Zdrowe opalanie od A do Z

26 Maja 2012

Wiosna w pełni, lato za pasem. Możemy już korzystać ze słońca – ważne, jednak aby robić to rozsądnie i z umiarem.

Opalanie

Z badań TNS OBOP wynika, że ponad połowa Polaków lub się opalać. Za kąpielami słonecznymi, co pewnie nie będzie zaskoczeniem, bardziej przepadają kobiety niż mężczyźni. Opalają się przede wszystkim osoby w wieku 20-29 lat. Ale tylko co czwarty badany lubi opalać się w ruchu, a 7 proc. respondentów robi to biernie, po prostu leżąc plackiem na słońcu. – Słońce chodzi w parze z energią, ale nie zawsze ze zdrowiem. Nie znaczy to oczywiście, że z ekspozycji na jego promienie trzeba rezygnować. Warto jednak pamiętać o bardzo dokładnym przygotowaniu do opalania i odpowiedniej pielęgnacji po. Choćby po to, by cieszyć się pięknym kolorem skóry, a nie martwić się jej słabą kondycją i niezdrowym wyglądem – przekonuje Edyta Engländer z Centrum Dermatologii i Medycyny Estetycznej WellDerm.

Uzależniona od słońca

Ostrzegamy nie pierwszy raz: opalanie nie jest zdrowe. A badania opublikowane w dzienniku „New York Times” mówią, że może nawet uzależniać. Analizy potwierdziły ludzką skłonność do uzależnienia się od opalania, która wyzwala się w naszych mózgach po częstym kontakcie z promieniami UV. Uzależnienie od solarium doczekało się już nawet swojej nazwy – to tanoreksja. Z jeszcze innych badań przeprowadzonych w Polsce wynika, że nie jesteśmy zwolennikami zdrowego opalania – rzadko kupujemy kosmetyki ochronne z filtrami, a już najrzadziej robią to mężczyźni. Tymczasem w okresie wiosenno-letnim specjaliści biją na alarm. – Promieniowanie UVA i UVB jest dla skóry szkodliwe, stąd tak istotne jej dobre przygotowanie. Jeśli zrobimy to w sposób rzetelny i dokładny, będziemy mogli w pełni cieszyć się latem oraz zdrową opalenizną – zapewnia Edyta Engländer.

Im wyżej, tym lepiej

Beztroskie kąpiele słoneczne są niebezpieczne. Specjalistka tłumaczy, że promieniowanie UVA uszkadza ciągłość płaszcza hydrolipidowego, który stanowi naturalną barierę ochronną naskórka. A to prowadzi z kolei do nadmiernego wyparowywania wody i skutkuje przesuszeniem skóry. – Słońce może także prowadzić do uszkodzeń na poziomie komórkowym skóry, wynikających ze szkodliwego działania wolnych rodników – podkreśla Edyta Engländer z Centrum Dermatologii i Medycyny Estetycznej WellDerm. Podstawą opalania są kremy z filtrem. I wbrew powszechnej opinii, że wysoki filtr jest przeznaczony dla dzieci i osób o jasnej karnacji, prawda jest taka, że im wyższy filtr, tym lepiej. – SPF 30 to podstawa, ale jako dermatolog zalecam wręcz SPF 50 – twierdzi nasza rozmówczyni.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (27)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Laura
(Ocena: 5)
2017-08-09 08:36:28

NIe popadajmy w paranoje z tym szkodliwym sloncem :P Wystarczy sie posmarowac balsamem z filtrem i po opalaniu porzadnie nawilzac skore. Ja uzywam juz kolejny rok produktow bielendy, Bikini. Zarown balsam do opalania jak i ten po opalaniu i moja skora latem nigdy nie cierpiala :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Luśka
(Ocena: 5)
2015-05-02 17:35:03

re: Zdrowe opalanie od A do Z

Słońce jest super. Ja preferuję opalanie w ruchu, lecz pojawiał się tu problem nierównomiernej opalenizny i poparzeń słonecznych, więc zaczęłam korzystać z dobrodziejstw beta karotenu w postaci suplementu diety Beta Solar i pozbyłam się tych problemów, a opalenizna utrzymuje się cały rok.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kasia
(Ocena: 5)
2014-07-24 12:37:50

re: Zdrowe opalanie od A do Z

Całe lato nakładam na twarz zamiast kremu na dzień krem ochronny Soraya z filtrem 25, Wiem, że wtedy jestem bezpieczna i nie zniszczę sobie skóry. Krem bardzo dobrze sie wchłania, nie roluje sie pod makijażem i bardzo nawilża skóre.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-30 23:55:22

Na słoneczko z umiarem, a opaleniznę mam dzięki Solastynie Forte i sokom z marchewki. Suplement jest rewelacyjny. Skóra prezentuje się wspaniale! Polecam! (Felka)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-26 18:25:48

Tutaj wpisz treść komentarza do Zdrowe opalanie od A do Z...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-26 17:38:39

najlepiej zazywać słońca delikatnie bardziej dla poprawienia samopoczucia a zainwestować w balsamy samoopalające lub opalanie natryskowe moim zdaniem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-26 17:10:01

ja nawet jeśli posmaruję się filtrem 10 czy 15 i wyjdę na słońce na godzinę to nic się nie opalę, a co dopiero 30

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-27 20:48:59

no dokładnie, ja mam tak samo spf 10 i w ogóle sie nie opalam.. ; /

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-28 08:48:35

ja sie opalalam w tamtym roku na 50 tce i mialam tak ladna opalenizne... nie chce sie postrarzac a nie używanie filtra lwlasnie do tego prowadzi... nie preferuje wygladu zesuszonej sliwki:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-26 13:13:06

Witam wszystkie Papilotki, piszę, ponieważ jestem oburzona wypowiedzią jaką znalazłam na forum. Wypowiadała się dziewczyna, o swojej trudnej sytuacji finansowej. Napisała, że spotyka się ze starszymi Panami za pieniądze. Natychmiast pojawiła się fala krytyki, komentarze były wulgarne, podłe, pisane z nienawiścią. Czy ona kogoś krzywdzi ? Nie ! W pewnym sensie dotknęło to też mnie, ponieważ znajduję się w podobnej sytuacji. Ale wszystko po kolei. Nie ukrywam, że od zawsze byłam ładna. Zawsze chciałam ładnie się ubierać, marzyłam o wystawnym życiu. Niestety nie pozwalały mi na to możliwości finansowe. Mama zmarła, gdy miałam 8 lat. Ojciec po jej śmierci ojciec stał się okropny. Codziennie pił, wyzywał mnie od dzi*wek, krzyczał, że jestem zerem, bardzo często obrywałam. Nie miałam nikogo, nie wiedziałam co robić. Dziadkowie nie żyli, mama była jedenaczką, ojciec ma brata, z którym zerwał kontakt. Zaparłam się sama w sobie i powiedziałam "Anka weź się w garść, osiągniesz wszystko co zechcesz, świat stoi otworem. Ciągle się uczyłam, byłam najlepsza w szkole. W tym samym czasie byłam bita i poniżana w domu przez ojca. Sąsiedzi nie reagowali, bo to mój ojciec. Uważali, że gdy zasłuże to powinnam dostać, tylko na litość ja dostawałam potem codziennie. Wieczorami czytałam gazety, przeglądałam katalogi, dalej marzyłam. Chciałam być kimś. Nadszedł czas matur. Świetnie zdałam polski, wos i historię na rozszerzeniu, matematykę na 34 % na podstawie i język angielski 70 % na podstawie. Znalazłam wymarzony uniwersytet. Zarejestrowałam się na studia interdyscyplinarne prawo i finanse i rachunkowość. Dostałam się na prywatne studia. Długo myślałam jak poradzę sobie sama. Wpadłam na szatański pomysł. Weszłam na bardzo znaną stronę internetową. Znalazłam bardzo interesujące ogłoszenie. Spotkałam się z tym Panem w Warszawie. Zaproponował mi 10 tys na miesiąc, powiedział, że oczekuje zrozumienia, przyjaźni, sexu, wyjść itd. Byłam nim zauroczona. Przystojny 32 letni mężczyzna, świetna woda kolońska, garnitur szyty na miarę, cudowne auto. Gdy wróciłam do domu zobaczyłam jak zawsze zachlanego ojca, zrozumiałam, że go nienawidzę. Znalazłam na internecie mieszkanie. Po paru dniach spakowałam się, wyszłam w nocy z domu. Ojciec jak zawsze spał pijany. Przyjechał Darek. Wsiadłam do auta, i zamknęłam pewien okres w moim życiu. Następnego dnia poszliśmy na zakupy, kupiliśmy najpotrzebniejsze rzeczy do mieszkania. I tak zaczęłam nowe życie. Jestem świadoma tego, że Darek ma żonę i 2 dzieci. Nie przeszkadza mi to. Traktuję go jak przyjaciela. Często wyjeżdżamy, gdzieś razem, wychodzę z nim na różne bankiety, kolacje. Poznałam naprawdę interesujących ludzi. Pierwszy raz nie muszę liczyć się z każdym groszem. Wychodzę, kupuję sobie ubrania, kosmetyki. Miesiąc temu znalazłam kotka. miał złamaną szczękę. Jakiś potwór musiał go kopnąć. Zabrałam go do weterynarza, teraz jest moim szczęściem. Za mieszkanie płacę 2300 zł., za studia, chodzę do kosmetyczki, fryzjera, teatru, opery. Wreszcie prowadzę takie życie o jakim marzyłam. Jestem jedną z najlepszych studentek na roku. Niedawno spotkałam znajomą z mojej wioski. Powiedziała, że po mojej ucieczce ojciec się mnie wyrzekł. Od września nie utrzymuję z nim kontaktu. Jestem zadowolona ze swojego życia. Nikomu nie robię krzywdy. Dlatego proszę nie oceniajcie ludzi, jeżeli nie robią Wam krzywdy. Bardzo proszę o publikacje tego listu. Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-26 14:02:46

Jak nikomu nie robisz krzywdy ?? A żona tego faceta ? Dobrze napisałaś, że świat stoi przed tobą otworem, szkoda, że tym między nogami. Ale fajnie, że jesteś dumna z bycia prostytutką.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-26 14:04:34

a niech bedzie ku*wa. szkoda tylko, ze jej zdaniem nikogo nie krzywdzac, krzywdzi jego dzieci. bezbronne istoty. jak lubisz sex za kase to znajdz bogatego, ale wolnego faceta, a nie wchodzisz z butami w rodzine. ohydna ku*wa. tak jak i ten darek

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-26 14:05:25

Krzywdzisz żonę i dzieci tym bardziej. Jak to wyjdzie na jaw to przecież żona go zostawi i dzieci nie będą miały ojca przez taką głupią k*rwę jak Ty, Bo jesteś zwykłą k*rwą co daje za pieniądze. Wybrałaś najłatwiejszą drogę. Jak jesteś taka dumna z tego to stój na ulicy z plakietką "pani do wynajęcia do towarzystwa, seksu i przyjaźni".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-26 16:20:43

Co do dzieci i żóny się zgodzę, przyczyniasz się do zdraty- chociaż z drugiej strony, jak nie z Tobą to pewnie z inną by ją zdradzał. Było nie było uprawiasz seks za pieniądze, jest to pewnien rodzaj prostytucji, ale nie był to aż taki Twój dobrowolny wybór(niedobrowolny w sesnie, że ojciec- jego zachowanie Ciebie do tego zmusiło) i to może w pewnym sensie usprawiedliwić, ale NIE POPIERAM KOMPETNIE tego, ze jak uciekłaś z domu ta kasa wiadomo była Ci do tego niezbędna zeby nie wylądować pod mostem, ale wszytsko wskazuje na to, ze w najbliżyszym czasie nie zamierzasz zrezygnować ze sponsoringu (2300 zł za mieszkanie opłąty itp ) i to jest najgorsze. Wciągnęłaś się, "zasmakowałaś" dobrego życia, luksusu którego w dziecińśtwie Ci brakowało i domyślam się ze cieżko będzie z tym skończyć. Mam nadzieję, że uda Ci się z tym zerwać. Póki jescze możesz, potrafisz. Pozdrawiam;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-28 08:46:25

teraz niech ktos zaprzeczy na to ze pieniadze szczescia nie daja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-28 10:58:31

nie przejmuj sie tymi komentarzami,swietojebliwe paniusie najezdzaja na ciebie bo zazdroszcza

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-26 08:46:25

na olej do smażenia? szaleństwo, ja używam spf 30 na ciało spf 50 na twarz i i tak się opaliłam, nie róbcie sobie krzywdy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-26 08:45:05

wszyscy myślą ze jak naloza krem do opalania czy jakis balsam z filtrem to słońce ich nie opali. :D ale to niestety mylna hipoteza gdyż balsam z filtrem , chroni nas tylko przed SZKODLIWYM dzialaniem promieni slonecznych, i rownoczesnie pozwala na dotarcie do skóry sloneczka tak by nas opalic :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz