Zadźgała własne dziecko, bo „ją męczyło”!

30 Lipca 2010

Szokujące wyznanie dzieciobójczyni! 33-letnia Beata F. kuchennym nożem zmasakrowała własną córeczkę. Teraz tłumaczy się prokuraturze...

Zadźgała własne dziecko, bo „ją męczyło”!

Niemowlę miało zaledwie miesiąc. Dziewczynka była pierwszym, długo wyczekiwanym dzieckiem kobiety, która wcześniej dwa razy poroniła, a trzecie maleństwo zmarło zaraz po porodzie.

– Nie możemy uwierzyć w to co się stało, tak długo czekali na to dziecko - mówią poruszeni mieszkańcy bloku w Józefowie pod Warszawą, w którym mieszkała z rodzicami mała Oliwka. Miesięczna dziewczynka zginęła od trzech ciosów nożem. Zabiła ją własna matka w czasie, kiedy mąż był w pracy. Nadal nie jest do końca jasne, co pchnęło kobietę do tak makabrycznego czynu.

Beata F. (33 l.) z mężem Pawłem F. (40 l.) mieszkali w małym, schludnym mieszkaniu. 21 czerwca na świat przyszła ich upragniona córeczka Oliwia. – Byli bardzo szczęśliwi. Oliwka była spełnieniem ich marzeń – mówi Milena Rogala (19 l.), sąsiadka rodziny - Dlatego wciąż nie mogę sobie wytłumaczyć tego, co się stało...

Małżeństwo długo czekało na dziecko, dlatego wydawało się, że narodziny córeczki to największe szczęście dla małżeństwa. Przez pierwszy miesiąc po porodzie Paweł F. pomagał żonie opiekować się maleństwem.

W poniedziałek mężczyzna pierwszy raz wyszedł do nowej pracy, a Beata F. została sama w domu z dzieckiem. Wtedy doszło do tragedii. Kobieta nagle wzięła kuchenny nóż i zaczęła dźgać nim dziewczynkę prosto w klatkę piersiową. Raz, drugi, trzeci... Kiedy pokoik dziecka był cały we krwi, kobieta zadzwoniła na policję. Choć lekarze próbowali jeszcze ratować maleństwo, to na pomoc było już za późno. Kobieta została aresztowana i we wtorek złożyła pierwsze zeznania w prokuraturze. Dlaczego zabiła własne dziecko?

– Beata F. powiedziała, że dziecko ją męczyło, bo płakało i miało kolkimówi Piotr Romaniuk, prokurator rejonowy w Pruszkowie. – Twierdzi, że nie mogła sobie poradzić z obowiązkami i niedogodnościami, jaki niosło ze sobą posiadanie dziecka – dodaje.

Kobieta usłyszała wczoraj zarzut zabójstwa. Grozi jej dożywocie. Zostanie skierowana na badanie psychiatryczne, a specjaliści sprawdzą, czy nie była w tzw. depresji poporodowej, która mogła wpłynąć na jej zachowanie i doprowadzić ją do szaleństwa. Jeśli to się potwierdzi, wówczas zarzuty wobec niej zostaną zmienione. A kara może być łagodniejsza.

Na Fakt.pl przeczytaj również: Przeszczepili mu twarz

Zobacz także:

Dodają prezerwatywy do pisma dla nastolatków! W ROZMIARZE XS!

Podobno prezerwatywy sprzedawane w sklepach są za duże na co czwartego niemieckiego nastolatka. W trosce o bezpieczeństwo seksualne młodzieży popularny magazyn postanowił…

Matki wypalają swoim córkom piersi!

Aby ochronić je przed gwałtem. Rytualny zabieg sprawia ogromny ból kilkuletnim dziewczynkom, a czasami prowadzi do śmierci…

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (81)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-15 15:20:35

Jaka popierdolona kobieta ! jak można zabić własne dziecko ; / czym te dziecko zawiniło że płakało każde dziecko płacze ! i co wyjdzie że jest psychiczna pójdzie do szpitala i po 3 latach wyjdzie ! i co z tego jak dziecko nie żyje !!!!!!!!! W Posce powinno być prawo śmierć za śmierć zapiłeś kogoś ty ponosisz kare śmierci ! ;/ i co z tego jeśli nawet była w depresji po porodowej kogo to obcgodzi zabiła własne dziecko !!!!!!!!!!! POJEBANA BABA !!! ; /////

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-12 21:09:12

ta matka musi naprawde sie leczycc..po co sie kochac nawet uzywajac gumki skoro miala swiadomosc ze gumka moze peknac...niektorzy naprawde sa glupi i robia to tylko dla przyjemnosci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-07 23:56:15

współczuję jej żyć z myślą że zabiła własne dziecko...nasze państwo powinno większą opieką otoczyć ludzi coraz wiecej osób popełnia samobójstwa i mordy... niestety depresja poporodowa to jeszcze omijany temat....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-05 18:14:33

a co nas to obchodzi jak można zabic własne dziecko nie kumam tego :-/ człowieku nie broń :-/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-05 18:13:47

a co nas to obchodzi jak można zabić dziecko własnie które się urodziło nosiła i czekała na nie tyle miesięcy pomyśl człowieku :-/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-02 12:07:29

Ej bezkitu... ni ekumam tego, al ekobiety po depresji poporodowej robią różne rzeczy, znam kobiete, która niby wychodziła na spacer ze swoim dzieckiej, a zostawaiała je gdzi epopadło, nawet w banki. A mąż musiał jeździć i szukać tego dziecka...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-02 07:59:39

przykre

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-01 02:17:32

na krzesło z nią . jak można coś takiego zrobić . masakra

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-31 12:30:34

piszecie tak bo jej nie znacie!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-30 22:16:30

jesli ja bym zabila swoje dziecko w jakims poporodowym szoku to chcialabym kare smierci !!! nie wiem jak mozna zabic malenstwo !!!!1

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz