Jak żyją nastoletnie matki?

16 Września 2010

Kim są i jak ułożyły sobie życie dziewczyny, które zostały matkami jako nastolatki?

Jak żyją nastoletnie matki?

W przypadku młodocianych matek, ciąża to zwykle wynik wpadki. Trudno bowiem wyobrazić sobie, żeby niepełnoletnia dziewczyna, będąca jeszcze niedojrzałą nastolatką, świadomie zaplanowała macierzyństwo. Niestety, najczęściej ciąża w bardzo młodym wieku odbija się szerokim echem na psychice ciężarnej, jej rodzinie i otoczeniu.

Wpadka w nastoletnim wieku jest zjawiskiem coraz powszechniejszym. Przyjmuje się, że w naszym kraju porody młodych dziewcząt wynoszą rocznie około 10 proc. liczby wszystkich urodzeń, a co piąta nastolatka ma za sobą aż dwie ciąże! Za młodociane matki uważa się kobiety, które zaszły w ciążę przed ukończeniem 18. roku życia. Choć w wielu kulturach ten wiek oznacza pełnię dojrzałości płciowej, tak naprawdę w Polsce ciąża przed osiągnięciem pełnoletności budzi wiele kontrowersji. Niewątpliwie duże znaczenie ma tutaj zapis kodeksu karnego, który mówi, że każda ciąża do 15. roku życia to wynik przestępstwa. Osoba, która współżyje z osobą poniżej tego wieku (lub odbywa inne praktyki seksualne), podlega karze pozbawienia wolności nawet do 10 lat. Każdego roku Komenda Główna Policji notuje blisko 2 tys. przestępstw tego typu. Warto jednocześnie zaznaczyć, że zwykle w takich przypadkach ojcowie nie są rozpoznani. Wynikać to może z faktu, że bardzo młode dziewczyny często zachodzą w ciążę za sprawą gwałtu lub stosunku kazirodczego – nie ma to jednak potwierdzenia w oficjalnych statystykach.

Specjaliści biją na alarm, że drastycznie rośnie liczba młodocianych matek – każdego roku na świat przychodzi około 20 tys. dzieci niepełnoletnich dziewcząt. Według psychologów, młodociana matka nie jest przystosowana do urodzenia i wychowania dziecka, ponieważ sama jest niedojrzała emocjonalnie, psychicznie oraz fizycznie. Może to doprowadzić do skrajnych rozwiązań – wiele dziewczyn na wiadomość o tym, że są w ciąży, ucieka z domu. – Robią wszystko, żeby bliscy nie dowiedzieli się o tym, co się stało. Potrafią nawet uciec z domu czy zaplanować oddanie dziecka. Zwykle jednak takie borykanie się z własną ciążą prowadzi do wykluczenia społecznego i niemożności w udźwignięciu tego ciężaru, jakim jest niespodziewana ciąża w bardzo młodym wieku – zaznacza dr Anna Chotecka, psycholog i socjolog rodzinny.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (225)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

S
(Ocena: 5)
2013-06-11 19:23:41

Nie jesteśmy przestępcami!!

...Ludzie nie traktujcie nastoletnich mam jak przestępcow...Miałam piętnaście lat, moja mama o antykoncepcji rozmawiała ze mną codziennie...Z moim chłopakiem byłam 2 lata...gdy okazało sie, że jestem w ciąży( wszyscy dowiedzieli się w 6 miesiącu) oboje nie byliśmy na to gotowi...Mimo to dzięki wsparciu rodziców zaczeliśmy się cieszyć...Mysle, że jednak większym problemem jest to jak potraktowano mnie w szkole. Nauczycielki zaproponowały mi abym przestała chodzić do szkoły, bo to żle wpływa na inne uczennice, które widząc jak ja sobie radzę mogą też chcieć zostać mamami (ABSURD). W zamian za to miałam dostać oceny dostateczne. Powiedzcie , czy to normalne?! Pokażcie mi jedną organizacje, która pomaga takim matkom...Dziś mam 23 lata a moja córeczka 8 nie widze poza ną ŚWIATA! Jednak wiem, że gdyby nie bliscy to nie poradziłabym sobie.Ludzie zmienmy program wychowania do życia: MÓWMY O TYM CO ZROBIĆ, ŻEBY NIE BYĆ W CIĄŻY ALE TEŻ O TYM CO ZROBIĆ GDY JUŻ SIĘ TO ZDARZY!!! Pomózmy tym dziewczynom!!! Zobaczcie ile DOROSŁYCH mam zabija swoje dzieci, wyrzuca na śmietnik! Przestańmy nazywać nastoletnie matki PATOLOGIĄ!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
haha
(Ocena: 5)
2015-03-11 16:28:15

A co to jest, jak nie patologia? To oczywista patologia. Chciałaś być taka dorosła? To teraz dźwigaj bęben, patusie :D. Puszczało się fajnie, co? Tylko teraz niestety trzeba za to płacić. Patologia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Xxx
(Ocena: 5)
2015-08-24 21:29:07

Za takie podejscie rozjebałbym ci głowę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
A
(Ocena: 5)
2013-05-05 08:21:26

re: Jak żyją nastoletnie matki?

ANapisz komentarz...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-03 23:34:35

re: Jak żyją nastoletnie matki?

hej.. pisze własnie prace magisterską... bardzo potrzebuje waszej pomocy... szukam dziewczyn ktore zastały młodymi mamusiami... chciałabym zadać im kilka pytan za posrednictwem ankiety.. gdyby ktos chciał mi pomoc byłabym mega wdzieczna.. piszcie na adres paulina.mag@wp.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-09 20:54:36

Nastoletnie matki nie zawsze bywają puszczalskie ,w moim przypadku akurat tak nie jest.. Gdy miałam 13lat moja mama poprosiła mnie żebym pojechała do babci zawieść jej 3 ubijanki (babcia mieszka 4 km od naszego domu ) gdy wracałam jakiś nieznany mi facet spytał mnie o drogę , i po rozmowie ściągnął z rowera zaciągną w stary dom,gwałcił mnie przez wieczność ,na poczatku wyrywałam się ale gdy wszedł we mnie nie miałam juz siły na nic. gdy odszedł leżałam jeszcze ok.pół godziny ..wstałam i prowadziłam rower juz do domu. nie chciałam powiedziec o tym mamie bo napewno by zgłosiła na policję. jednym miesiącem bez miesiączki nie przejmowałam się,drugim trochę bardziej,gdy trzeciego miesiąca również nie było okresu powiedzialam o tym starszej siostrze którą uważałam za ,,2 mamę'' . Szybko powiedziala o tym mamie i poszła ze mna do ginekologa. Byłam w 3 miesiącu ciązy. żałuję że nie powiedziałam mamie o tym co się stało w tym strasznym dniu.. Dzisiaj mam 2 letnią zdrową śliczną córeczkę-Asię.Bardzo ją kocham . Wychowałam ją dzięki mojej mamie i siostrze,one dały mi wsparcie i bardzo im za to dziękuję.:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-28 17:47:56

Witam, widzę, że na forum wypowiadało się wiele młodych matek i miałabym ogromną prośbę do nich. Może zechcialybyście mi pomóc w napisaniu pracy licencjackiej. Piszę własnie o sytuacji nastoletnich matek i potrzebuje od Was pomocy. Chciałabym prosić Was o wypełnienie ankiety. Ankieta jest anonimowa. Jesli któraś miałaby ochotę mi pomóc, proszę o maila aniita90@wp.pl. Z góry dziękuję za pomoc!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-27 15:29:12

WITAM WSZYSTKIE MŁODE,NIELETNIE,NASTOLETNIE MAMY :)takie jak ja :)))) piszę pracę mgr nt. nastoletnich mam w procesie edukacji...czyli to,jak was szkoł potraktowały,czy uczycie się dalej itd...jeśli mogłabym liczyć na Waszą pomoc piszcie: aisha89_06@go2.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-17 23:18:07

Hm, no różnie się na to patrzy prawda? Ale moim zdaniem to nie jest tylko wina tych nastolatek (ków) którzy współżyją ze sobą nie mając pojęcia o konsekwencji jaka za tym idzie.. Dużą, a nawet ogromną odpowiedzialność i role odgrywają tu rodzice, którzy albo nie przekazali dziecku wiedzy albo źle to zrobili boo.. No właśnie jest wieeele absurdalnych wymówek, wchodzi również w grę odpowiedzialność, dyscyplina i konsekwencja której brakuje u większości rodziców owych młodych ludzi. Bądźmy szczerzy ale taka jest prawda. Niemowlę które nie wie czym jest gorąca woda, bo mama nigdy mu nie tłumaczyła dla sprawdzenia wsadzi palce i się poparzy przy tym ponosząc konsekwencje za swoje zachowanie o którym nie miał bladego pojęcia.. Nie chcę nikogo usprawiedliwiać ani tym bardziej potępiać, ale faktycznie zanim obrazimy ciężarną nastolatkę nazywając ją "kur*ą lub szm*atą" to zastanówmy się przez chwilę, czy faktycznie zasługuje na takie "miano". A co do tego jak żyją nastoletnie matki hm.. Jedne lepiej, a inne gorzej.. Jestem przykładem tego pierwszego, choć współczuje tym które miały, mają lub będą mieć gorzej, ale to was tylko wzmocni, a ich rodziców jest mi po prostu żal.. Naprawdę, bo to ze strony rodziców jest nieodpowiedzialne i nie konsekwentne nie pomagając swojemu dziecku w potrzebie gdy sami nie dali mu odpowiedniej wiedzy na ten temat. A na pewno mieli świadomość że biorą odpowiedzialność za tą drugą osobę..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-07 12:03:57

ja mam teraz 17 lat niedłygo kończe 18 lat i jestem w 6 miesiącu ciązy akurat przed 18 mam planowy poród i nie sądze że jestem zdzirą jak to nie którzy uważają , zaszłam w ciąże i tym się nie załamałam mam rodzine któa mnie wspiera i oczywiście chłopaka z którym mam plnay ułozone na zycuie i pomimu tych nastu lat ciesze się że teraz zostałam matką niż w późniejszym okresie więc pomysle tez czy jesteście na to gotowi żeby potem te dziecko nie cierpiało . ; )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-17 15:16:39

zaszlam w ciaze jako rocznikowa 15-latka, ale miałam jeszcze 14 lat. w pierwszej chwili szok! płacz! groźby samej sobie,że usunę dziecko. Na całe szczęście nie miałam tyle odwagi,żeby to zrobić. Jak pierwszy raz trafiłam do szpitala w 8 m.c. ordynaror zaprosił mnie na rozmowe, i powiedzial,ze musi zglosić moją ciąże na policję. W pieerwszej chwili się wachałam, ale po rozmowie z chłopakiem zgodziłam się, bo wiedziałam,ze tego nie unikniemy. Owszem prokurator zachaczył o tę sprawę. Mój chłopak dostał akt oskarżenia. Na sprawie zeznawałam ja i mój chłopak i sad stwierdził,ze trzeba rozróżniać czyn pedofilski od pedofilii, i pomimo,że ja mam 15 lat a chłopak 19 wierzy,ze będziemy dobrymi rodzicami. I tak własnie jest! nasze dziecko jest sliczne, zdrowe za rok idzie do pierwszej klasy. a my jako młodzi ludzie ( ja 21 on 27lat ) mamy juz odchowane dziecko i możemy skupic się na realizacji zawodowej, i oczywiście nie mamy problemu z wyjsciem na impreze, lub wyjazdem na weekend tylko we dwoje, a inni w naszym wieku siedzą w pieluchach i najlepsze lata im "uciekają" !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-06-19 11:07:03

ciekawe, że na początku jest między wami mniejsza, a potem już większa różnica wieku... stek bzdur

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-28 12:41:05

ja jak wspominalam zostalam zgwalcona przez przyjaciele czyli bylego chlopaka i moje rzycie runelo nie pujde na studia i nie zostane lekarzem a ciazy nie usune bo jets za bardzo zaawansowana . drogie dziewczeta razde wam prosze nie robcie glupot za kazdym razem zastanowcie sie nad decyzja ja jeszce nie uprawiala sexu z wyjatkiem tego jednego razu. jesrescie mlode a zycie przed wamki nie zrujnujcie go tak jak ja.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz