Nowy wygląd, nowe życie – zobacz, jak ci ludzie wyglądali przed przeszczepem twarzy!
strona 1 z 62012-02-20
Uwaga, drastycznie zdjęcia!
Z pewnością większość z was kojarzy film Bez twarzy z Johnem Travoltą i Nicolasem Cage’m, w którym pojawił się motyw transplantacji tej części ciała. Niestety, w prawdziwym życiu również zdarzają się sytuacje, w których przeszczep twarzy staje się jedynym ratunkiem.
Mimo to zabieg ten ma tylu zwolenników, co przeciwników. Ci ostatni podkreślają zwłaszcza ryzyko odrzutu nowych organów oraz komplikacje pooperacyjne. Dla osób zmasakrowanych przez wypadki transplantacja może jednak stać się przepustką do normalnego życia.
Oto 5 kobiet i mężczyzn, którzy przeszczepu twarzy doświadczyli na własnej skórze…
Inne artykuły w tej kategorii:
- Poprzedni: Siostry miały pancerz zamiast skóry!
- Nastepny: Ale skrzywienie kręgosłupa! Współczujemy!



















5 strona: najlepsza zmiana!!
odpowiedz
Wydaje mi się, że najgorsze co można stracić to wzrok :( Współczuję takim ludziom.
odpowiedz
To kwestia chyba jednak sposobu odbioru świata. Ja wolałabym już nigdy nie patrzeć w niebo niż nie móc słuchać ukochanej muzyki...
Super że wstawiacie najstraszniejsze zdjęcia na stronę główną i podpisujecie : "uwaga drastyczne". no śmieszni jesteście. Bo wcale nie widać tego co jest na stronie głównej, w ogóoole...
odpowiedz
W tym momencie najzwyczajniej w świecie jest mi wstyd... Tyle niepotrzebnych irracjonalnych kompleksów: tu mam za dużo ciałka, niezgrabny nos, okrągłe policzki. Wymyślam sobie takie problemy, a ludzie, którzy naprawdę je mają, potrafią walczyć i żyć dalej. Brawa dla nich
odpowiedz
Bardzo ich podziwiam, że walczą, starają się i mają nadzieję na lepsze, bo ja niestety bym się nie starała, wolałabym umrzeć. Nikomu, nawet największemu wrogowi tego nie życzę.
odpowiedz
po co w ogole pokazywac takie ludzkie nieszczescie? ja nie widze w tym zadnego sensu
odpowiedz
Aby pokazać ile szczęścia ma każdy z nas, w końcu, każdego mogłoby to spotkać...
Treść została usunięta przez moderatora
odpowiedz
Może Ty inaczej postrzegasz normalność. Nie doświadczyłaś/eś tego więc nie wiesz jak to jest. Przed operacją Ci ludzie zapewne nie wychodzili nawet z domu. Mogę się założyć, że po operacji wrócili na swój własny sposób do normalności - zaczęli wychodzić z domu, rozmawiać z ludźmi itp. I to nie jest wcale przykre. Tacy ludzie właśnie nie lubią jak czuje się do nich litość, przypomina to im tylko o tym że są inni. Skąd to wiem? Sama w wieku 7 miesięcy poparzyłam się i w wyniku tego miałam poparzone pół twarzy. Teraz mam 19 lat, blizna po wielu operacjach oczywiście jest już o wiele mniejsza i prawie niewidoczna ale nadal jest. I czuję się z tym zupełnie normalnie, jak każdy inny człowiek, nawet potrafię żartować z tego jak wyglądam. Ludzie także traktują mnie normalnie bo nie chcę od nich litości, bo i też jej nie potrzebuję. Mam wspaniałych przyjaciół i najlepszego faceta pod słońcem. Jeśli ludzie spytają co się stało - odpowiem. Ludzie z defektami mają do siebie znacznie większy dystans niż ludzie bez nich. Dlatego wkurzają mnie osoby które mówią "Oh! Wyskoczyły mi pryszcze! Jak ja wyjdę teraz z domu?!" Tak więc pojęcie normalności zależy od człowieka i od tego czy czuje się normalnie.
boże, jaka masakra...
odpowiedz
Treść została usunięta przez moderatora
odpowiedz
Popieram tą wersje.
straszne jest to co ich spotkało. nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie przez co musieli przejść i przechodzą do tej pory. chwila nieuwagi i całe ich dotychczasowe życie legło w gruzach.dodatkowo okropne jest to, że ludzie ze zdeformowanymi twarzami często nie odnajdują się w społeczeństwie, które nie akceptuje ich odmienności. czemu wygląd ma znaczenie? wystarczająco się nacierpieli!
odpowiedz
takich ludzi to podziwiac za sile ducha,niejeden by sie zalamal
odpowiedz