Perfidna oszustka: Młoda dziewczyna udaje starą żebraczkę! (Mamy VIDEO z jej `pracy`)

03 Sierpnia 2012

Choć na co dzień nosi modne ubrania i jeździ drogim autem, w `pracy` przebiera się za ubogą staruszkę.

żebraczka

Każdego poranka na jednej z nowojorskich ulic parkuje srebrna furgonetka. Wysiada z niej zgarbiona, kulejąca staruszka, która zbolałym głosem opowiada przechodniom o ciężkim wypadku, z którego ledwo uszła z życiem. Prosi ich również o datki, a ponieważ cała scena rozgrywa się w okolicy drogich i markowych sklepów, nie brakuje tu ludzi z grubymi portfelami.

Większość z nich chętnie wspomaga poszkodowaną starowinkę, nie wiedząc niestety, że kobieta jest oszustką, która `po pracy` zdejmuje swój służbowy strój i z żebraczki przeistacza się w młodą i zdrową dziewczynę. Skąd wiadomo, że udaje?

Na szokującym filmiku, który ujawniła jedna z telewizji w Nowym Jorku, widać wyraźnie, że kobieta, wchodząca do furgonetki, jest stękającą staruszką, a po wyjściu z auta… zdrową, atrakcyjną dziewczyną. - Ruszyła na zakupy i spotkania z przyjaciółmi. Lekką ręką wydała pieniądze, które wyłudziła od ludzi – komentuje Fakt.pl.

Następnego dnia perfidna oszustka została zapytana przez dziennikarkę o to, dlaczego udaje, jednak odmówiła komentarza. Prawdopodobnie zamierza więc nadal wyłudzać od ludzi gotówkę.

Maja Zielińska

Zobacz także:

Janice Dickinson: Kiedyś była modelką, dziś wygląda jak potwór! STARE & NOWE zdjęcia

Wszystkiemu winne są operacje plastyczne. 57-latka uzależniła się od medycyny estetycznej.

Pamiętacie ją? To autorka video-tutoriali, jak maskować pryszcze. Teraz jest gwiazdą!

Historia jak z bajki: od zakompleksionej nastolatki z trądzikiem do rozchwytywanej w mediach celebrytki.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (42)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Jan
(Ocena: 5)
2014-05-07 11:56:43

Oszustka Agnieszka Peikert

Cały Hard ! Agnieszki P Chciałbym poinformować i przestrzec wszystkich przed kobietą Agnieszka P z domu Dubanicz z Wrocławia ul Zaporoska która to wymyśla opowiadania o spadku i udaje chorą by wzbudzać litość i pożałowanie swojej osoby. Kłamiąc na temat spadku i szastając pieniędzmi próbuje zyskać zaufanie, by móc później wyłudzić od swojej ofiary pieniądze które jak twierdzi może zwrócić ,,spadkiem,, Kobieta ta gotowa poniżyć się w tym celu aż do servisu oral innemu męższczyźnie by tylko to nagrać telefonem komórkowym. Ma nadzieje że szantażując go będzie mogła wyłudzić od niego pieniądze . Pani Agnieszka P znalazła sposób na życie z wyłudzeń na spadek lub chorobę jak hif lub anurie, szantażu kobiet które się jej zwierzały, a następnie pożyczyły jej pieniądze, no i szantażu panów którym serwuje taką usługę jak obci....anie.Ostatniemu zatrudnionemu zafundowała taką rzecz,a ponieważ pani Agnieszka P bardzo lubiała masturbacje kobieta ta rozsyła takie nagranie ze swoich zbiorów, myśląc że nagrywając jak ona się szmaci będzie drygować i szantażować. Jak z panem Ewarystem który na sprawie nie chciał obciążać pani Agnieszki , może jemu też obcią...ła , albo ją mast....bował Ale Agnieszka P gdy tylko nie uda jej się wyłudzić pieniądze na spadek itd, zaczyna robić z siebie gwiazdę porno z kieszonkami XXL i jej koleżanka Agnieszka Peikert może jej coś na ten temat opowiedzieć , bo ma doświadczenie więc mogłaby pouczyć koleżanke Agnieszke P że to zachowanie można rozreklamować. Zastanawiające jest jak bardzo zależy na tym pani Agnieszce P i jej mężowi Krzysztofowi P że przystaje on na to by jego żona robiła takie rzeczy różnym panom, no ale kasa w domu jest nad morze można jechać. Z tego co ustalono to pani robiła tak prawdopodobnie panu Janowi Rulkowskiemu i Witoldowi Rudzińskiemu z bramy obok, którzy już teraz sami naganiają Pani Agnieszce potencjalne ofiary. Tzn że z tego procederu kobieta ta nie utrzymuje tylko swojej rodziny ,co nadaje tym panom charakter alfonsów . Dobrym współpracownikiem pani Agnieszki P jest Piotr Jaworski który naraja jej klientów korzystając wzamian z jej XXL.Pani Agnieszka już nie raz próbowała wyłudzać i szantażować. A nie których tak urabiała że ci do Niemiec z nią jeździli w jej urojonych sprawach a inni,,uciakali' z panią Peikert od żon aż do Szwajcarji by mogła tam urabiać ich na spadek z którego proponowała ich żonom nie małe piniądze za ich męża :-) Jak widzimy fikcja na temat spadku czy chorobie nie raz zawodzi wtedy w ruch wchodzą usta szanownej spadkobierczyni i każdy z jej otworów , przy tak odrażających kieszeniach jakie tworzą fałdy XXL zaproponowałem jej masturbacje butelką , zląkła się bardzo i odmówiła. Powinna wtedy zorientować się że nadaje się ona jedynie na jakiś sprzęt, ostatecznie pięść, ale potym to ona tryska czerwienią więc nie róbcie tego w aucie mo wam nagnoji . Pani Agnieszka P robiła to tylko po to by utrwalić coś telefonem komórkowym , tak się dać szmacić by liczyć na szantaż. Pani Agnieszko to K...wa w burdelu bardziej się szanuje. Wracając do tematu, dlatego jeżeli panowie znajdziecie się w takiej dwuznacznej sytuacji z panią Agnieszką to poproście ją by wyłączyła sprzęt nagrywający .Wiedząc o tym że pani ta robi to w pełnym porozumieniu z mężem jesteście naprawde w konfortowej sytuacji. I tej pani , nie robi różnicy czym , preferowała dłoń a nawet pięść, ale jak pisałem ślady krwi wtedy zostawia w samochodzie o czym też rozpowiada i pisze. Ale Ważne jest dla niej zdobyć nagranie. Bo trzeba zarobić. Bycie taką szm...ą który nagrywa siebie w akcji jest poniekąt ekshibicjonizmem skoro lubi się tym chwalić, bo plik taki już przesłała nasza Agunia szantażystka, :-) Agnieszka Peikert zna tą sytuacje od podszewki i napewno potwierdzi co robiła Agnieszka P w samochodach, hotelach itd. Agnieszka Peikert wiedziała że Agnieszka P wydaje wyłudzone pieniądze by urabiać panów którym robi servis . Trzeba panią pouczyć by jak chce to może to robić panom którym służy za..... Taką ku...ę do szantażu . Skoro tak się zachowuje to tak będzie traktowana .Jeżeli Was oszukała i nic nie robicie bo dowiedziała się czgoś o was i obojętnie z jakiego powodu ma was w szachu. To już czas zająć się tą sz...atą. A będzię bardzo znana i w każdej szkole będą o niej mówić. Trzeba ludzi przestrzec przed ekshibicjonistką Pamiętajcie też Agnieszka Peikert ul Zaporoska ,nie dawajcie jej pieniędzy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-15 20:22:00

kiedyś w Galerii Krakowskiej będąc na kebabie z koleżanką, podszedł facet (normalnie ubrany) z pytaniem czy nie kupiłabym mu coś do jedzenia bo jest biedny i nie ma pieniędzy. Cholera głupio mi się zrobiło bo jednak nie prosił o pieniądze tylko o jedzenie :( ale też z drugiej strony dlaczego nie weźmie się do pracy. Zadzwonił mi telefon odeszłam na chwilę i do koleżanki miał pretensje gdzie poszłam???? więc się zmyłyśmy bo widać, przyjął niezłą taktykę na darmowe jedzenie. Widziałam później jak podszedł pod parę i facet wstał i poszedł mu kupić obiad ....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-10 14:29:45

mnie ostatnio zaczepiła 20 klilku letnia dziewczyna, która byla az czerwona z przepicia i walilo od niej wodą i zaczęła opowiadac ze nie ma na zycie itd ale widac ze taka meliniara az się wystraszyłam i dałam su.ce 1 zł ;/ a jak się odrwociłam, to zobaczyłam tylko jak macha kasą do swoich kolegów meneli w jakims barze z takim podlym usmieszkiem :|

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-07 23:30:05

A ja nie rozumiem ludzi ktorzy daja pieniadze... to nie sa lata 50 gdzie biedni nie mieli szansy na znalezienie pracy i uzbierania na zycie. Moj Ojciec wyjechal do Londynu kilkanascie lat temu bez jezka i znajomosci, piewsza praca bylo trzymanie znaku MCdonalda dla prechodniow ... dzisiaj ma wlasna firme i Dom. Ja pracuje w restauracji gdzie codziennie przychodza ci BIEDNI pytajac klientow o kase, ja codziennie musze ich wypraszac podczas gdy oni tacy "biedni" i "pokrzywdzeni" nie mowia po angielsku i trzesa tymi swoimi kubeczkami, a po godzinie 21 kiedy zamykam restauracje wracaja z szaberku z fajeczkami w reku i licza pieniazki smiejac sie i zartujac po Angielsku ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-06 15:34:00

Jakiś czas temu byłam w Wiedniu u brata wszędzie cyganki , które siedzą z lalkami i proszą o pieniądze , jednak najbardziej rozbawił mnie jeden pan ok. 30 lat który usiadł na chodniku , powykręcał sobie ręce i nogi w sposób którego można pogratulować , bo nie widziałam jeszcze nikogo kto umiałby coś takiego zrobić . Po jakiejś godzinie znów przechodziłam koło tego pana , któremu widocznie ,, interes ,, na tej ulicy się nie kręcił , tak więc wyprostował ręce i nogi i jak zdrowy człowiek powędrował gdzie indziej :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-05 18:12:58

wolałabym kraść ze sklepów jakieś małe produkty, niż żebrać od ludzi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-05 18:12:01

W centrum Gdańska też często spotykam żebrzącą kobietę, prawdopodobnie jakąś cygankę, z małym dzieckiem na ręku. I fakt, wzbudza w ludziach współczucie. Nawet nie ona sama, jak to małe dzieciątko zawinięte w jakieś stare, dziurawe koce. I nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że widuję ją już od baaaaardzo dawna, około 5 lat, a dziecko wciąż to samo - maleńki niemowlak. Czyżby lalka? Miała babka pomysł na siebie - dziecko przyciąga uwagę. A że sztuczne, to już inna sprawa. Bezczelność tych ludzi nie zna granic.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-10 20:47:35

z tego co wiem... ogaladalam jakis reportaz, oni czesto pozyczaja dzieci, odkupuja itp od innych biednych ludzi zeby wlasnie moc przy ich pomocy zebrac...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-05 14:00:38

najbardziej jednak nie znosze cyganek, stare baby naciagaja ludzi na kase, kiedys jedna chciala mi z kart przepowiedziec przyszlosc ALE potrzebowala pomiedzy karty wlozyc pieniadze, a ze ja mialam 50 zlotych (ktore ona zobaczyla) powiedzialam ze niestety na tyle mnie nie naciagnie wiec mnie popchnela i zwyzywala od najgorszych po czym zdenerwowana odeszla. nic tylko ukrecic leb!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-04 15:57:23

gdy bylam w wloszech, w rzymie przewodnik pokazal naszej grupie siedzaca na schodach staruszke ,żebraczeke. Ta owa staruszka rowinież była oszustką, a może poprawnie.. oszustem. był to młody chłopak który najprawdopodobniej nie chciał iść do pracy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-03 22:05:20

mi jedna cyganka zaczela po kieszeniach grzebac jak powiedzialam jej ze nie mam pieniedzy i ze jej nie dam a ona ze klamie ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-03 22:16:08

oj daria, daria. wstyd na dzielni

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz