FACET RADZI: Czy kobieta musi być w domu gosposią, a facet może nic nie robić?

29 Sierpnia 2013

Tomek podpowiada, jak podzielić obowiązki domowe i zmotywować partnera do działania.

gosposia

Chciałabyś wiedzieć, co tak naprawdę myślą mężczyźni? Kontynuujemy nasz cykl, w którym możecie podzielić się swoimi spostrzeżeniami i problemami z facetem. Dzisiaj kolejny ważny temat, który rozpala Waszą wyobraźnię. Jeśli anonimowo chcesz zapytać o coś Tomka, skontaktuj się z nami, wysyłając maila na adres redakcja(at)papilot.pl.

Chciałam zapytać o sprawę, która może wydać Ci się naturalna, ale we mnie jakoś nie ma na to zgody. Jestem jeszcze w miarę młodą dziewczyną, więc daleko mi do podejścia mojej mamy albo babci. One zostały jakoś zaprogramowane na takie życie, ale we mnie jest ogromny sprzeciw. Kilka miesięcy temu wyprowadziłam się z domu. Wynajęłam razem z chłopakiem mieszkanie i wydawało mi się, że wreszcie będę wolna. Przez chwilę byłam, ale do momentu, kiedy w zlewie pojawiła się pierwsza sterta brudnych naczyń, pralka wypełniła się po brzegi, a lustro w przedpokoju zrobiło się tak brudne, że już nie dało się w nim przejrzeć.

Myślałam, że on traktuje mnie jak swoją partnerkę i jakoś podzielimy się domowymi obowiązkami. Rozumiem, że on spędza w pracy trochę więcej czasu, niż ja i może być zmęczony, ale ja też nie leżę całymi dniami na kanapie. Czekałam cierpliwie, aż zaproponuje, że on zrobi to, ja to i w mieszkaniu znowu będzie porządek. Przeliczyłam się. Pewnego dnia wygarnął mi, żebym się rozejrzała wokół siebie, bo trudno żyć w takim syfie. Co za tupet!

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (73)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

ene
(Ocena: 5)
2015-11-22 23:21:23

tyryryry - pisze facet

skoro mieszkasz z facetem przed ślubem to sie nie dziw, dajesz mu od siebie wszystko za free, wiec faceta logicznym mysleniem, daj jeszcze wiecej... Kazdy prawdziwy facet to z natury wojownik, kazdy wojownik zdobywa, jesli ma podane na tacy siedzi i pierdzi bo po co sie wyslilac skoro wszystko jest podane na tacy... W dzien jestes gosposią w nocy też... o co ma walczyc?? o nic nie bedzie walczyl... widze ze post z 2013 ciekawe czy ten zwiazek nadal trwa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Skalpel
(Ocena: 5)
2016-01-26 00:18:22

My chcemy byc przez zdobywani i obsypywani prezentami chcemy zebyscie nas broniły przed innymi i o nas dbały wtedy będzie wszystko dobrze. Chore kobiety

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mariola
(Ocena: 5)
2013-09-03 19:43:04

re: FACET RADZI: Czy kobieta musi być w domu gosposią, a facet może nic nie robić?

A ja się trochę rozpiszę, ale przekażę to, co leży mi na sercu. Strasznie współczuję dziewczynom w takich związkach, bo wiem z doświadczenia jak to jest... Do mojego byłego zbyt szybko zdecydowałam się wprowadzić. Równie szybko się wyprowadziłam. Brudnych naczyń nawet do zlewu nie wstawiał, tylko zazwyczaj zostawiał tam gdzie było i już. Nigdy nic nie odstawiał na miejsce. Po prostu syf w całym mieszkaniu. A podkreślam, że nie jestem jakąś tam pedantką, bo nigdy nie przeszkadzał mi drobny bałagan w moim pokoju czy mieszkanku. Po prostu to, że musiałam prać, zmywać naczynia, gotować, sprzątać całe mieszkanie, pracować i jeszcze przy tym cały czas ładnie wyglądać i się uśmiechać, podczas gdy on po powrocie z pracy kładł się na kanapę i oglądał telewizję z przerwami tylko na posiłki... No to mnie przerastało. A wydawał się takim fajnym facetem! Wyprowadziłam się po pierwszym opieprzu, że w domu jest bajzel (Mimo moich starań sprzątania za dwóch), bo tego było mi za wiele. Ale bardzo dobrze, radzę wam, żebyście poszły w moje ślady! Poznałam super faceta, kocham go bardzo. A on przede wszystkim mnie szanuje! To mój mąż przygotowuje posiłki, bardzo to lubi. Ja co najwyżej upiekę czasami jakieś ciastka. Co prawda ja muszę w zamian sprzątać, on pomaga w tym bardzo rzadko, ale mamy niewielki domek, więc daję radę. Nigdy nie jest idealnie... W każdym razie jestem szczęśliwa. Ja zajmuję się dziećmi, bo kocham spędzać z nimi czas. On oczywiście też się z nimi czasami pobawi, zabierze je gdzieś. Nie ma problemu. W ogrodzie pracujemy razem... Super, naprawdę radzę wam dziewczyny ustalać z facetem podział obowiązków i od razu będzie wam łatwiej :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
wodniczka
(Ocena: 5)
2013-08-30 19:47:26

re: FACET RADZI: Czy kobieta musi być w domu gosposią, a facet może nic nie robić?

nie no jasne facetow to mamy chwalic w nieboglosy jacy to oni wspaniali, bo obrali ziemniaki,albo odkurzyli :)? to chyba lekka przeginka... a my kobiety to robimy wszystko i nie liczymy na zadne glosy podziwu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-30 19:01:58

re: FACET RADZI: Czy kobieta musi być w domu gosposią, a facet może nic nie robić?

mieszkalam kiedys u pewnej pary za granica, chlopak w porzadku ale dziewczyna pozal sie boze, pierwszy dzien przyjazdu wszystko wysprzatane ladnie pieknie ale pozniej nie daj boze, idzie rano do roboty dziem rozsmarowany na blacie, gary w zlewie po sam kran i nie ruszy sie zeby sprzatnac bo ""ona pracuje" :D haha masakra co to byl za len a jak juz sprzatala to tylko jak rozmawiala z tesciowa na skype zeby zobaczyla jaka to ma poukladana synowa:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-30 18:59:12

re: FACET RADZI: Czy kobieta musi być w domu gosposią, a facet może nic nie robić?

babie pot po d*** cieknie a facet siedzi na kanapie i jaja miesza ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Darbi
(Ocena: 5)
2013-08-30 18:33:36

re: FACET RADZI: Czy kobieta musi być w domu gosposią, a facet może nic nie robić?

U mnie było podobnie ;D tyle że pierwszy tydzień bajka istna sielanka, a później? mojemu (już ex) szybko znudziły się codzienne obowiązki (wcześniej zawsze mieszkał z mamą) i kto musiał się wszystkim zająć? - tak - macie rację - JA. Na dodatek ja pracowałam (on nie może znaleźć pracy, ale nie jestem pewna czy w ogóle jej szuka) a mój były całe dnie spędzał w internecie... Cóż ja nie należę do najcierpliwszych osób i znam swoją wartość. Trzeba było podjąć jakieś kroki, zmywałam tylko po sobie i czekałam aż on coś zmieni w tej kwestii - niestety... - nie zmienił... Pewnego dnia gdy byłam w pracy spakował się i oto co usłyszałam na do widzenia "ja nie będę mieszkać z taką brudaską, mama mówi, że jeśli jesteś taka teraz, to w przyszłości dom nam grzybem zarośnie. Jesteś zbyt egoistyczna" a później ze mną zerwał. Nawet nie wiecie jaką ulgę poczułam! posprzątałam kawalerkę, i od miesiąca wprowadziła się do mnie przyjaciółka. Teraz jest idealnie. Od tamtej pory mówię - STOP POLSKIM FACETOM, są bardzo rozpieszczeni i zaniedbani, takie kaleki życiowe... kuzynka ma męża Norwega - tam jest zupełnie inaczej! :) dziewczyny szanujmy się! nie możemy zgadzać się na takie niewolnictwo prawda? pozdrawiam wszystkie asertywne kobiety znające swoją wartość!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-30 19:07:29

dobrze zrobilas

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
wodniczka
(Ocena: 5)
2013-08-30 19:48:33

brawo !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-30 13:32:34

re: FACET RADZI: Czy kobieta musi być w domu gosposią, a facet może nic nie robić?

Jak dajesz sobie wejść na głowę, to tak będziesz miała do końca tego związku. Niech facet jak wróci z pracy raz, drugi i trzeci nie zobaczy obiadu to sam sobie ugotuje, bo w końcu nie wytrzyma z głodu ;) to samo z naczyniami. Jak nie będzie miał na czym jeść, to zmyje po sobie, wierz mi. Zmywaj swoją połowę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-30 01:27:03

re: FACET RADZI: Czy kobieta musi być w domu gosposią, a facet może nic nie robić?

Jak sie babeczka na wszytsko godzi w imie milosci no to juz jej problem i niech si potem nie zali ze jest sprzatacza sluzaca itp. Ja od poczatku postawilam srawy jasno i nie narzekam No ale to wymaga charakteru, ktorego wiekszosci kobiet brak :-) A i moze jeszcze wazna kwestia, faceci czesto jako karty przetargowej uzywaja pieniedzy wiec dobrze gdyby kobieta byla w tym wzgledzie niezalezna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nataliaia
(Ocena: 5)
2013-08-29 23:00:40

re: FACET RADZI: Czy kobieta musi być w domu gosposią, a facet może nic nie robić?

Jak sobie faceta "wychowasz" takiego będziesz miała. Mój śmieci wyrzuci, skarpetki włoży do kosza, włoży/wyjmie ze zmywarki, czasami pomoże przy większych porządkach, założy nowe firany, bo ja jestem niższa. Ja gotuje, bo lubię, bo w sumie to sprawia mi to frajdę. Eksperymenty w kuchni i pochwały faceta. Super sprawa, ale faceta też troszkę poduczyłam w kuchni, bo coś powinien umieć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
e
(Ocena: 5)
2013-08-30 12:40:10

wow, śmieci wyrzuci a ty pewnie juz cala w skowronkach

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nataliaia
(Ocena: 5)
2013-08-30 13:18:25

Dla mnie to norma, że mi facet w domu pomaga. Mam być w skowronkach za każdym razem co odłoży coś na swoje miejsce? Ooo latam w skowronkach cały dzień :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-29 23:00:29

re: FACET RADZI: Czy kobieta musi być w domu gosposią, a facet może nic nie robić?

ja z chłopakiem mieszkam rok i nie mieliśmy takiego problemu. od samego początku dzieliliśmy się obowiązkami po równo, i z żadnej strony nie było marudzenia. głównie ja gotuję, bo bardzo to lubię i kuchnia to mój żywioł, ale po obiadku zmywa już zawsze mój chłopiec. mówi żebym oszczędzała manicure ; ) sprzątaniem też się dzielimy, wojen nie ma. Ja bardzo to doceniam i jestem mu za to wdzięczna! Chcę tym wszystkim powiedzieć, że nie wszyscy faceci sa tacy sami! ale i od nas kobiet i naszego nastawienia do sprawy też wiele zależy ; ) serdecznie pozdrawiam i nie dajcie się dziewczyny wysłać do garów i ścierek ale pokojowo dzielcie się z partnerem obowiązkami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz