, ale dlatego, że... jesteśmy mądrzejsi, niż nas o to podejrzewacie. Kiedy jest odpowiedni moment na przełom w naszym życiu?

 

Strony

Komentarze (23)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-27 14:42:40

Głos Panów

Zazwyczaj badane i pytane o wiedzę są kobiety. Czas na Panów! Zachęcam wszystkich mężczyzn spodziewających się potomstwa oraz tych, którzy mają ten etap już za sobą do wypełnienia ankiety anonimowej i bezpłatnej na temat związany z bólem porodowym. Oto link: http://www.ankietaplus.pl/s/59719PRU

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Dariusz
(Ocena: 5)
2016-09-05 10:37:17

Jestem tatą ze stwierdzonym Zespołem Aspergera.Od 4,5 roku opiekuje sie codziennie synkiem.daje mu jeść chodze na spacery, szyje mu ubranka lub przerabiam stare, robie zabawki i dbam jak najlepiej potrafię.Zona jest nauczycielką a ja z moja dysfunkcją mam problem z pracą.w domu naprawiam co potrafię i nikt nigdy nie zarzucił mi braku odpowiedzialności.Do bycia ojcem trzeba dorosnąć podobnie jak do macierzyństwa i małżeństwa.Ciekawi mnie ile czytelniczek tego forum potrafi udzwignąć ciężar dobrego zwiążku i zrezygnować w jego imię z głupiej dumy, stereotypów i konsultacji z kolezankami w kazdej sferze swego zycia.Jak chcecie mieć idealnego partnera same musicie się takie stać.Zeby cos dostać najpierw dajemy bez oczekiwania nagrody.No ale nikt nie musi się zgadzać.Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-12 13:04:51

re: MĘSKIM OKIEM: Kiedy facet jest gotowy na pierwszy raz, ślub i dziecko?

Nie dziwię się facetom. Też bym wolała mieć dziecko ok.40-stki gdyby nie kobieca fizjologia, która wymaga działania wcześniej ;p Choć z drugiej strony gdybym była facetem to mogłabym nawet teraz kogoś spłodzić -bo z pozycji faceta to wygodne. Wystarczy spędzać czas z dzieckiem i płacić, ale nie trzeba rodzić, potem chodzić wszędzie z dzieckiem przy cycu, ani obawiać się że zostanie się samotnym rodzicem -bo w przypadku facetów to mniej prawdopodobne -kobiety statystycznie rzadziej zostawiają dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-30 10:08:29

re: MĘSKIM OKIEM: Kiedy facet jest gotowy na pierwszy raz, ślub i dziecko?

Zgadzam się z artykułem 100 %, ale owszem faceci są różni, rożnie wychowywani, mają różne poglądy i doświadczenia życiowe, każdy jest inny. Jednak sądzę że człowieka od razu można poznać, albo jest spokojny, czuły, szanuje kobietę i chce budować prawdziwy związek, albo liczą sie koledzy, chlanie a zwiazki mają gdzieś, taka moja opinia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-29 16:11:10

re: MĘSKIM OKIEM: Kiedy facet jest gotowy na pierwszy raz, ślub i dziecko?

Ja mam na odwrót... Ja 18, chłopak 21 i ciągle podkreśla jak bardzo kiedyś chce mieć dziecko o.O Fakt, dobraliśmy się idealnie, sama marzę o rodzinie i zgadzamy się z tym, że za 5,7 lat będzie można zacząc o tym myśleć, ale czytając komentarze zastanawiam się czy coś z nim nie tak :P Nawet teraz jak widzi dziecko to się nim zachwyca.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-29 15:08:01

re: MĘSKIM OKIEM: Kiedy facet jest gotowy na pierwszy raz, ślub i dziecko?

a ja jestem z chłopakiem od 2 lat, on ma 24 ja 20. Ja nie planuję zaręczyn, uważam, że to jest decyzja chłopaka, jak będzie gotowy, to mi się oświadczy, a ja jak będę gotowa, to przyjmę zaręczyny. :D Póki co, nie mamy w planach wspólnego zamieszkania ze sobą. Ślub i dzieci chcemy mieć, ale jak przyjdzie na to pora. Oczywiście, jakbyśmy wpadli, to pewnie troszkę szybciej by się to potoczyło. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-29 12:59:30

re: MĘSKIM OKIEM: Kiedy facet jest gotowy na pierwszy raz, ślub i dziecko?

Raaany to ja mam chyba bardzo wyjatkowego narzeczonego zareczylismy sie w wieku 20 lat, w wieku 23 lat bierzemy slub i potem gdzies po dwoch latach dziecko:-) tak chyba powinno byc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Magdalena
(Ocena: 3)
2014-04-29 13:22:48

.zgadzam się! ja z moim jestem od 3 lat, za 2 lata chcemy się pobrać, o dzieciaczku obaj marzymy też jakoś za 2-3 lata, więc myślę, że wiek 22-23 lata to wcale nie jest zbyt wcześnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-29 13:34:56

Gratuluję i życzę szczęścia, ale określenie "powinno" mnie razi. Ja wzięłam ślub w wieku 24 lat, ale nie z powinności, ale chęci i miłości :) O dzieciach póki co nie myślimy, wątpię, żeby w najbliższym czasie włączyła nam się lampka z napisem "czas na rodzicielstwo".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-29 18:48:49

Nie chodzi o to ze dokładnie w wieku 23 lat trzeba wziac slub mozna nawet w 25 chodzi o to ze uwazam ze czekanie ze slubem do 30 a z dxieckiem do 40 jest co najmniej dziwne chocby z biologicznego punktu widzenia:-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-29 22:26:53

nie masz wyjątkowego :) W wieku 20 lat zaręczylismy się, od 2 lat mieszkamy razem i niedługo ślub ;) mamy po 22,24 lata

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-29 23:16:46

a cco w tym dziwnego? ktos nie chce to jego wybor. uwielbiam te madralińskie co maja przepis na życie dla kazdego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-30 00:54:45

straszliwe nudziary! Takie moje zdanie. Ja w wieku 23lat wole się bawić nie planować śluby i dzieci. Dobra może jestem niedojrzała ,ale kiedyś też będę mieć rodzinę, to chociaż będę mogła powspominać szaleństwa młodości a one będą pewnie sfrustrowanymi mamuśkami. Taka brutalna prawda, no chyba ,że ktoś uważa ,że "balowanie z hajs matki" w gimnazjum to jest wszystko co rozumie jako "wyszalec się za młodu" ;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-30 17:00:03

ale weź wyluzuj, ja mam 22 lata i myslisz ze nie mogę się bawic mimo,że mam narzeczonego i zaraz slub bierzemy i planujemy dziecko? przecież nie siedzę zamknięta w 4 ścianach, tez możemy chodzić na imprezy. Więc nie rozumiem o czym Ty piszesz:)) Można mieć i to i to.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-29 08:55:06

re: MĘSKIM OKIEM: Kiedy facet jest gotowy na pierwszy raz, ślub i dziecko?

Ja sama zastanawiam się dlaczego jestem w związku ... Mój facet przede mną miał 3 "luźne związki" teraz jest przy mnie od 4 lat, mieszkamy razem, on pracuje ja pracuje, spedzamy kazdą chwilę wolną razem, a jednak on nie chce ślubu ani dziecka, dla niego każdy ślub to zaraz rozwód i kłotnie ( tak było u niego w rodzinie, siostra i rodzice już 2 razy sie rozwodzili) a dziecko to dla niego kosztowna inwestycja na którą go nie stać. A ja go kocham, chociaż marzę o ślubie, i kiedyś o dziecku.. nie raz jak rozmawiamy o tym spokojnie to zaraz robi się awantura, nawet jego matka kazała mi postawić ultimatum, tylko że on... jest uparty i nie odpuści, a problemem jest jego 2 kolegów którzy to ciagle mu mówią ze stałe związki są ble, i wgl. a stary koń 26 letni się ich słucha.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-29 09:36:15

26 lat i stary koń? No chyba przesadzasz. Widać, że nie dorósł jeszcze do małżeństwa ani tym bardziej do rodzicielstwa, dlatego nie naciskaj tak na niego. Jak ty tak ciągle gadasz mu o tym ślubie to nic dziwnego, że on panikuje. Daj mu trochę czasu i bądź cierpliwa. Jak go kochasz to na pewno potrafisz. Jesteście jeszcze tak młodzi, macie czas na wszystko. Uwierz mi, że nie ma do czego się tak spieszyć. Jeśli on też naprawdę cię kocha to kiedyś sam ci to wszystko zasugeruje i zdecydowanie lepiej na tym wyjdziesz niż gdybyś go miała do tego zmusić. A jego matką to się nie przejmuj. To jest wasze życie i nie pozwól, żeby ktoś ci mówił co masz robić (nawet ona). Po prostu wyluzuj, taka moja rada :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mi
(Ocena: 5)
2014-04-29 10:13:22

Nie wiem czy to będzie dobra rada, ale na mojego zadziałało. Też ciągle trułam o zaręczynach ślubie, dzieciach itp. On upierał się, że za wcześnie żeby o tym myśleć chociaż byliśmy razem ponad 5 lat. W końcu postanowiłam wziąć go z innej strony. Przy jakiejś tam rozmowie powiedziałam, że w sumie to nie chce z nim ślubu, dzieci to też bez sensu. Jego mina jak to powiedziałam była bezcenna, tak się chłopak wystraszył że prosze, pół roku nie minęło a pierścionek na palcu i za rok ślub :) pozdrawiam i trzymaj się

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-29 11:25:40

Ja mam ze swoim tak samo. Z tym, że on ma już 28lat, a ja 26 :/ i

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2014-04-29 11:41:44

26 lat to bardzo młody wiek jak dla faceta więc nie truj mu cały czas o ślubie bo i tak nic z tego nie będziesz miała oprócz kłótni. Ja mam 24 a mój chłopak 26 lat i nie śpieszy nam się do ślubu czy dzieci. Czujemy się młodo i chcemy korzystać z życia:) Nie dziwie się Twojemu chłopakowi, że nie chce się żenić...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 4)
2014-04-29 11:50:32

Mój ma 29 lat, ja 23, razem od dwóch lat. Planujemy wspólnie zamieszkać od września( ja wprowadzam się do niego). Ale jak czami słyszę jak on mówi że ślub to bez sensu itd to się też zastanawiam czy to ma sens. Tzn, oczywiście że jeszcze nie chcę wychodzić za mąż bo 23 lata to za wcześnie, 2 lata związku to też jeszcze krótko, ale za jakieś 2-3 lata już bym chciała żeby mi się oświadczył. Nie chcę żyć całe życie bez ślubu, dzieci też chcę w małżeństwie i na pewno to się nie zmieni. Nie chcę brnąć dalej w związek który nie ma przyszłości, a jednocześnie go kocham i mam nadzieję, że mu się to odmieni. Tylko co jeśli nie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-29 12:14:22

26 lat i stary koń? Hahahahahahahahahhahahahahahahhaa... ja bym cię pogoniła za sobą używanie takich wiejskich określeń :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja
(Ocena: 5)
2014-04-29 13:42:42

moj narzeczony ma 35 lat ja 28 jestesmy ze soba 11 lat i zadne z nas nie mysli o slubie ani o dzcieciach do miłości nie jest potrzebny zaden papierek bo przeciez tak naprawde on nic nie zmienia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-29 18:37:01

dziedziczenie, sprawy formalne typu szpital, odwiedziny, stan ciężki, później jak są dzieci też formalności, mamusia ma innaczej na nazwisko itd. na prawdę NIC nie zmienia. zresztą ślub cementuje, ludzie walczą w przypadku kryzysu a bez slubu kazde idzie w swoja strone

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz