Serce u lekarza

19 Sierpnia 2008

W naszym kraju więcej kobiet umiera w wyniku chorób serca niż na wszystkie nowotwory, łącznie z rakiem piersi. Jednak tylko co dziesiąta Polka uważa, że choroba serca stanowi dla niej poważne zagrożenie.

Serce u lekarza

Jeszcze niedawno lekarze uważali, że choroby serca grożą przede wszystkim zestresowanym mężczyznom na wysokich stanowiskach. Ale nikt się nie zastanawiał, jak to jest z kobietami. Dopiero badania przeprowadzone w ostatnich latach obaliły mit, że choroby układu krążenia to wyłącznie męskie przypadłości. Serce kobiety jest mniejsze niż Serce mężczyzny, chociaż anatomicznie oba zbudowane są tak samo.

Naczynia wieńcowe, które doprowadzają krew do serca, u kobiet są węższe. Mimo to panie rzadziej chorują na chorobę wieńcową. Dopóki kobieta jest w wieku rozrodczym, estrogeny i progesteron - hormony wydzielane przez jajniki - tworzą naturalną barierę chroniącą Serce. Dlatego aż 90 proc. zgonów w wyniku choroby niedokrwiennej serca wśród osób do 40. roku życia przypada na mężczyzn. Jednak po przekroczeniu przez panie 50. roku życia, a zwłaszcza po rozpoczęciu menopauzy, ta różnica powoli zanika. W taki sposób natura chroni ten najważniejszy organ kobiety w okresie, kiedy może ona wydawać na świat potomstwo. Jeżeli młodsze panie cierpią na choroby serca, dolegliwości te mają podłoże hormonalne.

Wraz z wiekiem zagrożenie chorobą serca lub miażdżycą znacznie wzrasta. Aby nie dopuścić do rozwoju choroby wieńcowej, często stosuje się hormonalną terapię zastępczą. Jeżeli jednak kobiety zachorują, mniejsze są ich szanse na wyzdrowienie. Częściej niż u mężczyzn pojawiają się u nich groźne powikłania pozawałowe. choroby serca i układu krążenia są w Polsce najczęstszą przyczyną śmierci. Najbardziej narażone na zachorowanie są kobiety z nadciśnieniem tętniczym.

Na zawał pracujemy przez wiele lat. Jest on efektem "zatkania" jednego z naczyń wieńcowych, a dokładnie drobnych tętnic. Przed wystąpieniem zawału chorzy bardzo często skarżą się na ból, który tak naprawdę jest sygnałem wskazującym na niedotlenienie serca.

Kobiety gorzej niż mężczyźni znoszą też operacje na sercu oraz częściej zapadają na udar mózgu po takim zabiegu. Dlatego panie, które mieszczą się w tzw. grupie podwyższonego ryzyka, powinny rozpocząć leczenie jeszcze przed menopauzą. Może to znacznie zwiększyć ich szanse na powstrzymanie rozwoju chorób układu krążenia.

choroby serca mogą pojawić się praktycznie u wszystkich, jednak jest wiele czynników zwiększających ryzyko ich wystąpienia, które możemy sami wyeliminować: palenie tytoniu, brak aktywności fizycznej, wysokie ciśnienie krwi, nadwaga, niezdrowa dieta i stres.

Regularne ćwiczenia fizyczne, takie jak spacer, jogging, pływanie, nie tylko pomagają w zachowaniu zgrabnej sylwetki, ale także dobrze oddziałują na układ krwionośny. Na kondycję kobiecego serca negatywnie wpływa zażywanie środków antykoncepcyjnych, szczególnie jeśli połączone jest z paleniem papierosów. Im więcej czynników ryzyka występuje jednocześnie, tym większe jest prawdopodobieństwo rozwoju chorób serca. Pamiętajcie, że zbawienny wpływ dla naszego serca ma 30-minutowy spacer!

O tych badaniach warto pamiętać:

  • Raz w roku sprawdzaj poziom cholesterolu w rozbiciu na frakcje ("dobry" i "zły" cholesterol).
  • Regularnie, nie rzadziej niż na pół roku, kontroluj ciśnienie krwi.
  • Echokardiografia wysiłkowa (badanie obrazowe za pomocą fal ultradźwiękowych).

Bez względu na to, ile masz lat – 20, 30 czy 40, profilaktykę zacznij już dziś!

Strony

Komentarze (10)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-17 19:08:00

[quote="Gosc"]mam 45 lat ponad rok choruje na niedokrwienie miesnia sercowego mam czesto omdlenia a lekarstwa mi nie polepszyly stanu zdrowia niemoge podjac pracy szybko sie mecze szukam pomocy zebym mogla sie podleczyc i podjac prace na lekarstwa terz trzeba zarobic[/quote]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-17 19:07:00

mam 45 lat ponad rok choruje na niedokrwienie miesnia sercowego mam czesto omdlenia a lekarstwa mi nie polepszyly stanu zdrowia niemoge podjac pracy szybko sie mecze szukam pomocy zebym mogla sie podleczyc i podjac prace na lekarstwa terz trzeba zarobic

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-17 19:06:00

mam 45 lat ponad rok choruje na niedokrwienie miesnia sercowego mam czesto omdlenia a lekarstwa mi nie polepszyly stanu zdrowia niemoge podjac pracy szybko sie mecze szukam pomocy zebym mogla sie podleczyc i podjac prace na lekarstwa terz trzeba zarobic

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-27 15:13:00

mam 20 lat i wczoraj wyszłam ze szpitala,znalazłam się tak poniewaz serce biło mi bardzo nierównomiernie,na kilka sekund nie biło wcale,jedyną przyczyną mojego schorzenia jest stres

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-21 21:46:00

ja mam 15 lat i problemyz dizśnieniem miesiączkuje od 13 roku zycia i nikt nei wie dlaczego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-20 17:00:00

hmmm ja czasami gdy siedze, chodze obojętnie co bym nie robiła to serce mi tak dziwnie mocno "puka" czasami to boli, nie wiem czy iść do lekarza ?! co to moze być ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-19 16:42:00

ja tez mam problem ze sercem....... często mndleje......... i lekarze nie wiedzą co mi jest.................

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-19 15:05:00

Ja mam chore serce i lekarze za kazdym razem mi to powtarzaja i nic z tym nie robią, miałam pełno badań robionych i nie wykazują nic niepokojącego, na inne badania "trzeba czekac" albo " nie mogą być zrobione", tacy są nasi lekarze, dają mi leki ale nie wiedzą do końca na co. EKG miałam robiony wieeele razy i ciągle jest niby wszystko ok, tak samo było u mojego taty, az miał zawał, wtedy lekarze udali zdziwionych i zaczeli robic jakies badania. przez to wszystko tylko moj mezczyzna się martwi, bo to nie do pomyslenia, ze wracając z wakacji przez calą dwu i pol godzinna podroz bolalo mnie serce az nie moglam normalnie siedziec, leki te co dostaje to i tak nie pomagają, więc tylko leża w domu, bo truć się bez potrzeby nie zamierzam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-19 13:24:00

To lekarze często bagatelizują serce! Mój wujek był po 2 zawałach i się nie zorientowali w szpitalu, że to zawały tylko leczyli go środkami uspokajającymi! Przeniósł się do innego szpitala a tam babeczka od razu się poznała że on już po zawałach jest i jak był w szpitalu to miał trzeci (po tym trzecim zawale wypuścili go po 3 dniach ze szpitala!) Do kompletu zmarł 5 dni po opuszczeniu szpitala! To wszystko jakieś chore! Moja mama ma problemy z sercem a lekarze mówią że niedomykanie zastawki mitralnej jest całkiem normalne. Tylko jak ta zastawka będzie się tak niedomykać przez 5 lat to postarzy serce o 10! Nic w związku z tym nie robią! Dziewczyny!! Dajcie namiary do jakiegoś kardiologa jeśli macie! Słyszałam, że bardzo dobry jest w Krakowie i czekam na adres od znajomej. Jeśli możecie piszcie!!! Proszę! :)!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-19 11:02:00

moje serce placze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1