Czy palenie papierosów jest już niemodne?

16 Września 2016

Blisko 3,5 miliona Polek wciąż sięga po papierosa. Na szczęście ich liczba systematycznie spada, co może być efektem mody na niepalenie.

palenie papierosów a zdrowie

Dobry przykład dają gwiazdy show-biznesu. Kasia Nosowska, która jeszcze kilka lat temu śpiewała: „Kocham ten stan: papierosy, kawa, ja...”, pokonała zgubny nałóg, korzystając z metody Allena Carra. „Przyrzekam, że w ogóle nie przychodzi mi papieros do głowy. Jeśli już, to czasami, kiedy wychodzę z klubu, gdzie wszyscy palą. Idę na przykład na czyjś koncert i jestem przerażona kondycją moich ubrań. To strasznie śmierdzi, a poza tym bardzo szkodzi. No więc namawiam. Można to zrobić” – twierdzi piosenkarka w jednym z wywiadów.

Papierosy rzuciła także Magdalena Różczka, która kiedyś potrafiła wypalić paczkę dziennie. „Jak każdy palacz, który rzuca palenie, mam takie momenty kryzysowe, w których mam ochotę sięgnąć po papierosa. Wtedy pomagam sobie inhalatorem nikotynowym. Mój sposób to właśnie to urządzenie i przyzwyczajenie się do myśli, że rzuciłam palenie już na zawsze” – tłumaczy aktorka w „Super Expressie”.

O tym, że warto walczyć z nałogiem tytoniowym, przekonuje przykład innej polskiej gwiazdy filmowej, Kingi Preis, która w ostatnich latach przeszła imponującą metamorfozę i zachwyca zgrabną sylwetką. „Jak się okazuje, aktorce udało się przede wszystkim odstawić kawę i papierosy. To był jednak dopiero początek. Kinga Preis w ślad za innymi artystami postawiła na dietę. Jej najbardziej przypadła do gustu dieta sokowa. Raz w tygodniu gwiazda żywiła się tylko świeżymi sokami z marchwi lub buraków. Jak widać, udało jej się osiągnąć efekt” – donosi magazyn „Gala”.

Tak naprawdę większość palaczy próbuje rzucić nałóg, ale udaje się to jedynie co piątemu. Być może dlatego, że w niektórych sytuacjach wyjście na papieroska wciąż bywa kuszące. Na przykład podczas imprez w restauracjach czy klubach.

Zdaniem naukowców z Baylor College of Medicine w Houston, nikotyna – oprócz tego, że uzależnia, zmusza także mózg do lepszego zapamiętywania miłych wrażeń, a każde zaciągnięcie się dymkiem sprawia, że nasz organizm wytwarza więcej dopaminy, czyli hormonu przyjemności. W efekcie trudno porzucić nałóg, który kojarzymy z miłymi doznaniami.

Polecamy także: Pokazała na zdjęciach, jak goli sobie twarz. Internauci się burzą: „Po co się tak kompromitujesz?”

Strony

Komentarze (0)
ocena
0/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz