Porada kosmetyczna: Jak skutecznie ukryć wyprysk?

04 Czerwca 2010

Radzimy, jak krok po kroku zamaskować nieestetyczną krostkę lub pryszcz!

Porada kosmetyczna: Jak skutecznie ukryć wyprysk?
>

Wyobraź sobie, że umawiasz się na długo wyczekiwaną randkę, a tuż przed wyjściem wyskakuje ci na czole gigantyczny pryszcz. Oczywiście, masz trzy wyjścia. Opcja pierwsza - powołujesz się na nagłe problemy rodzinne i odwołujesz spotkanie; opcja druga – zakrywasz krostę plastrem i mówisz, że to nowa moda prosto z Hollywood; opcja trzecia – stosujesz nasze sprawdzone triki makijażowe i dochodzisz do wniosku, że nawet największy w całej galaktyce pryszcz to nie koniec świata!

Krok 1. Aspiryna zaleczy stan zapalny

Sięgnij po tabletkę aspiryny. Rozcieńcz ją z odrobiną wody i nałóż na krostkę. W ten sposób zapobiegniesz powstaniu stanu zapalnego i zredukujesz zaczerwienienie. Pod żadnym pozorem nie wyciskaj wyprysków, szczególnie tuż przed wyjściem z domu! Na skórze pojawią się podrażnienia i rany, a wtedy jeszcze trudniej będzie zakryć niedoskonałości.

2. Gęsty fluid zakryje zaczerwienienie

Kolejnym krokiem w kamuflażu powinna być aplikacja podkładu. Najlepiej, aby był on gęsty, dobrze kryjący i beztłuszczowy. Pod żadnym pozorem nie sięgaj po fluidy z rozświetlającymi drobinkami – podkreślą niedoskonałości skóry i zablokują pory, a w efekcie przyczynią się do powstawania kolejnych zmian trądzikowych. Podczas nakładania podkładu pamiętaj, aby nie przesadzić z jego ilością, bo zbyt duża warstwa makijażu zwarzy się i rozwarstwi, niepotrzebnie uwypuklając wyprysk.

Strony

Komentarze (44)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-01 15:21:53

jakbym miala tylko 1 kroste to bym nawet uwagi nie zwracala. ale na razie jestem skazana na tradzik

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-11 12:32:30

Ja na pryszcze polecam mydło i krem siarkowy. Ewentualnie przemyć krostkę wodą utlenioną. Co prawda na początku nasza twarz jest sztywna jak tektura ,ale warto przecierpieć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-09 15:09:46

może pryszczate ale nie zarzygane ; d

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-03 22:56:15

Wszystkie jestescie pryszczate i zarzygane a ty tam jak sie zwiesz...ee... wypchaj sie ta swoją "ZASZETKĄ" !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-26 22:11:35

Faktycznie, ja bym się cieszyła, jakbym tylko jedną krostkę miała hehe. Mam ich niestety dużo więcej i ukrywanie nic tu nie pomoże. Zaczęłam za to testować punktowe żele, które mają szybko likwidować krosty. Aktualnie na tapecie mam żel inside prebiotine, jakaś nowość, ale mi polecali, więc zobaczymy :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-21 14:24:41

Porażka, nie cierpię takich osób, co jak wyskoczy im krostka wielkości mikroskopijnego ziarenka narzekają, jaka to im krzywda się stała, i mówią, jaki to "syf" im wyskoczył. Nienawidzę tego słowa !! Ja jak kiedyś chciałam policzyć moje krostki, to do 100 się doliczyłam! A jak takie osoby, co im raz na dwa lata "syf" wyskakuje, zobaczą moją twarz, to dziwią się, co ja jem, czy ja twarzy nie myję, i takie tam. BEZMÓZGOWCE.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-18 21:17:15

jeju wy się martwicie jednym wypryskiem! Masakra! Ja mam ich tyle że sie tego nie da zakryć juz niczym! ALe lecze trądzik... MAm nadzije że i ja nie dlugo będe się martwiła takimi rzeczami jak dla mnie błahymi w tej akurat chwili...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-10 20:32:41

Afronis rzeczywiście bardzo dobry, używam go od jakiegoś czasu i spisuje się rewelacyjnie. Tormentiol równiez :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-08 14:00:01

A ja używam Afronis -płyn antybakteryjny, do kupienia w aptece za jakieś 7 zł - naprawdę duża butelka. Zawsze miałam problemy z cerą, a teraz buzia normalnie gładziutka :) Tylko radzę nie nadużywać bo złuszcza skórę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-05 13:45:51

hmm... gdy używałam fluidu, powstawały nowe syfy na mojej cerze. od ponad roku nie używam żadnych fluidów, pudrów itp. maluję tylko oczy. i nie mam już problemu z cerą. tylko czasem przed miesiączką wyskoczy mi mały syfek. do pielęgnacji twarzy używam kosmetyków Garnier Czysta Skóra (żel do twarzy i mleczko do demakijażu). w moim przypadku właśnie fluidy i tym podobne badziewia wywoływały u mnie trądzik. im bardziej chciałam zakryć je, powstawały nowe. teraz przynajmniej mam zdrową cerę, naturalna a nie pokryta jakąś tapetą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz