Jak rozmawiać z niemowlakiem?

06 Maja 2010

Małe dzieci bardzo długo nie umieją przekazać rodzicom swoich potrzeb słowami. Jak więc nawiązać z nimi dialog?

Jak rozmawiać z niemowlakiem?
>

Małe dzieci bardzo długo nie umieją przekazać rodzicom swoich potrzeb słowami. Wprawdzie komunikują swoje potrzeby na wiele sposobów, a baczna obserwacja mowy ich ciała z dużą trafnością pozwala odgadnąć, co w danym momencie potrzebują. Oprócz płaczu swoje nastroje wyrażają poprzez śmiech, gestykulację, mimikę twarzy, czy też zmianę pozycji ciała. Wykorzystując tę wiedzę, amerykańcy naukowcy stworzyli program Baby Signs, czyli język migowy dla niemowląt słyszących. dzieci bowiem o wiele szybciej uczą się koordynować ruchy rąk niż wypowiadać poszczególne słowa. Baby Signs powstał z myślą o rodzicach, którzy chcą poznać świat uczuć i potrzeb swojego malucha oraz nawiązać z nim pewnego rodzaju „dialog”.

Baby Signs powstał już w latach 80. w Stanach Zjednoczonych i bardzo szybko zyskał uznanie w innych krajach. Od niedawna znany jest też w Polsce, pod nazwą „Migusie”. Słowo „miguś” to skrót powstały ze sformułowania „migający dzidziuś”, który używany jest w języku polskim. Umiejętność „migania” pozwala maluszkom porozumiewać się z rodzicami, zanim wypowiedzą pierwsze słowa. Poprzez proste gesty dzieci uczą się opisywać przedmioty, potrzeby i uczucia, których nie potrafią jeszcze przekazać słowami. Pokazują więc nie tylko, że są głodne, śpiące, ale że mają ochotę np. pograć w piłkę, pomalować, czy też poukładać klocki.

Strony

Komentarze (13)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-09 15:23:26

podobno dzieci które nauczą się migać nie chcą potem mówić no bo po co jak już się porozumiewasz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-06 17:19:56

Moim zdaniem to nawet fajny pomysł ale każdy rodzic powinien sam wiedzieć co jego dziecko chce...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-09 01:17:33

Dokladnie. Ale nawet nie rodzic. Ja bylam opiekunka malych dzieci (2 mce, 6 mcy, rok, 2 lata) i szybko nauczylam sie o co im chodzi. To zadna sztuka. Im wiecej sie mowi do dzieci tym lepiej, bo juz roczne dziecko mozna nauczyc wielu slow, moja podopieczna majac 12 mcy mowila "mummy, daddy, puppy, diaper, cracker". Poza tym inne rozne rzeczy typu "that" albo zwykle "am am", ktore sugerowalo, ze chciala cos do jedzenia. nawet "apple" mowila :) szkoda czasu na takie migi...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-06 11:27:45

ale wytłumaczyli:/ zamiast odpowiedzieć na postawione pytanie w tytule to tylko zrobili reklamę jakiegoś głupiego programu... phi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-06 11:40:54

a dlaczego od razu głupigo?? wystarczy wejść na strone teog głupiego programu i wszystko stanie sie jasne. sprawdzone na mioich dwóch córkach-działa znakomicie-ale jeśli ktoś z góry odrzuca pewne rzeczy i WIE LEPIEJ to powodzenia. Ja wiem jedno-za pomoca prostych gestów można z łatwością porozumieć się z dzieckiem zanim zacznie ono mówić i to przyśpiesza rozwój mowy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-06 10:19:12

kazdy rodzic rozumie swoje malenkie dziecko. Nie potrzebny jest do tego program migania i inne badziewia wciskane tylko po to by na tym zarobić. !!!!!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-06 08:13:36

dasz radę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zrób to póki czas, bo gdy odwleksz to jest gorzej dla Ciebie! Wstydzić to się moze łajdak ten, co Ci to zrobił! A nie ty!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-06 04:30:16

do dziecka przede wszystkim należy mówić normalnie a nie zdrobiać jak słysze moją kuzynkę : cio? idziemy do łóźećka? to krew mnie zalewa, potem takie dzieci długo nie mówią i przede wszystkim seplenią.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-06 09:49:02

tak w 100% popieram. podobno do mnie jak rodzinka mówiła, gdy byłam bobasem, piesztotliwie to tylko patrzyłam na nich jak na głupich i w ryk xD strasznie ponoć tego nie lubiłam, a do dzieci trzeba mówić normalnie jak do każdego innego (oczywiście pomijając wulgaryzmy itp) :) pozdrawiam Klaudia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-06 03:37:04

Idź na policję i zgłoś sprawę - to po pierwsze i oczywiście musisz porozmawiać z rodzicami. Ciężko będzie ci się do tego przyznać, ale to żaden wstyd - ty nie jesteś niczego winna!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-06 00:46:00

Mam 13 lat. zrobiłam test ciążowy, wyszedł pozytywny. Wiem myślicie mała dupodajka, tyko, że ja zostałam zgwałcona. nikomu o tym nie powiedziałam sama jestem już na tyle w stanie, że poszłam i kupiłam ten test. O tym co mi zrobiono nie wie nikt, a teraz jeszcze to. jestem załamana. Powiedzcie mi co robić. Przecież to taki wstyd........ Nie przeżyję tego upokorzenia. nie dam rady. Błagam was Uważajcie na siebie !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-06 10:25:32

Kochana, bardzo źle zrobiłaś że od razu nie poszłaś na obdukcję do szpitala. Pobranie próbek dowodowych takich jak nasienie dałoby Ci gwarację możliwości aborcji (gdybyś się na nią zdecydowała - zero przymusu), i być może pomogłoby złapać tego %&^%*#@ który Ci to zrobił. Wiem co mówię bo moja najlepsza przyjaciółka też została kiedyś zgwałcona i była w tej samej sytuacji - wstyd, bezradność, upokorzenie, ale musisz się przemóc i zacząć o tym mówić mimo że to będzie chyba najtrudniejsze działanie jakie podejmiesz. Zacznij od rozmowy z rodzicami, oni będą fundamentem Twojego wsparcia. Pozdrawiam ciepło, życzę żeby Ci się ułożyło i trzymaj się mocno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz