Chyba czas zmyć z siebie tapetę... Faceci naprawdę jej nie lubią!

31 Marca 2014

Na nic wielogodzinne poprawianie urody. To przynosi odwrotny skutek!

kolorowy makijaż

Wydajemy na niego nawet tysiące złotych w skali każdego roku. Z jego powodu wstajemy zazwyczaj wcześniej, zamiast wreszcie się wyspać. Przed każdym wielkim wyjściem poświęcamy na niego długie godziny. Wciąż sprawdzamy, czy jeszcze się trzyma. Makijaż – z założenia ma przynieść efekt upiększający, ale nie ma nic za darmo. Koszty są spore – te namacalne, czyli finansowe, czasowe, emocjonalne. Idealny make-up wymaga także sporo wysiłku, a na dodatek w dłużej perspektywie może nie być obojętny dla zdrowia naszej skóry. Mimo wszystko zaciskamy zęby i coraz częściej malujemy się nawet przed wyjściem do osiedlowego sklepu.

Przy pomocy kolorowych kosmetyków tworzymy maskę (niestety, często w sensie dosłownym), która pozwala nam się zmierzyć ze społeczeństwem. Dzięki nim jesteśmy przynajmniej odrobinę piękniejsze. Czy warto jednak aż tak się starać? Kolejne badanie udowodniło, że nasza obsesja na punkcie wyglądu może przynieść zupełnie odwrotny skutek od zamierzonego. Dzięki makijażowi chcemy być lepiej postrzegane, a w rzeczywistości... tylko na tym tracimy!

Z badania przeprowadzonego przez brytyjski Uniwersytet w Bangor wynika, że mniej, znaczy więcej. I to zarówno z perspektywy mężczyzn, na których zdaniu najbardziej nam zależy, jak i innych przedstawicielek płci pięknej.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (24)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Magda Lena
(Ocena: 5)
2014-05-22 15:53:44

re: Chyba czas zmyć z siebie tapetę... Faceci naprawdę jej nie lubią!

Uwielbiam się malować, ale makijaż postrzegam raczej jako przyjemność i rozrywkę a nie smutny obowiązek. Nie traktuje też makijażu jako całkowitej zmiany wizerunku bo preferuje delikatny makijaż. Mój chłopak widział mnie bez makijażu chyba ze sto razy, dlatego, że najzwyczajniej czasem nie chce mi się go robić, szczególnie gdy widzimy się wieczorem lub na krótko to nie widzę sensu malowania się i zmywanie po 2 godzinkach :) KOBIETKI MALUJCIE SIĘ jeśli tylko chcecie, nikt wam tego nie zabroni. Ale czasem warto dać skórze odpocząć :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-10 00:06:01

re: Chyba czas zmyć z siebie tapetę... Faceci naprawdę jej nie lubią!

raz piszecie, ze mezczyzni wola tapeciary a teraz jednak naturalne, zyzby gusta panow zmienialy sie w zaleznosci od pogody? zwariowac mozna, to jak w koncu jest?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-06 11:34:19

re: Chyba czas zmyć z siebie tapetę... Faceci naprawdę jej nie lubią!

Jedyną rolą makijażu powinno być dodanie pewności siebie, którą faceci uwielbiają - ot, lekkie przykrycie jakiś tam przebarwień czy bladości, trochę podkręcone rzęsy i tyle. Powinien być, żeby dodać pewności siebie, ale powinien również być na tyle delikatny, by facet nie widział różnicy z czy bez niego :) Mój chłopak kompletnie nie potrafi zgadnąć kiedy mam na sobie makijaż, a kiedy nie i jakimś cudem ciągle przy mnie jest :P No, ale żeby sobie pozwolić na coś takiego trzeba mieć zdrową cerę, a tego nie da się osiągnąć nakładaniem na trądzik czy niedoskonałości 2cm warstwy podkładu, tylko leczyć i dbać o swoją buzię. Niestety, b. dużo panienek uważa, że tapeta załatwia całą sprawę, co dla mnie obija się już o niechlujstwo :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-05 12:36:35

re: Chyba czas zmyć z siebie tapetę... Faceci naprawdę jej nie lubią!

mój facet lubi tylko jak mam mocno podkreślone oczy, tapety nie znosi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-04 01:24:03

re: Chyba czas zmyć z siebie tapetę... Faceci naprawdę jej nie lubią!

Ja przez większość swojej makijażowej drogi używałam podkładu i pudru(niestety moja cera jest problematyczna i trzeba zakryć to i owo), ochronnego błyszczyka i tuszu do rzęs (w dawnych czasach dodatkowo czasrej kredki, ale już poszła w niepamięć). Od niedawna dodałam do tego bardzo delikatny róż i uważąam że to jest makijaż idealny-delikatny zakrywający niedoskonałości, podkreślający oko, a do tego róż który sprawia że buzia wygląda na zdrowszą ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
z
(Ocena: 5)
2014-03-31 21:58:32

re: Chyba czas zmyć z siebie tapetę... Faceci naprawdę jej nie lubią!

bez przesady. uważam, że podkład+puder+eyeliner+tusz to lekki makijaż. wygląda fajnie, naturalnie i podkreśla to co ma podkreślać. nie musimy wyglądać jak dziewczyny z warsaw shore - to oczywiste, ale troche urody można poprawić. nie każdy ma idealną buzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
alex
(Ocena: 5)
2014-03-31 19:04:25

re: Chyba czas zmyć z siebie tapetę... Faceci naprawdę jej nie lubią!

jak dla mnie zmywajcie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-31 15:18:09

re: Chyba czas zmyć z siebie tapetę... Faceci naprawdę jej nie lubią!

Tylko ze conajmniej polowa ych facetow ktorzy wolą naturalność nie wie , ze nawet jak dziewczyna nie wyglada na pomalowana to moze miec tusz do rzęs , delikatny puder / podklad .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Klara
(Ocena: 5)
2014-03-31 15:09:51

re: Chyba czas zmyć z siebie tapetę... Faceci naprawdę jej nie lubią!

Od zawsze stawiam na naturalność! I robię to od dłuższego czasu z marką ARTDECO :) te produkty nie obciążają mojej cery i dają niesamowite efekty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-31 15:18:41

Jak się malujesz to nie stawisz na naturalność, bo i tak już swoją twarz czymś "ulepszasz" :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-31 14:54:42

re: Chyba czas zmyć z siebie tapetę... Faceci naprawdę jej nie lubią!

Moim najlepszym makijażem jest mój uśmiech. Nigdy nie narzekałam na brak powodzenia, mężczyźni prawie codziennie zwracają na mnie uwagę (w pozytywnym tego słowa znaczeniu). Nie maluję się, ale nie jestem też szarą myszką. Nie wiem skąd u niektórych pogląd, że to jest jakkolwiek powiązane. Nie mam idealnej cery, więc jak mam nadmiar czasu, to raz na tydzień czy dwa nałożę odrobinę podkładu/pudru, żeby wyrównać koloryt. Na jakieś ważniejsze okazje maluję rzęsy. Różnicy w męskich reakcjach nie zauważyłam. Wydaje mi się, że jak dziewczyna jest ładna, to jest ładna i tyle, jak nie jest, to tylko profesjonalny makijaż mógłby pomóc, ale mało kto potrafi go wykonać. Nie dajmy się zwariować. Rozumiem, że niektórym makijaż dodaje pewności siebie, pomaga zwalczyć jakieś kompleksy, ale jak dziewczyna nie wyskoczy nieumalowana na zakupy, czy w góry, to bardziej martwiłaby mnie jej psychika niż wygląd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-04 18:09:08

nie malujesz się nie masz ładnej cery i zwracasz uwagę facetów? pewnie ubierasz się wyzywająco ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz