MĘSKIM OKIEM: Dlaczego wolałbym nie mieć córki?

21 Lipca 2015

Statystyczny mężczyzna woli mieć syna. Nie wynika to z wygody, ale strachu...

ojciec i córka

Jestem ostatnią osobą na świecie, która mówiłaby o wyższości jednej płci nad drugą. Kobiety są fantastyczne, a i faceci czasami do czegoś się przydają. Rodzice powinni przyjąć dziecko z otwartymi ramionami, bez względu na to, czy witają na świecie chłopczyka czy dziewczynkę. Co nie zmienia faktu, że gdybym miał wybór, wolałbym zostać ojcem syna. Córka to zbyt duże wyzwanie i ryzyko.

Nie powinno Was to dziwić, bo już dawno przyjęło się, że każda kobieta marzy o córce, a każdy mężczyzna liczy na syna. O ile jestem w stanie zrozumieć argumenty przemawiające za tym, że narodziny chłopca to bardzo komfortowa sytuacja, tak euforii związanej z powitaniem dziewczynki już nie do końca. Wychowanie i troska o potomka nigdy nie są łatwe, ale w tym przypadku szczególnie. Jak dla mnie – za duże ryzyko.

Dlaczego córka to tak ogromne wyzwanie? Oto kilka największych obaw pojawiających się natychmiast, kiedy tylko pomyślę o małej i bezbronnej dziewczynce, która kiedyś przemieni się w kobietę...

 

Strony

Komentarze (96)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Aa
(Ocena: 5)
2016-04-22 13:47:29

re: MĘSKIM OKIEM: Dlaczego wolałbym nie mieć córki?

Dokładnie to rozumiem. Nigdy nie chciałam mieć córki. Opcja zupełnie do bani. Na szczęście mam synów!:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-24 20:29:15

re: MĘSKIM OKIEM: Dlaczego wolałbym nie mieć córki?

Bez córek nie byłoby synów ;-) Gdyby rodzili się sami synowie, to za jakiś czas byśmy wymarli :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
carol
(Ocena: 5)
2015-07-23 12:45:51

re: MĘSKIM OKIEM: Dlaczego wolałbym nie mieć córki?

mam 2 synów i za sobą wspaniały czas ich dzieciństwa i dorastania. Teraz zupełnie nie ogarniam o czym rozmawiają z moim mężem :( nie znam się na silnikach, na nowych grach, głośnikach do auta itp. szkoda..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
asiunia
(Ocena: 5)
2015-07-22 14:00:28

re: MĘSKIM OKIEM: Dlaczego wolałbym nie mieć córki?

A nie prawda bo moj tata marzyl o corce i reagowal odwrotnie byl niepocieszony na wiesc o corce, tak samo tesciu mimo ze corki nie ma. Moj maz cieszyl sie jak glupi na wiesc o corce, mamy dwie i planujemy nastepne dziecko, on nie ma z tym problemu jesli bedzie nastepna- prawdziwy facet nie boi sie wyzwan :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kaja
(Ocena: 5)
2015-07-22 12:51:55

re: MĘSKIM OKIEM: Dlaczego wolałbym nie mieć córki?

Pan autor jak zwykle kij w mrowisko, a kobitki się bulwersują i o to chodzi. Ech marna prowokacja;) Mój mąż akurat marzył o córce, ale jak urodził sieę syn, to też był przeszczęśliwy. Normalni ludzie cieszą się z narodzin swojego dziecka niezależnie od jego płci. To jest dla mnie bezdyskusyjne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aleksandra
(Ocena: 5)
2015-07-22 11:23:32

re: MĘSKIM OKIEM: Dlaczego wolałbym nie mieć córki?

Ja uważam, że każdy rodzic martwi się tak samo o córkę czy syna...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-22 06:56:41

re: MĘSKIM OKIEM: Dlaczego wolałbym nie mieć córki?

Mój szef ma 2 córki, gdy wreszcie doczekał się syna ten okazał się niepełnosprawny umysłowo i ruchowo :( Jestem w ciąży i wszyscy życzą mi syna...nikt mi nie życzy żeby dziecko urodziło się zdrowe...Czy ludzi już powaliło do reszty?!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Tas
(Ocena: 1)
2015-07-22 06:49:02

re: MĘSKIM OKIEM: Dlaczego wolałbym nie mieć córki?

Stek głupot i bzdur!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-22 03:18:21

re: MĘSKIM OKIEM: Dlaczego wolałbym nie mieć córki?

Jest narażona na wpadkę i mógłby zostać przed wcześnie dziadkiem. To samo dotyczy się przecież syna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-22 01:11:25

re: MĘSKIM OKIEM: Dlaczego wolałbym nie mieć córki?

co to za bełkot. Jak sobie wychowasz córkę to nie będziesz się martwić. Mnie rodzice bardzo wcześnie uświadomili o konsekwencjach jakie może nieść seks i jakoś skutecznie mnie to zniechęciło do głupich wybryków. To ,że ma się córkę nie oznacza ,że jest bezwolnym ku***szonem ,który ulega każdym namową na seks ze strony facetów. A co do przewagi fizycznej - nie żyjemy w średniowieczu. Raczej nikt nie będzie się bił na miecze , a jak ktoś już zaatakuje to terrorysta z kałasznikowem i nawet najsilniejsze mięśnie tego nie zatrzymają. A tego o zmianie nazwiska nawet nie skomentuje bo to już totalnie średniowieczne myślenie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-22 12:24:11

DOKŁADNIE! Córka (lub ogólnie: kobieta) nie jest bezwolną k... Co ciekawe, dzisiaj pojawił się art. o tym, że Polska jest rajem dla kobiet. JAKIM RAJEM, skoro nawet na kobiecym portalu kobiety są wręcz mieszane z błotem?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Justyna
(Ocena: 5)
2015-07-22 12:53:05

Racja :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz