To jedyny przypadek w historii medycyny: Czy biedne siostrzyczki przeżyją?! RODZICE MODLĄ SIĘ O PRZESZCZEP

11 Marca 2011

W Wielkiej Brytanii na tę rzadką chorobę cierpi zaledwie 125 osób. Na świecie jest ich w sumie tylko 600!

nieuleczalna choroba

Niedokrwistość Blackfana-Diamonda to niezwykle rzadka choroba, która charakteryzuje się obniżoną wartością hemoglobiny – chorzy są bardziej narażeni na wszelkiego rodzaju nowotwory, zwłaszcza na białaczkę.

W Wielkiej Brytanii DBA ma zaledwie 125 osób; na świecie jest ich w sumie tylko 600. Z tego właśnie względu brytyjskich lekarzy zdziwił przypadek dwóch sióstr, Merlyn i Freyji Smith-Kerr, które chorują na tę rzadko spotykaną przypadłość, mimo że ich rodzice są całkowicie zdrowi.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (41)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-07 23:24:50

no niestety ale i anemia DBA dopadła również i mojego syna

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-08 08:52:46

Państwo Smith-Kerr zdecydowali się na drugie dziecko, ponieważ sądzili, że skoro oboje nie chorują na niedokrwistość Blackfana-Diamonda – ich młodsza córka urodzi się całkowicie zdrowa DE.BILE! kto przy tak chorym dziecku ryzykuje kolejne chore dziecko???

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-15 19:05:14

Aj ale ja im współczuje.. Przecież one są tylko dziećmi, i nic nie zrobiły A już mają taki pechowy los :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-13 15:24:18

jakie one są prześliczne:) szkoda tych maleństw:( i zgadzam się z osobą która napisała poniżej.... Co za ludzie piszą te komentarze?!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-13 12:25:37

"czy BIEDNE siostrzyczki przeżyją?" widać, że autor "artykułu" nie skończył (ani nawet nie zaczął) żadnej szkoły w kierunku dziennikarstwa... tępaku zapamiętaj - NIE SUGERUJE się czytelnikowi co ma myśleć, ani jakie uczucia ma odczuwać! Czytelnicy mają swój rozum i sami stwierdzą, że dziewczynki są "biedne" albo "urocze i niewinne" itd. Nawet jeśli 90% czytelników to nastolatki. W tytule brakuje jeszcze "słitaśnych" serduszek, wtedy poziom byłby już w ogóle poniżej gimnzajum :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-12 20:26:19

biedactwa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-12 13:14:52

co oni piszą?? durnoty, że masakra, starsza prawdopodobnie ma też DBA, PRAWDOPODOBNIE??? co z nich za lekarze?? to jest taka choroba, że trzeba ją jak najszybciej zdiagnozować, a najprostszy sposób to biopsja szpiku, po tym badaniu jak tylko lekarze są inteligentni i posiadają wiedzę powinni od razu wiedzieć czy mała choruję czy też nie, u mnie zdiagnozowano ją jak miałam 4 miesiące i to się im paliło pod nogami, bo blada byłam, hemoglobina niska, a nikt nie wie o co chodzi, nawet w Prokocimiu lekarze nie wiedzieli co mi jest, dopiero bardzo mądra i dobra lekarka ze szpitala na Strzeleckiej dowiedziała się co mi jest, właśnie przez to badanie, co to samej choroby jest ..hmm irytująca, no i to choroba... ja sama już rzygam lekarzami i szpitalami, ale niech oni w tym artykule tak nie patetyzują, bo da się z nią w miarę żyć, piszę w miarę; co prawda są nietypowe dolegliwości typu osteoporoza ale to już przez leki, a są naprawdę wg mnie o wiele gorsze choroby, mam 19 lat i jest w miarę ok, jedyne co to właśnie to że jedyną szansą na wyzdrowienie jest przeszczep szpiku, a do tego potrzebny jest dawca i odrobina szczęścia by szpik się przyjął, no ale od leków to się już nigdy nie uwolnię... współczuję tej młodszej, białaczka to naprawdę ciężka choroba, ale liczę i mam nadzieję że wyzdrowieje, a da się wyzdrowieć bo poznałam kilka takich osób, więc jest szansa :) dużo szczęścia im życzę i by trafiały na mądrych i rozsądnych lekarzy, bo w Polsce to ciężko.... Rossellinique

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-11 21:16:33

biedne dzieciaczki:( a ten lekarz to chyba jakis samozwanczy znachor, bez kitu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-11 18:42:38

A ta jedna podobna do córki Angeliny i Brada jest.;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-11 18:25:34

Co to za lekarze, to chyba logiczne, że rodzice są nosicielami patogenu, więc prawdopodobieństwo, że drugie dziecko będzie chore nie było małe...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-11 19:14:35

patogen bardzo modne słowo ale niestety nadmiernie używane, (patogen to ciało obce będące czynnikiem chorobotwórczym), a w artykule jest mowa o chorobie warunkowanej genetycznie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-11 21:14:32

raczej nosicielami genu. ale to prawda, lekarz musial byc idiota. bystry gimnazjalista jest w stanie stwierdzic, ze nastepne dziecko tez moze byc chore. ta choroba jest niezwykle rzadka zapewne dlatego, ze jest bardzo malo nosicieli tego genu i malo prawdopodobne jest, ze dwoch nosicieli bedzie mialo ze soba dziecko. ale jak juz sie spotkaja, to kazde z ich dzieci jest tak samo narazone na chorobe. tego lekarza powinni pociagnac do odpowiedzialnosci za to, ze jest takim niedouczonym kretynem!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz