FACET RADZI: Czy warto iść z facetem do łóżka na pierwszej randce?

04 Lipca 2013

Seks po kilku godzinach znajomości? Sprawdź, co myślą na ten temat mężczyźni!

randka

Szanowny Tomaszu,

błagam Cię o wyjaśnienie tej sprawy, bo zaczynam się w tym gubić. Wśród nas, dziewczyn, zdania są tak podzielone, że już sama nie wiem co wypada. Jedne twierdzą, że sypianie z facetem, którego ledwo znamy, to zwyczajny brak szacunku do siebie, a inne radzą poddać się emocjom, chemii i pożądaniu. Tylko co tak naprawdę siedzi w męskiej głowie?

Pewnie większości z Was jest to na rękę i chyba żaden facet nigdy nie protestuje, gdy kobieta rzuca się na niego po kilku godzinach znajomości. Ale co dalej? W tym momencie liczy się tylko seks, ale nam często zależy na utrzymaniu kontaktu. Czy mężczyzna odbiera nas wtedy jako „łatwą laskę” i nie chce mieć z nią dalej do czynienia? Niestety, takie są moje doświadczenia...

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (73)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

ayi
(Ocena: 1)
2015-09-21 19:56:21

re: FACET RADZI: Czy warto iść z facetem do łóżka na pierwszej randce?

jestescie zwyklymi chamami i tyle

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Szczęściara
(Ocena: 5)
2013-07-06 19:18:46

re: FACET RADZI: Czy warto iść z facetem do łóżka na pierwszej randce?

Ale bzdury!!!! Ja i mój facet daliśmy się porwać namiętności, a teraz jesteśmy w szczęśliwym i długoletnim związku! Jest WSPANIALE :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-05 23:05:06

re: FACET RADZI: Czy warto iść z facetem do łóżka na pierwszej randce?

A co sądzicie o sex-friends?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Wiedzma
(Ocena: 5)
2013-07-05 12:53:07

re: FACET RADZI: Czy warto iść z facetem do łóżka na pierwszej randce?

z moim obecnym mężczyzną znaliśmy się już wcześniej kawałek czasu, któregoś razu na imprezie wpadliśmy na siebie, pogadaliśmy, wypiliśmy kilka głębszych.. no i poszło ^^ ja uznałam że było fajnie, on chyba też bo następnego dnia odezwał się do mnie przez internet dając numer komórki z dopiskiem że jakbym czegoś potrzebowała czy tam nie potrzebowała czy co tam innego to mam się śmiało odzywać ^^ bardzo mi się to spodobało, zrobił pierwszy, nienachalny krok i jakby pozostawił mi do decyzji.. i jesteśmy razem już ponad 2 lata ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
FACET
(Ocena: 5)
2013-07-04 23:48:47

re: FACET RADZI: Czy warto iść z facetem do łóżka na pierwszej randce?

"inne radzą poddać się emocjom, chemii i pożądaniu." - jezeli takie zjawiska wystepuja to byc moze warto jednak zaryzykowac? we mnie byle kto emocji, chemii i pozadnia nie wzbudza... bardzo rzadko mi sie takie osoby zdarzaja i nie bede sobie zalowal zadnego razu jesli taka osobe poznam. "chyba żaden facet nigdy nie protestuje, gdy kobieta rzuca się na niego po kilku godzinach znajomości" - jak nie ma powyzszych to owszem, prostestuje. Mam swoje wymagania, upodobania i zblizam sie tylko do tych osob, ktore trafiaja w moje gusta. Nie jestem typem niedopuszczonego capa, ktory wezmie wszystko co podejdzie, bo zwyczajnie mam wybor... "Urabiamy swoją przyszłą „ofiarę”, robimy swoje i nic więcej nas nie interesuje. Nawet jeśli kobieta jest wspaniałą, piękną i interesującą kochanką." - nastepny nonsens, takich osob sie nie wypuszcza, bo ich na swiecie brakuje. Kazda kobiete ktora jest piekna, inteligentna kochanka cenie bardziej niz zloto... moze dotrzyma mi kroku na dluzej? [autor art. daje wam zludzenie, bo gdybyscie byly piekne, wspaniale i interesujace to nikt by wam nie przepuscil i wydzwanial do bolu...] "Nawet jeśli w rezultacie okaże się ona całkiem sensowna(...)" "Wolimy dać sobie spokój i nie pokazywać się jej więcej na oczy." - nie, faceci tak nie robia... jak ktos mial odwage zdobyc kobiete to ma odwage z nia rozmawiac, zwlaszcza przez telefon - widocznie nie ma ochoty, wniosek? ta Kobieta NIE JEST SENSOWNA(!)| warto tu dodac przy tym punkcie, iz zawsze, jezeli randka (od kiedy sie poznali, przez seks, po pozegnanie) byla udana to oboje beda dazyc do powtorki... warto tez zauwazyc, ze wiele facetow ma powazne problemy, ze soba jaki i ze spolecznymi wzorcami... Faceci dziela sie na tych dla ktorych zawsze bedzie za wczesnie, nie wazne czy dzis czy jutro, czy na pierwsze randce, czy za rok, dwa... dla nich zawsze bedzie za wczesnie, zawsze mogliby czekac dluzej [wiaze sie z tym cala ich ideologia] dla nich zawsze wyjdziesz na latwa, bo oni to ciagle oceniaja. Ci niepewni siebie goscie martwia sie, ze skoro z nimi poszlas na 1 randce, to kiedys poznasz gdzies typa i tez mu od razu dasz... dajcie sobie z nimi spokoj bo beda tam dzikie sceny zazdrosci caly zwiazek stawiac + ciagle was ograniczac w strachu ze pojdziecie do innego. Reszta facetow nie ocenia tego kiedy pojdziesz z nimi do lozka, byc moze czesc wrecz zastanowi sie dlaczego to zrobilas, dlaczego akurat on? [- ten typ wie, ze nie dajesz kazdemu przeciez...(!)] Jest tez kwestia ktora trapi cale spoleczenstwo; kobiety i mezczyzn, heterykow i homosi tez. Zazdrość, hipokryzja... Ile razy dziennie slysze jak ktos komus seksu zaluje? rzygac mi sie chce... slysze to non stop, wszedzie. Pieknymi slowami ludzie opisuja kobiety, ktory maja powodzenie i bardziej udane zycie erotyczne. W obliczu swiadomosci iz ktos jest atrakcyjniejszy i jest dobrym kochankiem nagle strach oblatuje o wlasnego faceta? ze taka to zaraz i jemu da? Codziennie slysze jak ktos komus (przewaznie posrednio) wylicza ze za duzo seksu ma w zyciu, albo ogolnie ze to zycie erotyczne komus sie lepiej uklada. Najlepiej to widac jak jest grupa 5 dziewczyn, 2 ladne 3 brzydkie. Podejdzie 2 przystojnych facetow, inteligentnych, wygadanych, obrotnych, wychowanych... 3 brzydkie zrobia wszystko zeby 2 ladne sie z nimi nie przespaly. Chocby wyklna je od szmat (tak na poczatek) jak podja z nimi na pierwszej randce na seks... Spoleczenstwo kocha wytyczac innym normy, masz miec jedna kobiete, spac z nia tylko po slubie... (i wice versa). My mamy zony, My mamy mezow i nie mozemy miec z nimi (ani z innymi) udanego zycia erotyczego, spieprzylismy sobie zycie, mamy dzieci z kims kogo nienawidzimy - tak, to nie bedzie tak ze wy sobie dymacie sie jak kroliki, przezywacie cudowne romanse i uniesienia na plazy przy ksiezycu a my cierpimy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-04 22:18:36

re: FACET RADZI: Czy warto iść z facetem do łóżka na pierwszej randce?

Tomek,ogarnij sie.seks przed slubem to grzech

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-05 10:38:55

hhahaha!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Astro
(Ocena: 5)
2013-07-04 20:24:23

re: FACET RADZI: Czy warto iść z facetem do łóżka na pierwszej randce?

astrozodiak.wordpress.com

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-04 20:14:34

re: FACET RADZI: Czy warto iść z facetem do łóżka na pierwszej randce?

Ok umówmy się - jeśli seks był dobry to żaden facet nie odmówi sobie możliwości potencjalnego kolejnego seksu i sie odezwie, jeśli seks był beznadziejny - nie zadzwoni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Paweł
(Ocena: 5)
2013-07-04 19:33:41

re: FACET RADZI: Czy warto iść z facetem do łóżka na pierwszej randce?

Karolina, takiej ściery jak Ty bym nigdy nie ruszył skoro większośc Twoich randek tak wygladała. Napewno bym Cie puknał gdybyś ise ze mna umówiła ale na nic więcej nie licz, bo najzywczajniej takie dziewczyny nie są warte nic więcej...sznuj sie o ile nie jest na to za późno

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-05 01:38:53

Hm, jesteś hipokrytą. Nie brzydziłbyś się pakowac penisa w taką ścierę? ;>

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-05 08:39:23

dokładnie.. gdzie tu logika. Widocznie Ty też nie jesteś lepszy. Zgadzam się, że taka dziewczyna nadaje się tylko do jednego, ale nie krytykuj skoro sam byś skorzystał.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
otakio
(Ocena: 5)
2013-07-04 17:12:39

re: FACET RADZI: Czy warto iść z facetem do łóżka na pierwszej randce?

Żałosny uproszczony artykulik. Zależy od ludzi. Z jednym poszłam na pierwszej randce, i to randce w ciemno, nie znaliśmy się wcześniej - nasz związek trwał 5 lat. Z drugim randkowaliśmy pół roku, zanim doszło do seksu, drugie pół roku później było pozamiatane. Czekanie wcale nie gwarantuje trwałości.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz