Te kobiety to POTWORY: Poznaj najokrutniejsze morderczynie w historii

22 Listopada 2016

Dusiły dzieci, bezcześciły zwłoki swoich ofiar, przeprowadzały makabryczne eksperymenty...

seryjne morderczynie

Delphine LaLaurie

Jej historia inspirowała twórców popularnego serialu „American Horror Story” i trudno się dziwić, bo działalność Delphine LaLaurie do dziś budzi przerażenie. Urodziła się w 1775 r. w zamożnej i wpływowej rodzinie z Nowego Orleanu, gdzie trzykrotnie wychodziła za mąż, nazwisko przejęła po ostatnim mężu, znanym miejscowym lekarzu Leonardzie LaLaurie.

W 1831 r.  para kupiła nieruchomość przy 1140 Royal Street, którą przerobiła na okazałą rezydencję, gdzie małżonkowie urządzali wystawne przyjęcia i gościli nowoorleańską elitę. Zdumienie uczestników imprez budziło bardzo liczne grono czarnoskórych służących, zwykle w domu LaLaurie pracowało ich blisko pół setki.

To właśnie niewolnicy byli ofiarami sadystycznych arystokratów. Delphine wzbudziła zainteresowanie policji już po śmierci 12-letniej służącej, która spadła z dachu podczas ucieczki przed rozwścieczoną właścicielką. Jednak śledztwo wówczas umorzono z braku dowodów winy.

10 kwietnia 1834 r. w domu LaLaurie wybuchł pożar, jak się okazało zaprószony przez kucharkę, za karę przykutą przez właścicielkę do pieca. Gdy na poddaszu pojawili strażacy ich oczom ukazał się przerażający widok – niewolnicy byli ściśnięci w małych klatkach, w pomieszczeniu leżały okaleczone zwłoki i stały wiadra z różnymi częściami ciała. Świadkowie z przerażeniem patrzyli na ofiary makabrycznych eksperymentów właścicieli rezydencji, np. kobietę z kończynami przyszytymi pod różnym kątem.

Po pożarze Delphine LaLaurie zniknęła i jej dalsze losy spowija tajemnica. Podobno resztę życia spędziła w Paryżu.

Strony

Komentarze (3)
ocena
3.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-22 17:55:37

Świetny artykuł! Bardzo prosze o wiecej!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
normxcore
(Ocena: 1)
2016-11-22 08:19:13

"ośmiorga" nie "ośmiu" dzieci. jeżeli w grupie występuja obie płcie, liczebnik powinien należeć do tzw. zbiorowych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gość
(Ocena: 5)
2016-11-22 17:05:55

true story bro

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1