Zabiła męża-kata, sąd ją uniewinnił! SPRAWIEDLIWY WYROK?

23 Kwietnia 2011

Sędzia stwierdził, że kobieta działała w obronie własnej. I chociaż zabiła męża kata, to właśnie ona jest ofiarą domowej przemocy.

mąż mnie bije

Pani Agnieszka przez całe lata znosiło piekło na ziemi, jakie zgotował jej mąż. Mężczyzna bił ją, zaniedbywał rodzinę i przepijał zarobione przez nią pieniądze. Wreszcie kobieta nie wytrzymała.

Do tragedii doszło kilka miesięcy temu. Pijany mąż wszczął kolejną awanturę. Zaczął bić panią Agnieszkę i wymachiwać siekierą nad łóżeczkiem ich malutkiej córeczki. Kiedy zaczął ją dusić, kobieta musiała się bronić. Chwyciła za nóż i ugodziła męża w brzuch. Jak sama wyjaśnia, to było jedyne rozwiązanie. Inaczej nie byłaby w stanie uwolnić się z jego opresji.

Kiedy kobieta zauważyła olbrzymią kałużę krwi, w której leżał jej oprawca od razu zadzwoniła na pogotowie. Niestety, było już za późno. Mężczyzny nie udało się uratować.

Pani Agnieszce postawiono zarzut zabójstwa. Kobieta nie została jednak aresztowana ze względu na swoją malutką córkę, którą musiała jeszcze karmić piersią. Śledztwo w sprawie morderstwa trwało kilka miesięcy. Wreszcie sędzia po zbadaniu całej sytuacji rodzinnej kobiety oddalił swoje zarzuty. Stwierdzono, że kobieta działała w obronie własnej. I chociaż zabiła męża kata, to właśnie ona jest ofiarą domowej przemocy.

Tego co się stało pani Agnieszka nigdy nie zapomni. Chociaż sąd ją uniewinnił, ona i tak nie może zrozumieć, jak doszło do takiej strasznej tragedii. Z jej ust wciąż wydobywają się słowa: Kochałam Maćka i nie chciałam zrobić mu krzywdy...

Karina Hefner

Zobacz także:

Piyah Martell: Śpiewający transseksualista, który nie ma połowy ciała, to nowy IDOL INTERNETU!

19-latek marzy o tym, by zostać gwiazdą, a na Facebooku i YouTube ma już miliony fanów!

25-latek udawał zmarłego, żeby nie płacić alimentów na 14 swoich dzieci! CO ZA PATOLOGIA!

Każde z dzieci Keitha MacDonalda ma inną matkę! Ile kobiet zamierza jeszcze zapłodnić?

Strony

Komentarze (129)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-11 01:56:10

re: Zabiła męża-kata, sąd ją uniewinnił! SPRAWIEDLIWY WYROK?

I bardzo dobrze zrobiła! Nie ma co bydlaka żałować. Takich powinni chować w niepoświęconej ziemi!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-03 12:24:23

Według mnie wyrok jest sprawiedliwy - ludzie, którzy w OKRUTNY sposób znęcają się nad bliskimi winni mieć świadomość, że któregoś dnia ofiara zamieni się w kata. Ile można wytrzymać takie piekło?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-27 15:48:07

powinno byc ale niestety nie ma.... z drugiej strony mogla odejsc chociaz odejscie tez wcale latwe nie jest

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-27 13:43:45

wg mnie sprawiedliwy wyrok, w polskiej rzeczywistości winno być więcej takich wyroków

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-26 14:06:14

bardzo dobry i sprawiedliwy wyrok gratulowac sedziemu.....ale faktycznie mogla odejsc juz dawno

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-26 11:28:20

nie, nie sprawiedliwy..trzeba było faceta zabić? nie można było odejśc, dla dobra swojego i dziecka?? no litości..baba głupia i tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-29 23:14:17

sama jestes glupia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-30 13:17:26

a co twoim zdaniem miała zrobić skoro bydlak zaczął dusić jej córkę?!stanąć z boku i patrzeć??!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-26 09:14:53

jak najbardziej zgadzam się z orzeczeniem sądu! biedna kobieta

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-25 12:27:16

Uważam, iż działanie w obronie własnej było konieczne. Podczas gdy mąż ją dusił, obrona własna musiała wystąpić, aby nie doszło do zabójstwa kobiety oraz dziecka. Kobieta nie jest niczemu winna. Powinna dziękować Bogu, iż uwolniła się od złego człowieka. Ma to przebaczone. Gdyby zrobiła to celowo, wtedy byłby to okropny czyn, lecz taka sytuacja nie wystąpiła. Martwię się, ile złych ludzi w tych komentarzach nie ma współczucia. Zadajcie sobie zastanawiające pytanie, czy jak wy byście znaleźli się w takiej sytuacji, działali byście? Co byście zrobili? Na pewno obrona własna. Oczywiste jest to, że mogła męża odurzyć, a następnie, gdy on zemdlał, mogła zadzwonić na policję i wszystko opowiedzieć, pozbawili by go praw do dziecka i nie mógłby się zbliżać do skrzywdzonej rodziny...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-24 22:49:00

wyrok wyrokiem,ale powinno sie temu zapobiec juz dawno...uwolniła sie od kata ale teraz bedzie obarczac sie winą za smierc tego faceta..miejmy nadzieje ze nie zostawią jej teraz samej sobie!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-24 20:38:57

Babka jest z mojego miasta. Naprawdę jej współczuję. To bydle (jej małżonek) wielokrotnie karał ją za to, że nie wydała mu na świat potomka męskiego! Okropieństwo! Uważam, że wyrok jest jak najbardziej sprawiedliwy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz