Makijaż na twarzy 11-latki to już norma! (A kiedy Ty zaczęłaś?)

18 Marca 2014

Uczennice podstawówek nie potrafią wyjść z domu bez make-up`u.

mama i córka

W życiu każdej z nas jest wiele przełomowych momentów. Pierwsza miłość, pierwszy raz, pierwsza ciąża. Nie brakuje ich także wcześniej, w wieku nastoletnim, kiedy przestajemy być małymi dziewczynkami, a powoli przeistaczamy się młode kobiety. Kiedyś taką granicą była pierwsza miesiączka, dzisiaj coraz częściej jest to moment, kiedy... zaczynamy się malować. Dla nieco starszych może to zabrzmieć mało poważnie, ale wystarczy przypomnieć sobie, jak sama podkradałaś mamie lub starszej siostrze kolorowe kosmetyki. Czułaś się bardziej dorosła, niż byłaś w rzeczywistości.

Współczesne nastolatki już nie muszą nikomu podkradać szminki czy cieni do powiek. Kupuję je na własną rękę. I decydują się na ten krok coraz wcześniej. Jeszcze kilka lat temu 14-latka z pomalowanymi powiekami i wyrazistą pomadką na ustach wydawała się wręcz wulgarna, a dzisiaj to niemal norma. Chociaż szkoły wprowadzają do swoich regulaminów zakaz stosowania podobnych specyfików, dotyczy to raczej podstawówek, bo gimnazjalistki bez pełnego makijażu coraz częściej nie wyobrażają sobie wyjścia z domu. Granica wieku drastycznie się obniża.

Z sondażu przeprowadzonego w Wielkiej Brytanii wynika, że średnia wieku, kiedy zaczynamy się malować, to już nie 14-16 lat, nawet nie 13. Na makijaż decyduje się większość 11-latek!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (60)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-02-22 00:30:09

re: Makijaż na twarzy 11-latki to już norma! (A kiedy Ty zaczęłaś?)

Ja w wieku 11 lat nie wiedziałam o istnieniu czegoś takiego jak tusz do rzęs... W 6 klasie zaczęłam stosować delikatny podkład, bo miałam okropny trądzik na twarzy :/ Gdy zaczęłam chodzić do gimnazjum, bardziej przejmowałam się wyglądem. Zaczęłam używać tusz do rzęs i kolorowy błyszczyk (mam strasznie jasne usta, których nienawidzę) Na jakieś "specjalne" okazje robię kreski i ewentualnie nakładam cienie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-01 16:42:20

re: Makijaż na twarzy 11-latki to już norma! (A kiedy Ty zaczęłaś?)

Ja chodzę do 6 klasy i maluję sobię usta błyszczykiem, lekko maluję rzęsy i nakładam puder, to mi wystarczy, ale niektóre dziewczyny w mojej klasie brwi bardzo mocno sobie malują, malują sobie mocno usta czerwoną szminką, robią kreski i robia cienie. Dla mnie takie makijaże powinno sobię malować w liceum, ewentualnie w gimnazjum

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-07-29 21:26:50

re: Makijaż na twarzy 11-latki to już norma! (A kiedy Ty zaczęłaś?)

Ten artykuł to jakaś bzdura, znalazłam go pod koniec roku szkolnego i przeszłam się po podstawówce (gdzie chodzi moja siostra) i ŻADNA dziewczyna nie ma makijażu. Przez miesiąc wakacji też miałam kontakt z dziewczynami z podstawówki( klasy 4-6) i też żadna nie miała makijażu, no może błyszczyk, ale błyszczyk to ja pierwszy raz użyłam jak miałam 7 lat i nie uważam aby to było za wcześnie (to wyglądało tak, że raz na rok go używałam) Ja teraz idę do drugiej gimnazjum i używam tylko kremu BB, tuszu do rzęs i blyszczyku/pomadki ochronnej. U mnie w szkole wolno się malować, ale nikt tego nie nadużywa. Jak dla mnie ten artykuł to jedna wielka pomyłka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mika
(Ocena: 5)
2015-06-14 18:31:14

re: Makijaż na twarzy 11-latki to już norma! (A kiedy Ty zaczęłaś?)

Nie, to nie jest normalne. 11 lat to jeszcze dziecko. Ja mam 15 lat i maluję się, ale dopiero od 2 kl gimnazjum (chociaż 15 lat to też młodo). Ale ja używam tylko blyszczyku/szminki lekko różowej i tuszu. Nawet by mi do łba nie strzelilo, żeby w tym wieku do szkoły używać tuszu, pudru i kredki. Paznokcie natomiast maluję od dawna, nawet do szkoły, i raczej nikt nie ma z tym problemu. Ale wiadomo, że nie maluję na jakiś czarny czy czerwony, nawet w wakacje. Trochę naturalnosci dziewczyny)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kay Lee
(Ocena: 4)
2014-11-18 23:21:13

re: Makijaż na twarzy 11-latki to już norma! (A kiedy Ty zaczęłaś?)

Dla mnie ten artykuł to troszkę bzdury ale nie wiem jak to jest w więkrzych miastach. Chodzę do 6 klasy podstawówki i u nas tylko jedna osoba lekko błyszczykuje usta. Zainteresował mnie ten artykuł ponieważ myślę, aby zostać charakteryzatorką w przyszłości.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-28 17:05:18

re: Makijaż na twarzy 11-latki to już norma! (A kiedy Ty zaczęłaś?)

Dziewczynki w 4 klasie nie powinny nakładać makijażu przede wszystkim dlatego, że zazwyczaj robią z siebie tylko pośmiewisko, obrysowując całe oczy eyelinerem lub nakładając tonę szminki na usta. Jeśli jednak umieją się pomalować, to nie ma problemu. Byleby tylko nie przesadziły. Jestem w pierwszej gimnazjum i malować zaczęłam się właściwie przez presję, którą wywierali na mnie rówieśnicy, a także przez to, że ludzie zawsze mówili mi, że wyglądam na starszą niż jestem. W efekcie tego, zaczęłam się czuć starsza i automatycznie eksperymentować z makijażem. Nie nakładam jednak na siebie kilogramów kosmetyków, lecz maluję tylko kreski, tuszuję rzęsy i poprawiam lekko zarys brwi. Sporadycznie używam też podkładu lub kremu BB, ale staram się tego unikać, z powodu mojej problematycznej cery. No i oczywiście maluję paznokcie, ale to bardziej wina moich potrzeb estetycznych, niż próby bycia bardziej dorosłą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-08 15:16:47

re: Makijaż na twarzy 11-latki to już norma! (A kiedy Ty zaczęłaś?)

Ja mam 11 i maluje tylko usta (czasem jakiś kremik, bo krostki i pryszcze dają w kość) :-) jeśli chodzi o usta- wiecie trochę błyszczyku, balsam... W wakacje maluję też paznokcie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-08 15:18:55

Acha i rzęs malować nie mam po co, bo mam meeega długie :-D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anuusia
(Ocena: 5)
2014-03-31 17:49:22

re: Makijaż na twarzy 11-latki to już norma! (A kiedy Ty zaczęłaś?)

siema :D jestem w 6 kl zaczęłam sie malować w 4 ale tylko błyszczyk. Teraz maluje sie: korektorem, podkładem, pudrem i tuszem do rzęs. To wszystko przez ten trądzik :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gość
(Ocena: 5)
2014-03-30 21:34:10

re: Makijaż na twarzy 11-latki to już norma! (A kiedy Ty zaczęłaś?)

moja córa ma 3 lata, podbiera mi szminki , kredki, cienie... wie jak co użyć ? Gdzie na parwdę nie maluję się przy Niej, wolę tego uniknąć, uniknąc presji, ja malowałam się już w ieku przedszkolnym Mmauśka moja młoda malowała. Uwazam z mojej perspektywy (nie neguję oczywisćie) ale makijaz w mlodym wieku to przesada.. ja w ieku 25 lat mam since takie jak 35 latka ;/ teraz mam mniej makijazu na sobie niz jak MAMA mnie malowałą ;/ serio. Nie pozwolę dla swojej córki takie głupoty wciskać. Młode jest piękne bo mlode.. a stare niech sie maluje .. i tyle w temacie. pozdarwiam . ps przepraszam za literowki piszę szybko i z te;lefpnu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
les
(Ocena: 5)
2014-03-29 09:40:57

re: Makijaż na twarzy 11-latki to już norma! (A kiedy Ty zaczęłaś?)

pierwszy makijaż? miałam 12 lat :) w 6 kl podstawówki :D podkład kradłam mamie, tusz do rzęs z bravo girl, a błyszczyki mama kupowała mi już jak miałam 7-8 lat :) nie uważam tego za coś złego... kiedy miałam 3 lata sama poprosiłam mamę o pomalowanie paznokci :P najpierw jeden paznokiec, a potem więcej, ale nigdy do przedszkola/szkoły. W 1 klasie podstawówki sama malowałam sobie paznokcie :) a od 4 klasy malowałam do szkoły :) wyrosłam na porządną dziewczynę :) skończyłam dobre liceum, teraz jestem na stomatologii. Żyję. xD aaa! zapomniałam dodać, że nogi zaczęłam golić w wakacje przez 5 klasą :) nie uważam, żeby takie wczesne np. malowanie paznokci komukolwiek zaszkodziło :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz