Jak pokonać jesienny katar?

28 Września 2010

Podpowiadamy, jak radzić sobie z katarem, by cieszyć się zdrowiem i pogodą ducha, nawet podczas zimnych, deszczowych dni.

Jak pokonać jesienny katar?

Po upalnym, słonecznym lecie przyszła pora na chłodną i deszczową jesień. Dni stają się coraz krótsze, a temperatury spadają. Zmiana pory roku przyniosła falę przeziębień i obrzęków błony śluzowej nosa, które większość zna pod dużo bardziej prozaiczną nazwą – „katar”.

Gwałtowne zmiany temperatury mają duży wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Organizm stara się przystosować do ciągle zmieniającej aury, ale przy obecnych wahaniach pogodowych – nie zawsze sobie z tym radzi. Dlatego trzeba wspomóc układ odpornościowy i pomóc mu przetrwać jesienno – zimowe chłody. Przede wszystkim należy unikać gwałtownych zmian temperatur. Zarówno wychłodzenie, jak i zbyt szybkie rozgrzanie organizmu może prowadzić do infekcji bakteryjnych. Dlatego, o ile to możliwe, trzeba stopniować ochładzanie lub ogrzewanie organizmu.

Po powrocie z dworu nie siadajmy czym prędzej ubrani w trzy swetry przy ciepłym kaloryferze, dodatkowo uzbrojeni w kubek z gorącą herbatą. Najpierw wskazane jest przewietrzenie pomieszczeń, żeby organizm powoli przestawił się na cieplejszą, pokojową temperaturę. Nawet jeśli za oknem jest szaro, chłodno i nieprzyjemnie, wietrzenie pomieszczeń  powinno być obowiązkowym punktem każdego dnia. Dzięki temu zmniejsza się stężenie drobnoustrojów, a przy okazji –  w wywietrzonym pokoju lepiej się oddycha i wypoczywa.

Wychodząc na dwór należy koniecznie pamiętać o ciepłym ubraniu. Jesienią i zimą niezwykle istotne jest noszenie czapki i szalika. Nie dajcie się zwieść „modzie” na gołe głowy i odkryte szyje. Modne jest to, co pasuje do danej pory roku – zimą na topie powinny być ciepłe okrycia, czapki i szaliki. Ważne są również ciepłe, wygodne i nieprzemakalne buty. Od tego może zależeć zdrowie, bo to właśnie przez głowę, stopy i dłonie najszybciej ucieka z naszego organizmu ciepło. Jego utrata zaś nieuchronnie prowadzi do przeziębienia i kataru. Nasz narząd powonienia nie dość, że traci swoje właściwości, to jeszcze staje się czerwony, opuchnięty a towarzyszący temu nieustanny wysięk powoduje, że czujemy się niekomfortowo. Szczególnie, gdy w planach mamy wyjście do pracy, na uczelnię, czy na ważne spotkanie pociągnie nosem i nieustanne wycieranie go chusteczką może powodować rozdrażnienie.

Strony

Komentarze (27)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Kasia
(Ocena: 5)
2016-04-29 09:31:51

re: Jak pokonać jesienny katar?

Mi od kataru od razu rozwija się zapalenie zatok nie ma znaczenia pora roku. Od kiedy stosuje sinys septan wszystko mineło i problemy z zatokami wreszcie poszły w niepamięć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-05 16:43:15

moim sposobem, oprócz ubrania adekwatnego do pogody, jest picie herbaty Irving owoce cytrusowe z nutą imbiru - wiadomo, imbir rozgrzewa, a cytryna ma także pozytywny wpływ na zapobieganie przeziębieniom. tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-04 17:15:08

podrażniony nos, a nie rozdrażniony. rozdrażniona to jestem jak czytam takie perełki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-28 18:22:36

cytat jakiegoś anonimowca : "mówi się, że leczony trwa tydzień, a nie leczony siedem dni lub na odwrót," tydzien to 7 dni .. ;/ " hahahah właśnie o to w tym chodzi :D co za łepioc :D ahahaha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-28 17:50:43

nie uzywałam afrinu. Ale jako, ze dość często dopada mnie katar mam swoje sprawdzone środki na to. Przedewszystkim jeśli nos zapcha mi się całkowicie, a nie mam pod ręką kropli do nosa robię gorącą herbatę z miodem i cytryną (dobre tez na podraznione gardło) i ewentualnie "parówkę". Jeśli jednak uzywam kropli to zazwyczaj xylometazolin i otrivin, szczerze je polecam, bo działają juz po kilku minutach, a ich działanie utrzymuje się (w zalezności od obfitości kataru) od 7 do nawet 15 godzin.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-28 14:15:13

Moim sposobem jest gorąca herbata i ciepłe skarpety. Mam nadzieję, że póki co katar mnie nie dopadnie, szkoda by było bo w piątek lecę jeszcze na wczasy! Zapowiada się super, wybrałam sobie w katalogu alfastaru piękny hotel, mam nadzieję, że wszystko się uda!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-28 15:38:24

cool story, bro

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-28 15:38:36

urzekła mnie twoja opowieść

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-28 16:02:04

zazdroszczę. Sama bym jeszcze gdzieś pojechała. Ale alfa ma tanie te wycieczki więc może trzeba będzie gdzieś uciec do ciepła, bo ty w Polsce jesień zapowiada się paskudnie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-28 13:46:32

kiedys mi zawsze inhalacja na katar pomagała ale teraz mam zawsze krwotok i inhalacji nie moge brac :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-28 10:20:22

Wietrznie pokoju, właśnie od takiego wietrzenia dostałam kataru.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-28 10:23:03

to nie rób przeciągów, tylko wietrz :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-28 10:17:23

Czosnek, czosnek i jeszcze raz czosnek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-28 10:18:37

Czosnek jest dobry na wszystko, na drogę za śliską..:]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-28 10:14:32

Zapobiegawczo brać cerutin codziennie i ryzyko przeziębienia bardzo maleje:) do tego dodawanie do potraw "naturalnych antybiotyków" - czosnku i cebuli bardzo wzmacnia odporność. Wiekszosć ludzi z mojego otoczenia złapało już infekcję a ja tryskam zdrowiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz