Po 17 latach malowania się, zrezygnowała z makijażu na tydzień. Czym to się skończyło?

18 Października 2014

Oto jej przemyślenia na temat pełnej naturalności.

bez makijażu

Czy bez makijażu można żyć? Większość z nas stwierdzi, że tak, ale to mija się z celem. Dlaczego miałybyśmy zrezygnować z czegoś, dzięki czemu czujemy się piękniejsze, jesteśmy lepiej odbierane przez innych i co dodaje nam pewności siebie? A jednak, zdarzają się kobiety, które decydują się na taki eksperyment.

Erin, redaktorka amerykańskiego portalu Buzz Feed, postanowiła sprawdzić, jak poradzi sobie bez make-up`u. Zamiast na odbiorze rodziny, znajomych i współpracowników, skupiła się bardziej na osobistych wrażeniach. Czy będzie w stanie spojrzeć spokojnie w lustro? Czy pozna i polubi naturalną siebie? To nie było proste zadanie, bo jak przyznaje, od makijażu jest zwyczajnie uzależniona. Nie powinno to nikogo dziwić, bo kobieta malowała się dzień w dzień przez ostatnich 17 lat. Zaczęła już jako 12-latka. Wychowywała się w domu, gdzie kobiety zawsze dbały o swój wygląd.

Ostatni tydzień jej życia wyglądał jednak zupełnie inaczej. Puder, podkład, pomadka, cienie i tusz schowane głęboko do szuflady, a wyzwania nadal te same. Obcowanie z najbliższymi, praca, spotkania ze znajomymi. Już bez grama makijażu na twarzy. Oto jej 7 wniosków płynących z tego trudnego doświadczenia.

Strony

Komentarze (103)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

ada
(Ocena: 5)
2014-10-27 15:40:57

re: Po 17 latach malowania się, zrezygnowała z makijażu na tydzień. Czym to się skończyło?

polecam Refectocil henna do brwi i rzes . posiada 9 odcieni i utrzymuje sie do 6 tygodni. fajnie podkresla zarys brwi i optycznie staja sie grubsze a rzeesy dluzsze polecam super produkt!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kate
(Ocena: 5)
2014-10-26 11:09:37

re: Po 17 latach malowania się, zrezygnowała z makijażu na tydzień. Czym to się skończyło?

a ja lubie miec tapete i wygladac super . A nie jak szara myszka . Poza tym nie umalowanr dziewczyny przy mnie wypadaja slabo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-25 20:00:11

re: Po 17 latach malowania się, zrezygnowała z makijażu na tydzień. Czym to się skończyło?

haha smieszny artykul... duzo lepiej wygladala w makijazu mimo wszystko ! to tylko jakies pojeb..ce moga- takie rzeczy mowic! MAKIJAZ ZAWSZE JEST LEPSZY NIZ ZERO TOTALNE NO MAKE UP ! nie ma opcjiiii ja nie mowie o tapecie 2kg ale mimo wszztko zawsze jest lepszy i kobieta lepiej wyglada koniec.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-25 10:44:18

re: Po 17 latach malowania się, zrezygnowała z makijażu na tydzień. Czym to się skończyło?

A komentarze jak zawsze- ze skrajności w skrajność :) Albo jesteś naturalna albo jesteś tapeciarą. Ludzie...NAPRAWDĘ można malować się również delikatnie żeby podkreślić swoje atuty. Trochę tego, trochę tamtego i od razu lepiej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
basia
(Ocena: 5)
2014-10-25 10:26:41

re: Po 17 latach malowania się, zrezygnowała z makijażu na tydzień. Czym to się skończyło?

Pisze o sobie - jestem bardzo ładna i się nie maluję. Ale co z tego jak przy tym dziewczynach w maskach w ultra długaśnymi rzęsami, makijażem zmieniającym niemal rysy twarzy i przykrywającymi każdy mankament wyglądam zwyczajnie jak wiekowość z nich. Moje nauralnie ładne rzęsy nie wydają się juz takie atrakcyjne przy tym sztucznych czy mocno wytuszowanych. Cera już nie jest tak doskonała przy masce jaką większość lasek zakłada. Mogliby zakazać mocnego malowania się. Wtedy mężczyźni mieliby okazję docenić prawdziwe piękno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-25 10:42:00

Ludzie są różni i jednemu facetowi spodoba się taka uroda jaką ty prezentujesz, innemu z kolei spodoba się wytapetowana dziewczyna. Czemu ma ktoś zakazać mocnego malowania się? Bo ty się w takim otoczeniu źle czujesz? Każdy ma prawo wyglądać tak jak chce. Może te dziewczyny nie są tak naturalnie piękne jak ty i muszą zakrywać swoje mankamenty. Poza tym chyba jednak nie czujesz się wcale tak ładna jeśli wymalowana dziewczyna sprawia, że zaczynasz wątpić w swoją urodę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-02-17 13:18:48

Panna basia, zazdrosna I ma niska samoocene. wstyd. Jeden lubi brunetki drugi bladynki 3ci rude. jeden naturalne drugi tapeciary z wielkim biustem I ustami. Nie ma dobrze I zle, istnieje tylko wlasny gust I co sie komu podoba. ale jezeli ty tego nie rozumiesz to po co ja czas trace aby ci to wytlumaczyc. Mi sie wydajesz ze mose ladna jak mowisz jestes ale osobowasc masz obzydliwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
basia
(Ocena: 5)
2014-10-25 10:18:02

re: Po 17 latach malowania się, zrezygnowała z makijażu na tydzień. Czym to się skończyło?

A potem faceci widzą same wytapirowane dziunie, kóre uważają za anuralne piekności (bo rpzecież jak nie ma pomarańczowej twarzy tzn. że nie ma makijażu :P). A te naturalnie piekne dziewczyny wydają się już przecietne przy takich wymalowanych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2014-10-24 21:54:02

re: Po 17 latach malowania się, zrezygnowała z makijażu na tydzień. Czym to się skończyło?

na prawdę zazdroszczę dziewczynom które tak dobrze wyglądają bez makijażu nie mówię że przez to nakładam tonę pudru itp. używam tylko kremu i fluidu, bo bez nich ciężko mi wgl gdzieć wyjść z twarzą pełną pryszczy. P.S fluidu nie nakładam warstwami wystarczy wsmarować jak krem, żeby wyglądać naturalnie i zminimalizować zaczerwienienia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-24 20:56:20

re: Po 17 latach malowania się, zrezygnowała z makijażu na tydzień. Czym to się skończyło?

Nie lubię jak ludzie uważają, że osoby malujące się to od razu plastiki itd. Każdy ma swój gust i swoje zdanie, ale pisanie, że to dziadostwo itd to przesada. Jeśli dziewczyny są pewne siebie, mają piękną cerę itd to zazdroszczę, ja osobiście mam duże problemy z własną cerą w szczególności jeśli chodzi o wypryski, zaczerwienienia, sińce pod oczami- których pozbyć się nie mogę, bo wszyscy mi mówią, ze taka jest moja uroda, mam malutkie oczy i ledwo widoczne rzęsy, jestem też bardzo blada i bez makijażu wyglądam jak upiór, jakbym była wiecznie zmęczona itd.. Nie nakładam dużo tapety, ale tak aby czuć się komfortowo, pewnie i zakryć to co w sobie nie lubię. Czasem na imprezy maluję się mocno, jednak zawsze nieważne czy w makijażu czy bez niego ludzie mówią, że myśleli, że jestem w gimnazjum i każdy daję mi 16-17 lat max, a mam prawie już 20lat. Nie przeszkadza mi to, ze mówią, ze wyglądam młodo, ale bez makijażu dawaliby mi po 12lat, haha. Może i jestem uzależniona od kosmetyków i makijażu, sama czasem źle sie z tym czuję, jednak nie każdy ma szanse mieć piękną cere i wyglądać naturalnie pięknie..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aleera
(Ocena: 5)
2014-10-24 20:30:03

re: Po 17 latach malowania się, zrezygnowała z makijażu na tydzień. Czym to się skończyło?

Ja się nie maluję. Dbam o włosy dobrymi odżywkami i szamponami, używam niezłych kremów nawilżających dlatego, że nie wydaję fortuny na puder..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-24 18:45:47

re: Po 17 latach malowania się, zrezygnowała z makijażu na tydzień. Czym to się skończyło?

A dla mnie kwestia makijażu to element dbania o siebie. Oczywiście istnieją kobiety które maja tak piękna skórę że wystarczy nałożyć mascarę o blyszczyk. Ale nie czarujmy sie 90% z nas takiej nie ma. Pomijając skrajne przypadki biednych pan które mimo niedoskonałości o prostu nie mogą stosować kosmetyków przy cerze nieidealnej jest zwyczajnie nieapetyczne. Znamienne są tu słowa ze rezygnując z makijażu przestała dbać o ubiór . Stad już o krok do wyjścia do pracy w pizamie i gumiakach. Dołóżmy trochę starań! W końcu nie bez powodu jesteśmy płcią piękną . Weronika

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz