Oczy grają pierwsze skrzypce

24 Października 2008

Takiego makijażu trudno nie zauważyć! Obejrzycie malunki na powiekach modelek na pokazach Galliano i Diora. Przed wami najdziwniejsze jesienne makijaże oraz przepis, jak zrobić je lżej…

Oczy grają pierwsze skrzypce

Co łączy te wyraziste makijaże? Na pewno bogactwo kolorów, intensywność, przejaskrawienie i inspiracja barwnym pawim oczkiem. Rzecz jasna, żadna z nas nie umalowałaby się w ten sposób nawet na imprezę, ale czemu nie miałybyśmy się zainspirować tego typu motywem i nie stworzyć czegoś łagodniejszego, aczkolwiek równie oryginalnego? Na szczęście, tego typu makijaż (w którym nie ma żadnych zasad ani ścisłych reguł) nie wymaga wielkiej wprawy (bo każda wpadka może być uznana za atut). Jedyne, czego powinnaś się nauczyć, to odwaga i chęć eksperymentowania. Do dzieła!

W co warto się zaopatrzyć?

Na pewno w tęczowy zestaw cieni do powiek. Proponujemy wybrać się np. do salonu INGLOT, gdzie można skomponować własną gamę kolorystyczną. Ale nie bądźcie monotonne - zamiast spokojnego zestawu, np. zielono-błękitnego, zdecydujcie się na prawdziwą feerię barw. Niech w waszym zestawie znajdą się cienie turkusowe, trawiastozielone, żółte, pomarańczowe i czerwone. Łączcie je ze sobą w taki sposób, jak podpowiada wam to wyobraźnia.

Przykłady cieni rekomendowanych przez Papilota:

1. Avon Color Trend - pojedyncze cienie do powiek w kamieniu, wiele kolorów do wyboru, cena 9,90 zł;

2. Golden Rose - cień do powiek o konsystencji kremowego musu, cena 19 złotych;

3. Nalot, Sprint - intensywne kolory i trwałość, cena 9 złotych;

4. Joko, Fantasy od Colours - duża gama kolorów do wyboru, dobrze się rozprowadzają, cena 9 złotych;

A może trochę brokatu?

Polecamy:

1. Brokat do powiek SEPHORA - w zestawie są dwa słoiczki: jeden z woskiem, który nakładamy najpierw, a drugi z sypkim brokatem, którym lekko przyprószamy powieki, cena ok. 40 zł;

2. Puder dekoracyjny GOSH - do wyboru masz trzy ciekawe, jesienne odcienie, słoiczek kosztuje 29,90 zł;

3. Bezbarwny tusz do rzęs z brokatem Avon Color Trend - można stosować na wytuszowane wcześniej rzęsy, cena 15 zł.

Dobra rada: Niestety, brokat może osypywać się podczas nakładania na policzki. Żeby uniknąć brzydkich smug, do dolnej powieki przyłóż chusteczkę higieniczną – dzięki temu brokat nie osypie się na świeżo nałożony podkład. A jak utrwalić tego typu ozdobę na twarzy? Styliści spryskują lekko twarz lakierem do włosów, ale my nie ręczymy za późniejszy komfort! Aby zapobiec osypywaniu się brokatu w trakcie imprezy, nakładajcie go na powiekę posmarowaną bezbarwnym błyszczykiem albo cieniem w kremie, w neutralnym lub zbliżonym odcieniu.

Pomyślcie też o naklejeniu sztucznych rzęs. makijaż, dzięki nim, może zyskać zupełnie nowe oblicze. Spojrzenie spod takiego kruczoczarnego wachlarza potrafi być powalające. Możecie wybrać rzęsy sprzedawane w kępkach albo przytwierdzone do cieniutkich paseczków. Osobiście polecamy wam kępki, ponieważ łatwiej je przykleić, nawet bez wprawy, a po założeniu wyglądają naturalniej. Do rzęs, w komplecie, jest klej. Nie kupujcie tych najtańszych, bo wtedy trzeba liczyć się z ciągłymi poprawkami. Podczas nakładania przyda się także pęsetka.

Jeśli chcesz uwypuklić i optycznie powiększyć oko, przyklej rzęsy w centralnej części; jeśli zależy ci na zmysłowym, kocim efekcie - skoncentruj się na zewnętrznych kącikach.

Krok 1.: Pomaluj rzęsy tuszem.

Krok 2.: Chwyć pęsetką jedną kępkę, końcówkę zanurz w kleju, odczekaj chwilkę i przyłóż do krawędzi powieki.

Krok 3.: Teraz zrób to samo z drugim okiem. Przyklejaj kolejne kępki naprzemiennie - unikniesz nieregularnego zagęszczenia.

Krok 4.: Po imprezie, gdy chcesz już zmyć makijaż i pozbyć się rzęs, nie wyrywaj ich agresywnie. Nałóż na chwilę płatki z płynem do demakijażu, który poradzi sobie z klejem.

Jeśli chciałabyś zatrzymać sztuczne rzęsy na dłużej, nałóż je w gabinecie kosmetycznym. Istnieje możliwość takiego zabiegu, a efekt utrzymuje się około miesiąca. Niestety, to dość kosztowna zabawa, a i nie wpływa najlepiej na nasze naturalne rzęsy - mogą się bardzo osłabić, wypadać i zniszczyć pod wpływem specjalnego płynu do demakijażu sztucznych rzęs. Nie mówiąc już o tym, że tak długie i gęste rzęsy w stylu wieczorowym nie pasują na co dzień.

Czasami, jeśli nasze naturalne rzęsy są długie, wystarczy zalotka. Niektóre z was na pewno nie wyobrażają sobie bez niej życia. A jeśli nie życia, to chociaż imprezy albo pierwszej randki z nowo poznanym przystojniakiem.

Naprzeciw waszym potrzebom wyszła Sephora. Możecie w niej znaleźć, na stoisku z akcesoriami kosmetycznymi, nową Heated Lash Curler Sephora Professional, czyli wyjątkową zalotkę do rzęs w wersji elektrycznej.

Jak jej używać? Nic trudnego - włączasz, czekasz 15 sekund, żeby się delikatnie nagrzała i podkręcasz rzęsy. Radzimy jednak nie przesadzać, tak jak z kręceniem czy prostowaniem włosów i zostawić ten wynalazek na specjalne okazje. Kosztuje 69 złotych.

Poniżej kilka trików, które mogą się wam przydać podczas tworzenia makijażu oczu:

Trik 1. Optyczne zagęszczenie rzęs - jeżeli masz rzadkie rzęsy albo gęste, a chcesz mieć bardzo gęste, wybieraj zawsze tusze w odcieniu szarym lub fioletowym, najlepiej z perłowym połyskiem. Twoje rzęsy wydadzą się znacznie gęstsze. Dodatkowo, możesz pomiędzy rzęsami namalować małe kropeczki przy pomocy eyelinera. Zobaczysz, jaki spektakularny efekt osiągniesz.

Trik 2. Unikanie grudek - żeby twoje rzęsy nie były nieestetycznie sklejone, nakładaj tusz zygzakiem. Zacznij od górnych rzęs i rób to od nasady do końcówek. Daj im kilka sekund na wyschnięcie i powtórz zabieg, a makijaż będzie trwalszy.

Trik 3. Płynne przenikanie się kolorów - jeżeli używasz wielu różnych barw cieni do powiek, nakładaj je palcami, a wtedy kolory będą się ze sobą łagodnie łączyć i stapiać.

Trik 4. Podkreślenie brwi - nie musisz kupować specjalnych kredek do malowania brwi. Wystarczy brązowy, matowy cień do powiek (w przypadku blondynek - szary), który nałożysz cienkim pędzelkiem. Uzyskasz dużo naturalniejszy makijaż niż przy kredce.

Trik 5. Awaryjna szczoteczka - gdy zużyjesz tusz, nie wyrzucaj całego opakowania. Zostaw sobie szczoteczkę, dokładnie umyj, a w przyszłości możesz jej używać do czesania brwi. Odrobina żelu do włosów zaczesana szczoteczką nada łukowi odpowiedni kształt.

Trik 6. Przejrzyste wytuszowanie - od czasu do czasu przetrzyj szczoteczkę do tuszu tonikiem. Dzięki takiemu zabiegowi oczyścisz ją z zaschniętych grudek, więc twoje rzęsy nie będą się sklejały przy malowaniu.

Trik 7. Szybka regulacja - przed samym wyjściem z domu, gdy zauważysz, że przydałoby się podregulować brwi, najpierw przetrzyj łuk kostką lodu - zamrozisz receptory i dzięki temu nie będziesz czuła bólu, a w efekcie, nie będzie brzydkich zaczerwienień.

Trik 8. Wzmocniona trwałość - jeśli czeka cię całonocna impreza i wyjątkowo zależy ci na trwałości makijażu oka, zanim nałożysz cienie, pomaluj całą powiekę kredką w tym samym kolorze. Potem cienie również utrwal w ten sam sposób. Będziesz zdziwiona, jak długo twój makijaż przetrwa.

Trik 9. Idealna odległość - jeśli twoje oczy są osadzone zbyt blisko siebie, nie maluj ich w klasyczny sposób kredką od samych kącików. Lepiej będziesz wyglądała w kreseczkach narysowanych od połowy oka do zewnętrznego kącika.

Trik 10. Zatuszowanie zmęczenia - skup się na górnej powiece, dolna niech pozostanie wolna od kolorów, a jedynie rozjaśniona korektorem pod oczy. Wybierz jasne cienie - beżowy i szary, a na wewnętrzne kąciki nałóż perłowo-biały. Wytuszuj tylko górne rzęsy.

Na zakończenie rada dotycząca stroju, który będzie uzupełnieniem takiego kolorowego i szalonego makijażu. Niech będzie spokojny, stonowany, monochromatyczny. Czarna, wąska sukienka będzie seksowna, a jednocześnie nie odwróci uwagi od twoich wspaniałych oczu.

Poniżej galeria zdjęć modelek z pokazów Diora i Galliano. Nas urzekł różowo-fioletowy makijaż w połączeniu z oranżowymi paznokciami (główne zdjęcie). A wam, który podoba się najbardziej?

Strony

Komentarze (98)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-01 23:50:00

okropność ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-25 01:10:00

Boskie! Nie na codzien ani na impreze ale wybieg to wybieg, za to moga byc swietna inspiracja... Dla mnie taka inspiracja jest makijaz na Sylwestra (bialo rozowy z glownego zdjecia)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-21 17:02:00

beznadzieja:/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-19 16:30:00

a co to za UF0??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-17 13:07:00

Galliano ma megalatwe makijaze- rozmazujesz cien po polowie mordy i koniec, hahahaha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-17 13:06:00

Oł maj Gad xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-10 15:33:00

Dior

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-06 13:08:00

osz świeta Anielko..... w zyciu bym z siebie nie zrobiła czegos takiego heh to mi sie kojarzy z Jola Rutowicz xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-19 00:05:00

fantastyczne te makijaże diora....no ale to wiadomo , że tylko dla modelek.Na ulice tak nie wyjde niestety,na impreze tez nie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-16 15:29:00

oo choleeeeeera! LOOOLL

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz