Delikatny makijaż wieczorowy dla każdego typu urody

23 Grudnia 2008

Kolor złota ma tę wyjątkową właściwość, że jest w nim do twarzy i blondynkom, i brunetkom. Także piegowate, zielonookie rudzielce poczują się w nim znakomicie. Zainspiruj się makijażem modelek z pokazu Dsqared2 i zabłyśnij!

Delikatny makijaż wieczorowy dla każdego typu urody

Zawsze, gdy prezentujemy makijaż dla blondynek, odzywają się brunetki i piszą, że czują się dyskryminowane. Podobnie jest w drugą stronę. Ogniste rudzielce też nam niekiedy zarzucają, że o nich zapominamy. Dlatego dziś, na dzień przed Wigilią, która jest okazją do wielu spotkań, przedstawiamy wam uniwersalny makijaż pasujący do każdego (naprawdę!) typu urody. Na dodatek, jest łatwy do zrobienia i naturalny (więc nikt nie zarzuci wam zbyt mocnego czy niestosownego malunku na buzi), a jednocześnie utrzymany w wieczorowym stylu glamour. Największe zalety? Doda cerze blasku, złagodzi rysy i sprawi, że poczujesz się jak bogini. Do dzieła!

Czego będziesz potrzebowała?

Wersja oszczędna/minimalistyczna:

  • podkład - o ton jaśniejszy od koloru twojej cery (polecamy Lirene City Matt , około 17 zł);
  • korektor pod oczy w płynie (polecamy Maybelline EverFresh, około 25 zł);
  • puder matujący (polecamy Eveline Cosmetics, Prasowany puder z jedwabiem, około 11 zł);
  • brzoskwiniowy róż do policzków (ewentualnie lekki puder brązujący, niezbyt ciemny - polecamy Miss Sporty, róż w kasetce z pędzelkiem, około 14 zł);
  • bezbarwna, lekko nabłyszczająca pomadka (polecamy NIVEA Star Fruits Pink Grapefruit, około 5 zł);
  • brązowa kredka do oczu (polecamy Wibo, kredka wysuwana, około 4 zł);
  • tusz do rzęs (najlepiej podkręcający - polecamy Rimmel, Glam'eyes Mascara, czarny 001, około 21 zł);
  • złoty cień do powiek.

W pełniejszej wersji możesz dodatkowo sięgnąć po:

  • zalotkę (szczegółowe instrukcje, jak jej używać, żeby osiągnąć najlepszy efekt, znajdziesz tutaj);
  • beżowy cień do powiek, matowy - zastosujesz go jako bazę pod ciemniejszy cień;
  • brązowy cień do powiek, którym pokryjesz powiekę przed zastosowaniem cienia złotego;
  • oranżowy, transparentny błyszczyk do ust, który nada wargom ciepłego, lekko pomarańczowego połysku.

Jak to zrobić krok po kroku?

  1. Na oczyszczoną buzię, około 10 minut po zastosowaniu odpowiedniego kremu (kosmetyk musi się dobrze wchłonąć), nałóż podkład. Omijaj okolice oczu, ale nie zapomnij o uszach i szyi!
  2. Korektor nałóż punktowo pod oczy, na powieki, na opuszki nosa oraz na jego boki. Wklep go dokładnie.
  3. Odczekaj 5 minut, aż oba kosmetyki stopią się ze skórą.
  4. Na całą buzię (w tym powieki) nałóż matujący puder. Jeśli masz tłustą skórę i obawiasz się, że za dwie godziny twój wysiłek pójdzie na marne, „wciskaj" puder w skórę gąbeczką. Ten sposób aplikacji podnosi trwałość makijażu.
  5. Kości policzkowe delikatnie zaznacz różem lub lekkim bronzerem. O tym, jak różem modelować owal twarzy, przeczytasz tutaj.
  6. Oczy są już pokryte swego rodzaju bazą w postaci korektora i pudru. Teraz nałóż na całą powiekę jasny, beżowy cień (najlepiej matowy). Linię zgięcia powieki zaznacz ciemniejszym, brązowym cieniem. Wzdłuż dolnej i górnej powieki narysuj kreskę brązową kredką. Rozetrzyj ją delikatnie i pokryj ciemniejszym cieniem, po czym sięgnij po złoty, mocno opalizujący i rozetrzyj go lekko ku górze.
  7. Górne rzęsy wytuszuj, dolne pozostaw „nagie". Dzięki temu, makijaż wyda się lżejszy.
  8. Na usta nałóż pomadkę nabłyszczającą oraz ewentualnie odrobinę oranżowego błyszczyka.
  9. Całość spryskaj odrobiną wody termalnej w sprayu (lub zwykłej wody mineralnej). W ten sposób makijaż stopi się ze skórą i fantastycznie utrwali! Nie wierzycie? Wypróbujcie i przekonajcie się na własnej skórze!

Gotowe!

Wyżej opisany makijaż jest doskonałym wyborem na cały okres świąt, gdy spędzamy czas głównie przy stole. Nie będziesz musiała się martwić, że zetrzesz podczas jedzenia szminkę, więc nic nie zakłóci ci degustacji bożonarodzeniowych pyszności.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (54)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-30 21:03:42

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-31 08:37:00

Mnieby bardziej interesowały delikatne i fioletowe makijaże:) ale te też są bardzo fajne:):):):):):)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-28 01:05:00

[quote="Gosc"]Witam was drogie Papilotki ! Ja ten makijaż nieco skróciłam, robiłam dokładnie do punku 5 ( z nim włącznie ). Nie nakładałam tyle cieni do powiek, nałożyłam jeden cień, beżowy lekko wchodzący w brąz, nie jest on w kamieniu ani sypki, jest on w "twardym" musie. Następnie zrobiłam kreskę brązową kredką. Na początku oka, zaczynając od strony nosa robiłam cieniutka powoli przechodząc w grubszą. Nie rozmazałam jej. Potuszowałam rzęsy i pomalowałam usta pomadką ochronna, która lekko matuje usta, polecam także błyszczy. Myślę, że spryskanie twarzy w makijaży wodą, jest błędne, gdyż cały makijaż spłynie. Bardzo ładny i łatwy do zrobienia makijaż. Trzeba poświęcić trochę czasu. Najwięcej czasu zajmuje czekanie, aż kosmetyki się zmieszają, stonują itp. Pozdrawiam, Andzia[/quote] Andziu, apropos Twojego spostrzezenia na temat spryskania wodą. Powiem Ci ,ze jesli nie masz zamiaru wylewac sobie na twarz butelki wody mineralnej badz termalnej, tylko zastosujesz w tym celu pojemniczek z rozpylającą końcówką to nic Ci się nie rozmaze, wręcz przeciwnie makijaz wyda sie świezy niczym cera zaraz po umyciu. Co do makijazu, to w roli korektora i rozswietlacza (szczególnie dla pań które maja problemy z cieniami pod oczami) genialnie spisuje się Brush-on Illuminator Estee Lauder, jest w pisaku zakończonym pędzelkiem. Idealnie stapia sie z cerą o wiele szybciej niz inne korektory, to samo tyczy sie podkładu. Ja uzylam Tient Innocence Chanel i zaoszczędzilam wiele minut czekania. Polecam! I pozdrawiam was gorąco papilotki!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-27 17:43:00

Andziu to co opisalas jest akurat dla mnie, pasuja mi brazy w polaczeniu z matowymi, jasnymi ustami. I zawsze mialam problem z cieniami, po jakims czasie od nalozenia robily mi sie na powiecie takie kreski ciemne... Jakas pani polecila mi baze pod cienie do powiek ARTDECO i jest rewelacyjny, makijaz utrzymuje sie znacznie dluzej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-27 12:42:00

Witam was drogie Papilotki ! Ja ten makijaż nieco skróciłam, robiłam dokładnie do punku 5 ( z nim włącznie ). Nie nakładałam tyle cieni do powiek, nałożyłam jeden cień, beżowy lekko wchodzący w brąz, nie jest on w kamieniu ani sypki, jest on w "twardym" musie. Następnie zrobiłam kreskę brązową kredką. Na początku oka, zaczynając od strony nosa robiłam cieniutka powoli przechodząc w grubszą. Nie rozmazałam jej. Potuszowałam rzęsy i pomalowałam usta pomadką ochronna, która lekko matuje usta, polecam także błyszczy. Myślę, że spryskanie twarzy w makijaży wodą, jest błędne, gdyż cały makijaż spłynie. Bardzo ładny i łatwy do zrobienia makijaż. Trzeba poświęcić trochę czasu. Najwięcej czasu zajmuje czekanie, aż kosmetyki się zmieszają, stonują itp. Pozdrawiam, Andzia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-26 20:21:00

[quote="Gosc"]naturalny nie oznacza tylko korektora, błyszczyku i tuszu do rzęs... Naturalny ozancza ze wygląda się w nim czysto i świeżo co nie zawsze wiąze sie z mala liczba kosmetyków...[/quote] dokładnie... ja używam tuszu,kredki, podkładu ( praktycznie w ogóle go nie widać, bo ma odcień mojej skóry i używam bardzo małej ilości), pudru (strefa T ;p ), różu ( troszkę) , pomadki... a mimo to wyglądam naturalnie, bo używam wszystkiego w niewielkich ilościach. Czasami dziewczyna używa samego podkładu i kredki, a wygląda na zdecydowanie mocniej wymalowaną ode mnie bo używa tego w nadmiernych ilościach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-26 17:13:00

[quote="Kayleen"][quote][b]Gosc[/b] ja osobiscie wole mocny makijaz bo jes bardiej sexi[/quote] Oj, nie zawsze... Wolę wyglądać naturalnie niż kur**[/quote] to że ktoś ma mocny makijaż nie znaczy że od razu wygląda, jak to określiłaś ,,ku******" nie przesadzajmy... mocny makijaż ma w sobie cos tajemniczego... uwodzicielskiego owszem słowo mocny w moim mniemaniu intensywny ale nie wszystko jesli malujemy mocno usta to oczy delikatnie a jesli mocno oczy to usta delikatnie... i to nigdy nie wyglada ku***** :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-26 15:45:00

[quote="Gosc"]ja osobiscie wole mocny makijaz bo jes bardiej sexi[/quote] Oj, nie zawsze... Wolę wyglądać naturalnie niż kur**

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-26 11:30:00

ja osobiscie wole mocny makijaz bo jes bardiej sexi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-26 11:29:00

ja osobiscie wole ostry makijasz jes barziej sexi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz