Poznajcie Millie - ta mała kruszynka urodziła się z 30 złamaniami! (Lekarze sugerowali jej mamie aborcję...)

01 Lutego 2013

Maleńka Millie cierpi na wrodzoną łamliwość kości.

Millie Simpson

Wrodzona łamliwość kości to rzadka choroba genetyczna spowodowana różnymi mutacjami kolagenu. U maleńkiej Millie Simpson to straszliwe schorzenie ujawniło się już w łonie matki.

Lekarze nie dawali dziecku dużych szans na przeżycie. Ciążowe badanie USG wykazywało u płodu liczne złamania kości. Specjaliści byli więc przekonani, że maleństwo nie przetrwa porodu. Sugerowano nawet matce dziewczynki, aby usunęła ciążę.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (83)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Magda
(Ocena: 5)
2013-04-12 15:50:57

re: Poznajcie Millie - ta mała kruszynka urodziła się z 30 złamaniami! (Lekarze sugerowali jej mamie aborcję...)

słodka dziewczynka . :) . Mam nadzieje ze wytrwa w tym wszystkim . :) .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-06 21:47:01

urocza jest, delikatna, krucha bedzie musiala bardzo uwazac, ale mysle, ze moze czekac ja naprawde szczesliwe zycie mimo tego i tego wlasnie jej zycze:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-01 22:51:04

ale mała robi śmieszne minki :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M
(Ocena: 5)
2013-02-01 21:44:01

Nie mozecie dawac calego artykulu na jedna strone?;/ wkurzajace jest to klikanie dalej;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-01 18:52:35

Nie Wam decydować czy takie dziecko ma żyć czy nie...Wy głupie dziewuszyska.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Liebestraume
(Ocena: 5)
2013-02-01 19:32:42

racja!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-01 20:01:11

w koncu ktos mądry! 2

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-01 16:30:15

spowodowana różnymi mutacjami kolagenu? cooooo? co za bzdury... Chyba mutacjami w genie kolagenu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-01 23:57:38

jezeli gen jest zmutowany to i białko bedzie zmutowane... :) Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
do obrończyń!
(Ocena: 5)
2013-02-01 15:03:06

Wszystkie te które tak bronią, tego że nie wolno usuwać chociaż wiadomo że będzie chore, zapraszam do hospicjum, lub do domów gdzie takie dzieci są. Osobiście mam brata, który nie je, nie pije smaodzielnie, nie wydala kału z organizmu, nie chodzi, nie mówi nic! czasami tylko krzyczy, moi rodzice codziennie od 22 lat, wydają na niego miesięcznie 1,5 - 2 tysiące złotych, mama nie może pracować, a my, rodzeństwo musimy go dźwigać, kąpać, itd. nie mieliśmy wakacji, nie mogliśmy zapraszać znajomych żeby nie przynieśli infekcji, on sam nie powie nam co go boli i się męczy, nie śpi po 24 godziny, wszystkie zęby ma zepsute, a nie można ich leczyć ponieważ byłoby trzeba robic to pod narkozą, a z niej może sie nie wybudzić. więc SKOŃCZCIE pier..... o tych "KRZYŻACH" o każdej żywej istocie i inne bzdury. Kocham swojego brata, dlatego codziennie rano dźwigam 46 kg, noszę ko na I piętro, kąpię, przewijam, karmie i płacze... nie raz o karmiłam dostał drgawki, i mi prawie przegryzł palca, I J GDZIE JEST MIŁOSIERDZIE co ?!!! plus gdyby nie ojciec który pracuje od 5. do 23 w nocy, nie mielibysmy na jego leczenie, bo takie JAK WY potrafią tylko mówić NIE POMAGAĆ

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
do obrończyń!
(Ocena: 5)
2013-02-01 15:05:56

nie oddalibyśmy go do zakładu, bo tam dzieci nie mają dobrej opieki, która i tak kosztuje, a państwo ma w du.ie takich ludzi, i woli ucinać refundacje leków, a jak dziecko jest przymjowane na ostry dyżur to się słyszy " nie ma co ratować" Jeśli zaszłabym w ciążę i okazało się że ma ciężką nieuleczalnachorbę, nie skazywałabym jego ani siebie, na marne życie. takie jakie juz przechodzę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-01 15:11:48

współczuję, ja nie mam takiego przyklądu w rodzinie, ale już wiem, że gdybym była w ciąży z AZ TAK CHORYM DZIECKIEM nie dałabym rady go urodzic

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mar
(Ocena: 5)
2013-02-01 15:28:27

nie jesteś sama... ja mam siostrę schizofreniczkę i brata z lekkim upośledzeniem, który umie robić tylko awantury, a siostra albo jest w szpitalu, albo akurat zaraz do niego idzie... tylko ja jestem "normalna" z rodzeństwa... zazdroszczę ludziom, którzy w życiu nie musieli znosić wrzasków w środku nocy albo wzywania pogotowia nie do zawału ani porodu, tylko dlatego, że już nie da się w domu żyć... nikogo nie można zaprosić, ciągły stres i nerwy... najlepiej wiemy, czemu kobiety w ciąży mówią "żeby tylko było zdrowe"... pozdrawiam i trzymaj się. a najgorsze, że nie można o tym nikomu powiedzieć, wie tylko moja przyjaciółka i mój chłopak... i co mam powiedzieć, jak ktoś mnie pyta, co robi moje rodzeństwo? ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-01 17:37:17

ja mówię że jest ciężko chore i tyle. to nie Twoja wina

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aaa
(Ocena: 5)
2013-02-01 19:39:07

Pracuję w hospicjum i pracuję również z dziećmi upośledzonymi. W hospicjum sprawa wygląda tak - raz chcą umrzeć, bo cierpią, ale na drugi dzień jak ból ustaje cieszą się i dziękują, że żyją. Dzieci upośledzone? Cieszą się z życia. To zdrowi ludzie sobie wkręcają, że choroba = obciążenie pod każdym kątem. Oczywiście "do obrończyń" ma trochę inną sytuację, ale nie może mówić, czegoś w stylu "lepiej gdyby go nie było" (wiem, że go kochasz!).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
do aaa
(Ocena: 5)
2013-02-01 19:44:05

tylko wiesz, ty tam pracujesz w danych godzinach, a ja żyję z tym 24h przez 21 lat...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Karozinda
(Ocena: 5)
2014-11-20 09:23:35

Popieram twoje słowa i bardzo współczuję Tobie i Twojej rodzinie ja również nie chciałabym zmarnować życia sobie i swojemu cierpiącemu dziecku dlatego jestem ZA aborcją w takich przypadkach. A wszystkie obrończynie nienarodzonych powinny się zastanowić dając życie takiemu dziecku robią mu większą krzywdę niż usuwając ciążę bo nie jest ono skazane na lata cierpień

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-01 14:41:41

O matko ludzie czemu wszystko jest zaznaczone na różowo? Własnego zdania nie można wypowiedzieć?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-01 12:23:16

aborcja? w zyciu, ludzie, jak można zabić swoje dziecko, owoc miłości, no jak się pytam?! to jest chore, to tak samo jakbym zabiła moja matkę, bo to przeciez tez odebranie zycia czlowiekowi. no kurde, to się da wyleczyć, miałam kolege który nawet podczas wychodzenia z autobusu złamał sobie noge, ale teraz sie wyleczył i funkcjonuje normalnie.. mówicie, że egoizmem jest urodzenie takiego dziecka. sroizm a nie egoizm wzorowe mamusie od siedmiu boleści, rodzę to dziecko żeby dać mu jak najwiecej szczescia, dac dobre warunki a przede wszystkim chce je wyleczyć. bo to jest możliwe. niech jedna z was sobie wyobrazi, że wasza matka mogła was usunąć. bo nie chciała was- zdrowych czy chorych. przeciez to nie do pomyslenia, tragedia, piękna decyzja matki, że nie zgodziła się na aborcje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-01 12:51:17

jakim trzeba być matołem żeby twierdzić, ze chorobę genetyczną da się wyleczyć?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-01 13:13:07

no a co powiesz na to, ze moja przyjaciolka tez byla na to chora a teraz jest normalnie? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M
(Ocena: 5)
2013-02-01 13:33:03

Medycyna powinna iść w kierunku leczenia chorób genetycznych, a nie abortowania niedoskonałych dzieci. Nie usunęłabym ciąży, wolę już (w najgorszej sytuacji) urodzić i oddać dziecko do adopcji, tym bardziej, że noworodki często szybko znajdują nowy dom. Moim zdaniem to aborcja jest egoizmem, przechodzisz zabieg i pozbywasz się problemu- to żadna sztuka. Trudniej jest być odpowiedzialnym za swoje czyny i ponosić ich konsekwencje (tj.uprawiasz seks-możesz zajść w ciążę). Nie mówię tu o przypadku gwałtu, bo nie potrafię wyrazić się w tej kwestii, ale w pozostałych, jak najbardziej aborcja jest złym wyjściem. Poza tym, wiele kobiet po aborcji ma uraz psychiczny, a każdej kobiecie, która poddała się aborcji, wzrasta ryzyko zachorowania na raka piersi i raka szyjki macicy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-01 14:02:40

M: jesteś genialna i niesamowicie inteligentna :) takich ludzi powinno być więcej :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-01 14:23:42

Taa madrale się znalazły ! Moja znajoma ma ok 40 lat, także mloda kobieta, musi zrezygnować z pracy i zająć się chorym, młodszym bratem, bo ich mama która calutkie życie się nim opiekowała bardzo podupadła na zdrowiu.. I teraz ona musi zrezygnować z pracy bo on nie chodzi, nie je sam, trzeba go kąpać, zmieniać pieluchy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
p.
(Ocena: 5)
2013-02-01 15:02:57

Czasami bohaterstwem i wyrazem prawdziwej miłości, nie jest trzymanie kogoś przy sobie za wszelką cenę, ale pozwolenie odejść. To się tyczy wszystkiego-związków, gdzie ktoś w imię miłości nie pozwala partnerowi odejść, chociaż niszczy tego człowieka i byłoby mu lepiej osobno. Chorych zwierząt, które właściciele utrzymują przy życiu i nie, nie robią tego dla tych zwierząt, tylko dla siebie. Bo zwierzę cierpi a człowiek przedłuża jego cierpienia bo będzie mu smutno, jak pupila nie będzie. Tak samo matki, które decydują urodzić dziecko, które całe życie będzie niewyobrażalnie cierpiało. Oczywiście, rodzicom jest bardzo ciężko, ale oni nie odczuwają tego bólu, nie zmagają się z ciężkim kalectwem. Jednym słowem-skazują dziecko na życie, które od samego początku do samego końca będzie naznaczone cierpieniem, tylko dlatego, że je kochają i chcą by żyło. To nie jest bohaterstwo, tylko egoizm i obawa przed osądami ze strony społeczeństwa. Nie twierdzę, że wszystkie upośledzone dzieci powinny zostać usunięte, wręcz przeciwnie. Ale w przypadku tak ciężkich chorób, kalectwa, czasami lepiej nie powoływać na świat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-01 15:14:18

bardzo dobrze powiedziane!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
do M
(Ocena: 5)
2013-02-01 16:36:46

Ty oddasz dziecko,które może nie znaleźć domu, ALE TY JESTEŚ ODPOWIEDZIALNA, oddam gdzie indziej, nie mój problem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-01 19:11:45

powodzenia, ja usuwam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-06 21:51:26

jezli decydujesz sie swiadomie na dziecko, bierzesz za nie odpowiedzialnosc do chol**y! nawet za takie, ktore bedzie chore. kazdy z nas mogl byc chory. choroba nie wybiera a kazdy chce zyc. ludzie miejcie serca.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-09 03:24:26

A JAK MOZNA BYC TAK CHOLERNEI SAMOLUBNYM ABY POWOLYWAC NA SIWT DZIECKO KTORE JUZ OD NIA NARODZIN JEST SKAZANE NA ZYCIE W CIERPIENIU!!!!!!!!!!!!! JAKA MATKA SKAZUJE DZIECKO NA COS PODOBNEGO!!!!????? NA ZYCIE W MEKACH!!!!!!!! TE WASZE CHRZESCIJANSKIE POGLADY......GADKA DLA GADKI!!!!!!! CO INNEGO ABORCJA Z KAPRYSU MATKI BO NIE JEST GOTOWA NA DZIECKO ITD A CO INNEGO JAK PLOD JEST NIEODWRACALNIE USZKODZONY...RODZIC TAKIE DZIECKO PO TO ABY WIEKSZOSC ZYCIA SPEDZILO NP W HOSPICJUM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CO ZA EGOIZM CO ZA OKRUCIENSTWO!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-09 03:27:16

JAKA ODPOWIEDZIALNOSC!!!!!!!!!! TY PISZESZ Z PERSPEKTYWY PRZYSZLEJ MATKI ZE SKORO JZU ZASZLA POWINNA SIE NIEM OPIEKOWAC ..ALE CZY BEDZIE ONA BRALA Z DZIECKA NA SIEBIE TEN BOL KTORY TO DZECKO BEDZIE CIERPAIALO OD NARODZIN???!!!! JA NIE MOIW O AUTYZMIE BO TU NIE MA BOLU JA MOIWE O KALECTWIE O CHOCBY LAMLIWOSCI KOSCI.....TO JEST NIEWYOBRAZALNY BOL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! JAK MOZNA NA TO SKAZYWAC DRUGA OSOBE...JAK MOZNA!!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-20 09:25:01

brawo!! Jestem w 100% za

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
p.
(Ocena: 5)
2013-02-01 12:07:37

są choroby, takie jak zespół downa czy autyzm czy nawet jakieś fizyczne schorzenia, z którymi i dziecko może żyć i rodzina. i jakieś to życie jest, trudne, ale przyzwoite. ale w przypadku, gdy dziecko CAŁY czas cierpi i CAŁY czas jest zagrożenie życia-sorry, co to za życie. nie widzę nic szlachetnego w rodzeniu dzieci, których życie będzie ciągłym cierpieniem. rodzice to sobie mogą wierzyć i w różowego jednorożca, ale to NIE ONI żyją w tym nieustannym bólu i zagrożeniu. łatwo jest celebrować życie, kiedy samemu jest się zdrowym i sprawnym. teraz dziewczynka jest malutka i nieświadoma swojej sytuacji, ale z wiekiem jej choroba będzie coraz większym utrapieniem. pogodna? a co ma siedzieć i płakać? przecież nie zna innego życia. dopiero jak dorośnie to nabierze tej świadomości. a z rodzicami też nigdy nie wiadomo, co się stanie. ogólnie nie jestem za aborcją, ale jak widzę te matki, dumne ze swoich chorych, cierpiących dzieci(niektóre nie mają nawet cienia szansy na poprawę), to stwierdzam, że w przypadku ciężkich chorób aborcja powinna nastąpić. nikt nie zasługuje na życie w ciągłym cierpieniu. mówicie o ludziach, którzy stracili zdrowie w wyniku wypadku-to nie to samo. to przypadek, nie można było temu zapobiec. mamy świadomego człowieka, który żyje i musi żyć dalej. w przypadku płodu, można jeszcze przyszłemu człowiekowi tego cierpienia oszczędzić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja
(Ocena: 5)
2013-02-01 13:58:28

Zgadzam się, nie ma nic bohaterskiego w w postawie tej kobiety. Po za tym płód nie jest dzieckiem, więc nie jest to morderstwo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-01 23:55:31

Zdania są podzielone, więc wynika z tego, ze nie ma dobrego rozwiązania. Urodzić chore dziecko - egoizm, usunąć - też egoizm. Więc co zrobić by każdy był zadowolony? Nie uprawiać seksu?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-06 21:53:37

nooo szkoda ze twoja matka tak nie myslala jak z toba w ciazy byla.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz