MĘSKIM OKIEM: Właśnie dlatego NIGDY nie zwiążę się z wyższą dziewczyną

18 Lipca 2017

Wyrosłaś dużo ponad normę? Twoje szanse na szczęśliwy związek są niewielkie...

wzrost w związku

Ze wszystkich stron słyszymy, że wygląd nie ma znaczenia i najważniejsze nie jest widoczne dla oczu. Brzmi zachęcająco. Zwłaszcza dla tych, którzy nie wyglądają jak uczestnicy konkursów piękności. Rzeczywistość jest jednak nieco bardziej skomplikowana. Uroda i fizyczność nie tylko się liczą, ale czasami wydają się wręcz najważniejsze. Nie od dziś wiadomo, że liczy się pierwsze wrażenie. Najpierw musimy wpaść sobie w oko, żeby cokolwiek z tego było.

To nie miejsce na utarte slogany mające niewiele wspólnego z prawdą. Czas postawić sprawę jasno. Twój wzrost jest jednym z czynników decydujących. Jeśli jesteś niska albo nie przekraczasz normy ustalonej dla płci pięknej - szanse rosną. Jeśli zawsze byłaś najwyższą dziewczynką w klasie i nawet na kolegów spoglądałaś z góry - niczego dobrego to nie wróży. Kiedy przerastasz obiekt swoich westchnień o głowę - sprawa robi się zupełnie beznadziejna.

Udowadniają to wypowiedzi moich rozmówców, którzy twierdzą jednoznacznie: z wyższą od siebie bym się nie umówił. Dlaczego?

Zobacz również: Różnica wzrostu w związku: Naukowcy wiedzą, o ile powinnaś być niższa od partnera!

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (11)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-19 21:37:24

Mam to samo . Czuje, się bardzo zle i dziwnie, jak stoi blisko mnie nizszy facet. Wspolczuje wszystkim para z takim problemem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-19 19:22:13

Ja się fatalnie czuję w towarzystwie mężczyzn niższych ode mnie. Sama mam 163cm wzrostu, ostatnio byłam na spotkaniu w szpilkach (raczej niskich - 5cm), od jednego z panów byłam znacznie wyższa. Po prostu nie potrafię czuć się przy takich mężczyznach jak kobieta. Czuję się jak gigantyczne monstrum, chociaż jestem bardzo drobna. Poza tym, cały czas mam w głowie myśl, że niscy mężczyźni często myślą o tej swojej cesze. No trudno, ja nie związałabym się z niskim, ze mną nie związałby się fan biuściastych/wysokich/rudowłosych. Każdy ma jakieś swoje preferencje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-19 18:23:19

Problem jest, ponieważ wypadaloby, żeby chłopak był wyższy od swojej dziewczyny, a nie na odwrot.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-19 10:06:28

Ja nie wiem w czym problem przeciez to tylko wzrost. Facet musi byc bardzo zamkompleksiony zeby przejmowac sie ze jest za niski, przeciez na swoij wzrost nie ma wplywu. Ma olewac fajna dziewczyne tylko dlatego ze jest nizsza ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-18 19:24:54

A ja mam 179 cm wzrostu, mój narzeczony jest odemnie wyższy o ok. 5 cm. Lubię swój wzrost i na brak powodzenia nigdy nie narzekałam. Ogólnie to prawie wszyscy znajomi mi mężczyźni są wyżsi niż ja, więc jaka jest ta "norma"?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-19 10:06:51

Wyzsza*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-18 17:54:18

Na szczęście mam 163 i niewielu facetów jest niższych ode mnie. Nigdy nie chciałam jakiegoś wyjątkowo wysokiego faceta ale zakochałam się w takim który ma prawie 2 metry wzrostu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-18 16:27:39

Nie wygląda, to dobrze. I nie uwierzę, ze im, to nie przeszkadza. Milosc, miloscia, ale jak roznica jest duza, to taka para wygląda dziwnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-18 13:14:18

Panie Lewandowski dziwię się kobietom chcącym być z mężczyzną niższym o głowę. Ktoś taki dla mnie jest aseksualny. Ja mam 178cm wiem coś o tym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
apis
(Ocena: 5)
2017-07-18 10:17:41

ten artykuł powinien mieć tytuł "Kompleksy pana Lawendowskiego i jemu podobnych". Na szczęście rzeczywistość weryfikuje opisane w nim bzdury. Pan Lawendowski i jego interlokutorzy powinni przyjąć do wiadomości że: po pierwsze - wiele osób nie zwraca uwagi na to "co ludzie powiedzą"; po drugie - jest bardzo dużo par, gdzie dziewczyna jest wyższa; po trzecie - sformułowanie o "poręczności" wyższej partnerki w łóżku jest prostackie i chamskie; po czwarte - nawet 2 metry wzrostu nie przydadzą męskości, jeśli ktoś jest wyłącznie osobnikiem płci męskiej, a nie mężczyzną.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-07-21 16:08:17

Ten artykuł chyba pisał nastolatek chcący pocisnąć wyższej siostrze. Eh... Grzegorz Lewandowski i cała prawda o życiu ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz